Dodaj do ulubionych

czuję sie

09.09.07, 21:25
Chcę Wam powiedzieć - czuję się tak dobrze, czuję się szczęsliwa.
Zaczęłam nowy związek i nie myslałam ze jeszcze kiedykolwiek poczuje
się dobrze, bardzo dobrzy przy jakimś mężczyźnie. A tu taka
niespodzianka czuję się wspaniale. Trzymajcie za mnie kciuki.:)
Obserwuj wątek
    • wyssana.z.palca Re: czuję sie 09.09.07, 21:28
      jesli czujesz sie dobrze, nie martw sie- przejdzie Ci.
      • sloneczko216 Re: czuję sie 09.09.07, 21:28
        haha. Mam nadzieje, że jednak nie przejdzie.
    • littleblue Re: czuję sie 09.09.07, 21:29
      Zazdroszcze...:)
      • sloneczko216 Re: czuję sie 09.09.07, 21:32
        littleblue, Ty masz inaczej? Jeszcze niedawno myślałam, że nic juz
        nie ma sensu. Od niedawna spojrzałam na wszystko inaczej. Ty też tak
        bedziesz mieć. Chcę tylko by to trwało, bo na początku zawsze jest
        cudnie...
    • fox_girl Re: czuję sie 09.09.07, 21:46
      gratuluję;)
      • sloneczko216 Re: czuję sie 09.09.07, 21:47
        Dziękuje :) oby tylko to trwało u Niego i u mnie.
        • fox_girl Re: czuję sie 09.09.07, 21:48
          ;)) zyczę by trwało ;)) i zyczę by nie zabrakło sił by się o to
          starać kazdego dnia od poczatku;)
          • sloneczko216 Re: czuję sie 09.09.07, 21:52
            No właśnie to jest najtrudniejsze. Macie może jakieś recepty na to
            by zwiazek był szczęśliwy. Co robić, by zaskakiwać partnera każdego
            dnia i by rutyna się nie wkradła ani na chwilę. Myślę, ze może nam
            to nie grozi bo nie nudzi nam się w ogóle i nawet nie mam nacisku na
            łóżko z czego się cieszę. Nigdy nie lubiłam tego u facetów nacisku
            na sex. Fuj!!!!!!
            • fox_girl Re: czuję sie 09.09.07, 22:04
              dawać siebie i kochać bez końca;)
              uszczęśliwiać etc.
              • sloneczko216 Re: czuję sie 09.09.07, 22:11
                no tak ale jestem ciekawa konkretow. jak Wy uszczęśliwiacie
                partnerów i sprawiacie ze miłosć trwa i trwa. U mnie to jeszcze
                ciężko mówić o kochaniu no ale wszystko przede mną.........
    • robaczek-parszywek Jakiego duzego ma 09.09.07, 21:50
      podaj ile cm :D
      • sloneczko216 Re: Jakiego duzego ma 09.09.07, 21:53
        Haha. Dla Ciebie tylko sex się liczy, dla mnie nie tylko i dlatego
        może jestem szczęśliwa bo widzę w Nim partnera.
        • robaczek-parszywek Re: Jakiego duzego ma 09.09.07, 21:55
          badam wpływ wielkości ch..a na szczęsliwosć zwiazków :)
          • sloneczko216 Re: Jakiego duzego ma 09.09.07, 21:56
            haha. Jestes na głodzie czy co?
            • robaczek-parszywek Re: Jakiego duzego ma 09.09.07, 21:57
              uważasz że wielkosć nie ma znaczenia?
              • sloneczko216 Re:Czuję się 09.09.07, 21:58
                Pewnie, że ma ale jeśli się kogoś kocha i sznuje wtedy i rozmiar nie
                ma aż tak duzego znaczenia.
                • robaczek-parszywek Re:Czuję się 09.09.07, 21:59
                  duze niedopasowanie moze byc przycyzna problemów, brak zatysfakcji powodem zdrad
                  wiec nie pisz mi ze to nie ma znaczenia
                  • sloneczko216 Re:Czuję się 09.09.07, 22:02
                    No ok masz trochę racji. Wiem, ze masz rację. Życie seksualne jeśli
                    nie jest udane przenosi sie na codziennośc.
                    • robaczek-parszywek Re:Czuję się 09.09.07, 22:06
                      wiem że mam racje. Jak zwykle to zadna niepodzianka :)
    • modliszka24 Re: czuję sie 10.09.07, 08:11
      to geatuluje i oby tak dalej nie pozwol by cos zlego weszlo w wasz zwiazek
      pielegnuj go
      • sloneczko216 Re: czuję sie 10.09.07, 17:47
        Pielegnuj.... wiem, że ciągle trzeba. A jak Wy pielęgnujecie swój
        związek. Opowiecie coś o tym. Co robicie by nie wkradła się
        montonia ? I nie chodzi mi o sex.
        • frying.pan Re: czuję sie 10.09.07, 18:59
          Gratuluję i życzę, zeby tak było zawsze :)
          Ja jestem juz kawalek czasu w obecnym zwiazku i się nie nudzimy. Przede
          wszystkim ze względu na to, że każde z nas ma kawałek swojego życia. Akceptujemy
          swoje pasje, obydwoje mozemy się realizować w życiu, a to przekłada sie też na
          dobre relacje w związku, bo z niczego nie musimy rezygnować, no i codziennie
          jest o czym pogadać. Druga sprawa, to wspólne marzenia, bez których szybko
          wkradłaby się rutyna - a tak, ciągle jest na co czekać i do czego razem dążyć.
          Kolejną ważną rzeczą jest uważne słuchanie siebie i spełnianie (tych realnych
          ;)) oczekiwań partnera - np. mój facet bardzo często robi mi jakieś drobne
          niespodzianki (nie mówię o prezentach, ale o miłych gestach, które sprawiają, że
          wiem że o mnie pamięta). No i oszukiwałabym, gdybym powiedziala ze seks w ogole
          nie gra roli;)
          • sloneczko216 Re: czuję sie 10.09.07, 21:37
            No to fajnie, tez życzę Ci wszystkiego dobrego w miłości :)
    • souls_hunter Re: czuję sie 10.09.07, 18:42
      eeee jeszcze 3 tyg i bedzie znowu watek "on wrocil do zony"
      • sloneczko216 Re: czuję sie 10.09.07, 18:47
        haha. Nie martw się na pewno nie. Jak dobrze, że są jeszcze zyczliwi
        ludzie na tym swiecie i na forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka