05.02.08, 03:48
chyba cierpię na bezsenność ;/ chodzę po necie i grzebie ... ;]
i znowu zaspie rano...

czy ktoś widział gdzieś w sklepie budziki z których np. punkt 8 wyskakuje wielka bokserska rękawica i wali po głowie aż człowiek nie wstanie z łóżka??

dla mnie był by to budzik idealny ;D
Obserwuj wątek
    • anisia25 Re: 3.45 05.02.08, 04:23
      Disa, a nie mozesz nauczyc Cezarka zeby zakladal rekawice bokserskie
      i walil Cie po glowie? Drugie wyjscie to jakis fajny Men, ktory
      nawet zeby sie chcialo, to pospac rano nie da... ;p
    • braat1 Re: 3.45 05.02.08, 08:23
      Gdzies widzialem na sieciu budzik, ktory ma strasznie wkurzajacy
      dzwiek i ... jak sie wlaczy to ucieka :) tzn. odtacza sie od łózka.
      Moze to byloby dla ciebnie dobre rozwiazanie :)
      • akkknes Re: 3.45 05.02.08, 09:05
        jakbys jakos natrafil na linka do tego CUDA to daj tu znac :)

        braat1 napisał:

        > Gdzies widzialem na sieciu budzik, ktory ma strasznie wkurzajacy
        > dzwiek i ... jak sie wlaczy to ucieka :) tzn. odtacza sie od
        łózka.
        > Moze to byloby dla ciebnie dobre rozwiazanie :)
      • disa Re: 3.45 05.02.08, 11:37
        eeee nby fajne, ale ja musze miec budzik przemocą fizuczną...
        ewentualnie WIELKĄ JASNOŚĆ ;]

        Jak ja neinawidze dnia!!! Czemu ludzie nie żyja nocą... budziłby sie człowiek o 16... i życie było by idealne...
    • pawel1940 Re: 3.45 05.02.08, 09:06
      Czwarta nad ranem. Moze seeeeen przyjdzie...
      :-)

      Co do budzika, mam ten sam problem. Mnie bardzo pomaga wstawac radio, problem w
      tym, ze najpierw musze sie dobudzic na tyle, zeby sobie je wlaczyc (czesto
      slucham rano stremmingu z internetu).
      • shayah Re: 3.45 05.02.08, 17:12
        Może mnie odwiedzisz...
        ;)
    • simon_r Re: 3.45 05.02.08, 09:23
      widziałem taki budzik u moich kumpli w akademiku... konstrukcja wyglądała mniej
      więcej tak;
      - klasyczny budzik nastawiony an wskazaną godzinę został postawionay na włączony
      wzmacniacz z dołączonym radiem..
      - z tyłu budzik ma pokrętło do nakręcania dzwonka i to pokrętło w trakcie
      dzwonienia się kręci..
      - do pokrętła została przymocowana szpulka od nici i nawinięta nić..
      - z drugiego końca wspomniana wyżej nić była nawinięta na potencjometr
      wzmacniacza...
      - gdy budzik zaczynał dzwonić to odkręcał jednocześnie potencjometr i radio
      grało coraz głośniej.. na kumpla jednakowoż nawet to nie działało
      - i tu pojawia się umowna rękawica bokserska czyli sąsiad z segmentu, który
      wqoorwiony przybiegał i spuszczał kumplowi wp.ie.r.dol... co powodowało
      ewidentne obudzenie delikwenta..

      Sposób sprawdzony... polecam!!... musisz tylko jakoś umożliwić wejście sąsiadowi
      do Twojej chałupy ;))



      -------------------
      SuDoKu... wciąga :)
      Trochę myślenia
      • akkknes Re: 3.45 05.02.08, 09:32
        eee ale zeby takie cos stworzyc, to trzeba by konczyc jakas polibude
        czy cus inszego technicznego :D
        ja humanistka, wiec jednak musze poczekac na tego linka...

        a co do coraz glosniejszego dzwonienia radia - moge sobie taki
        patent w swojej wiezy zrobic, ale zawsze sie boje ze np. nie bedzie
        pradu, albo skoczy mi ups (czy jak sie nazywa ta krzynka co
        pierwotnie do kompa byla zakupiona? ze jak nie ma swiatla to moge
        przez 2hrs uzywac kompa?) i guzik a nie radio mnie obudzi :/
        • braat1 Re: 3.45 06.02.08, 10:23
          to ze zglasniajaca sie wieza jest super. Kolega tak sobie nastawil
          budzenie radiem ze zglasnianiem na 5:00, tylko, ze okazalo sie, ze
          program radia zaczuyna sie o 6:00. Jaks ie mozna domyslic jak radio
          sie wlaczylo to glosnosc byla na maksa....
    • krzysiek1042 Re: 3.45 05.02.08, 09:27
      ewentualnie możesz rozdać na forum publicznym nr swojej komórki i poprosić w
      miarę możliwości o telefon o 8.00 rano od zainteresowanych . Na pewno wstaniesz
      jak Ci się fonik rozdzwoni....
    • olamazur Re: 3.45 05.02.08, 09:30
      Klasyczny budzik kupiony od ruskich z bazaru kładzie się na talerzu.
      Jak dzwoni, to się trzęsie, a jak się trzęsie, to hałasuje o talerz.
      Jak byłam mała, to mi mama tak nastawiała, żebym nie zaspała do
      szkoły :-) No i oczywiście nie na wyciągnięcie ręki, trzeba był się
      ruszyć z łóżka, żeby cho.l.e.r.stwo wyłączyć.
      • lalacruz Re: 3.45 05.02.08, 17:11
        Dodaję, że na dużym talerzu i do tego dwa widelce!
    • modliszka24 Re: 3.45 05.02.08, 10:38
      niestety to tylko na filmach
    • mini_kks Re: 3.45 05.02.08, 10:45
      Jak już znajdziesz taki budzik to daj znać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka