Dodaj do ulubionych

Armageddon soon...

IP: 195.92.39.* 31.07.03, 14:50
Some say the end is near.
Some say we'll see armageddon soon.
I certainly hope we will.
I sure could use a vacation from this


dlaczego w tym kraju cały czas pada he?!
Obserwuj wątek
    • aguszak Re: Armageddon soon... 31.07.03, 14:51
      Przelotne burze - jeżeli chodzi Ci o przyrodę, to nie ma się czego obawiać ;)))
      • Gość: Xanatos Re: Armageddon soon... IP: 195.92.39.* 31.07.03, 14:52
        aguszak napisała:

        > Przelotne burze - jeżeli chodzi Ci o przyrodę, to nie ma się czego
        obawiać ;)))
        >


        No nie wiem, to wszystko takie podstępne. Uderza znienacka - niczym
        kobieta... :))
        • aguszak Re: Armageddon soon... 31.07.03, 14:54
          A co to jest "nienacek" i dlaczego kobieta niby by miała uderzać z niego? To
          taki cios karate, może...?
          ;)
          • Gość: Xanatos Re: Armageddon soon... IP: 195.92.39.* 31.07.03, 14:57
            aguszak napisała:

            > A co to jest "nienacek" i dlaczego kobieta niby by miała uderzać z niego? To
            > taki cios karate, może...?
            > ;)
            >


            Może za dużo sumo się naoglądałem... coś w pamięci zostaje, coś wypada :))
            • aguszak Re: Armageddon soon... 31.07.03, 15:24
              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

              > Może za dużo sumo się naoglądałem... coś w pamięci zostaje, coś wypada :))

              Ale z tego, co wiem, to dyscyplina zastrzeżona wyłącznie dla płci brzydszej
              (zauważ, że nie napisałm samo: brzydkiej)... Więc kobieta nie może znienacka
              uderzyć w sumo ;)))
              • Gość: Xanatos Re: Armageddon soon... IP: 195.92.39.* 31.07.03, 15:27
                aguszak napisała:

                > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                >
                > > Może za dużo sumo się naoglądałem... coś w pamięci zostaje, coś wypada :))
                >
                > Ale z tego, co wiem, to dyscyplina zastrzeżona wyłącznie dla płci brzydszej
                > (zauważ, że nie napisałm samo: brzydkiej)... Więc kobieta nie może znienacka
                > uderzyć w sumo ;)))
                >


                To sumo jest uprawiane w USA. 80% kobiet - sport narodowy... :))
                • aguszak My tu gadu-gadu... 31.07.03, 15:30
                  ... a burza już przeszła :)))
                  • Gość: Xanatos Re: My tu gadu-gadu... IP: 195.92.39.* 31.07.03, 15:31
                    aguszak napisała:

                    > ... a burza już przeszła :)))
                    >


                    ...a miałem takie piękne plany z nią związane... ach wredna :)))
                    • aguszak Re: My tu gadu-gadu... 31.07.03, 15:43
                      A co? Myślałeś, że jakieś zmoknięte dziewczę schroni sie pod Twoim dachem?
                      hihihihihihi
                      • Gość: Xanatos Re: My tu gadu-gadu... IP: 195.92.39.* 31.07.03, 15:46
                        aguszak napisała:

                        > A co? Myślałeś, że jakieś zmoknięte dziewczę schroni sie pod Twoim dachem?
                        > hihihihihihi
                        >


                        Mógłbym uzyczyć parasola jakiejś obcej by nie była juz obca :))
                        • aguszak Re: My tu gadu-gadu... 31.07.03, 15:56
                          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                          > Mógłbym uzyczyć parasola jakiejś obcej by nie była juz obca :))

                          Widzę, że się nieźle rozmarzyłeś... Poczekaj na następną burzę i... działaj
                          sprawniej zanim się skończy ;)))
                          • Gość: Xanatos Re: My tu gadu-gadu... IP: 195.92.39.* 31.07.03, 15:59

                            > Widzę, że się nieźle rozmarzyłeś... Poczekaj na następną burzę i... działaj
                            > sprawniej zanim się skończy ;)))
                            >



                            Łapię parasol, biegnę do drzwi pokoju, a szef woła "gdzie!!!". Patrze na niego
                            jak zbity pies i pokazuję na parasol. On patrzy na mnie, mówi "wracaj, masz
                            robotę". "Ale szefie...". On groźnie "bez dyskusji!!!" i tak to się
                            skończyło... ten weekend w plecy... ;)))
                            • aguszak Re: My tu gadu-gadu... 31.07.03, 16:08
                              A może po godzinach tez będzie padało...?
                              • Gość: Xanatos Re: My tu gadu-gadu... IP: 195.92.39.* 31.07.03, 16:11
                                Po godzinach LECH...

                                Była to reklama komercyjna... :)))
                                • Gość: suri Re: My tu gadu-gadu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 16:14
                                  bo bynajmniej nie spoleczna
                                  • Gość: Xanatos Re: My tu gadu-gadu... IP: 195.92.39.* 31.07.03, 16:19
                                    Rozpatrując to kolejno, po części, patrząc na to całościowo oraz z boku
                                    stwierdzam co następuje - świadek mataczy... :))
                                    • Gość: Xanatos Re: My tu gadu-gadu... IP: 195.92.39.* 31.07.03, 16:21
                                      ...albowiem społeczeństwo pije piwo, więc jest to reklama społeczna. Proszę
                                      pokazać biling... :))
                                      • Gość: suri Re: My tu gadu-gadu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 16:28
                                        Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                        > ...albowiem społeczeństwo pije piwo, więc jest to reklama społeczna. Proszę
                                        > pokazać biling... :))

                                        czkolwiek poniekad moge sie z przedmowca zgodzic, to slusznosc lezy.. w
                                        korytarzach pionowych.
                                        • Gość: Xanatos Re: My tu gadu-gadu... IP: 195.92.39.* 31.07.03, 16:31
                                          > czkolwiek poniekad moge sie z przedmowca zgodzic, to slusznosc lezy.. w
                                          > korytarzach pionowych.


                                          Ja się nie mogę z panią zgodzić. Pani chyba owies uderzył do głowy... my bloody
                                          valentine :))

                                          Ciekawe kiedy puszczą następny przebój, bo kicha... :))
                                          • Gość: suri Re: My tu gadu-gadu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 16:35

                                            > Ja się nie mogę z panią zgodzić. Pani chyba owies uderzył do głowy... my
                                            bloody
                                            >
                                            > valentine :))
                                            >
                                            > Ciekawe kiedy puszczą następny przebój, bo kicha... :))

                                            gdybys zobaczyl co mam w oczach, zgodzilbys sie napewno ;))
                                            • Gość: Xanatos Re: My tu gadu-gadu... IP: 195.92.39.* 31.07.03, 16:39

                                              > gdybys zobaczyl co mam w oczach, zgodzilbys sie napewno ;))


                                              A co masz w oczach skarbie? Powiedź, bo ja tępy, czytać, pisać nie umiem i w
                                              ogóle jestem poyebany? :))
                                              • Gość: Xanatos Re: My tu gadu-gadu... IP: 195.92.39.* 31.07.03, 16:46
                                                No nie płacz. Dam Ci białą chusteczkę :))
                                                • Gość: suri Re: My tu gadu-gadu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 16:49
                                                  kurwiki. a co moze miec w oczach dama, co jej owies ... ;))
                                                  • Gość: Xanatos Re: My tu gadu-gadu... IP: 195.92.39.* 31.07.03, 16:51
                                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                                    > kurwiki. a co moze miec w oczach dama, co jej owies ... ;))



                                                    Hesus - jakie zaćmienie umysłu - mówiłem, że pogoda działa na mnie źle... :/

                                                    Całuję Cię mój skarbie najsłodszy ponieważ zwolnili mnie i zaraz ochrona
                                                    wyprowadzi mnie za teren biura... :))
                                                  • Gość: suri Re: My tu gadu-gadu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 16:53
                                                    dalam sie podpuscic. no coz, inteligentna kobieta musi wiedziec kiedy
                                                    inteligentna nie byc ;))

                                                    nie daj sie, wyjdz dobrowolnie ;))))
          • grrrrw Re: Armageddon soon... 31.07.03, 16:12
            Ich jest siedmiu, same głupki!!! Chyłek, Ciemek, Ciszek, Ciurek, Nienacek,
            Omacek i Ukradek.
    • Gość: miłka Co ty, jesteś w Anglii? Bo w Polsce mamy klęskę... IP: *.chello.pl 31.07.03, 14:59
      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

      > Some say the end is near.
      > Some say we'll see armageddon soon.
      > I certainly hope we will.
      > I sure could use a vacation from this
      >
      >
      > dlaczego w tym kraju cały czas pada he?!

      ...suszy.
      • Gość: Xanatos Re: Co ty, jesteś w Anglii? Bo w Polsce mamy klęs IP: 195.92.39.* 31.07.03, 15:00

        > ...suszy.


        Kogo suszy? Jakaś imprezka była wczoraj? :))
    • Gość: suri nie swirój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 15:07
      przeciez jest pieknie.
      letnie burze.
      jak w strefie monsunow.
      • Gość: Xanatos Re: nie swirój IP: 195.92.39.* 31.07.03, 15:12
        Gość portalu: suri napisał(a):

        > przeciez jest pieknie.
        > letnie burze.
        > jak w strefie monsunow.



        Jestem bardzo podatny na zmiany pogody... a z resztą to co jest codzienne jest
        nudne. Mnie juz nudzą te burze... "...bo nie ma słońca, siedem miesięcy w
        roku"... jakie siedem miesiecy ja się pytam? Wynoszę się z tego kraju... :-/
    • Gość: suri świruj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 15:08
      a rob, co chcesz:)))
      • Gość: Xanatos Re: świruj IP: 195.92.39.* 31.07.03, 15:12
        Gość portalu: suri napisał(a):

        > a rob, co chcesz:)))


        wrrr... :)))
      • Gość: Xanatos Re: świruj IP: 195.92.39.* 31.07.03, 15:17
        Gość portalu: suri napisał(a):

        > a rob, co chcesz:)))


        ...a mogę Cie amore? Aaa to już robię? hyhy :)))
        • Gość: suri Re: świruj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 15:24
          no. i od razu humor lepszy :)))
          • Gość: Xanatos Re: świruj IP: 195.92.39.* 31.07.03, 15:26
            Gość portalu: suri napisał(a):

            > no. i od razu humor lepszy :)))


            Jak się polepszy to się popieprzy - standardy światowe... :)))
    • daffne Re: Armageddon soon... 31.07.03, 17:23
      dlaczego w tym kraju cały czas pada he?!

      îo matko gdzie jest tak dobrze ? :)))
      U mnie ciagle slonce na topie ....

      Pozdrowionka:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka