Gość: Mona
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
14.08.03, 10:48
Jestem bezsilna.Moj byly facet pozyczyl pieniadze od mojej mamy (ok.3
tys.zl).Zrobil to juz po raz drugi,ale za pierwszym razem oddal.W
miedzyczasei jednak rozstalismy sie,on obiecywal ze pieniadze odda bo nie
jest zlodziejem kiedy jednak przyszlo co do czego to zaczal byc bezczelny a
na listowne prosby mojej mamy o zwrot pieniedzy odpisywal jej ze te pieniadze
to mniej wiecej tyle ile on wydal zapraszajac mnie na pizze lub do kina.Nie
spodziewalam sie takiego zachowania po 28-letnim mezczyznie.Nie wiem co mam
robic zeby odzyskac te pieniadze,a bardzo bym ich teraz potrzebowala(nie
moglam pojechac przez to na wakacje).Jestem teraz w o wiele gorszej sytuacji
finansowej niz przedtem.Zeby nie bylo niedomowien,to nie bylo tak ze to o n
za wszystko placil.Pojechalismy na wakacje do Wloch z moja mama i to ona za
to zaplacila.Mimo ze on mowil ze rozliczymy sie po polowie to potem nie
zwrocil ani zlotowki.