Dodaj do ulubionych

Prezent dla teściowej

15.12.07, 12:16
Pomożcie kochane kobietki, jaki prezent kupić dla wścibskiej
teściowej ... której się po prostu nie lubi ....
Obserwuj wątek
    • niunka24 Re: Prezent dla teściowej 15.12.07, 12:20
      bombonierkę "miłości" cukier w kostkach:DDD
      a poważnie, no to jakiś drobiazg, krem, biżuterię, w swięta chyba nie trzeba w święta udowadniać i przypominać sobie o tym,że się kogoś nie lubi...
      a jeśli tak bardzo jej nie lubisz ani ona Ciebie,to może lepiej w ogóle dać sobie spokój z prezentami, to taka hipokryzja niepotrzebna.
    • kitek_maly Re: Prezent dla teściowej 15.12.07, 12:22
      biorąc pod uwagę:

      dla wścibskiej
      > teściowej ...

      oraz:
      > której się po prostu nie lubi ....

      wybór może byc tylko jeden - miotła ;-)
      • kropelkadeszczu Re: Prezent dla teściowej 15.12.07, 12:23
        :)))
        Taka teściowa to tylko mi się chyba mogła przytrafić, nie wiem czy
        też tak macie, dzwoni po 100 razy dziennie, potrafi nawet zapytać
        jak nam się układa w "tych" sprawach ... to pytanie mnie już po
        prostu przerosło ...
        • bradz Re: Prezent dla teściowej 15.12.07, 13:08
          Bo często się zdarza, że teściowa chce traktować żonę syna jak
          swoje "nowe" dziecko-córkę i stąd te telefony, i nieokiełznana chęć
          nawiązania kontaktów. Jak czytam na forum - takie zachowanie przez
          synowe zwykle jest interpretowane jako zamach na niezależność, a
          prawie nigdy za troskę i potrzebę "rodzinnych" kontaktów.
          Nie lubisz jej - nie kupuj nic, nie ma takiego obowiązku. W końcu
          ona ma syna, ktory nigdy nie przestanie nim być, więc niech coś
          wybierze dla swojej mamy, w koncu lepiej ją zna
          Tesciowa :))
          • kropelkadeszczu Re: Prezent dla teściowej 15.12.07, 13:17
            Witaj, jako teściowa masz zapewne większe doświadczenie :) ale
            trudno mi zaakceptować pewne zachowania, które jakoś nie mogę uznać
            ani za troskę ani za "potrzebę" rodzinnych kontaków. Dorosły syn ma
            swoje życie i zaradną żonę, której nie trzeba sprawadzać codziennie
            co zjadł jej syn na obiad i czemu tak późno je kolacje ...
            • kotkaaaa Re: Prezent dla teściowej 15.12.07, 13:31
              kup jej gruba, nudna ksiazke i potem pytaj regularnie jak sie jej
              podobala;)
              a tak na marginesie, dorosly syn powinien sam ustawic wasze relacje
              ze swoja matka, tak by nie byly one klopotliwe dla was, ja bym tego
              oczekiwala od swojego meza, a sama stala z boku i wspierala go
              duchowo;)
            • bradz Re: Prezent dla teściowej 15.12.07, 13:46
              Właśnie dokładnie to samo wyżej napisałam, tylko innymi słowami:
              "takie zachowanie przez synowe zwykle jest interpretowane jako
              zamach na niezależność, a prawie nigdy za troskę i
              potrzebę "rodzinnych" kontaktów."
              Ja to naprawdę rozumiem, dlaczego tak się dzieje. Matki nie umieją
              sie pozbyć odpowiedzialności za życie dorosłych "dzieci" i nie ufają
              w ich mądrość i samodzielność. Często mają "przymus wewnętrzny"
              okazywania w ten sposób miłości (bo inaczej nie potrafią), czasem
              kontroli (bo taki mają charakter), różnie to bywa, bo każdy człowiek
              jest inny.
              To bardzo dobrze, że wiesz jakich zachowań nie akceptujesz i
              powiedzo tym (ale konkretnie, dokładnie, bo do ludzi należy mówić
              wprost), naprawdę :)).
              No nic, nie mam potrzeby naprawiania świata. Tak sobie pomyślałam,
              że warto zabrać głos, bo wiem, że można lepiej układać kontakty
              wyznaczając jasno swoje granice, ale jednocześnie patrząc z humorem
              na dziwactwa innych.
              Fajny masz nick, śliczny :)), pozdrawiam serdecznie
              • golfstrom Re: Prezent dla teściowej 15.12.07, 16:20
                No ale to, że niektóre matki nie umieją i mają przymus wewnętrzny,
                nie zmienia faktu, że takie zachowanie jest chore. Takiej matce
                trudno wytłumaczyć, że może spędzać czas z synem i synową w inny
                sposób i jeszcze czerpać z tego satysfakcję i radość. Ona działa na
                zasadzie odruchów, a nie racjonalnych decyzji.

                Poza tym synowej bardzo trudno jest przeprowadzać psychoterapię dla
                matki męża. Dlatego najczęstszym rozwiązaniem jest po prostu
                oznaczanie terytorium.

                Patrzeć z humorem na dziwactwa innych - według mnie najtrudniejsza
                na świecie cecha charakteru do zdobycia :) Zwłaszcza, gdy człowiek
                juz dawno odwykł od ulepszania swojego charakteru...


        • cloclo80 Re: Prezent dla teściowej 15.12.07, 19:18
          Telefon z wyświetlaniem numeru dzwoniącego. Jeśli to teściowa, po prostu nie
          odbierać...
    • ansag Re: Prezent dla teściowej 15.12.07, 15:27
      Ja kupiłam dwa kremy w zestawie :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka