Dodaj do ulubionych

wstydliwy problem

10.12.07, 07:37
dziewczyny pomóżcie, od kilku dni swędzi mnie w kroczu, pewnie jakaś bakteria,
obejdzie się bez lekarza??????? może jakieś ziółka pomogą ??? doradzcie proszę...
Obserwuj wątek
    • spojler22 Re: wstydliwy problem 10.12.07, 08:30
      Rozbawiłaś mnie :)

      To ja dodam coś od siebie: dziewczyny, coś boli mnie. To zawał, czy się uderzyłem?

      Zakres może ciut większy, ale sens ten sam. Niby jak mają ci doradzić nic nie
      wiedząc? Przecież takie objawy może mieć setki, jeśli nie tysiące chorób!
      Idz do specjalisty. Raz za często nie zaszkodzi, a być może uda ci się wyleczyć
      coś we wstępnej fazie.

      • macarena_3 Re: wstydliwy problem 10.12.07, 09:18
        a Ty widać, że jestes facetem i nie masz pojęcia, swędzenie to właśnie jakieś
        bakterie...z pewnoscią nie rak!!!!
        hehe
        zastanawiam się jedynie czy samo przejdzie(np. przy pomocy jakichs ziółek) , czy
        niestety trzeba po jakis lek do lekarza ;((
        • spojler22 Re: wstydliwy problem 10.12.07, 09:34
          macarena_3 napisała:

          > a Ty widać, że jestes facetem i nie masz pojęcia, swędzenie to właśnie jakieś
          > bakterie...z pewnoscią nie rak!!!!
          > hehe
          > zastanawiam się jedynie czy samo przejdzie(np. przy pomocy jakichs ziółek) , cz
          > y
          > niestety trzeba po jakis lek do lekarza ;((

          Jestem facetem, i choć nie zdarza nam się to często, czasami wykazuje się
          ynteligencją :P
          Nie pisałem o raku, ale o jakimś choróbsku, które od tak sobie nie przechodzi z
          nudów. Bakterie też ludzie, lubią się zabawić, i jak się im spodoba impreza,
          potrafią zostać na dłużej.
          Po za tym, nawet jeśli to niewinna bakteria, to takich mogą być setki. I na
          prawdę chcesz przeprowadzać kuracje na zasadzie: X swędziało i przestało po leku
          Z, to ja spróbuje, a jeśli nie zadziała, to Y swędziało i przeszło po leku K,
          więc może tym razem się uda, a jak nie , to ... i tak dalej.
          Czy nie lepiej przejść się po prostu do specjalisty i dowiedzieć się co to za
          bakteria i jak jej dopiec? :)

          I skoro już
          > a Ty widać, że jestes facetem
          to na wszelki wypadek dodam, że mimo iż jestem facetem, to w mojej radzie NIE
          KIERUJE się ... hmmm... nawet nie wiem jak to napisać.

          Po prostu radzę jak potrafię, i gdyby wypowiedziała się tu jakaś rozsądna
          dziewczyna/kobieta, sądzę, że zgodziła by się ze mną. :)
    • skorzane_futerko Re: wstydliwy problem 10.12.07, 09:41
      Clotrimazolum i nasiadowki z Tantum Rosa :)
      • pawel1940 Re: wstydliwy problem 10.12.07, 10:00
        > Clotrimazolum

        Lepiej po konsultacji z lekarzem.
    • justysialek Re: wstydliwy problem 10.12.07, 09:44
      Oczywiście nie jestem lekarzem i nie powiem ci, co ci dolega. Może to być
      podrażnienie, może być grzybica itd. Łagodzi swędzenie roztwór tantum rosa albo
      np rumianek. Można sobie zaaplikować np lactovaginal.
      Jednak pamiętaj, że taka infekcja może się zaostrzać i rozprzestrzeniać - np na
      układ moczowy, co jest ch..ernie bolesne - wierz mi. Więc lepiej jednak iść do
      lekarza.
      • spojler22 Re: wstydliwy problem 10.12.07, 09:46
        justysialek napisała:

        > Oczywiście nie jestem lekarzem i nie powiem ci, co ci dolega. Może to być
        > podrażnienie, może być grzybica itd. Łagodzi swędzenie roztwór tantum rosa albo
        > np rumianek. Można sobie zaaplikować np lactovaginal.
        > Jednak pamiętaj, że taka infekcja może się zaostrzać i rozprzestrzeniać - np na
        > układ moczowy, co jest ch..ernie bolesne - wierz mi. Więc lepiej jednak iść do
        > lekarza.

        Dziękuje. Jestem wdzięczny za wybawienie mnie z opresji :P
      • macarena_3 Re: wstydliwy problem 10.12.07, 09:55

        a to Clotrimazolum czy lactovaginal to bez recepty???

