mala_ksiezniczka2 29.01.08, 16:06 i poszła śmietana w aerozolu..... bleee, czuję się teraz okropnie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kontik_71 Re: A ja mam chandrę 29.01.08, 17:05 A zwykla smietane masz? Jesli tak to zrob sobie bita smietane :) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ksiezniczka2 Re: A ja mam chandrę 29.01.08, 17:22 nie no w aerozolu jest :):) a tak w ogóle, to co ja mam robić... pisałam już wcześniej, że facet mnie rzucił... zerwał smsem - żałosne :/ I teraz tak... ja nie daje sobie rady, bardziej boli i sprawia mi przykrość, to, że on załatwił to w taki sposób... jak można, po tylu miesiącach... wiem tylko, że kogoś poznał, ani słowa wyjaśnienia, czy przepraszam.... czy mam od niego to wydusić? chodzi to, że mnie będzie łatwiej, kiedy dowiem się jak długo to trwa itp.... Odpowiedz Link Zgłoś
julia0001 Re: A ja mam chandrę 29.01.08, 17:25 Ksiezniczko dolaczam sie do chandry Twojej...w takich chwilach nie mozna byc sama...ja mimo ze jestem kobieta po mesku piwkiem sie pociesze , ale z sokiem zeby nie bylo, Twoje zdrwoko :) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ksiezniczka2 Re: A ja mam chandrę 29.01.08, 17:27 Dziękuję :* też bym wypiła, ale po tej śmietanie jakoś mi gorzej :P Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: A ja mam chandrę 29.01.08, 17:28 Taaa. teraz jedna chce ce sie upic a druga otepic smietana w sprayu.. to pewnie o ten gaz w srodku chodzi a nie smietane :) Odpowiedz Link Zgłoś
julia0001 Re: A ja mam chandrę 29.01.08, 17:31 upic sie to sie jednym piwem nie upije...ale mam wiecej hi hi ;)...ale jako juz zatwardziala studentka mam mocna glowe, a od dziecka jestem inna, bo nie lubie cukru ani nic co slodkie...a co do faceta to fu, tchorz i jak mu nie wstyd co on soba reprezentuje, totalna niedojrzalosc i egoizm ...zenada. nie ma co sie smucic, lepiej ze odszedl, nie byl wart aby zostac Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: A ja mam chandrę 29.01.08, 17:26 Jesli nie mozesz czegos zwalczyc to postaraj sie wykorzystac na swoja korzysc :) A dokladniej.. skoro facet okazal sie takim palantem, ze nie mial odwagi powiedziec Ci tego w oczy to powiedz sobie, ze dobrze sie stalo jak sie stalo.. Wyobraz sobie, ze taki smutas mialby zrobic cos co wymaga odwagi.. Ciesz sie, ze sie go pozbylas :) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ksiezniczka2 Re: A ja mam chandrę 29.01.08, 17:29 A wiesz, że nawet staram się patrzeć na to w ten sposób, ciężko przychodzi, ale przychodzi. Powoli doszukuję się pozytywnych aspektów naszego rozstania, jego rozstania... Ale cholera... no nie daje mi spokoju to wszystko, jak długo ma kogoś, jak długo mnie oszukuje i od jakiego czasu byłam tak głupia, ślepa i naiwna, że niczego nie zauważyłam?! Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: A ja mam chandrę 29.01.08, 17:32 Wierz mie, ze mozna nie widziec tego, ze cos sie dzieje.. to nie ma nic wspolnego z byciem glupia, slepa i naiwna.. A poza tym to nie ma wiekszego znaczenia... Pozbylas sie buraka i tchorza wiec jest sie z czego cieszyc :) a teraz prosze sie ladnie ubrac, pomalowac i wyjsc na piwo z przyjacilka.. wygladaj powabnie i ladnie.. spodobaj sie sobie Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ksiezniczka2 Re: A ja mam chandrę 29.01.08, 17:34 Jak miło, że są na tym forum tacy mili ludzie :) i tacy ludzcy :P Na piwo... pójdę, pójdę :) ale nie dziś, do egzaminu muszę się uczyć:) Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: A ja mam chandrę 29.01.08, 17:36 To raczej nie jest wyjatek :) Wyjatkiem sa gbury i paskudy.. Skoro ni emozesz wyjsc to ubierz sie ladnie dla siebie samej.. niech to nie bedzie np rozciagnieta koszulka.. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_ksiezniczka2 Re: A ja mam chandrę 29.01.08, 17:40 W rozciągniętej też może być ładnie :):):) dzięki :) Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: A ja mam chandrę 29.01.08, 17:42 Jesli sie sobie samej w tym podobasz to jest ok :) Odpowiedz Link Zgłoś