Dodaj do ulubionych

Słabe pwoodzenie-można coś zrobić?

20.10.07, 23:50
Mam małe powodzenie, mimo, że ładnie wyglądam. Jakoś można pomóc sobie? Słabo
tańczę, ostatnio jak faceci próbowali ze mną tańczyć to była porażka. Może to
świadczy o tym ,że się ich boję?
Od zawsze nie mam chłopaka, mam 26 lat. Trochę ciężko mi się z tym pogodzić,
czasem zaczynam myśleć że tak by fajnie było kogoś mieć.
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 20.10.07, 23:55
      usmiechaj sie duzo :D to przyciaga ludzi
      • yagiennka Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 10:14
        Ja nie tańczę w ogóle a na powodzenie nie narzekam ;) To nie o to chodzi. Może
        jesteś mało zalotna, albo unikasz wzroku facetów - to ich odstrasza.
    • napoleo Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 13:05
      mniej marudzić i więcej się uśmiechać
    • kotkaaaa Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 13:13
      przyklej sobie usmiech rano i pozwol mu odpasc dopiero wieczorem, to
      naprawde dziala, choc brzmi jak banal; nikt nie chce miec do
      czynienia ze skrzywiona, nieszczesliwa lub ironiczna buzia. sprobuj
      taka byc przez tydzien, z potem zobaczymy
      • linuska Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 14:43
        Ech, usmiecham się, próbuję ludzi sobie zaskarbić, ale po prostu nic. Może z tym
        unikaniem to coś jest. Ale nawet jak patrzę na nich to oni na mnie nie reagują.
        W jednym z wątków wkleiłam swoją fotkę-jestem tam uśmiechnięta, nawet ładnie
        wtedy wyglądam. Zerknijcie sobie.
      • meduzaa1 Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 26.10.07, 09:22
        co za bzdury z tymi uśmiechami. Ja mało się uśmiecham, podobno
        wyglądam na osobę wyniosłą i arogancką a na powodzenie nigdy nie
        narzekałam. Nie wyobrażam sobie łazic z głupawym uśmieszkiem:/
    • linuska Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 14:44
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b5d5968292bbee72.html
      • mattjw Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 17:10
        To twoje zdjecie? Bardzo ladne.

        Prosze powiedz, ze mieszkasz w Warszawie. ;)
        • mateuszse Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 17:26
          oooppss napisalem nie ze swojego konta, wiec ponawiam pytanie, mocno
          trzymajac kciuki - jestes z Wwa? ;)
          • izzunia Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 18:05
            a co to ma za znaczenie czy jest z wawy czy nie:) ja swojego malzonka poznalam
            przez siec, ja na slasku on wawa i jakos sie udalo:)
            jesli sie chce to odleglosc nie ma najmniejszego znaczenia:)
            • figgin1 Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 22.10.07, 08:32
              izzunia napisała:

              > a co to ma za znaczenie czy jest z wawy czy nie:) ja swojego malzonka poznalam
              > przez siec, ja na slasku on wawa i jakos sie udalo:)
              > jesli sie chce to odleglosc nie ma najmniejszego znaczenia:)

              To po samym wyglądzie wiedzieć czy się chce?
    • linuska Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 14:47
      Wklejałam te uśmiechnięte fotki w miejscach gdzie ludzie siebie nawzajem
      szukają. Przez póltora roku zgłosiło się do mnie 3 nienormalnych. W realnym
      życiu czasem randka, ale nic nei wyjdzie nigdy, kolesie mi się rozmyślaają.
      • figgin1 Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 22.10.07, 08:40
        W to już się nie chce wierzyć. Pamiętam jak pierwszy raz umieściłam swój profil
        na jakimś potralu randkowym. Mimo, że bez zdjęcia i ze szczątkowymi opisami
        miałam dziesiąt ofert dznenne (na początek)
    • kasper68 Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 14:51
      Są osoby, które mimo urody i starań słabo przyciągają płeć
      przeciwną. Pozostaje ci swatka:-).
    • spragnienie Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 18:46
      Mam koleznake, ktora jest sliczna, madra i ma zero powodzenia. Powod?????
      Wszyscy ja biora za lesbijke. Ubiera sie aseksualnie, zachowuje podobnie, porazka.
      JKA nie akcpetujesz siebie to inni tez na Ciebie spojrza w ten sam spoosb.
    • aurelia_aurita Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 19:00
      podstawa to kontakt wzrokowy. ja przez wiele lat zachodzilam w głowę, dlaczego
      nikt na mnie nie zwraca uwagi i dlaczego nawet dużo brzydsze dziewczyny mają
      większe powodzenie... okazało się, że ja po prostu NIE PATRZE na facetów... niby
      drobiazg, ale wiele zmienia.
      a jeśli u Ciebie nie w tym rzecz - to może po prostu boisz się związków? może
      nasłuchałaś się w dzieciństwie jakichś głupot - że najgorsza rzecz w życiu
      kobiety to chłop albo że wszyscy faceci chcą tylko wykorzystać i zostawić, albo
      że miłość pozbawia rozumu, albo że związek to wyłącznie ograniczenia - itp.
      bredni - i gdzieś Ci to utkwiło? jeśli tak - to wydaje mi się, że może tu pomóc
      świadoma zmiana myślenia, tłumaczenie sobie samej aż do skutku, że miłość może
      być piękna, że istnieją porządni faceci ;) i że związek to nie tylko
      ograniczenia, ale też szansa na prawdziwe spełnienie... (ja właśnie próbuję się
      przekonać do takiego sposobu myślenia :)
    • raohszana Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 21:26
      Co do zdjec - są okropnie wykadrowane, nie pokazuja za wiele i jak
      dla mnie odrobinę sztuczne. Ujecie chociazby do ramion, bez
      odchylania dziwnie glowy - i od razu lepiej wyglada. Faceci patrza
      głownie na zdjecie na portalach 'spotkaniowych'
      Zas co do realu - nie mam pojecia jaka jestes, czym sie
      interesujesz, czy umiesz słuchac - wiec niewiele idzie doradzic.
      • moonbp Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 21:55
        Och, wygląda na to, żeautorce nie brakuje urody:) Ale mi otwiera
        się tylko pierwsze zdjęcie, i ma ono wadę techniczną, która
        sprawia, że nie można do końca ocenić realnego wyglądu - jest
        zniekształcone perspektywicznie, dół zdjęcia jest "rozciągnięty" -
        obiektyw zbyt blisko twarzy.
    • vandikia Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 22:14
      musisz miec "to cos" i nie zawsze ladne oczy sa tym czyms :]
      pewnosc siebie, otwartosc na ludzi, usmiech - na poczatek powinno
      wystarczyc
      • linuska Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 22:45
        Hej, dzięki za wszystkie dobre słowa. Co do zdjęć- nie mam o tym pojęcia
        technicznie, nie ja je robiłam, mogę wkleić coś innego, ale nie o zdjęcia
        dosłownie tu idzie chyba:)
        Czy umiem słuchać? Staram się, ale sama dużo mówię, czasem ponarzekam, czasem
        bywam złośliwa. Pewność siebie- różnie, co do zasady tak, ale są sytaucje w
        których nie do końca czuję się pewnie -np. głupio mi jak zrobię coś źle.
        Zainteresowania? Mam psa, jeżdżę na rowerku, lubię modę, kiedyś miałam czas na
        książki i film, teraz znacznie mniej-praca w korporacji.

        Nie sądzę bym była tak nudna czy tak okropna by nie szło ze mną wytrzymać. Moi
        znajomi mają kobiety bez zainteresowań, bardziej upierdliwe niż ja i jakoś je chcą.
        • linuska Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 22:46
          Co do swatki-znajomi próbowali, ale nie wyszło.
          Straszną cenę płacę za to nieprzyciąganie-siedzę teraz sama w niedzielny
          wieczór, tak samo od 10 lat.
          Aha, zapomniałam dodać, że jestem z Warszawy.
        • madzior84 Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 22.10.07, 08:04
          Uhuhu, znajomy mojego taty kiedyś mi powiedział: "Z takim psem to
          zostaniesz starą panną". Też mam dobermana.;]
          Na pocieszenie - chłop się sam znalazł.
    • linuska Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 23:04
      Jeśli kogoś to interesuje, to wkleiłam kolejne fotki.
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fd813abcb35d004d.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/94c702236d710deb.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/941cf0855ed743bc.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e6bd7fdf8a248454.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b5d5968292bbee72.html
      • vandikia Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 23:14
        powinnas cos zrobic z wlosami moim zdaniem, nie sa zle..ale
        przyciemnic je ciut - zeby nadac wyrazistosci buzi, albo ściąc..
        krótka - roztrzepana fryzurka..
        naprawde wyglada to nie wszystko, to bardzo malo.. pewnie sama wiesz
        najlepiej co moze byc przyczyna tego, ze narzekasz na brak
        powodzenia - probuj to zmienic w sobie..
        • pochodnia_nerona Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 22.10.07, 20:27
          E tam, dziewczyna jest ładna, rzecz nie w tym, żeby coś skracać, czy
          przyciemniać, czasem fajni faceci biorą sobie takie koszmarki, że
          nie wiadomo, o co biega. Myślę, że może faktycznie coś w zachowaniu -
          może onieśmielasz panów, albo zachowujesz się mało kobieco? Czasem
          w tym tkwi przyczyna.
          Ale na pewno jest tak, że po prostu jeszcze nie znalazłaś tego
          jedynego, i tyle :-) Powodzenia.
      • mateuszse Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 23:26
        very nice, mi sie podobaja. Ok masz juz napewno jednego adoratora i
        w dodatku jestes z wwa ohhh ;)
        • vandikia Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 23:31
          na pewno naprawde pisze sie rozdzielnie
          haha gódnajt
          • mateuszse Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 23:34
            ale to z wrazenie :D
            • mateuszse Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 21.10.07, 23:37
              tfu z wrazenia haha
      • kia861 Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 27.10.07, 14:55
        Nie dziwne ze jestes sama jak masz takjie wysokie mniemanie-ciagle
        tylko jestem ładna,zobaczcie jakie mam ładne zdjecia-prawda? CIAGLE
        CHCESZ ZEBY cIE KTOS CHWALIŁ I PODZIWIAŁ-PEWNIE TEZ JEST TAK W REALU
        I DLATEGO ODSTRASZASZ FACETOW.wIECEJ POKORY.
    • modliszka24 Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 22.10.07, 10:52
      może coś trzeba zmienić może faceci się ciebie boją
    • kimmay Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 22.10.07, 11:59
      linuska, baaardzo przypominasz mi brytyjska piosenkarke Dido :) a
      uwazam ja za szalenie przyjemna babke
    • mateuszse Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 22.10.07, 19:34
      i do gory
      • polskiprl Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 22.10.07, 22:17
        Do: pochodnia_nerona

        Mozesz powiedziec co wg ciebie znaczy za
        • polskiprl Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 22.10.07, 22:18
          polskiprl napisała:
          Do: pochodnia_nerona

          A mozesz mi powiedziec co wg ciebie znaczy zachowywac sie kobieco?
          • michalina_kowalczyk Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 23.10.07, 11:21
            No na przykład kobieta może mieć chód marynarza i pluć na ulicy i
            jak to zmieni to będzie bardziej kobieca ;)
            • alpepe Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 23.10.07, 11:44
              pluję na ulicy, uważam to za bardziej ekologiczne niż zużywanie chusteczek,
              wiem, to odrażające, ale jakoś nie cierpiałam z tego powodu na brak
              zainteresowania. Nieraz takie maszkarony i walenie mają nieziemskich z
              charakteru i wyglądu chłopaków, że człowiek zachodzi w głowę, o co biega. I
              bynajmniej nie chodzi o to, by kobieta była kobieca.
              • michalina_kowalczyk Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 23.10.07, 11:48
                Oj to był tylko taki głupi żarcik jak można "skobiecić" swoje
                zachowanie.
    • michalina_kowalczyk Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 23.10.07, 11:27
      Mnie dziwi że mówisz że ładnie wyglądasz.
      Zazwyczaj dziewczyny które nie mają powodzenia mają mieszane uczucia
      w tym temacie.
      Może za dumna jesteś.
      Za bardzo ę i ą.
      Może patrzysz tylko na królów z bajki a normalnych facetów
      ignorujesz.
      Nie obraź się.
      Nie znam Cię przecież.
      To tylko pytanie na które sama sobie musisz odpowiedzieć.
      Bo może taka jest prawda że tylko Brad Pitt czy ktoś w tym guście
      wart jest Twojego wzroku.
      • lynnl Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 26.10.07, 00:42
        Michalino, mam do siebie zastrzeżenia i jestem samokrytyczna. Ale akceptuję
        generalnie swoją fizycznosć i dziękuję naturze/Bogu, że nie jestem brzydsza.
        Napisałam tak, bo po prostu często słyszę komplementy.
        Ale być może Ty czy ktoś inny uważa, że z urody jestem marna-kwestia gustu. Nie
        jest dla mnie najważniejsze co ludzie mówią o moim wyglądzie, ale często słyszę
        zdziwione głosy, że taka ładna dziewczyna o takiej figurze nikogo nie ma? Stąd
        tak napisałam na forum.
        Nie chcę aby ten post stał się początkiem dyskusji o tym czy się podobam komuś
        czy nie. Nie o to zupełnie mi chodzi. Na kogo spoglądam? Kto mnie "kręci"?
        Sympatyczni, ciepli, weseli, inteligentni kolesie. I jednocześnie skromni. Coś
        jeszcze chcesz wiedzieć?
        • mateuszse Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 26.10.07, 15:17
          No wiec spelniam twoje oczekiwania. ;)
    • fajnaret Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 23.10.07, 12:56
      Praktycznie NIC! Bo wszelkie zabiegi z tym związane moga działac
      na krótka metę. A po co oszukiwac siebie i innych. kłamstow ma
      zawsze krotkie nogi
    • joannach Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 26.10.07, 02:44
      zastanow sie - kogo szukasz? Jacy faceci cie przyciagaja? Dlaczego?
      Jak wyobrazasz sobie swoj zwiazek?

      Pomysl o tym o tym idealnym facecie - co zainteresuje jego - czy to ty?

      Jak wyglada zwiazek twoich rodzicow? Moze masz jakis uraz, boisz sie, albo
      szukasz idealu?

      Przemysl wszystkie swoje doswiadczenia z facetami.
      Pozastanawiaj sie, moze spytaj przyjaciolki, ktos z zewatrz moze otworzy ci oczy
      na cos czego ty nie zauwazasz

      i uwierz - zaslugujesz by byc szczesliwa kobieta w wymarzonym zwiazku

      powodzenia!
    • his_girl Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 26.10.07, 16:40
      Może problem nie leży w wyglądzie tylko w zachowaniu?
    • minasz Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 26.10.07, 16:55
      fatalne włosy - powinnas je skrocic
      zreszta po buzce od razu widac ze dziewica
      • ktosiaczek Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 26.10.07, 18:38
        > zreszta po buzce od razu widac ze dziewica

        Po czym poznałeś? Po oczach? :)
        • zielona.ona Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 26.10.07, 19:04
          :)
          Mysle - po obejrzeniu fotek - ze na pewno nie w wygladzie "problem" bo bardzo
          ładnie i sympatycznie sie prezentujesz :):) :) - tak wiec wklejanie innych
          fotek, zmiana fryzury lub koloru wlosow - nie jest chyba akurat najważniejsza :)

          Mam takie pomysly (to oczywiscie tylko przypuszczenia i tak sobie strzelam) :

          - startujesz do facetow ktorzy leca na niunie w typie Pameli A.(czytaj :
          ociekamy seksem az do obzrydzenia) albo takich ktorzy na nic ponizej Monicy
          Belluci nie spojrza. I wtedy nawet bardzo ładna , urocza dziewczyna z pieknym
          usmiechem ale normalna , nie bedaca sex bomba i miss wszechświata (bez urazy
          ;)) - nie wzbudza w nich zainteresowania
          Rada : Zmienic obiekty zainteresowania na normalnych fajnych facetow a nie
          fanow najnowszego wydania magazynu "SexiLaskiXXX":):):)

          - jestes bardzo niesmiala, niepewna siebie, od poczatku stawiasz sie na pozycji
          przegranej szarej myszki i osoby niezaslugujacej na cokolwiek (ktos juz napisal
          : tak jak sama siebie postrzegasz - tak postrzegaja ciebie inni) , lub odwrotnie
          - swoja niepewnosc pokrywasz nadmierna ekspresja, zachowaniem "chłopo-baby" itp.

          - ostatnia grypa : defekt "niewizualny" - czyli np. strasznie piskliwy i niemily
          w odbiorze glos (znam taka osoba - sliczna dziewczyna ale przebywanie w jej
          towarzystwie i w zasiegu jej glosu - po 10 min. przeradza sie w koszmar:/-
          faceta nie ma i nigdy nie miala ), nadmierne gadulstwo, paplanie glupot 3 po 3 ,
          poruszanie w kolko tych samych tematow, nadopiekunczosc, zaglaskiwanie "misia"
          na smierc , namolnosc [ wymieniam glowne grzeszki na jakie skarżą sie faceci
          :)], zbytnie "cisnienie" na to zeby kogos poznac, byc z kims, "zlapac" faceta.

          Oczywiscie to tylko takie luzne mysli i pomysly co moze byc " nie halo" - i nie
          pisane zebys wziela personalnie do siebie :)
          Tak czy siak - zycze powodzenia
          • lynnl Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 27.10.07, 00:27
            Tak się składa, że nie jestem dziewicą. Co do powodzenia, to miałam parę flirtów
            w życiu. Mam na myśli neitrakcyjnośc w sensie, ze nikt sięwe mnie totalnie nie
            zabujał.
            • avital84 Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 27.10.07, 13:36
              A może się zabujał tylko po prostu nie ten, który powinien. ;)
    • cioccolato_bianco Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 27.10.07, 08:08
      'ladnie wygladam' to pojecie wzgledne. poza tym jeszcze inne cechy
      sie licza..
    • bitch.with.a.brain Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 27.10.07, 13:28
      Pewnie za bardzo ci zależy.Po prostu odpuść.Jak idziesz na imprezę to nie myśl o
      tym czy masz powodzenie, czy kogoś poderwiesz.Po prostu zacznij się dobrze
      bawić.wiem,że to trudne,bo z doswiadczenia znam dobrze sytuację braku
      powodzenia.Na pocieszenie dodam,ze najgorsze marzenai to te,które się spełniają
      i jeszcze kiedyś zatęsknisz za czasami,gdy mogłaś iść na imprezę i mieć spokój:)
      • linuska Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 27.10.07, 21:47
        Nie podrywam sama nikogo-czekam na absztyfikantów. Szanuję się. Niby ktoś tam do
        mnie świruje, ale chwilowo i nigdy nic z tego nei wychodzi., I tak całe życie.
        Na imprezy ogólnie chadzam rzadko.
        • bitch.with.a.brain Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 27.10.07, 23:05
          No i wszystko jasne.Tą jedną wypowiedzią określiłaś swój problem. Nie
          podrywam,bo się szanuję. Jeżeli podryw, flirt uważasz za coś negatywnego to
          nawet nieświadomie dajesz tego sygnały.I to może odrzucać.Zastanów się skąd u
          ciebie takie podejście.
          • bitch.with.a.brain Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 27.10.07, 23:08
            aha,a tak w ogóle ja nie podrywam,bo jestem nieśmiała i nie bardzo
            potrafię.Natomiast chętnie nawiązuję znajomości bo po prostu lubię
            ludzie.Zakładam,ze ktoś kto do mnie podchodzi może mieć coś ciekawego do
            powiedzenia.Od dawna jestem w związku więc nikogo nie szukam.
            Nie jestem jakoś wyjątkowo ładna, ubieram się raczej zwyczajnie a mimo to
            przyciągam.Najwyraxniej to jednak kwestia podejścia.
          • linuska Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 27.10.07, 23:10
            Jestem miła, żartuję z facetami, rozmawiam. Lubię mężczyzn. Ale sama nie
            podrywam, bo po prostu nie potrafię. Zresztą nie chcę wyjść na zdesperowaną.
            Bardzo lubię flirty. Bardzo chętnie daję się podrywać, o ile ktoś mi się podoba.
            Nie umiem zupełnie kogoś osbą zainteresować, nie wyskakuję na facetów, bo nie
            jestemn dziewczyną, która potrafi ich zdobywać.
            • bitch.with.a.brain Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 27.10.07, 23:31
              no to tak jak ja:)Chociaż w życiu nie nazwałabym tego przejawem szanowania się.
              To już nie wiem o co chodzi,dlaczego nie masz powodzenia.Tego się chyba żadnymi
              obiektywnymi przyczynami nie da wyjaśnić
              • linuska Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 27.10.07, 23:52
                Staram się odpowiadac na to, co piszecie. Co do facetów, to chyba jestem nudna,
                czasem zauważam jak facet który miło ze mną gada po prostu zaczyna gadać z kimś
                innym itp A wydaje się, że jest fajnie. W pracy keidyś flirotwałam w mailu,
                żartowaliśmy itp Koleś zaprzestał, a z inną moją koleżanką flirtował bardzo
                chętnie. Często zauważam, że przestaję się podobać. Wtedy się wycofuję
                • butelnia Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 28.10.07, 00:58
                  Myślę,że to kwestia osobowości.widziałam zdjęcia,wyglądasz ok,ale te
                  włosy...niby są spoko,a jednak czegoś im brak.Na Twoim miejscu
                  przyciemniłabym je.Może tak samo jest z tobą,niby wszystko w
                  porządku,nie jesteś głupia,brzydka czy puszczalska ale nudna.Ja na
                  pewno nie jestem ładniejsza od Ciebie,jak widzę swoje zdjęcia to
                  dziwię się jak to jest możliwe,że mam takie powodzenie.Gdy ich nie
                  oglądam to wierzę ,że jestem ładna i potem bum.szok.Nie wiem
                  dlaczego,ale od zawsze miałam największe powodzenie z klasy,wśród
                  przyjaciółek itp.W 8 klasie zakochałam się z wzajemnościa w
                  największym przystojniaku w szkole,dzisiaj jesteśmy 8 lat po ślubie:)
                  Nie wiem dlaczego faceci na mnie lecą,nie wykorzystuję tego,bo mam
                  męża(może w sprawach urzędowych jest łatwiej),bo ja nie jestem
                  ładna.Nieraz już słyszałam jak kobiety się dziwiły jak mój mąż mógł
                  na mnie polecieć:)A do tego cały czas mam wzięcie na imprezach i w
                  ogóle.Nie wiem o co chodzi:)Dodam tylko,że mój mąż jest moipierwszyn
                  i jedynym facetem,ale ile ja miałam propozycji...Ze swojej strony
                  powiem Ci tylko,że zawsze jestem świetnie ubrana.Nie jestem typem
                  laluni z włoskami blond i w szpileczkach,ale ubieram się super.Chyba
                  to jest klucz do mojego sukcesu...Spróbuj,to da ci pewność siebie
                  sprawi,że będziesz przyciągać wzrok,a reszta zależy od
                  Ciebie.Powodzenia.
                  • bitch.with.a.brain Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 28.10.07, 09:42
                    czyli pozostajemy przy teorii "tego czegoś":)Włosy ona ma fajne, ja lubię takie
                    naturalne.Sama mam proste, długie, w naturalnym kolorze (bez farby).I w niczym
                    to nie przeszkadza.Tak samo jak brak makijazu i ubieranie się niemal wyłącznie w
                    dżinsy i zwyczajne bluzki.Może jednak istnieją feromony:)
                    • linuska Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 28.10.07, 12:27
                      Co do ubierania sie to te b. dobrze się ubieram, to moja pasja. Na zdjęciach
                      akurat mam byle co, ale mam do ubiorów smykałkę, tego mi nikt nie odmawia.
                      Faceci na ubiór uwagi raczej nei zwracają, niech będzie widać sylwetkę i tyle.
                  • linuska Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 28.10.07, 12:37
                    Nie sądze by włosy świadczyły o tym że jest jak jest. Miałam w życiu wiele
                    fryzur, w jednych było mi świetnie w innych gorzej. Jeśli chodzi o ubiór, to
                    jestem bardzo pewna siebie pod tym względem, na ulicy dziewczyny zaczepiają i
                    pytają gdzie kupiłam torebkę lub płaszcz, dla koleżanek zawsze byłam autorytetem
                    w tej kwestii. Dla mnie ubiór nijak ma się do powodzenia. Moje znajome marnie
                    ubrane mają branie.
                    Może po prostu tak ma być, powinnam się z tym pogodzić. Ludzie wciąż pytają o
                    gacha, ja nie wiem co odpowiadać.
                    • raohszana Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 28.10.07, 14:09
                      To ja już wiem, czemu jest jak jest - Ty nie szanujesz mężczyzny
                      jako drugiego człowieka! W zyciu by mi nie przyszło nazwac
                      partnera 'gachem'. Poza tym to okreslenie tyczy się raczej
                      kochanków, a nie osob będących w związku, w dodatku kochanków
                      najczęsciej zamężnych pań, określenie pogardliwe.
                      • lynnl Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 28.10.07, 16:59
                        Wyluzuj, żartowałam.
                        • raohszana Re: Słabe pwoodzenie-można coś zrobić? 28.10.07, 17:07
                          Pisz może pod jednym nickiem, co?
                          W pewien sposo się nie żartuje, ponieważ może być to odebrane
                          obraźliwie. Pożartuj tak z potencjalnym facetem a zapewne go
                          zauroczysz, taaak... I jeszcze powiedz mu o tym 'szanuję się i nie
                          podrywam, ale właściwie to nie umiem', a już totalnie bdzie Twój.
                          Polecam nauczyc sie formułować mysli w słowa, a nie mowic jedno, a
                          zaraz potem prostować i wyjaśniać - to zraża ludzi, bo tak naprawdę
                          nie wiadomo co myślisz i o ile zmieniasz słowa pod wpływem ich
                          reakcji.
                  • aardwolf Co wy z tym przyciemnianiem włosów 03.11.07, 06:29
                    Dziewczyna jest śliczna i ma także śliczne włosy.
                    Natomiast jak przeczytałem już drugą wypowiedź o przyciemnieniu to natychmiast
                    pomyslałem "widzą śliczną dziewczynę i chcą wykosić konkurencję" jesli już to
                    mogłaby je rozjaśnić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka