Gość: ktosia
IP: *.nzs.pwr.wroc.pl
05.08.03, 11:32
W zeszlym roku w czasie wakacji pracowalam jako kierowca, w firmie, w ktorej
pracuje moj ojciec. W pracy bylam jedyna kobieta-kierowca. Teraz, kiedy
przyjezdzam do taty do pracy, czesto sie zdarza, ze odwozi mnie do domuu
ktorys z kolegow, ktory ma akurat po drodze.
I tu sie zaczynaja "schody". Mam wspanialego chlopaka, ktory... jest
diabelnie zazdrosny o tych moich kolegow. Czy to normalne? Boje sie, ze
kiedys przez te zazdrosc cos sie strasznie popsuje. Macie jakies pomysly jak
zaradzic na te jego zazdrosc?
Pozdrawiam