        > Jednak pamiętaj, że taka infekcja może się zaostrzać i rozprzestrzeniać
        mam nadzieję, że to nic takiego i raczej poczekam...może przejdzie...
        no i niezaostrza się...jest cały czas tak samo ;)
        • pawel1940 Re: wstydliwy problem 10.12.07, 10:03
          > a to Clotrimazolum czy lactovaginal to bez recepty???

          Tak, ale to sa preparaty przeciwgrzybicze. A jesli to grzybica to lepiej
          skonsultowac z lekarzem (dobrze wiedziec, ze to grzybica, poniewaz leczyc musi
          sie takze partner - inaczej nawroty dosc pewne ;-)).
          • justysialek Re: wstydliwy problem 10.12.07, 10:13
            Clotrimazolum to chyba na receptę?

            A lactovaginal raczej nie jest przeciwgrzybiczny, tylko ogólnie wzmacniający
            florę bakteryjną w pochwie. Jak ktoś już ma grzybicę, to nic nie pomoże.
            • pawel1940 Re: wstydliwy problem 10.12.07, 10:27
              > Clotrimazolum to chyba na receptę?

              Kiedys chyba byl, juz nie jest.
    • diabel-tasmasnki jak nic grzybica -zrób grzybowa i po sprawie 10.12.07, 10:04
    • marudaf Re: wstydliwy problem 10.12.07, 10:10
      ALBOTHYL---to takie globulki dopochwowe, bez recepty kosztuje okolo 40 zl. i
      pomagaja. juz po pierwszej aplikacji jest ulga.nie zkazdym pie..tem trza sie
      wlec dp gin.
    • macarena_3 tylko jest jeszcze jeden problem 10.12.07, 10:17
      ...bo ja chyba jestem w ciąży, to znaczy nie robiłam jeszcze testu bo się boję,
      ale na 99 % jestem w ciąży....
      a takiego czegoś nigdy w życiu nie miałam (chodzi o to swędzenie) nigdy nie
      miałam grzybicy ani nic takiego....a tu nagle! dwie niespodzianki na raz!!! ;((((
      • macarena_3 Re: tylko jest jeszcze jeden problem 10.12.07, 10:19
        czy to zmienia postać rzeczy? czy jedno z drugim może mieć jakiś związek???
        sorry, za tą moją bezpośredność
        • pawel1940 Re: tylko jest jeszcze jeden problem 10.12.07, 10:30
          Moze, niektorych lekow nie nalezy stosowac bedac w okreslonych etapach ciazy.
          Jesli masz podejrzenie, ze jestes w ciazy to koniecznie udaj sie do lekarza po
          konsultacje w tej sprawie.
        • justysialek Re: tylko jest jeszcze jeden problem 10.12.07, 10:41
          Oczywiście, że to zmienia postać rzeczy.
          Nie masz zamiaru dowiedzieć się, czy na pewno jesteś w ciąży? Myślisz, że to
          samo przejdzie?
          A wszelkie infekcje na początku ciąży są bardzo niebezpieczne i zdecydowanie
          odradzam stosowanie jakichkolwiek leków bez konsultacji z lekarzem!
    • happy_time Re: wstydliwy problem 10.12.07, 10:20
      Swędzenie moze tez wywolac proszek/plyn w ktorym pierzesz bielzne, albo
      mydlo/plyn do higieny intymnej ktorego uzywasz. Moze kupilas ostatnio jakis
      inny. Jezeli nie to rady juz byly. Na pewno nie trzeba leciec od razu do
      ginekologa, ale jezeli nic nie bedzie pomagac albo bedzie sie to swedzenie
      nasilac to wtedy lepiej sie wybrac do lekarza.
    • misia12347 Re: wstydliwy problem 10.12.07, 11:28
      Jej, ale mnie rozbawiłaś :) A myślisz że przy ciąży tez się obejdzie
      bez lekarza? Wstydzisz się ginekologa? Jeśli to grzybica, to wręcz
      musisz skonsultować to z lekarzem, bo może to mieć negatywny wpływ
      na płód. A tak na margnesie, przypomniała mi się historia cioci.
      Moja mama probowała ją namówić na badania piersi, bo były za darmo,
      bez kolejki, wystarczyło się przejść do lekarza, przecież
      profilaktyka jest istotna. Na co ciocia kategorycznie odmówiła, bo
      przecież "nikt po cyckach nie będzie jej macał" lol :) Lepiej umrzeć
      albo doprowadzić się do beznadziejnego stanu niż dać się zbadać.
      • pawel1940 Re: wstydliwy problem 10.12.07, 12:26
        Prawde mowiac po poscie o ciazy mysle, ze to jakas utalentowana trollica ;-).
    • modliszka24 Re: wstydliwy problem 10.12.07, 14:00
      kup rumianek i tantum rosa zrob irygacje ale podejrzewam ze i tak bedziesz
      musiala isc do lekarza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka