Dodaj do ulubionych

Przylapalam mojego faceta

06.02.08, 16:19
Moj facet zmienial sobie dzis kanaly patrzac co jest w tv. W pewnym momencie
zatrzymal sie na kanale, gdzie caly czas praktycznie sa rozebrane kobiety,
kreca tylkiem albo leza na kanapie zachecajac mezczyzn, by do nich dzwonily.
Numer telefonu byl wyswietlony na ekranie. Bylam akurat w korytarzu i
zauwazylam, ze moj facet zatrzymal sie na takim wlasnie kanale. On nie byl
swiadomy, ze ja zauwazylam to, na ktorym kanale sie zatrzymal. Po uplywie moze
okolo minuty gdy tak na jedna naga babke patrzyl spytalam ironicznie
"Zamierzasz do niej zadzwonic?". Nagle zmienil kanal obracajac sytuacje w zart
niby. Wkurzylam sie troche ale nic wiecej nie powiedzialam i juz nie
dyskutowalismy dluzej na ten temat.
Jak wy byscie sie zachowaly w takiej sytuacji? Czy takie cos by was
zdenerwowalo? Co innego gdy razem oglada sie jakas naga scene w tv, ale to mi
sie nie podobalo.
Obserwuj wątek
    • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 16:21
      ja bym zlikwidowała abonament telewizyjny. Po co kusić los.
      • mala_mee Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 16:22
        Telewizor wyrzucić najlepiej. Albo oczy wyłupić.
    • mala_mee Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 16:22
      No ale na czym przyłapałaś??? Na oglądaniu????
      • promyczek.slonca Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 16:23
        Tak, tylko na ogladaniu :)
    • czekoladka8 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 16:22
      o masz...zazdrosna o gola babke w telewizji? widze ze sie nudzisz
      skoro wynajdujesz takie problemy w swoim zwiazku.
    • 2szarozielone Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 16:23
      Ja tez lubię popatrzeć na nagie kobiety :) To co się będę facetowi dziwić...
      Popatrzyłabym z nim.
    • lilith.b Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 16:24
      Nie zirytowało by mnie to.
      Pstrykał po kanałach to zatrzymał się na czymś co go zainteresowało. To chyba
      zdrowy odruch?

      A ty mu tańczysz i kręcisz tyłkiem czasem?
      Naprawdę myślę, że nie jest to żadna tragedia a ni powód do kłótni. Nie znam
      faceta, który by sobie nie oglądał (chociaż sporadycznie) zdjęć porno ani filmów.

      Te kanały są komiczne, my czasem oboje oglądamy i się śmiejemy- szczególnie
      włoskie są bomba! Czasem sobie je włączamy w ramach "pornola".
    • carlabruni Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 16:26
      promyczek.slonca napisała:

      > Moj facet zmienial sobie dzis kanaly patrzac co jest w tv. W
      pewnym momencie
      > zatrzymal sie na kanale, gdzie caly czas praktycznie sa rozebrane
      kobiety,
      > kreca tylkiem albo leza na kanapie zachecajac mezczyzn, by do nich
      dzwonily.
      > Numer telefonu byl wyswietlony na ekranie. Bylam akurat w
      korytarzu i
      > zauwazylam, ze moj facet zatrzymal sie na takim wlasnie kanale. On
      nie byl
      > swiadomy, ze ja zauwazylam to, na ktorym kanale sie zatrzymal. Po
      uplywie moze
      > okolo minuty gdy tak na jedna naga babke patrzyl spytalam
      ironicznie
      > "Zamierzasz do niej zadzwonic?". Nagle zmienil kanal obracajac
      sytuacje w zart
      > niby. Wkurzylam sie troche ale nic wiecej nie powiedzialam i juz
      nie
      > dyskutowalismy dluzej na ten temat.
      > Jak wy byscie sie zachowaly w takiej sytuacji? Czy takie cos by was
      > zdenerwowalo? Co innego gdy razem oglada sie jakas naga scene w
      tv, ale to mi
      > sie nie podobalo.
      chyba zrobilas troszeczke z igly widly:).pozdrawiam serdecznie.
    • figgin1 nudzisz sie?? 06.02.08, 16:30
      czy startujesz w konkursie na najglupszy watek dnia??
    • kontik_71 ZDRADA 06.02.08, 16:33
      Rzuc go natychmiast.. zboczeniec wstertny.. ogladanie przez cala
      minute golej panienki jest zdrada i grzechem smiertelnym..

      matko, az ciezko uwierzyc, ze takie kobiety z takimi problemami po
      tym padole sie placza.... wrrrrrr
      • angoisse Re: ZDRADA 06.02.08, 16:40
        phi! ja bym go z innego powodu rzuciła - bo strachliwy jakiś jest i przyłapany
        na byle czym zaraz chce ukryć sprawę i się głupio tłumaczy, zamiast podkręcony
        przejśc do konkretnego działania ;-)
        życie z zakompleksionym facetem który się swojej kobiety boi jest straszne :DDD
        prawie tak straszne jak zycie z zazdrosną kobietą czepiajacą się byle g... ;-)
        • kontik_71 Re: ZDRADA 06.02.08, 16:44
          Zasadniczo masz racje, ale z drugiej strony to chlopak moze juz wie
          jakie wielkie awantury sa z takiego powodu i nie chcial aby krzyki
          autorki obudzily dzieci sasiadow... Chlopak moze miec calkiem ludzki
          i socjalne podejscie do zycia i otoczenia :)
          • angoisse Re: ZDRADA 06.02.08, 16:54
            jak teraz chłopak się jej boi a nie postawi się żeby unormalnić sytuację, i mimo
            ze taka kobieta-awanturnica - to on ciągle z nią jest i daje sobie włazić na
            głowę... to ja dziękuję ;-) facet bez spodni i za chwilę będzie się jakiejś
            kochance żalił jaką to ma żonę wredną sekutnicę... a rozumu jak była pora - nie
            chciało mu się użyć. no to se ma ;-)
            • kontik_71 Re: ZDRADA 06.02.08, 17:04
              Poddaje sie.. masz racje.. czyl inic tylko rozwod.. bo albo jest
              zboczencem i zdradza ja z telewizorem, albo zdradzi ja w przyszlosci
              i to zdecydowanie z zywa kobieta :(
    • ansag Złożyłabym pozew o rozwód! 06.02.08, 16:40
      Żałosne.
    • nekomimimode mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:33
      wkurzyłabym się
      • trypel Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:35
        ale na co konkretnie?
        • kontik_71 Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:37
          Jak to na co?? Przeciez to jest zdrada... obrzydliwe zdradzenie
          wlasnej kobiety.. Jakis taki naiwny jestes :(
          • nekomimimode Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:41
            po części tak, bo takie reklamy są tylko do wa-lenia kunia do
            niczego innego,a jakbym jeszcze była w domu , to już wogóle cios
            poniżej pasa dosłownie.....
            • kontik_71 Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:43
              To walnie, jak to nazywasz, jest calkiem naturalnych zachowanie
              mazczyzny.. Powinnas nas akceptowac takimi jacy jestesmy a to jest
              wlasnie czescia nas...
              • nekomimimode Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:44
                kontik_71 napisał:

                > To walnie, jak to nazywasz, jest calkiem naturalnych zachowanie
                > mazczyzny.. Powinnas nas akceptowac takimi jacy jestesmy a to jest
                > wlasnie czescia nas...

                tak szczególnie jak jestem w domu niech se wali gdzie popadnie ;/
                • kontik_71 Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:46
                  Zamiast sie wsciekac, moglabys mu w tym zboznym (upss) dziele
                  pomoc.. nie byloby milej?
                  • nekomimimode Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:48
                    jakbysmy byli w to razem zaangazowani od początku to fajnie , ale
                    jak on w czasie mojej obecności w domu oglądal takie coś i walił
                    konia to bym się chyba porzygała na niego, zresztą niewyobrażam
                    sobie tego
                    • trypel Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:49
                      mimo że wiadomo że to robi?
                      • kontik_71 Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:50
                        I mimo, ze wiadomo, ze idac po miescie tez widzi INNE kobiety i tez
                        sie moze ich widokiem napalac...
                        • trypel Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:51
                          i pod płaszczem działac?? :)
                          • nekomimimode Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:52
                            no nie wiem wychodzi na to ,że to wy macie jakieś odchyły ;P
                            • zoofka Re: mnie by zdenerwowało 08.02.08, 10:31
                              Skoro Ty naturalne odruchy nazywasz odchyłami, to Twój problem.
                              Może faktycznie powinnaś wierzyć dalej w to, że nie ma miejsca coś o czym się
                              nie mówi głośno. W końcu tak jest wygodniej nie?
                      • nekomimimode Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:51
                        tak jesli bym byla w domu i by o tym wiedział to by był brak
                        szacunku okazany mi
                        • kontik_71 Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:54
                          rece (i nie tylko) opadaja :(
                          • nekomimimode Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:59
                            co takiego! a ty byś się "odważył" walić konia oglądając takie
                            reklamy wiedząc ,że w pokoju obok jest twoja nieświdoma niczego
                            dziewczyna? tylko pogratulować <rzygi>
                            • kontik_71 Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 18:01
                              Slowo "odwazyl" jest zdecydowanie nie na miejscu. Ile ty dziecinko
                              masz latek?
                              • nekomimimode Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 18:05
                                kontik_71 napisał:

                                > Slowo "odwazyl" jest zdecydowanie nie na miejscu. Ile ty dziecinko
                                > masz latek?

                                czemu od razu takim tonem? trzeba mieć do tego dużo odwagi albo mieć
                                trochę nierówno pod sufitem i żeby jeszcze porównywać tą sytuację
                                prezenterek czy posłanek występujących w tv proponując żartem ,żeby
                                zabronić im występów bo podniecają to już wogóle trzeba mieć tylko
                                jedno w głowie i kiepskie podejście do kobiet ;/
                                • kontik_71 Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 18:06
                                  Nie odpowiedzialas na pytanie o ilosc wiosenek..
                            • justysialek Re: mnie by zdenerwowało 08.02.08, 11:01
                              nekomimimode napisała:

                              > co takiego! a ty byś się "odważył" walić konia oglądając takie
                              > reklamy wiedząc ,że w pokoju obok jest twoja nieświdoma niczego
                              > dziewczyna? tylko pogratulować <rzygi>

                              O ile wiem, to penis mężczyzny jest jego własnością nawet po ślubie.
                              Skoro ja się nie pytam mojego faceta o zgodę na masturbację, to nie
                              widzę powodu, by on się pytał.
                              Rozumiem, że razi cię wizja faceta, który woli się masturbować niż
                              kochać z własną dziewczyną i robi to "za jej plecami". Jednak
                              sytuacje są różne. Może ta dziewczyna ma właśnie miesiączkę, jest
                              chora, zła, pracuje nad czymś, nie ma ochoty. A może on nie ma
                              ochoty chwilowo na godzinne zabiegi prowadzące do zaspokojenia
                              własnej kobiety, a potem może i jego? Może woli szybciutko, łatwo i
                              przyjemnie, sam ze sobą!
                              I myślę, że ma do tego pełne prawo.

                              Jest taki dowcip:
                              Kobieta wchodzi do łazienki i przyłapuje swojego męża na masturbacji
                              pod prysznicem.
                              - Kaziu!!! Co ty robisz?!?
                              Na co Kaziu odpowiedział:
                              - To jest moje ciało i będę je mył tak szybko, jak zechcę...
                              ;-)))
                        • trypel Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:57
                          chodzi o cos innego - jesli by to robił przy Tobie to:"ale
                          jak on w czasie mojej obecności w domu oglądal takie coś i walił
                          konia to bym się chyba porzygała na niego, zresztą niewyobrażam
                          sobie tego"
                          ale jesli Ciebie nie ma a wiadomo ze on i tak to robi... )jak i kobiety zresztą)
                          to juz jest wszystko OK?
                          • ma_dre Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 21:25
                            pozwole sie wlaczyc : no pewnie ze tak wlasnie to wyglada, ja na prawde nie
                            potrzebuje i nie chce wiedziec pewnych rzeczy o moim facecie, na co to komu? taj
                            jak i on nie musi wszystkiego wiedziec, oprocz meza czy zony kazdy jest odrebna
                            jednostka, z potrzeba intymnosci
                            • kontik_71 Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 21:26
                              Bedac mezem i / lub zona tez potrzebuje sie intymnosci i prywatnosci
                              • ansag Re: mnie by zdenerwowało 08.02.08, 17:04
                                Prywatnością nazywasz walenie konia przez faceta (zaznaczmy, że dlatego, że
                                podniecił się gołą babą w TV), którego żona stoi obok?
                                Obrzydliwe.
                                Jak chce sobie walić, spoko, byle nie na moich oczach.
                          • nekomimimode Re: mnie by zdenerwowało 07.02.08, 16:09
                            tak
                          • nekomimimode Re: mnie by zdenerwowało 07.02.08, 16:09
                            tak
                        • zoofka Re: mnie by zdenerwowało 08.02.08, 10:34

                          Jeśli jesteś w pobliżu to on nie może patrzeć na inne bo to brak szacunku tak?
                          A jeśli Ciebie nie ma w pobliżu a on bzyka inną to nie jest brak szacunku? bo
                          Ciebie przecież nie ma ;/
                          Nie o to tutaj chodzi.
                    • mikka07 Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 19:53
                      jak on w czasie mojej obecności w domu oglądal takie coś i walił
                      > konia to bym się chyba porzygała na niego, zresztą niewyobrażam
                      > sobie tego

                      Jesli on wieczorem napalony, a Ty odmawiasz mu krocza, to jesli on
                      walnie konia to...???
              • ma_dre Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 21:05
                "To walnie, jak to nazywasz, jest calkiem naturalnych zachowanie
                > mazczyzny"

                ...i kobiety, a co?!
        • nekomimimode Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:39
          muszę ci jeszcze tłumaczyć? jak widzę mam trochę inne podejście niż
          większość. moglibyśmy sobie pooglądać jakieś akty ale gapienie się
          na wulgarne i prymitywne reklamy z babkami na telefon by mnie
          wkurzyło
          • kontik_71 Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:41
            No ale z jakiego powodu? Zazdrosc o panienke w TV?
        • uyu Re: mnie by zdenerwowało 06.02.08, 17:41
          Najlepiej to wykastrowac, oslepic, oblac kwasem i wtedy bedzie
          spokoj.
          I zabic wszystkie naturalne samcze odruchy.
          Zakneblowac i zwiazac i jeszcze klapki na oczy.
          I nie dawac bulek na sniadanie bo maja ksztalt posladkow.

          Teraz serio. Czy wy, mlode kobiety, czujecie sie tak
          niedowartosciowane, ze wszedzie obsesyjnie widzicie potencjalne
          zagrozenie? Zatruwacie zycie sobie i innym. Prowokujecie
          niepotrzebne wojny i tworzycie problemy tam gdzie ich nie ma.
          Przeciez to bez sensu!
    • cioccolato_bianco Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 17:43
      zerwij z nim ;)
      • zoofka Re: Przylapalam mojego faceta 08.02.08, 10:37

        > zerwij z nim ;)

        Popieram. Szkoda faceta :)
    • funny_game Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 17:48
      Qrde, ja czasem oglądam Animal Planet w samotności :/
      • trypel Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 17:50
        fuj jesteś sodomitką...
        • funny_game Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 17:52
          Fuj!
          I jeszcze płaczę na pogotowiu dla zwierząt!

          Ratujcie mnie, bo chyba M. mnie rzuci przez to :/
        • ma_dre Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 21:14
          trypel !!! ona nie oglada anal tylko animal planet!!!! wiec zasluguje co
          najwyzej na miano zoofilki
      • kontik_71 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 17:51
        Funny, nie chcesz powiedziec, ze sie tym podniecasz????
        • funny_game Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 17:52
          Lubię się pomazgaić, jak nikt nie widzi.
          Będzie rozwód, jak gołe panienki kocham :DDD
          • kontik_71 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 17:55
            A tam rozwod.. najpierw to trzeba by Cie ukamieniowac i powiesic na
            palacu Kultury jako przestroge..
            • funny_game Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 17:56
              Albo rok oglądania TV Trwam non stop.
              Po namyśle wybieram Twoją karę.
              • kontik_71 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 17:59
                Zdecydowanie moja kara jest lagodniejsza.. :)
                A tak Ci dobrze z oczu (i calej buzi)patrzy.. a tu takie
                bezecenstwa :(
                • funny_game Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 18:03
                  No dobra, zaczynam się bać. Od dziś oglądam w TV tylko roznegliżowanych ludzi.
                  Jawnie i nie pozwolę przełączyć!
                  A M. nie pozwolę, bo bym musiała wątek zakładać o tym, że ogląda :D
                  • kontik_71 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 18:04
                    To moze od razu sie z nim rozstan.. przeciezu on moze nalezec do
                    tych facetow, ktorzy potrafia sobie pewne sytuacje sami wyobrazic :)
                    • funny_game Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 18:08
                      Która część mózgu za różne fantazje odpowiada? Bo może to się da wyciąć! ;)
                      Właściwie, to powinnam napisać to Autorce postu.
                      • kontik_71 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 18:14
                        Oj cos mi sie wydaj, ze po wycieciu TYCH kawalko to niewiele by
                        zostalo z mozgu :(
                        • funny_game Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 18:23
                          Poddaję się dobrowolnie karze w takim razie i nie wymyślam już byzydur ;)
    • kontik_71 Zabronic pokazywania kobiet w TV 06.02.08, 17:53
      Wlasnie sobie ogladam TVN24.. Jest rozmowa z jedna bardzo ladna
      pania posel.. straszne jest to, ze jest tak ubrana, ze widac iz
      powiada piersi!!!! Ciekawe ilu facetow sie wlasnie na jej widok
      podniecilo??
      • nekomimimode Re: Zabronic pokazywania kobiet w TV 06.02.08, 18:01
        kurna wiadomo,że to jest coś zupełnie innego niż to o czym
        rozmawiamy , każdy głupi widzi różnicę
        • kontik_71 Re: Zabronic pokazywania kobiet w TV 06.02.08, 18:06
          Taaak? A moze ktos sobie wyobazal jaki ma stanik, jak wygladaja jej
          piersi itp... niesamowite historie mozna sobie wyobrazic widzac taki
          biust
    • juta50 szkoda gadac.. 06.02.08, 18:13
      NIE MA TO JAK PROBLEM Z DUPY KAŻDEGO DNIA....
    • cloclo80 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 19:02
      Z opisu wynika ze to euroticTV (HotBird 13E, 10852MHz, H, 27500, 3/4).
      • funny_game Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 19:06
        Dzięki za namiary! :D
      • virtual_woman Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 19:26
        Na Astrze też są całkiem niezłe kanały ;)
    • cala_w_kwiatkach Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 19:44
      hahahahahaha
      zajebisty watek
      niech tylko twoj facet sie nie przerazi jak zamyslisz sie nad
      reklama pieluszek dla dzieci;)
    • qw994 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 19:47
      Jak czytam któryś wątek w podobnym stylu, to zawsze sobie zadaję
      pytanie, jak faceci z takimi babami wytrzymują. Ja bym nie wyrobiła.
      • nekomimimode woda z mózgu 07.02.08, 16:19
        qw994 napisała:

        > Jak czytam któryś wątek w podobnym stylu, to zawsze sobie zadaję
        > pytanie, jak faceci z takimi babami wytrzymują. Ja bym nie
        wyrobiła.

        Miło mi to słyszeć od innej kobiety. Ja nie wyrabiam z tym ,że cała
        tą pornografia jest robiona zawsze pod facetów i prawie zawsze
        ukazuje kobietę tak jak ukazuje-czyli ją uprzedmiotawia, to facet
        tam bierze a ona "jest brana", to mi właśnie przeszkadza, bo ma to
        przełożenie na życie, nie jest tak że jedneym okiem się wpuści a
        drugim wypuści i dobrze o tym wiem z doświadczenia. Smutno mi tylko
        że dałyście sobie zrobić taką wodę z mózgu
        • figgin1 Re: woda z mózgu 07.02.08, 16:24
          to nakrec porno gdzie to facet jest brany. zabrania ci ktos?
          • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 16:25
            Sa takie wytwornie pornograficzne, robiace wlasnie porno dla
            kobiet...
            • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 16:37
              polskie? to daj link gdzieś chociaż do jakiegoś artykułu, pisze się
              o kobiecym porno ale jak narazie nie słyszałam o realizacji

              • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 17:34
                Nie polskie.. w USA.. A slyszalem o tym na Planet.. byl kiedys taki
                program o pornografii
          • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 16:35
            niech się zajmą tym profesjonaliści,tylko jakoś chyba nie widzą
            takiej potrzeby bo jak widać kobiety lubią to szowinistyczne porno
            tak wsiąkły
        • bupu Re: woda z mózgu 07.02.08, 17:31
          nekomimimode napisała:


          > Miło mi to słyszeć od innej kobiety. Ja nie wyrabiam z tym ,że cała
          > tą pornografia jest robiona zawsze pod facetów i prawie zawsze
          > ukazuje kobietę tak jak ukazuje-czyli ją uprzedmiotawia,

          Zapewne dlatego że to faceci są głównymi odbiorcami porno, niemniej
          niekoniecznie od razu trzeba się łapać za najprymitywniejsze pornole nurtu
          tartacznego, w których kobieta sprowadzona jest do zestawu otworów i szczelin w
          które panowie i władcy mogą wepchnąć swe instrumenta. Można sięgnąć na przykład
          po soft porno, adresowane do kobiet i nie ociekajace szowinizmem, a i w
          ostrzejszych nurtach coś dla pań się znajdzie. Porno pornu nierówne ;)

          > to facet tam bierze a ona "jest brana", to mi właśnie przeszkadza, > bo ma to
          przełożenie na życie, nie jest tak że jedneym okiem się
          > wpuści a drugim wypuści i dobrze o tym wiem z doświadczenia. Smutno > mi tylko
          że dałyście sobie zrobić taką wodę z mózgu

          Jakie ma to przełożenie na życie? Znaczy facet obejrzy pornola i od tego zacznie
          swoją partnerke traktować jak szmatę, czy co? Mówimy tu zdaje się o dojrzałych,
          w pełni ukształtowanych psychicznie mężczyznach, którzy dawno mają utrwalony
          zestaw norm moralnych, tudzież wzorce i cechy osobowości sprawiające że traktują
          kobiety tak a nie inaczej. Jaki zatem wpływ na psychikę dorosłego mężczyzny może
          mieć obejrzenie pornosa?
          • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 18:51
            "Jakie ma to przełożenie na życie? Znaczy facet obejrzy pornola i od
            tego zacznie
            swoją partnerke traktować jak szmatę, czy co? Mówimy tu zdaje się o
            dojrzałych,
            w pełni ukształtowanych psychicznie mężczyznach, którzy dawno mają
            utrwalony
            zestaw norm moralnych, tudzież wzorce i cechy osobowości sprawiające
            że traktują
            kobiety tak a nie inaczej. Jaki zatem wpływ na psychikę dorosłego
            mężczyzny może
            mieć obejrzenie pornosa?"

            Oczywiście ,że ma przełożenie na ogólne postrzeganie kobiet. Mam
            znajomego ,który niedawno się przyznał ,że był uzależniony od porno
            i teraz walczy z tym żeby przestać to oglądać i się przy tym
            masturbować(gadał jak kontik). Gdy spytałam czy to wpływało na jego
            psychikę powiedział ,że tak, że kobiety postrzegał poprostu jak
            dupy , jak kogoś kto służy tylko do seksu, ale otworzył oczy dotarło
            do niego ,że krzywdzi w ten sposób inne osoby, teraz walczy z tym
            jak może. Czytałam wiele blogów ,reportaży w których mężczyźni
            mówili o swoim uzależnieniu od porno, od którego przyznajmy nie
            sztuka się uzależnić. Byli oni bliscy zgwałcenia przypadkowej
            kobiety,ciągle o tym myśleli,w ostatnim momencie łapali się za
            głowę , ale niektóre kobiety nie miały szczęścia . Mnóstwo gwałtów
            jest właśnie przez pornografię. Pornografia poniża kobietę , kobiety
            są w niej wyzywane gwałcone i bite, zaczyna się od soft porno ale
            potem już tak nie podnieca, wiem o tym, potem ma się zaburzone
            spojrzenie na świat, tyczy się to też kobiet które podnieca jak są
            poniewierane w seksie... dlatego uważam to za obrzydliwe i straszne
            i nie tak jak myśli kontik że jestem zazdrosna, bo to jakaś
            paranoja, czuję się poprostu poniżona. Każdy kto zacznie jest
            podatny na uzależnienie, ludzi bez żadnych problemów jest jak na
            lekarstwo
            • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 18:57
              hahaha.. wiesz, uzaleznic mozna sie od prwie WSZYSTKIEGO.. zakazmy
              pornografii bo ktos sie uzalezni, zakazmy gry w karty bo to tez
              uzaleznia i sa ludzie, ktorzy majatki przegrywaja..
              naprawde nie widzisz roznicy pomiedzy NORMALNYM facetem, ktory sobie
              czasami popatrzy na gole panienki,a takim, ktory ma sklonnosci do
              uzaleznienia? Pornografia to nie jest heroina, ktora uzaleznia
              fizycznie....

              Nie uwazam, ze jestes zadrosna.. uwazam, ze jestes mloda i jeszcze
              sporo musisz sie nauczyc o zyciu, swiecie i facetach.
              • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:08
                nie zakażmy, ale niech nie będzie dostępna dla każdego, w tym dla
                dzieci, które mogą sobie zawsze wejść i zobaczyć a potem wołają na
                ulicy za dorosłą kobietą "fajna z ciebie dupa" (wersja soft)i ja nie
                chce żeby mój facet oglądał rzeczy poniżające kobiety i nie daję mu
                na to mojej cichej zgody. co innego jak coś jest obupulne , ale to
                trudno znaleść. zawsze tylko: wejdź na naszą strone fajne dziwki za
                darmo, niezłe k*rwy ,pizdy itp ja się na to nie godzę i tyle
                • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:12
                  hahahha.. widac zes mloda.. wiesz, ja swoje dziecinstwo przezylem w
                  czasach gdy nie bylo internetu, kaset video itp.. i do dzisiaj
                  pamietam jak niektore dzieciaki uzywaly TAKICH SAMYCH okreslen,
                  ktore ty wyminielas.. Dzieci wynosza takie rzeczy z domu i
                  otoczenia.. Jak jakis dzieciek za toba tak wola to moesz byc pwwna,
                  ze uslyszal to od ojca, braka lub kolegi.. nie z filmow
                  pornograficznyhc bo tak raczej nie ma wielu dialogow...
                  Miesza ci sie przyczyna i skutek...
                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:22
                    kontik_71 napisał:

                    > hahahha.. widac zes mloda.. wiesz, ja swoje dziecinstwo przezylem
                    w
                    > czasach gdy nie bylo internetu, kaset video itp.. i do dzisiaj
                    > pamietam jak niektore dzieciaki uzywaly TAKICH SAMYCH okreslen,
                    > ktore ty wyminielas.. Dzieci wynosza takie rzeczy z domu i
                    > otoczenia.. Jak jakis dzieciek za toba tak wola to moesz byc
                    pwwna,
                    > ze uslyszal to od ojca, braka lub kolegi.. nie z filmow
                    > pornograficznyhc bo tak raczej nie ma wielu dialogow...
                    > Miesza ci sie przyczyna i skutek...

                    nie taka młoda i nic mi się nie miesza, od czegoś musiało się
                    zacząć, gdyby nie tak powszechna i dostępna dla każdego pornografia
                    kobiety byłyby inaczej postrzegane. Mam też innego kolegę, kiedyś z
                    nim byłam on też ogląda dużo porno i nie szanuje kobiet absolutnie
                    skacze z kwiatka na kwiatek i nie zwraca uwagi na to ,że je krzywdzi
                    mu to zwisa,też je sprowadza do jednej roli, mimo to przyznaje mi
                    rację,że pornografia szkodzi bardziej niż inne uzależnienia
                    • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:27
                      Taaa. zaraz sie okaze, ze cale twoje otoczenie to uzeleznieni od
                      porno maniacy seksualni...
                      • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:30
                        ech...wymieniłam 2 osoby, łatwo się od tego uzależnić chyba nawet
                        najłatwiej
                        • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:33
                          Zaraz wymienisz nastepnegoi i nastepnego i tak bedziesz gadala te
                          glupoty i gadala...
                          • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:35
                            nie umiesz inaczej? wiem,że bardzo bronisz swego
                    • figgin1 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:29
                      nekomimimode napisała:
                      Mam też innego kolegę, kiedyś z
                      > nim byłam on też ogląda dużo porno i nie szanuje kobiet absolutnie
                      > skacze z kwiatka na kwiatek i nie zwraca uwagi na to ,że je krzywdzi
                      > mu to zwisa,też je sprowadza do jednej roli, mimo to przyznaje mi
                      > rację,że pornografia szkodzi bardziej niż inne uzależnienia

                      oj taak, bedaczek, niech mnie jakas nawroci, ocali... Jak widac naiwnych nie
                      brakuje.
                    • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:31
                      > nie taka młoda i nic mi się nie miesza, od czegoś musiało się
                      > zacząć, gdyby nie tak powszechna i dostępna dla każdego
                      pornografia
                      > kobiety byłyby inaczej postrzegane.

                      Tak. Jasne. Od zawsze kobiety były traktowane jako towar łupiony w
                      ramach zdobyczy wojennych. Na przykład. Wszystko zależy od
                      środowiska i okoliczności.



                      Mam też innego kolegę, kiedyś z
                      > nim byłam on też ogląda dużo porno i nie szanuje kobiet absolutnie
                      > skacze z kwiatka na kwiatek i nie zwraca uwagi na to ,że je
                      krzywdzi
                      > mu to zwisa,też je sprowadza do jednej roli, mimo to przyznaje mi
                      > rację,że pornografia szkodzi bardziej niż inne uzależnienia

                      Bardziej niż narkomania? Litości...
                    • bupu Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:43
                      "(...)pornografia szkodzi bardziej niż inne uzależnienia"

                      Dziecko, bzdury pleciesz az się słabo robi. Ja Cię proszę idź i poczytaj sobie o
                      uzależnieniach, o narkotykach i o tym co robią z ciałem i duszą czlowieka, bo na
                      razie to farmazony dzikie opowiadasz. Żaden pornol nie zniszczy człowieka
                      fizycznie i psychicznie tak, jak może to zrobić choćby alkohol. ŻADEN!

                      "Mam też innego kolegę, kiedyś z nim byłam on też ogląda dużo porno i nie
                      szanuje kobiet absolutnie skacze z kwiatka na kwiatek i nie zwraca uwagi na to,
                      że je krzywdzi mu to zwisa,też je sprowadza do jednej roli, "

                      Sugeruję korepetycje z psychologii i to natychmiast. Jego skakanie z kwiatka na
                      kwiatek i brak szacunku dla kobiet to efekt tego ze posiada taką a nie inną
                      osobowośc, że wpojono mu takie a nie inne normy moralne. To wszystko zaś
                      ukształtowało się w długim procesie trwajacym od narodzin i kiedy gość sięgnął
                      po pornole to prawdopodobnie był juz ukształtowany psychicznie, albo gdzies na
                      końcu tego procesu.

                    • justysialek Re: woda z mózgu 08.02.08, 11:40
                      nekomimimode napisała:
                      > nie taka młoda i nic mi się nie miesza, od czegoś musiało się
                      > zacząć, gdyby nie tak powszechna i dostępna dla każdego
                      pornografia
                      > kobiety byłyby inaczej postrzegane.


                      Niezupełnie.
                      W średniowieczu pornografii nie było - wręcz przeciwnie. A kobieta i
                      tak była postrzegana jako istota zła, kusząca mężczyzn, jej
                      seksualność była uważana za niebezpieczną i tłumiona na wszelkie
                      sposoby, również pod groźbą śmierci (czarownice, za które uważane
                      były kobiety nie poddające się ostrym regułom).
                      W krajach islamskich też nie ma pornografii - w związku z tym
                      spojrzenie prosto w oczy, czy odkrycie ust przed mężczyzną uważane
                      jest za zaproszenie do seksu. - Myślę, że problem jest nieco
                      bardziej skomplikowany. Nie da się winić pornografii za wszystkie
                      krzywdy. Myślę, że to raczej obecny kształt pornografii wynika ze
                      sposobu postrzegania kobiety, a nie odwrotnie.

                      Pornografia krzywi umysły młodych, niedojrzałych chłopców, którzy
                      mają jeszcze mała wiedzę na temat świata, kobiet i samych siebie. I
                      to też tylko na jakiś czas, bo potem zaczynają dojrzewać
                      emocjonalnie i dostrzegać inne aspekty seksu i relacji
                      międzyludzkich.

                      Co do dorosłych - sama oglądam porno. Nie uzależniłam się jeszcze.
                      Nie potrzebuję coraz silniejszych bodźców - tak samo potrafię
                      zareagować na scenę pocałunku jak i na dużo ostrzejszą. Dodam, że
                      sama oglądam ostrzejsze porno niż mój mąż - któremu niczego nie
                      zabraniam - sam takie woli.
                      To, co oglądam nie wpywa na moje postrzeganie mężczyzn. Nie
                      postrzegam ich ani jako przedmioty ani jako panów i władców, nie mam
                      ochoty też gwałcić każdego napotkanego na ulicy - co za bzdura BTW.
                      Nie zmienia się też moje widzenie kobiet. Nie są dla mnie ani
                      rzeczami, ani ja się nie czuję przedmiotem.
                      Reasumując - oboje oglądamy porno, a mamy zdrowe relacje oparte na
                      szacunku, również w seksie.
                      Pozdrawiam i polecam szersze spojrzenie na temat.
                      • bupu Re: woda z mózgu 08.02.08, 11:52
                        justysialek napisała:


                        > Niezupełnie.
                        > W średniowieczu pornografii nie było - wręcz przeciwnie. A kobieta > i tak
                        była postrzegana jako istota zła, kusząca mężczyzn, jej

                        ...Za co należy podziękować Augustynowi i Tomaszowi Akwinacie. To oni byli
                        gorącymi miłośnikami teorii iż kobieta jest istotą duchowo upośledzoną i w
                        sposób naturalny predestynowaną ku grzechowi i upadkowi. Nie to co moralnie
                        doskonały, prawda, mężczyzna.

                        Jedna z perełek intelektu Akwinaty:

                        “If it were not for some [divine] power that wanted the feminine sex to exist,
                        the birth of a woman would be just another accident, such as that of other
                        monsters [= a dog with two heads, a calf with five legs, etc.]”
                        De Veritate 5, 9, d. 9.

                        W wolnym tłumaczeniu:

                        "Gdyby nie jakaś [boska] siła która chciała by płeć niewieścia istniała,
                        narodziny kobiety byłyby kolejnym wypadkiem, takim jak narodziny innych potworów
                        [psa z dwoma głowami, cielęcia z pięcioma nogami, itp]

                        > seksualność była uważana za niebezpieczną i tłumiona na wszelkie
                        > sposoby, również pod groźbą śmierci (czarownice, za które uważane
                        > były kobiety nie poddające się ostrym regułom).

                        A to to akurat bzdura, a nawet dwie naraz.
                      • nekomimimode Re: woda z mózgu 08.02.08, 16:59
                        "Myślę, że to raczej obecny kształt pornografii wynika ze
                        sposobu postrzegania kobiety, a nie odwrotnie." też tak jest dlatego
                        nie pojmuje jak kobietom może taki jej kształt pasować
            • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 18:58
              Mnóstwo gwałtów
              > jest właśnie przez pornografię.

              Bullshit. W Japonii pornografia kwitnie, i to ostra, a mimo to
              gwałtów jest tam znikoma liczba.
              A gwałciciele swoje zbrodnicze popędy zwalają na pornografię, bo tak
              jest najłatwiej. Też czytałam na ten temat. Nikt nie udowodnił nigdy
              korelacji pomiędzy gwałtami i innymi przestępstwami seksualnymi a
              pornografią.
              • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:03
                czytałam,że w japonii gwałty być może nie są zgłaszane. a dlatego
                jest tak jak piszesz bo japońska kultura jest inaczej ukształtowana
                niż nasza, tam ciało nigdy grzechem nie było ani perwersją a u nas
                ukazywane jest jako perwersja dlatego ma to wpływ na gwałty.
                a co powiesz o zwierzeniach tych facetów? nie wymyśliłam tego, wiem
                też pewne rzeczy z własnego doświadczenia, z czasem zaczyna się
                siebie samą postrzegać jak szmate, bo to nie jest dostosowane do
                potrzeb kobiecych tylko męskich. To co opowiadał mój kolega to też
                prawda. Kobiety właśnie przez porno postrzegane są jak dupy i
                wyzywane bez powodu, nie przebywam z takimi ludźmi ale nie chcę być
                tak postrzegana przez nikogo ani słyszeć takich tekstów od dresów na
                ulicach
                • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:09
                  Kobiety byly tak postrzegane tez duuuuzo wczesniej, zanim powstalo
                  cos takiego jak porno.
                  Ile takich osob jest jak towj kolega? no ilu? Facet ma jakies
                  zaburzenia i nie jest w stanie rozroznic filmu od rzeczywistosci..
                  tylko, ze gdyby nie bylo porno, to by sobie cos innego znalazl co by
                  go uzaleznilo
                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:15
                    kiedy jescze w tym był zachowywał się normalnie ale podobnie mówił
                    do ciebie, że to normalne i co w tym złego, mówił o tym wręcz za
                    bardzo otwarcie.
                    Wiele przestępstw na tle seksualnym do których dochodzi w
                    gimnazjum ,dzieje się przez pornografię , m.in. samobójstwo Ani...
                    • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:18
                      Bzdury, bzdury, bzdury... jestes paskudna manipulantka... Takie
                      rzeczy jak z Ania dzialy sie zanim w Plsce pojawilo sie porno i
                      erotyka... Jak juz to wina nalezy obciazyc jej rodzicow oraz nasz
                      smierdzacy katolicki klimacik, ktory tak naciska na tzw "czystosc".
                      • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:34
                        kontik_71 napisał:

                        > Bzdury, bzdury, bzdury... jestes paskudna manipulantka... Takie
                        > rzeczy jak z Ania dzialy sie zanim w Plsce pojawilo sie porno i
                        > erotyka...
                        co ty plecież przecież to było niedawno czy o tej samej sytuacji
                        mówimy?

                        Jak juz to wina nalezy obciazyc jej rodzicow oraz nasz
                        > smierdzacy katolicki klimacik, ktory tak naciska na tzw "czystosc".

                        dlaczego jej rodziców? przecież to ci chłopcy ją upokorzyli na
                        oczach wszystkich!
                        • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:36
                          > przecież to ci chłopcy ją upokorzyli na
                          > oczach wszystkich!

                          A co to ma wspólnego z pornografią?
                          • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:39
                            no jak to co? na pornografi nauczyli się ,że mogą się dobierać do
                            dziewczyny nie pytając o pozwolenie nawet jak ona tego nie chce
                            • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:41
                              > no jak to co? na pornografi nauczyli się ,że mogą się dobierać do
                              > dziewczyny nie pytając o pozwolenie nawet jak ona tego nie chce

                              A gdzie ty to wyczytałaś? Bo ja sporo czytałam na ten temat, ale
                              tego sobie nie przypominam. Poza tym - powtarzam - pornografia nie
                              jest przeznaczona dla dzieciaków, na litość boską.
                              • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:43
                                no oczywiście ,że nie jest! ale tak się jakoś dzieje ,że dzieci mają
                                do niej dostęp i to jest największe nieszczęście
                                • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:44
                                  > no oczywiście ,że nie jest! ale tak się jakoś dzieje ,że dzieci
                                  mają
                                  > do niej dostęp i to jest największe nieszczęście

                                  To może w takim razie zlikwidujmy alkohol i papierosy? Nie uważasz,
                                  że rodzice powinni mieć udział w tym, żeby dzieciaki nie miały do
                                  tego dostępu?
                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:53
                                    powinni powinna być też edukacja seksualna ale nie ma, za to
                                    pornografie każdy może mieć co za zakłamanie ;/
                                    • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:54
                                      > powinni powinna być też edukacja seksualna ale nie ma, za to
                                      > pornografie każdy może mieć co za zakłamanie ;/

                                      Oczywiście, z tym się zgadzam.
                                    • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:55
                                      Ale to dzieki takim osobom jak ty nie ma wychowania seksualnego w
                                      szkolach.. ludzie z takim pojeciem o tych sprawach jak ty zakazuja
                                      nauki o seksie.. bo nie maja pojecia co to jest seks a co pornografia
                                      • nekomimimode Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:05
                                        kontik_71 napisał:

                                        > Ale to dzieki takim osobom jak ty nie ma wychowania seksualnego w
                                        > szkolach.. ludzie z takim pojeciem o tych sprawach jak ty zakazuja
                                        > nauki o seksie..

                                        co za kompletna bzdura!

                                        >bo nie maja pojecia co to jest seks a co pornografia

                                        cały czas mam wrażenie ,że ty pewnych pojęć od siebie nie odróżniasz
                        • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:36
                          Rodzicow bo nie rozpoznali, ze dziewczyna ma problemy i juz przed
                          tym zajsciem miala mysli samobojcze.. no ale dla ciebie to
                          pornografia i pewnie kosmici sa winni.. ech szkoda slow
                    • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:20
                      > Wiele przestępstw na tle seksualnym do których dochodzi w
                      > gimnazjum ,dzieje się przez pornografię , m.in. samobójstwo Ani...

                      "Wiele" to znaczy ile? Dysponujesz jakimiś danymi? Czy piszesz tylko
                      o tej jednej, rozdmuchanej przez media sprawie? Poza tym czy było w
                      tej sprawie coś wspólnego z pornografią?

                      Tak w ogóle, to samobójstwo, jak się okazało, nie było tylko z
                      powodu incydentu w klasie. Ta dziewczynka wcześniej już miała
                      problemy i mówiła, że się zabije. Upraszczaz wszystko na swoją modłę.

                      Poza tym, pornografia nie jest dla gó..arzy.
                • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:10
                  Jeśli półmózg ogląda pornografię, to czy z nią, czy bez niej i tak
                  będzie tak postrzegał kobiety. Jeśli ktoś będzie chciał zgwałcić
                  kobietę, zgwałci ją, niezależnie od tego, czy oglądał porno, czy nie.

                  A zwierzenia tamtych facetów? Tak jak mówiłam. Próba zwalenia winy
                  na czynniki zewnętrzne.

                  W ogóle, jakie są te kobiece potrzeby? Dlaczego wypowiadasz się w
                  imieniu kobiet?
                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:27
                    bo jestem kobietą? i nie podoba mi się jak są na tych filmach
                    traktowane kobiety, pornografia na dzień dzisiejszy jest strasznie
                    szowinistyczna.
                    kobiece potrzeby? więcej minet ale takich naprawdę dobrych, albo np
                    dwóch przystojniaków robiących dobrze jej a nie sobie,i to co ona
                    chce, wiele tego by się znalazło...
                    • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:33
                      > bo jestem kobietą? i nie podoba mi się jak są na tych filmach
                      > traktowane kobiety, pornografia na dzień dzisiejszy jest strasznie
                      > szowinistyczna.

                      Ja też jestem kobietą.


                      > kobiece potrzeby? więcej minet ale takich naprawdę dobrych, albo
                      np
                      > dwóch przystojniaków robiących dobrze jej a nie sobie,i to co ona
                      > chce, wiele tego by się znalazło...

                      Ciekawa jestem, jak ty byś to chciała pokazać, żeby wyglądało
                      wiarygodnie.
                      • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:37
                        qw994 napisała:

                        > > bo jestem kobietą? i nie podoba mi się jak są na tych filmach
                        > > traktowane kobiety, pornografia na dzień dzisiejszy jest
                        strasznie
                        > > szowinistyczna.
                        >
                        > Ja też jestem kobietą.
                        >
                        >
                        > > kobiece potrzeby? więcej minet ale takich naprawdę dobrych, albo
                        > np
                        > > dwóch przystojniaków robiących dobrze jej a nie sobie,i to co
                        ona
                        > > chce, wiele tego by się znalazło...
                        >
                        > Ciekawa jestem, jak ty byś to chciała pokazać, żeby wyglądało
                        > wiarygodnie.

                        czyli teraz wygląda naturalnie bo jest szowinistyczne? widać jaka
                        kultura takie porno
                        • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:40
                          > czyli teraz wygląda naturalnie bo jest szowinistyczne? widać jaka
                          > kultura takie porno

                          Jeeezu... Czy nieszowinistyczne porno, to byłoby takie, kiedy facet
                          zapytałby kobietę "Czy mogę ci włożyć?". Bo pyta o zgodę? Albo
                          podczas seksu głaskałby ją po głowie? Może jakieś konkrety, jak ty
                          sobie to wyobrażasz?
                          • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:41
                            przeciez napisałam dokładnie wyżej
                            • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:43
                              Nie, nie napisałaś niczego dokładnie.
                              • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:51
                                kobiece potrzeby? więcej minet ale takich naprawdę dobrych, albo np
                                dwóch przystojniaków robiących dobrze jej a nie sobie,i to co ona
                                chce, wiele tego by się znalazło...

                                dodam jeszcze klapsy dawane jakiemuś przystojniakowi :D e jescze
                                wiele o których chyba nie napiszę
                                • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:53
                                  > kobiece potrzeby? więcej minet ale takich naprawdę dobrych, albo
                                  np
                                  > dwóch przystojniaków robiących dobrze jej a nie sobie,i to co ona
                                  > chce, wiele tego by się znalazło...
                                  >
                                  > dodam jeszcze klapsy dawane jakiemuś przystojniakowi :D e jescze
                                  > wiele o których chyba nie napiszę

                                  Szczerze mówiąc, nie widzę różnicy między tym, co napisałaś, a tym,
                                  czego się tak brzydzisz...
                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:04
                                    a ja widzę ponieważ takie rzeczy nie występują
                                    • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:05
                                      Nie występują? Jak facet robi dobrze kobiecie językiem, to chyba
                                      robi dobrze JEJ, a nie sobie?
                                      • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:08
                                        widziałam tylko takie na odwal się żeby potem na większość czasu
                                        wsadzić jej
                                        • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:11
                                          Jak na osobe ktora gardzi pornosami to masz wyjatkowo duze
                                          doswiadczenie..
                                          • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:15
                                            pisałam ,że wiem ze swojego doświadczenia jak kobieta może się czuć
                                            się upodlona po oglądaniu tego, nie czytasz dokładnie moich postów,
                                            nie ukrywam tego. z wlasnego doswiadczenia wiem ,że szkodzi
                                            • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:17
                                              I wydaje ci sie, ze twoje wlasne doswiadczenie jest reprezentatywne
                                              dla calego swiata? Ciekawe....
                                              • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:20
                                                no chyba widze jak coś jest robione na odwal się!
                                                • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:23
                                                  Chwileczke, chwileczke.. twierdzisz, ze zapach czlonka cie odrzuca,
                                                  ale z drugiej strony wymagasz technicznie doskonalem minetki.. jak
                                                  to jest? a moze faceta tez odrzuca?
                                                  • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:25
                                                    > Chwileczke, chwileczke.. twierdzisz, ze zapach czlonka cie
                                                    odrzuca,
                                                    > ale z drugiej strony wymagasz technicznie doskonalem minetki.. jak
                                                    > to jest? a moze faceta tez odrzuca?

                                                    Ha ha ha :) Słuszna uwaga :)
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:29
                                                    czytaj moze to co piszę naprawdę a nie jakąś dorobioną przez
                                                    kontika "filozofię" niżej masz odpowiedz
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:26
                                                    odrzuca mnie zapach spermy
                                                  • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:27
                                                    I? Faceta moze odrzecac zapach twoich wydzielin.. my tez mamy nosy..
                                                    czy w takim razie niechec faceta do wylizania cie bedzie
                                                    szowinistyczna a twoja niechec do zrobienia mu loda juz nie?
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:30
                                                    co ty możesz wiedzieć o moim życiu seksualnym ?
                                                  • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:29
                                                    No to współczuję, bo to jednak musi być dla ciebie cholernie
                                                    nieprzyjemne, jak potem ta ohyda o wstrętnym zapachu z ciebie
                                                    wypływa...
                                        • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:12
                                          A jak wygląda seks? Chyba właśnie na tym, o ile się nie mylę.
                                • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:54
                                  Znaczy sie, ze nieszowinistyczne porno to takie w ktorym facet nie
                                  konczy..tak? Po seks oralny jest dosc szeroko pokazywany i to
                                  czasami na dosc wysokim technicznym poziomie..
                                  Placzesz sie dziewczyno, placzesz
                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:07
                                    dlaczego ma nie kończyć? może niekoniecznie w czyichś ustach.
                                    "Po seks oralny jest dosc szeroko pokazywany i to
                                    > czasami na dosc wysokim technicznym poziomie.." - nie spotkałam się
                                    • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:08
                                      Bo jak skonczy to bedzie mial orgazm czyli zrobi sobie dobrze
                                      • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:11
                                        o czym ty mówisz? czy ja tak napisałam? dorabiasz sobie ciągle coś
                                        do moich słów. nie spotkałam się z wysokim technicznym poziomem
                                        minety ani takiej przy której naprawdę ta kobieta mogłaby mieć orgazm
                                        • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:14
                                          > o czym ty mówisz? czy ja tak napisałam? dorabiasz sobie ciągle coś
                                          > do moich słów. nie spotkałam się z wysokim technicznym poziomem
                                          > minety ani takiej przy której naprawdę ta kobieta mogłaby mieć
                                          orgazm

                                          No teraz to mnie zadziwiasz! :) Co to jest wysoki techniczny poziom
                                          minety? :) Mam wrażenie, że ty setki pornoli obejrzałaś :)
                                          • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:18
                                            to odnosiło się do słów kontika z postu wyżej, stwierdził ,że te
                                            minety są naprawdę na wysokim poziomie. chyba więc nie obejrzalam
                                            tysięcy skoro nie znalazlam , a wy twierdzicie ,że są
                                            • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:20
                                              hahahaha.. oswiec mnie, ale dla mnie slowa "czesto" nie jest
                                              rownoznaczne ze slowem "naprawde" .. no ale pewnie sie nie znam...
                                            • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:21
                                              Ja nie twierdzę. W ogóle dla mnie wyznaczanie "poziomu minety" jest
                                              jakąś abstracją :) Szalenie zabawną zresztą :)
                                              • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:24
                                                no może i to zabawne, ale niestety się nie spotkałam a chciałabym
                                                taką metrażową z pełnym zaangażowaniem faceta
                                                • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:27
                                                  Z pełnym zaangażowaniem to możesz mieć tylko w real life, w
                                                  pornosach ludzie robią to dla pieniędzy.
                                    • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:10
                                      > dlaczego ma nie kończyć? może niekoniecznie w czyichś ustach.

                                      A co w tym złego? Z twoim facetem tego nie robisz?
                                      • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:12
                                        nie.czy to dziwne? jestem dziecinna z tego powodu?
                                        • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:16
                                          Nie, raczej hmmm... sama się ograniczasz?
                                          • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:19
                                            czemu takie to smaczne? mnie już odrzuca sam zapach
                                            • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:20
                                              To poros faceta aby sie umyl zanim pojdzie z toba do lozka..
                                              przestanie smierdziec
                                              • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:27
                                                znowu wymyślaszx coś czego nie napisałam
                                            • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:25
                                              A co twój facet na to???
                                              • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:28
                                                tzn na co bo chyba się nie zrozumiałyśmy
                                                • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:31
                                                  Na to, że coś w nim cię odrzuca i w związku z tym nie zrobisz
                                                  czegoś, czego on prawdopodobnie by chciał.
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:34
                                                    a to co ja chce? czemu zajmujesz sie tym co on by moze cchial? skąd
                                                    wiesz ze nie robie mu loda gdzie tak napisałam a skąd wiesz ze on mi
                                                    robi minetę.zresztą co cię to obchodzi. Pisałam o samej spermie
                                                    czemu sobie dodajecie jakieś historie?
                                                  • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:37
                                                    Po prostu mam wrażenie, że masz jakieś uprzedzenia na tym tle i
                                                    tyle. Nie obchodzi mnie, co robisz ze swoim facetem w łóżku.
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:40
                                                    to że dostrzegam rzeczy których ty nie przez co twierdze ,że porno
                                                    jest szkodliwe to nie znaczy ze mam problemy dla mnie to jak wy na
                                                    to patrzycie jest oznaką znieczulicy i tego,że nie zdajecie sobie z
                                                    tego sprawy ,że może mieć wpływ na pewne patologie
                                                  • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:41
                                                    nekomimimode napisała:

                                                    > to że dostrzegam rzeczy których ty nie przez co twierdze ,że porno
                                                    > jest szkodliwe to nie znaczy ze mam problemy dla mnie to jak wy na
                                                    > to patrzycie jest oznaką znieczulicy i tego,że nie zdajecie sobie
                                                    z
                                                    > tego sprawy ,że może mieć wpływ na pewne patologie

                                                    Bo nie ma wpływu. Po prostu.
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:06
                                                    Ma,poprostu
                                                  • bupu Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:42
                                                    Nie, dziecinko. Po prostu sobie coś ubzdurałaś. Podaj mi jeden dowód na poparcie
                                                    Twoich twierdzeń. Jeden. Ale nie taki że czyjś kumpel to ogląda dużo pornoli i
                                                    jest niedobry dla kobiet. Proszę uprzejmie o jeden poważny, naukowy dowód
                                                    straszliwej szkodliwości pornoli.
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:07
                                                    to co się dzieje teraz w gimnazjach, naukowego sobie poszukaj pełno
                                                    w necie jest dowodów
                                                  • bupu Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:23
                                                    Ty stawiasz tezę, Ty ją udowodnij. Tak to działa. "To co się dzieje teraz w
                                                    gomnazjach" dowodem nie jest, nawet nienaukowym.
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:37
                                                    zresztą nie ważne rozmowa była o tym jak porno poniżające kobietę
                                                    może wpływać na rzeczywistość, wpływa niewątpliwie. Ja nie będę
                                                    spokojnie patrzyła na to jak moja płeć jest poniżana, to jest
                                                    przerażające. tak samo jak to ,że nie zdajecie sobie z tego sprawy
                                                  • bupu Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:39
                                                    Wpływa bo Ty tak twierdzisz? Ciekawostka.
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:40
                                                    nie,bo wiem z doświadczenia niestety
                                                  • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:42
                                                    > nie,bo wiem z doświadczenia niestety

                                                    Jakiego doświadczenia? Bo ci dwóch kolegów powiedziało swoje rzewne
                                                    historie?
                                                  • bupu Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:44
                                                    A, rozumiem, a przy Twoim doswiadczeniu wszelkie wyniki wszelkich badaćń
                                                    naukowych mogą się schować. Nie zapomnij jeszcze tupnąć nogą na poparcie swoich
                                                    twierdzeń.
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:09
                                                    a ty podaj dowód ,że nie jest to szkodliwe i że nie ma wpływu na
                                                    patologie jak takaś dorosła
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:24
                                                    tu masz coś www.prolife.pl/tor/Skutki_pornografii.htm
                                                    :"W rzeczywistości występowalność pewnych ciężkich przestępstw
                                                    seksualnych w Danii, takich jak gwałt, w następstwie legalizacji
                                                    pornografii w tym kraju faktycznie wzrosła – tak ilościowo jak i
                                                    procentowo, (J.H.Court, (1977) "Pornography & Sex Crimes." Intern.
                                                    Jr. of Criminology & Penalogy 5 129-157)."
                                                  • bupu Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:29
                                                    ROTFL. Podajesz mi tekst ze strony Prolife jako naukowy dowód na szkodliwość
                                                    pornografii? Litości, kobieto.
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:32
                                                    prolife? jeśli tak to nie zauważyłam
                                                  • nekomimimode wow 08.02.08, 17:40
                                                    czy tylko ze względu na moją pomyłkę i to ,że pod wpływem wzburzenia
                                                    podałam ci niechcący link do str pro life nie będziesz więcej ze mną
                                                    dyskutować?
                                                  • bupu Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:27
                                                    I jak mam Cię nie traktować jak dziecka, skoro nawet nie rozumiesz praw
                                                    sterujacych dyskusję? Ty rzuciłaś tezą, Ty ją udowadniasz. A to co teraz robisz
                                                    to dziecinna rejterada.
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:31
                                                    wogole cie nie rozumiem przeciez podałam ci link, czemu ciągle to
                                                    samo powtarzasz to nie jest przyjemne ale też świadczy o tym ,że nie
                                                    jesteś przekonana co do swoich racji.
                                                    z wikipedii która ma zdanie podobne do waszego:
                                                    Pornografia ze scenami przemocy. Uwaga autorów pracy skupiła się na
                                                    pornografii ze scenami przemocy. Stwierdzili tu, że zarówno ich
                                                    badania, jak i badania innych (np.Malamutha i Checka) wykazują, że
                                                    kontakt z pornografią zawierającą sceny przemocy może u niektórych
                                                    mężczyzn prowadzić do silnego, seksualnego podniecenia (zwłaszcza
                                                    jeśli ofiara gwałtu przedstawiona jest tak, jakby odczuwała
                                                    zadowolenie). Nieliczni z badanych stwierdzili, po obejrzeniu
                                                    przedstawionych materiałów, że mogliby dokonać gwałtu, gdyby mieli
                                                    pewność uniknięcia kary. Zrobiliby to nawet wówczas, gdyby widzieli,
                                                    że ofiara cierpi. Część badaczy wnioskuje z tego, że kontakt z
                                                    materiałami o charakterze sadystycznym może u podatnych na to
                                                    mężczyzn zwiększać skłonność do dokonania przestępstwa na tle
                                                    seksualnym.
                                                  • bupu Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:38
                                                    Ale problem w dalszym ciągu nie tkwi w pornosach. Wielu seksualnych sadystów jak
                                                    pornografii używa magazynów typu "Detektyw", podniecając się i masturbując przy
                                                    lekturze opisów zbrodni. Problem ciągle będzie tkwił w psychice człowieka dla
                                                    którego widok gwałconej kobiety jest podniecający.

                                                    Na marginesie, cytat z wikipedii odnosi się do konkretnego rodzaju porno, to
                                                    jest do pornografii zawierającej przemoc, którą mało który normalny człowiek
                                                    toleruje. A wcześniej głosiłaś ze pornografia jako takowa szkodzi.

                                                    Poza tym link który mi podałaś prowadzi do hiperchrześcijańskiej witryny
                                                    "Prolife". Równie dobrze mogłabyś popierać, na przykład, wywody o zaletach seksu
                                                    grupowego, linkami do strony swingersów.
                                                  • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:40
                                                    > zresztą nie ważne rozmowa była o tym jak porno poniżające kobietę
                                                    > może wpływać na rzeczywistość, wpływa niewątpliwie.

                                                    To twoje zdanie. Nie mające pokrycia w żadnych dowodach naukowych.



                                                    Ja nie będę
                                                    > spokojnie patrzyła na to jak moja płeć jest poniżana, to jest
                                                    > przerażające. tak samo jak to ,że nie zdajecie sobie z tego sprawy

                                                    Dziewczyno, oni się na to GODZĄ. Dostają za to pieniądze.
                                      • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:16
                                        Qw boj sie boga.. jak mozesz pytac sie o tak straszliwa rzecz jak
                                        konczenie w ustach kobiety.. wstydz sie...
                                        • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:19
                                          Bo staram się zrozumieć :) I nie bardzo mi to wychodzi :) Bo nie
                                          wiem, jak można czuć się upodloną uprawiając seks w bardziej
                                          urozmaiconych formach ze swoim własnym facetem!
                                          • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:21
                                            Tego sie nie da zrozumiec.. przeciez widac, ze kolezanka jest
                                            zapiekla w jakis swoich wyobrazeniach i one nie maja nic wspolnego z
                                            rzeczywistoscia..
                                          • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:22
                                            qw994 napisała:

                                            > Bo staram się zrozumieć :) I nie bardzo mi to wychodzi :) Bo nie
                                            > wiem, jak można czuć się upodloną uprawiając seks w bardziej
                                            > urozmaiconych formach ze swoim własnym facetem!

                                            gdzie ja coś takiego napisałam?
                                            • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:24
                                              No tak w sumie to wszedzie to piszesz..
                                              • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:32
                                                nie pornos i sex na żywo to coś innego , ale tobie jak widać się
                                                mylą te pojęcia, wczoraj już to pisałeś
                                                • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:54
                                                  > nie pornos i sex na żywo to coś innego , ale tobie jak widać się
                                                  > mylą te pojęcia, wczoraj już to pisałeś

                                                  No to inaczej.
                                                  Jak kobieta robi to w łóżku ze swoim facetem, to nie jest upodlenie,
                                                  tak? To dlaczego jest to upodlenie, jak robi to samo na filmie?
                                                  Dlaczego jest to szowinistyczne?
                                                  • nekomimimode Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:11
                                                    wyzywanie od dziwek i kurew , bicie, zmuszanie kobiety do czegoś
                                                    albo jak obiąga 5 naraz a potem się na nią spuszczają, to nie ejst
                                                    poniżające?
                                                  • bupu Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:26
                                                    Primo to tylko niewielki ułamek pornoli (bicie i wyzywanie to już czyste
                                                    sado-maso jest), secundo zdaje się ze mówimy o pornografii, nie o snuff movies.
                                                    Panie występujące w pornosach czynią to dobrowolnie i pobierają za to
                                                    wynagrodzenie. Nikt ich do niczego nie zmusza.
            • bupu Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:33
              Nie ma czegoś takiego jak "gwałt przez porno". Nawet najtwardszy pornos nie
              zmieni człowieka w gwałciciela, ktoś kto gwałci kobietę ma nieprawidłowo
              ukształtowaną osobowość, tak emocjonalnie jak i seksualnie. I pornosy nie mają z
              tym nic wspólnego. Jeśli Twój kolega postrzegał kobiety jak przedmioty to
              problem tkwił w jego psychice, a nie w pornosach. Nałogowa masturbacja i
              oglądanie porno były tu skutkiem, w żadnym wypadku przyczyną.
              • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:42
                Właśnie. Nic dodać, nic ująć.
                • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:47
                  kurcze dziewczyny naprawdę wam nie przeszkadza kiedy oglądacie coś
                  gdzie kobieta jest wykorzystywana,poniżana i wyzywana od dziwek? ani
                  nie przeszkadzałoby wam gdyby wasz partner to oglądał? nie mogę
                  wyjść z "podziwu" normalnie
                  • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:50
                    Na oba pytania odpowiedź brzmi "nie".
                    • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:51
                      jak to jest możliwe?
                      • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:57
                        Widze, ze musialas sporo pornoli zobaczyc aby sie natknac na takie
                        gdzie kobieta jest wyzywana.. przewaznie jest tak, ze jedyny tekst
                        wyplywa z ust kobiety i ogranicza sie do mniej wiecej tego "fuck me"
                        i "more, more"
                      • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:58
                        Normalnie. Pornografia to towar przedstawiający kopulację. Tak to
                        traktuję. Nie dorabiam do tego jakichś ideologii.
                        • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:00
                          I dlatego jestes zepsuta do szpiku kosci :)
                          • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:06
                            Jak cholera! :)
                  • bupu Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:56
                    Kurczę, dziewczyno, ale wiesz ze takie pornole to tylko znikoma część przemysłu?
                    Akurat za tym co opisujesz nie przepadam, ale gdybym stwierdziła że facet coś
                    takiego obejrzał, harakiri bym z tego powodu nie popełniła. Bo jeśli jest dobrym
                    człowiekiem to od oglądania porno nie zmieni się we wrednego psychopatę.
                    • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:03
                      spytałam czy dobrze byś się czuła.
                      co do wcześniejszego twojego postunie podoba mi się ,że piszesz do
                      mnie per. dziecko niestety już nim nie jestem
                      • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:08
                        Fizycznie moze nie jestes dzieckiem, ale mentalnie to juz nie jestem
                        taki pewny...
                        • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:14
                          ech męskie gadanie. oczywiste ,że będziesz bronił swego, co jest
                          zrozumiałe
                          • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:19
                            Czyli qw tez jest facetem? skoro ma podobne podejscie do
                            zagadnienia, znaczy sie facet.. albo przynajmniej trans...
                          • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:20
                            Jakie męskie gadanie? A ja? Mam takie samo zdanie, jak Kontik.
                            • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:22
                              Mowie, ze jestes trans... biedaczka urodzona w zlym ciele :(
                              • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:38
                                Ja nie narzekam :)
                            • nekomimimode Re: woda z mózgu 08.02.08, 17:12
                              wsiąkłaś i nawet tego nie widzisz
                      • bupu Re: woda z mózgu 07.02.08, 20:29
                        Ale wypowiadasz sie jak dziecko. Błądzące we mgle zresztą.

                        A jak miałabym się czuć? Zdruzgotana, czy co? Ogląda to ogląda, gorszym się od
                        tego nie stanie, a zawsze można pooglądać razem.
        • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 18:53
          > ukazuje kobietę tak jak ukazuje-czyli ją uprzedmiotawia, to facet
          > tam bierze a ona "jest brana",

          Możesz uzasadnić?
          Ja akurat uważam, że faceci w pornografii mają dużo gorzej, bo
          naprawdę muszą mieć orgazm. Kobiety mogą udawać.
          • nekomimimode Re: woda z mózgu 07.02.08, 18:56
            qw994 napisała:

            > > ukazuje kobietę tak jak ukazuje-czyli ją uprzedmiotawia, to
            facet
            > > tam bierze a ona "jest brana",
            >
            > Możesz uzasadnić?
            > Ja akurat uważam, że faceci w pornografii mają dużo gorzej, bo
            > naprawdę muszą mieć orgazm. Kobiety mogą udawać.

            czyli,że tylko facet ma z tego napewno prawdziwą przyjemność
            • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 18:59
              > czyli,że tylko facet ma z tego napewno prawdziwą przyjemność

              Nie wiem, czy wytrysk na rozkaz można nazwać przyjemnością.
              • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:00
                Wytrysk jak wytrysk, ale wzwod na rozkaz.. to jest dopiero
                meczarnia :)
                • qw994 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:12
                  Zresztą czasami widać, że łatwo im to nie przychodzi. To żałosne.
                  • kontik_71 Re: woda z mózgu 07.02.08, 19:16
                    Jest zalosne.. tym ciezej jest mi uwierzyc, ze mozna sie uzaleznic
                    od pornografi.. pomijam juz te smetne stekania panieniek, czesto
                    zreszta zle podlozone i nie zsynchronizowane z ruchem ust :)
        • justysialek Re: woda z mózgu 08.02.08, 11:21
          nekomimimode napisała:

          > Miło mi to słyszeć od innej kobiety. Ja nie wyrabiam z tym ,że
          cała
          > tą pornografia jest robiona zawsze pod facetów i prawie zawsze
          > ukazuje kobietę tak jak ukazuje-czyli ją uprzedmiotawia, to facet
          > tam bierze a ona "jest brana", to mi właśnie przeszkadza, bo ma to
          > przełożenie na życie, nie jest tak że jedneym okiem się wpuści a
          > drugim wypuści i dobrze o tym wiem z doświadczenia. Smutno mi
          tylko
          > że dałyście sobie zrobić taką wodę z mózgu


          To ja mojemu muszę codziennie puszczać - lubię być "brana"... przez
          niego oczywiście ;-)))

          A tak na serio: Każdy w seksie lubi co lubi i nie należy tego
          wartościować ani negować.
          Seksualność to skomplikowana sprawa. Jeśli mnie w seksie rajcuje
          dominacja mężczyzny ale jednocześnie jestem feministką i zacznę się
          nad tym zastanawiać w kategoriach: to społeczeństwo mi to zrobiło,
          pornosy wpoiły mi taki obraz i dlatego mnie to podnieca - spróbuję
          to zmienić, bo uznam za coś złego i efekt będzie taki, że przestanę
          mieć z tego frajdę!!! I co? Mam na siłę podniecać się czym innym, bo
          to by było bardziej poprawne politycznie? Lepsze? tylko dla kogo?
          Przecież mnie ma podniecać!
          W zasadzie każde zachowanie seksualne można jakoś wytłumaczyć. Np
          upodobanie do masturbacji u kobiety - silną dominującą rolą ojca w
          jej rodzinnym domu, zahamowania - religijnością itd. Pytanie - czy
          chcesz to zmieniać?
          Mnie moje upodobania nie rażą, nie będę ich zmieniać dla politycznej
          poprawności!
    • anna_sui Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 19:49
      Niby to naturalne, faceci sa wzrokowcami. Dziwi mnie jednak, ze dla prawie
      wszystkich tu kobiet to jest takie bez znaczenia. Przeciez facet gapi sie i nie
      wykluczone ze mu staje na widok innej panienki na waszych oczach. Naprawde jest
      to wam obojetne?
      Gdzie jest granica, od ktorej zaczyna sie zdrada? Gdy facetowi staje, bo go
      panienka dotyka w pewnym miejscu, to jest zdrada. a gdy mu staje, bo tylko
      patrzy na panienke, to juz nie?
      • virtual_woman Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 19:55
        Wiesz...w nocy też miewają erekcję. To też podchodzi pod zdradę ?
        • virtual_woman Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 19:56
          tzn. kiedy śpią ;) no !
        • qw994 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 19:56
          A sny erotyczne??? :)
          • anna_sui Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:01
            Wtedy jest to nieswiadome a gdy facet swiadomie oglada sobie babke, to troche
            inna sprawa. Sam poszukuje doznan.
            Nie wiem sama, czy to juz zdrada, dlatego postawilam znak zapytania. Mysle, ze
            granice zdrady wyznacza kazdy z nas, wlasna wrazliwoscia. Dla jednej kobiety na
            porzdku dziennym bedzie dzielenie sie partnerem (trojkat milosny) i nie bedzie
            to zdrada a dla innej juz poszukiwnie doznan erotycznych poza partnerka (np
            wlasnie ogladanie nagich panienek i podniecanie sie przy tym) bedzie problematyczne.
            • qw994 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:05
              Problematyczne, bo to znaczy, że ma się problem. Ze sobą.
      • simply_z Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 19:57
        przeciez taka jest ludzka natura ,ty nie lubisz sobie popatrzec na
        atrakcyjnych facetow? to ,że patrzy w menu nie znaczy zaraz ,że
        konsumuje;),naprawde kobity macie "problemy" przez duże P.
        • virtual_woman Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 19:58
          ja tam z tymi sprawami problemów nie mam :P
          • simply_z Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:00
            chyba zalozycielka wątku ma:P
            ps.co to za kanal?:D
            • virtual_woman Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:07
              też jestem ciekawa o który kanał Jej chodzi :D w moim tv jest
              kanałów o takiej "treści" od groma, co drugi jest z nr telefonu :D
        • anna_sui Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:04
          Tak ale przypadek o ktorym pisze autorka watku to jest pornografia. Nie mozna
          porownywac tego ze zwyklym lubieniem sobie popatrzec na ladne osoby. Tez lubie
          patrzec na ladne osoby, nie tylko na mezczyzn, na kobiety tez. Ale pornografia
          to juz inna kwestia.
          • qw994 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:06
            Nie lubisz pornografii? :)
            • anna_sui Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:08
              Nie. W przeciwienstwie do etoryki, ktora lubie. Pornografia jest oblesna.
              • anna_sui Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:09

                > Nie. W przeciwienstwie do etoryki
                erotyki :)
              • qw994 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:10
                Ale inni lubią. Pewnie lubi ją też twój facet. Zabronisz mu?
                • anna_sui Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:13
                  Moj ma podobne zdanie w tej kwestii, co ja.
                  • anna_sui Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:14
                    Tj lubimy erotyke na dobrym poziomie.
                    • kontik_71 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:17
                      Wiesz.. w sumie to co robisz ze swoim facetem to jest wlasnie
                      pornografia... akt seksualny i pornografia roznia sie jedynie faktem
                      obecnosi przy tym kamery...
                      • anna_sui Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:18
                        Chyba sobie zartujesz. Jak mozesz w ogole porownywac akt seksualny z milosci z
                        pornografia?
                        • kontik_71 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:22
                          Czysto technicznie rzecz ujmujac jest to dokladnie to samo..
                          pornografia pokazuje akt seksualny...
                          • anna_sui Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:25
                            Nie chce mi sie tlumaczyc tobie tej wielkiej roznicy.
                            • kontik_71 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:26
                              Alez prosze wytlumacz... chetnie poslucham :)
                    • qw994 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:17
                      Albo tak mówi, he he :)
                      • anna_sui Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:21
                        Ok, znasz mojego faceta lepiej ode mnie. Niech ci bedzie :)
                        • qw994 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:22
                          Nie, za to wiem, jak faceci potrafią ściemniać na użytek swoich pań
                          uczulonych na pewne sprawy.
                          • kontik_71 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:23
                            Nic dodac, nic ujac... a wy sie zawsze na to nabieracie :)
                            • qw994 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:26
                              Wy też :P
                              • kontik_71 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:28
                                Jac wy i co tez? Ja z Anna nic ten teges.. :) Tylko sie zastanawiamy
                                gdzie jest TECHNICZNA roznieca pomiedzy lodem uznanym za pornografie
                                a lodem robionym w zaciszu alkowy :)
                        • kontik_71 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:23
                          Kobiety lubia byc jednak oszukiwane...
                    • figgin1 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:23
                      Czyli zle porno to zdrada a dobre nie?
                      • qw994 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:28
                        "Dobra erotyka" to taka, przy której facetowi Anne nie stanie :)))
                        • kontik_71 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:30
                          Powiem wiecej.. po dobrej erotyce to on przez tydzien nie moze sie
                          (nomen omen) postawic do pionu... :)
                  • prom_do_szwecji Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:24
                    moze znając twoje zdanie boi się powiedzieć, ze on to ma jednak inne
                    poglądy. Po co robić sobie aferę w domu z tak głupiego powodu?
          • nekomimimode Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:43
            dokładnie o to mi chodziło
          • kontik_71 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 20:46
            anna_sui napisała:

            > Tak ale przypadek o ktorym pisze autorka watku to jest
            pornografia. Nie mozna
            > porownywac tego ze zwyklym lubieniem sobie popatrzec na ladne
            osoby. Tez lubie
            > patrzec na ladne osoby, nie tylko na mezczyzn, na kobiety tez. Ale
            pornografia
            > to juz inna kwestia.

            To co opisala autorka to nie jest pornografia tylko swego rodzaju
            striptz.. To jest kobitka lezaca na lozku i pieszczaca sie prz
            yokazji rozmawiania przez telefon... zero aktu seksualnego...
          • bupu Re: Przylapalam mojego faceta 07.02.08, 11:23
            Inna kwestia bo? Facet zobaczył na ekranie babkę. Nagą. Atrakcyjną. Zagapił się.
            Co w tym zdrożnego?
      • silic A co ty wiesz o mężczyznach ? 07.02.08, 03:21
        Przeciez facet gapi sie i nie
        > wykluczone ze mu staje na widok innej panienki na waszych oczach. Naprawde jest
        > to wam obojetne?

        Jeśli sądzisz że jemu staje na rozkaz to się poważnie mylisz. Może mnisi
        tybetańscy to potrafią kontrolować ale pewności nie mam.

        Gdy facetowi staje, bo go
        > panienka dotyka w pewnym miejscu, to jest zdrada.

        Nie, to nie zdrada. Zdradą nazwałbym fakt, że on pozwala się jej dotykać.
        Traktowanie erekcji jako zdrady jest ciężkim nieporozumieniem.
    • iberia.pl kolejna babka z niskim poczuciem 06.02.08, 20:48
      wlasnej wartosci???Nie rob z igly widly.,..i nie szukaj dziury w
      calym.
      • kontik_71 Re: kolejna babka z niskim poczuciem 06.02.08, 20:50
        Nie z niskim tylko z brakiem poczucia wlasnej wartosci... Pominmy
        juz milczeniem fakt, ze te laski w tych "programach" sa raczej
        watpliwej urody...
        • prom_do_szwecji Re: kolejna babka z niskim poczuciem 06.02.08, 20:54
          ja mam niskie poczucie własnej wartosci, ale na cos takiego to bym
          nie wpadła
          • kontik_71 Re: kolejna babka z niskim poczuciem 06.02.08, 21:07
            Bo Ty sobie to niskie poczucie wmawiasz.. a jak Cie znam to masz
            calkiem normalny poziom poczucia wlasnej wartosci :)
      • prom_do_szwecji Re: kolejna babka z niskim poczuciem 06.02.08, 20:53
        i niech nie kusi złego,
        jak sie kracze, to można wykrakać
    • jakas_kobietka Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 22:42
      Eeeejj, no nie dramatyzuj, jest facetem, nic dziwnego, że się zatrzymał, jak
      zobaczył kanał na którym laski kręcą doskonałymi opalonymi tyłkami itp. nie dziw
      się. jasne, mogło cię to zdenerwować nieco, pogłaś się poczuć zazdrosna, ale bez
      przesady, nie rób mu z tego powodu wyrzutów.... spoooko;P
    • ann.k Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 22:45
      Naprawdę nie masz większych zmartwień? Jakbym miała mieć pretensje
      do mojego chłopaka, że ogląda filmy z gołymi panienkami beze mnie,
      musiałabym mu zabronić pracować. On codziennie ogląda jakieś filmy
      pornograficzne, bo pracuje w studiu montażowym takich filmów :-).
      • malcontenta Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 22:57
        No to rzeczywiscie!Jestem kobieta,ale musze przyznac ,ze niektore panienki to
        strasznie upierdliwe sa..!Czy ty nie masz wiekszych problemow?
        • friday133 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 23:09
          Czy istnieje konkurs na najgłupszy wątek? Bo ten jest moim
          faworytem ;)

          Jestem całkowicie heteroseksualną kobietą i zdarza mi sie w środku
          nocy gapić na te reklamy, a jak któraś mnie wyjątkowo ubawi, to męża
          wołam, żeby zobaczył...
          Kiedyś naszą ulubioną była taka z panią przebraną za zmysłową
          lekarkę w okularach, która szeptała kusząco: www....
          powiekszaniepenisa... pl...

          Dostawałam głupawki za każdym razem :) :) :)
        • ann.k Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 23:09
          Ale że ja? :DDDD Mnie ta jego praca nie przeszkadza. Szczególnie
          kiedy przynosi do domu wyniki swojej pracy :DD
          • friday133 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 23:12
            To było do autorki wątku i tej drugiej pani, co też by się poczuła
            zdradzona :)
    • diabel-tasmasnki Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 23:25
      To juz była zdrada!! Rzuć go, powieś sie, zacznij pić i wstąp do klasztoru.
      Koniecznie w tej kolejności.
      • markotka33 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 23:27
        ja bym sie najpierw powiesiła a potem z nim zerwała.... raczej...
    • markotka33 Re: Przylapalam mojego faceta 06.02.08, 23:56
      eejj a widzieliście to?... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=75360710

      to co znowu go na tym przyłapałaś?...
    • dzikoozka Re: Przylapalam mojego faceta 07.02.08, 10:31
      orrrany współćzuję facetowi... Jest tak 24h/dobę na cenzurowanym?
      Załóż mu blokadę rodzicielską w tv.
      • dziewice Re: Przylapalam mojego faceta 07.02.08, 18:55
        buehehehehheeh dobre dobre !! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka