Moj byly okradl moja mame

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.03, 10:48
Jestem bezsilna.Moj byly facet pozyczyl pieniadze od mojej mamy (ok.3
tys.zl).Zrobil to juz po raz drugi,ale za pierwszym razem oddal.W
miedzyczasei jednak rozstalismy sie,on obiecywal ze pieniadze odda bo nie
jest zlodziejem kiedy jednak przyszlo co do czego to zaczal byc bezczelny a
na listowne prosby mojej mamy o zwrot pieniedzy odpisywal jej ze te pieniadze
to mniej wiecej tyle ile on wydal zapraszajac mnie na pizze lub do kina.Nie
spodziewalam sie takiego zachowania po 28-letnim mezczyznie.Nie wiem co mam
robic zeby odzyskac te pieniadze,a bardzo bym ich teraz potrzebowala(nie
moglam pojechac przez to na wakacje).Jestem teraz w o wiele gorszej sytuacji
finansowej niz przedtem.Zeby nie bylo niedomowien,to nie bylo tak ze to o n
za wszystko placil.Pojechalismy na wakacje do Wloch z moja mama i to ona za
to zaplacila.Mimo ze on mowil ze rozliczymy sie po polowie to potem nie
zwrocil ani zlotowki.
    • Gość: renia Re: Moj byly okradl moja mame IP: *.radio.com.pl 14.08.03, 11:11
      Powinnaś podać go do sądu. Zagroź mu tym, może się przestraszy i odda. Jak się
      nie przestraszy słowną groźbą, poradź się prawnika (przy wydziałach prawa
      powinny być bezpłatne poradnie dla tych, których nie stać, prowadzone przez
      studentów ostatnich lat
    • niuniek6 Masz go w garsci bo.... 14.08.03, 11:18
      Bo listownie odpowiedzial czyli masz na pismie ze przyznaje sie do pozyczonych
      pieniedzy.
      I jedyne co masz zrobic to mu napisac albo powiedziec ze prawnik powiezial ci
      ze Ma sprawe przegrana bo na pismie masz jego przyznanie sie i ze do
      przyszlego tygodnie jak nie odda to sprawa trafia do sadu i tak czy siak odda
      i doplaci jeszcze drugie tyle kosztow sadowych (bo te koszty placi przegrany)
      i niech robi co chce a tobie wszsytko jedno czy dostaniesz teraz czy za dwa
      miesiece, a niech on sie zastanowi czy chce odac 3tys czy 6tys. I najlepiej
      przez telefon w tym momencie odlozyc sluchawke.
      • anahella zgadzam sie 14.08.03, 12:26
        Trzymaj te korespondencje - i na pewno z nia idz na
        policje.
    • Gość: Mona Re: Moj byly okradl moja mame IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.03, 12:27
      Chcialam podziekowac za porady,nie wiedzialam ze tak mozna.wydawalo mi sie,ze
      jak nie spisalismy umowy to juz nie moge nic w tej sprawie zrobic.Jeszcze raz
      dziekuje,zrobie jak mowicie.Pozdrawiam.
    • tassman ----------------pizza boy gone rock------------ 14.08.03, 12:58
      Gość portalu: Mona napisał(a):

      > Jestem bezsilna.Moj byly facet pozyczyl pieniadze od mojej mamy (ok.3
      > tys.zl).Zrobil to juz po raz drugi,ale za pierwszym razem oddal.W
      > miedzyczasei jednak rozstalismy sie,on obiecywal ze pieniadze odda bo nie
      > jest zlodziejem kiedy jednak przyszlo co do czego to zaczal byc bezczelny a
      > na listowne prosby mojej mamy o zwrot pieniedzy odpisywal jej ze te pieniadze
      > to mniej wiecej tyle ile on wydal zapraszajac mnie na pizze lub do kina.Nie
      > spodziewalam sie takiego zachowania po 28-letnim mezczyznie.Nie wiem co mam
      > robic zeby odzyskac te pieniadze,a bardzo bym ich teraz potrzebowala(nie
      > moglam pojechac przez to na wakacje).Jestem teraz w o wiele gorszej sytuacji
      > finansowej niz przedtem.Zeby nie bylo niedomowien,to nie bylo tak ze to o n
      > za wszystko placil.Pojechalismy na wakacje do Wloch z moja mama i to ona za
      > to zaplacila.Mimo ze on mowil ze rozliczymy sie po polowie to potem nie
      > zwrocil ani zlotowki.

      ===========
      Nie narzekaj, ludzie kurwa nie mają co do gara wcisnąc a Ty se tyle pizzy
      pojadłaś gratis...I jeszcze ma czelność tu na forum skamleć że jej źle.
      Widziały gały co brały? No!! To teraz lepiej siedź cicho, bo twój ex-boy wróci
      jeszcze i Cie naliczy na kolejne 3 tyś + 50% odsetek codziennie od
      niezapłacenia w terminie.

      tassman:)
      • niuniek6 Re: ----------------pizza boy gone rock---------- 14.08.03, 13:05
        > ===========
        > Nie narzekaj, ludzie kurwa nie mają co do gara wcisnąc a Ty se tyle pizzy
        > pojadłaś gratis...I jeszcze ma czelność tu na forum skamleć że jej źle.
        > Widziały gały co brały? No!! To teraz lepiej siedź cicho, bo twój ex-boy
        wróci
        > jeszcze i Cie naliczy na kolejne 3 tyś + 50% odsetek codziennie od
        > niezapłacenia w terminie.


        a co to jest 3 tys???????? nawet z odsetkami to komu by sie chcialo wracac po
        tyle.
      • Gość: Mona Re: ----------------pizza boy gone rock---------- IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.03, 15:15

        > ===========
        > Nie narzekaj, ludzie kurwa nie maja˛ co do gara wcisna˛c a Ty se tyle pizzy
        > pojad?as´ gratis...I jeszcze ma czelnos´c´ tu na forum skamlec´ z˙e jej z´le.
        > Widzia?y ga?y co bra?y? No!! To teraz lepiej siedz´ cicho, bo twój ex-boy
        wróci
        > jeszcze i Cie naliczy na kolejne 3 tys´ + 50% odsetek codziennie od
        > niezap?acenia w terminie.
        >
        > tassman:)

        Czyzbym zapomniala dodac,ze za wakacje,wycieczki i takie tam zawsze placilam
        ja.Ten facet naliczy mi pewnie oplaty od kazdego pocalunku i swoich uslug
        seksualnych, a takze od godziny za swoj cenny czas.Uwazajcie z kim sie wiazecie
        bo moze was to potem drogo kosztowac.Ja juz to wiem.A pieniadze byly pozyczka,a
        nie odszkodowaniem za pizze.Lubie jak facet najpierw udaje wspanialomyslnego
        zapraszajac kobiete na kolacje a potem pozycza pieniadze od jej matki.Mogl nie
        zapraszac jak nie mial za co.Obludy nie znosze.
        • Gość: GOSC Re: ----------------pizza boy gone rock---------- IP: *.um.katowice.pl 14.08.03, 15:35
          tak to jes jak sie wiazesz s gorolem, Sloozok by tak niy zrobil,Pyrsk!
          YNO SĄD!!!
    • Gość: yoda Re: Sąd IP: 81.210.53.* 14.08.03, 15:48
      Trzeba podać bezczelnego drania do sądu.
      Mój wujek w podobnej sytuacji zgłosił sprawę do sądu, powołał świadków, czyli
      moją ciocię a swą żonę i mojego brata i sąd mu uwierzył, choć kwitka nie miał,
      ani taśmy z nagraniem:)
      Teraz sprawą zajął się komornik.
Pełna wersja