Dodaj do ulubionych

samotnosc samotnej mamy

22.09.07, 10:14
czy kobieta,ktora jest po ciezkimi zwiazku,wychowuje samotnie
dziecko jest jeszcze w stanie zaufac i pokochac...? probowac po raz
kolejny...powoli trace w to wiare.... na jaka osobe trzeba trafic....
Obserwuj wątek
    • kulka100 Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 10:16
      takie watki sie tutaj przwijaja notorycznie. problem nie w tym czy
      ty bedziesz mogla pokochac tylko w tym ze faceci sa leniwi i nie
      chca kobiet z dziecmi. jak maja wychowywac to tylko wlasne.
      • madzialeena82 Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 10:20
        zasadnizo to smutne,ze takie watki pojawiaja sie notorycznie bo
        przedstawia to obraz,jak duzo jest kobiet w takiej sytuacji. faceci
        leniwi sa,to oczywiste,wychowywac chca tylko wlasne dzieci, chociaz
        znam i takich,ktorymto nie przeszkadza(ale z nimi zazwyczaj
        jest "cos nie tak", albo za bardzo kochaja mamusie albo samyh siebie
        itp...). szlag mnie trafia jak sobie pomysle o tym,ze male
        prawdopodobienstwo jest na to aby trafic na kogos normalnego.
        • andreas3233 Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 11:24
          Nie przejmuj sie tak! Wszystko bedzie OK!!:))
      • tomilidzons Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 12:18
        jasne, a ty oczywiście szukasz tylko takiego faceta z dzieckiem (który wychowuje
        a nie ma dziecko) bo tobie to wcale nie przeszkadza. Nie bądz śmieszna, nie
        rozumiem dlaczego kobiety oczekują od facetów aby pakowali się w takie związki.
        Jak facet wolny od "zobowiązań" to sobie szuka takiej samej kobiety, dla mnie to
        oczywiste.

        A co do autorki, to proponuje poszukać sobie faceta z dziećmi i nie będzie problemu.
        • kulka100 Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 12:32
          Ja jestem kobieta i moze jakbym byla w takiej sytuacji to tez bym
          szukala ksiecia z bajki. narazie w takie sytuacji nie jestem i
          walsnie takze nie wiem dlaczego kobiety mysla ze super gosc,
          samotny, mlody i bogaty bedzie chcial kobiete z dzieckiem. przeciez
          to zazwyczaj kobiety chca dzieci wczesniej i jak taki gosc bedzie
          chcial dziecko to sobie poprstu zrobi dzecko z jakas fajan wolna
          laska.
          • tomilidzons Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 12:36
            > Ja jestem kobieta i moze jakbym byla w takiej sytuacji to tez bym
            > szukala ksiecia z bajki. narazie w takie sytuacji nie jestem i
            > walsnie takze nie wiem dlaczego kobiety mysla ze super gosc,
            > samotny, mlody i bogaty bedzie chcial kobiete z dzieckiem. przeciez
            > to zazwyczaj kobiety chca dzieci wczesniej i jak taki gosc bedzie
            > chcial dziecko to sobie poprstu zrobi dzecko z jakas fajan wolna
            > laska.

            i o tym własnie mówię. Nie ma sensu oczekiwac od młodego, wolnego faceta zeby
            pałał chęcią zaopiekowania się kobieta i jej dzieckiem, po pierwsze dlatego, że
            mało który młody facet mysli o zakładaniu rodziny, a po drugie nawet jeśli by
            chciał, to mógłby zakładac rodzinę z kims od podstaw, mieć własne dziecko itd...
            Moim zdaniem zamiast polowac na takiego faceta, lepiej tez sobie znaleźć kogoś
            po "przejściach" nie powinno byc z tym problemu.
            • kulka100 Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 12:39
              problem w tym ze faceci po przjesciach czesto nie chca sie zajmowac
              wlasnymi dziecmi wiec trudno zeby akceptowali nie swoje. Teraz jest
              moda na facetow po przjesciach z mlodymi laskami jeszcze bez
              przjesc.:)
              • tomilidzons Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 12:41
                >Teraz jest
                > moda na facetow po przjesciach z mlodymi laskami jeszcze bez
                > przjesc.:)

                e tam, ja bym tego związkiem nie nazwał, panience chodzi najczesciej o kase a
                facetowi o młoda dup.cie, po prostu wymiana barterowa, złote kolczyki w zamian
                za seks :)))
                • kulka100 Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 13:06
                  no to moze nie zwiazek, ale teraz faceci preferuja takie "cos":)))
                  sex za kolczyki i juz. laseczka ma fajnie facet tez a jak sobie sie
                  znudza facet idzie dalej. w wiekszosci znanych mi przypadkow facet
                  nie zostawil rodziny dla drugiej rodziny tylko dla mlodszej lali.
                  • tomilidzons Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 13:59
                    > no to moze nie zwiazek, ale teraz faceci preferuja takie "cos":)))
                    > sex za kolczyki i juz. laseczka ma fajnie facet tez a jak sobie sie
                    > znudza facet idzie dalej. w wiekszosci znanych mi przypadkow facet
                    > nie zostawil rodziny dla drugiej rodziny tylko dla mlodszej lali.

                    jak to faceci? a kobiety to co, zmuszane do tego sa? obydwu stronom to odpowiada
                    i obydwie w tych "związkach" sa, a jak się soba znudza, to szukają sobie
                    ładniejszej/bogatszego i po sprawie :)))
    • artemisia_gentileschi Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 12:29
      Po cholere, malo Ci jednego ciezkiego zwiazku?
    • waniliowa77 Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 12:49
      madzialeena82 napisała:

      > czy kobieta,ktora jest po ciezkimi zwiazku,wychowuje samotnie
      > dziecko jest jeszcze w stanie zaufac i pokochac...? probowac po
      raz
      > kolejny...powoli trace w to wiare.... na jaka osobe trzeba
      trafic....

      nic się nie martw napewno znajdziesz kiedyś faceta który Cię pokocha
      i zaakceptuje Twoje dziecko, przykładem na to jest moja siostra, ma
      córkę, mąż ją zostawił kiedy mała miała pół roczku, po jakimś czasie
      spotkała faceta który małą traktuje jak swoje własne dziecko,
      zresztą wydaje mi się żeby wejść w taki związek facet musi być
      dojrzały i rozumieć że dziecko nie jest niczemu winne, że tak w
      życiu bywa że często kobiety zostają same z dziećmi... zresztą wiele
      moich koleżanek z pracy jest po rozwodzie, mają dzieci w różnym
      wieku i mają nowych partnerów, więc się da, głowa do góry, powodzenia
      • waniliowa77 Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 13:13
        mój kuzyn związał się z wdową która ma trójkę dzieci a za kilka
        tygodni urodzi się ich wspólne, więc jak sama widzisz Twoja historia
        równiez penie skończy się szczęśliwie :-)
    • mrsnice Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 18:38
      ja bylam samotna mama przez 2 mce. Potem poznalam drugiego meza. I
      jestem z nim juz kilkanascie lat. Moje kolezanki tez znalazly
      facetow, a mialy dzieci. Glowa do gory, na szczescie nie kazdy facet
      leci na mlode laski bez zobowiazan.
    • izabellaz1 Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 18:40
      Mam trzech bliskich kumpli, którzy ożenili się z kobietami z dziećmi:)
      • agaoki Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 19:09
        prawie dla wszystkich jest jasne to, że facet bez zobowiązań nie chce kobiety z
        dzieckiem. toż to bzdura! on bardzo, bardzo chce kobiety z dzieckiem. warunek
        jest jeden - MUSI Tę KOBIETę KOCHAć!!! Miłość - oto klucz do wszystkiego. jeśli
        kobieta jest dla faceta interesująca, intrygująca, jeśli mu się podoba i jeśli
        między nią a nim iskrzy, to będzie ją chciał z całym dobrodziejstwem inwentarza.
        o ile oczywiście będzie fajnym i dojrzałym facetem, a na innego nie warto
        zwracać uwagi.
        problem tkwi w tym, że cholernie trudno jest spotkać na swej drodze faceta
        dojrzałego, w dodatku żeby podobał się kobiecie i jeszcze żeby ona jemu się
        podobała. niestety...
        no ale zdarzają się takie przypadki. nie można tracić nadziei.
        autorce wątku radzę jednak nie żyć nadzieją i marzeniami, tylko korzystać z
        życia takiego, jakim ono jest. miłość i związek to tylko jeden z wielu aspektów
        życia i nie można od niego uzależniać swojego szczęścia. postaraj się realizować
        w innych dziedzinach, być super mamą i fajną babeczką. rozwijaj swoje pasje,
        czytaj książki, pielęgnuj przyjaźnie!
        miłość jest jak motyl- jeżeli za nią gonisz, ona ucieka. ale jeśli zajmiesz się
        swoimi sprawami, podleci cicho i usiądzie ci na ramieniu.
        trzymaj się!
        • mrsnice Re: samotnosc samotnej mamy 22.09.07, 21:39
          brawo za wypowiedz, bardzo madra i wspierajaca
    • konstanz Re: samotnosc samotnej mamy 23.09.07, 09:13
      No pewnie,że masz szanse! I to na wielką miłośc. Skończył się twój
      związek a nie życie! Czasem kobieta znajduje dla swojego dziecka
      takiego ojczyma,który jest dla niego lepszy niż biologiczny. Moja
      ciocia wcześnie owdowiała i została z dwoma synami. Po dwóch latach
      ponownie wyszła za mąż. Mój nowy wujek jest super człowiekiem a
      moich kuzynów wychował jak własnych. Oni mówią do niego tato a on o
      nich moi synowie. Niektórzy faceci unikają kobiet z dzieckiem ale
      nie wszyscy! Niektórym to wogóle nie przeszkadza! Masz szanse na
      szczęśliwy związek! możesz kochac i byc kochaną. Nawet jeśli
      przyjdzie ci na to trochę zaczekac to nie załamuj się. Nawet osoby
      całkiem samotne,beż żadnych doświadczeń muszą czekac na spotkanie
      kogoś kogo pokochaja i kogoś kto pokocha je. Powodzenia!
      • kulka100 Re: samotnosc samotnej mamy 23.09.07, 09:33
        Tak tylko ze tych co chca wychowywac czyjes dzieci jest znacznie
        znacznie mniej. Pozatym czasami facet nawet nie daje szansy zeby sie
        zakochac w kobiecie ktora ma dziecko. No nawet jak mu sie spodoba
        slyszy slowo dziecko i myk.
    • no_noah Re: samotnosc samotnej mamy 23.09.07, 10:44
      Sądząc po Twoim nicku jesteś jeszcze młodziutką kobietą, właściwie
      Twoje życie dopiero rozkwita i nabiera barw. Zbyt wcześnie pojawiły
      się w Tobie obawy o samotną przyszłość.
      Jesteś kobietą i fakt istnienia dziecka nie zmieni tego. Wręcz
      przeciwnie - to dziecko wyzwala pełnię kobiecości, ciepło, życiową
      mądrość, czego szukają prawdziwi mężczyźni. Potrafisz odróżnić
      rzeczy ważne od przydatnych, ludzi mądrych od mających wiedzę.
      Jesteś odpowiedzialna, zaradna, tolerancyjna. Czy to wszystko
      umniejsza Twoją wartość?

      Prawdopodobnie Twoje dziecko jest jeszcze maleńkie, więc na razie
      musisz być przede wszystkim silną matką. Przez cały czas pielęgnuj w
      sobie kobiecość, w końcu i ona zostanie doceniona.

      Ja jestem od Ciebie starsza, przeżyłam swój długi dramat, bolesną
      samotność i zwątpienie.
      Mam dwójkę dzieci i jestem przede wszystkim matką. Ale od kiedy
      zakończyłam tamten trudny etap mojego życia, nie czuję się samotna.
      Wręcz przeciwnie. To ja znowu wybieram.
      Czuję się kochana, chociaż nie związałam się z nikim na stałe. Ale
      to tylko moja decyzja. Żadnemu z mężczyzn, którzy chcieli czy chcą
      ze mną być, nie przeszkadzały nigdy dzieci. Dzieci i ja to jedność,
      jak części mojego ciała. Ale spotykam mężczyzn dojrzałych i
      odpowiedzialnych. To jest jak naturalna selekcja - odchodzą ci,
      którymi nie warto się interesować.

      Powiem Ci więcej. W pewnym wieku mężczyzna nie szuka już kobiety bez
      zobowiązań. Szuka dojrzałości. Przeszłość i doświadczenie nabiera
      wartości.

      Nie będziesz sama.

      Póki co, skup się na dniu dzisiejszym. Nie szukaj za wszelką cenę,
      nie czekaj co dnia, śpij w nocy spokojnie na suchej poduszce.
      Odzyskaj spokój i uśmiech, żywe radosne spojrzenie.
      Ich przyciąga szczęście i spokój w oczach kobiety. Nie - brak
      rozstępów ;)


    • lupus76 Re: samotnosc samotnej mamy 23.09.07, 14:31
      madzialeena82 napisała:

      > czy kobieta,ktora jest po ciezkimi zwiazku,wychowuje samotnie
      > dziecko jest jeszcze w stanie zaufac i pokochac...? probowac po
      raz
      > kolejny...powoli trace w to wiare.... na jaka osobe trzeba
      trafic....

      Dlaczego chcesz unieszczęśliwić kolejnego faceta?
    • lacido Re: samotnosc samotnej mamy 23.09.07, 22:30
      nie nie jest bo
      wychowanie dziecka pochłania masę czasu
      pogodzenie tego z praca jeszcze wiecej
      szkoda inwestować uczucia bo zapewne i tak nic z tego nie wyjdzie
      nie ma kiedy szukać potencjalnego partnera bo dwa pierwsze punkty pochłaniaja
      cały czas


      "Czy Bóg byłby szczęśliwy, gdyby jego podwładni nie znali radości?"[M.Puzo]
    • modliszka24 Re: samotnosc samotnej mamy 24.09.07, 09:42
      nie chowaj glowy badz otwarta na ludzi to ze jedna osoba Cie zranila nie
      znaczyz e zrobi to druga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka