24.12.07, 09:26
ponawiam wątek - jak może spędzić sylwestra samotna kobieta?
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: sylwester 24.12.07, 09:35
      tak samo jak sparowana, tyle że bez pary :-)
    • modliszka24 Re: sylwester 24.12.07, 09:38
      ja jako samotna to przed TV standard
      • gazela100 Re: sylwester 24.12.07, 09:46
        to ale mi pomogłyście.....
        • kitek_maly Re: sylwester 24.12.07, 09:53
          a co chciałaś usłyszeć? ;-)
          • gazela100 Re: sylwester 24.12.07, 09:58
            poradę
            • kitek_maly Re: sylwester 24.12.07, 10:01
              ale czym się różnisz od kobiet, która mają facetów (poza tym jednym
              szczegołem)?
              • kr_ka_11 Re: sylwester 24.12.07, 10:10
                ok.. nie masz faceta, ale znajomych masz chyba jakiś, prawda?

                fakt, że inni mają kogoś nie znaczy, że masz się nie bawić w ten dzień bo masz
                inna sytuacje. chyba, że łapiesz takie doły a to w noc Sylwestrową jest nie
                wskazane.

                ja w zeszlym roku i dwa lata temu spedzalam Sylwestra jako singiel wraz ze
                znajomymi wsrod ktorych byly pary i nie mialam z tym żadnego problemu. baw sie,
                wyjdz do ludzi. napewno ktos Cie zaprosi a jak nie to wypozycz filmy i zostan w
                domu. osoba niesparowana nie jest kaleką.

    • lupus76 może z samotnym mężczyzną? n/t 24.12.07, 10:02
      gazela100 napisała:

      > ponawiam wątek - jak może spędzić sylwestra samotna kobieta?
      • gazela100 Re: może z samotnym mężczyzną? n/t 24.12.07, 10:18
        lupus76 napisał:

        > gazela100 napisała:
        >
        > > ponawiam wątek - jak może spędzić sylwestra samotna kobieta?


        no ale gdzie jest ten samotny mężczyzna wlaśnie ?
        • kitek_maly Re: może z samotnym mężczyzną? n/t 24.12.07, 10:23
          trzeba trochę wyjść do ludzi czasem... :->
    • figgin1 Re: sylwester 24.12.07, 10:04
      Tak jak niesamotna. Ludzie, macie dziwne problemy...
    • iberia.pl Re: sylwester 24.12.07, 10:05
      nie Ty pierwsza, nie ostatnia.
      Dobry film, ksiazka, winko i juz:-).
    • slotna Re: sylwester 24.12.07, 10:49
      Jak do tej pory tylko raz spedzilam sylwestra 'sparowana' - w zeszlym roku, i nie bylo zbyt fajnie i tak.

      Zalezy jak sie bede czula - jak dziesiec razy grubsza (po swietach), brzydka, bedzie zimno i nie przejdzie mi do tego czasu katar - zostane w domu, akurat bedzie pusciutki bo wszyscy do Polski jada. Bede sobie popijac piwo, palic dowolne ilosci papierosow i ogladac specjalnie zarezerwowany na te okazje pierwszy sezon "Family Guy" a moze jeszcze jakies cos. Bede tez pewnie puszczac ulubiona muzyke i drzec ryja do niej (bo spiewaniem w moim wykonaniu nie mozna tego nazwac) i nikt nie bedzie mial pretensji. Moze tez sobie potancze. Moze bede plakac dluuugo i bardzo zalosnie - bardzo to lubie od czasu do czasu, tak sie wyskrzeczec, oczyszcza:) Do tego dwie godziny w wannie, potem smarowanie sie roznymi mazidlami i latanie z golym tylkiem po domu, zeby sie spokojnie wchlonely:D

      A jesli bede sie czuc jak mloda bogini:) to pewnie pojde na propozycje "przyjaciela rodziny" i poszlajam sie z nim po pubuch budzac zazdrosc uroda, figura i bijacym ode mnie zamouwielbieniem:)

      Generalnie nie mam jakos problemu z sylwestrem w tym roku. Pierwszy raz w zyciu. Chyba dorastam :)
      • kitek_maly Re: sylwester 24.12.07, 10:53
        > Generalnie nie mam jakos problemu z sylwestrem w tym roku.
        Pierwszy raz w zyciu
        > . Chyba dorastam :)

        to tak jak ja! ;-)
        mam 4 opcje, ale najchętniej spędziłabym ten wieczór w domu z
        książką.
    • naprawdetrzezwy Jak chce. 24.12.07, 12:30
      Nie ma w Polsce zakazów prawnych odnośnie zabawy jednosobowej,
      niedwu- i niewieloosobowej.
      (takich samych zakazów nie ma odnośnie zabawy rudych, lubiących
      strzelectwo czy masturbujących się lewą reką...)

      Z tym, że jeśli nie jesteś świeżo porzuconą przez partnera osobą, to
      za kombinowanie na ten temat wzięłaś się jakiś miesiąc za późno
      (maszz wybrakowany kalendarz? Kończy się na listopadzie?)
    • xtrin Re: sylwester 24.12.07, 13:05
      Rób to, co lubisz robić najbardziej :).
    • riechen Re: sylwester 24.12.07, 16:03
      tez bede sam jak rok temu i tyle
      poprzedniego sylwestra przesiedzialem na FK :)
      bylo fajnie ale w tym roku nie chcialbym tego powtarzac jednak nic sie chyba nie zmieni
      samo zycie
      mam jeszcze pomysl zeby na deske jechac i na stoku spedzic sylwestra
    • gazela100 i bach 30.12.07, 12:34
      przeziębiłam się na sylwestra :-(
      • kitek_maly Re: i bach 30.12.07, 12:41
        a miałaś jakieś plany wyjściowe?..
        • juliadruzylla Re: i bach 30.12.07, 13:17
          Ja w zeszłym roku w sylwestra byłam dość świeżo po zakończeniu
          paroletniego związku, w związku z tym byłam dość przygnębiona i nie
          chciało mi się iść na żadną imprezę ze znajomymi i udawać radość.
          Siedziałam w domu, oglądałam filmy w tv, gadałam z byłym i
          przyjaciółmi przez telefon, jadłam pyszne i bardzo kaloryczne
          rzeczy, piłam szampana:-) Pamiętam że czułam się zaskakująco dobrze.
          Jeśli Tobie samotny sylwester nie odpowiada (a nie jest to wcale
          takie straszne okazuje się:-) po prostu spędź go ze znajomymi.
    • kookardka Re: sylwester 30.12.07, 14:06
      A czym różni się sylwester od innych dni w roku poza tym,
      że wokół słychać głośną muzykę a podpite małolaty drą japę ? :)))
      ja tam cieszę się, że ten rok się kończy ( bo zawsze raczej smutno
      mi było z tego powodu) i mam zamiar spędzić go tak jak każdy inny
      dzień - pewnie poczytam książkę, pomaluję sobie, albo spędzę czas
      w miłym przyjemnym gronie bliskich mi osób :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka