Dodaj do ulubionych

41 lat temu...

04.08.03, 21:45
Marilyn konała w swoim domku na 5th Helena Drive... był tam Robert Kennedy z
Peterem Lawfordem, karetka, którą FBI zawróciło, Eunice Murray, gosposia,
która o 3 nad ranem zabrała się za pranie pościeli...
TY i tak będziesz wieczna...
Obserwuj wątek
    • woda_sodowa1 Re: 41 lat temu... 04.08.03, 21:48
      Chyba jeszcze nie doszłaś do siebie po przedwczorajszym. Klepiesz stale o tym
      samym. Jak już musisz się powtażać, to lepiej napisz coś nowego o Kluczyku mit
      ganze familie dazu.
      negra28 napisała:

      > Marilyn konała w swoim domku na 5th Helena Drive... był tam Robert Kennedy z
      > Peterem Lawfordem, karetka, którą FBI zawróciło, Eunice Murray, gosposia,
      > która o 3 nad ranem zabrała się za pranie pościeli...
      > TY i tak będziesz wieczna...
      • negra28 Re: 41 lat temu... 04.08.03, 22:35
        ty za to nie musisz sie powtaŻać, hihihi
        jak nie podoba się to nie czytaj, droga wódko
        • woda_sodowa1 Re: 41 lat temu... 04.08.03, 23:08
          nie jest satysfakcją cię rozszyfrować, ale wiedziałam, że się czepniesz
          ortografii i celowo ci tę brzytwę podałam.
          Toń.

          negra28 napisała:

          > ty za to nie musisz sie powtaŻać, hihihi
          > jak nie podoba się to nie czytaj, droga wódko
          • negra28 Re: 41 lat temu... 04.08.03, 23:13
            bardzo nieskomplikowane stworzonko z ciebie :))))))
            dobranoc
            • woda_sodowa1 Re: 41 lat temu... 04.08.03, 23:17
              Tylko ci się wydaje, aplikantko psychologii za dychę.
              a poza tym nie łudź się, że skomplikowane stworzonka mają ochotę na polemiki z
              tobą, podstarzały lowelasie. EOT/na razie/

              negra28 napisała:

              > bardzo nieskomplikowane stworzonko z ciebie :))))))
              > dobranoc
    • negra29 przepraszam... 04.08.03, 23:41
      ale niestety cierpię na rozdwojenie osobowości.
      jestem dr negra i mr hyde.
      siłą woli kieruję mr hyde'a na stare tory, zużytego nicka.
      zrozumcie - jeśli negra28, to nie należy jej traktowac poważnie, choćby nie
      wiadomo jak bardzo kopała i pluła.
      błagam, pomóżcie, polubcie mnie chociaż trochę, zainteresujcie się mną! jedna
      część mnie cierpliwie na to czeka, ale druga za wszelką cenę chce na siebie
      zwrócić uwagę.
      ciągle walczę.

      martyna
      • negra28 Re: przepraszam... 04.08.03, 23:47
        watakushi wa anata o aishinasu (czyt. "łatakusiłaanataoajsinas)
        • negra29 znowu się zaczyna! 04.08.03, 23:52
          przestaję nad tym panować powoli!!!
          co robić, co robić??? odejdź demonie!!!
          • negra28 Re: znowu się zaczyna! 04.08.03, 23:55
            hał hał - zaszczekał Fiumik, piesek panny Tępniakówny :)))))))))))))
            • negra29 Re: znowu się zaczyna! 04.08.03, 23:57
              apeluję sama do siebie - z jednej strony chcę przywrzeć do FKobieta, chcę stać
              się zwyczajna... z drugiej wiem dobrze, że za chwilę się przeloguję i znowu
              napiszę jakąś głupotę.
              nie bądźcie surowi dla nieszczęśliwej kobiety :(

              martyna
              • negra28 Re: znowu się zaczyna! 05.08.03, 00:00
                należysz do trylionów bezmyślnie myślących, zaś twoja de la core mozgale
                zbutwiała i uciekła z wrzaskiem w siną dal... :-)
                • negra29 Re: znowu się zaczyna! 05.08.03, 00:03
                  przepraszam, starałam się... ale to kurwiszcze siedzące we mnie wygrywa.
                  niestety.
                  martyna (we władzy demona)
                  • negra28 Re: znowu się zaczyna! 05.08.03, 00:07
                    "i na wielkie, nigdy nieodgadłe chyby wypłyne w moim małym parszywym stateczku"
                    :))))))))))))))))))))))))
    • romantycznarenatabegerowa dziewczyno, jesteś żałosna... 05.08.03, 00:01
      Co jeszcze powiesz, ile głupot napiszesz, żeby zwrócić na siebie uwagę?
      Popularność wątków słabnie, trzeba się chwytać coraz bardziej kretyńskich metod?
      Ochłoń trochę Negra, bo robisz się żałosna!

      beger
      • negra28 Re: dziewczyno, jesteś żałosna... 05.08.03, 00:04
        właśnie chmura wysypkowego, swędzącego wstrętu przeciągnęła szybko ponad mymi
        świeżo zagospodarowanymi grządkami porządności

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka