10.02.08, 01:38
Mam pewna zgryzotke. Robiac dzisiaj porzadki sobotnie, gdy sprzatalam biurko
mojego meza w jego gabinecie, spadlo mi na podloge opakowanie leku na
zaburzenia erekcji... Ale jeszcze mu nie powiedzialam, ze to zalazlam,
zastanawiam sie jak zagaic, zeby nie zrobila sie z tego jakas awantura. Troche
sie zdziwilam, bo od jakiegos czasu w ogole nie uprawialismy seksu, tzn.
prawie wcale nie bylo zadnych pieszczot intymnch. Osatatnio zrobil sie jakis
taki, dziwny tajemniczy. Gdy zapytalam go ostatnio co to za awizo z poczty do
niego, to burknal cos, ze nie wszystko musze wiedziec i szybko zabral mi je...
Nie wiem co mam o tym myslec, wlasnie wstalam z lozka, zeby sie zapytac, bo
nie daje mi to spac. Nie potrafie uwiezyc w to, ze ma kochanke...
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: Zdrada? 10.02.08, 01:41
      Może ostatnio się nie kochaliście właśnie dlatego, że ma zaburzenia erekcji. :)
      • trypel Re: Zdrada? 10.02.08, 11:13
        avital84 napisała:

        > Może ostatnio się nie kochaliście właśnie dlatego, że ma zaburzenia erekcji. :)

        To zbyt proste rozwiazanie. Kobieta powinna skomplikować tę sytuacje... np maż
        ma kochankę z Czadu a ona jest przyzwyczajona do "większych" możliwosci ;P stad
        te środki...
        • i.nes Re: Zdrada? 10.02.08, 18:44
          trypel napisał:

          > maż ma kochankę z Czadu a ona jest przyzwyczajona do "większych"
          > możliwosci ;P stad te środki...

          zaimponowałeś mi! ;P
    • qw994 Re: Zdrada? 10.02.08, 11:15
      Na razie nie masz żadnych podstaw do takich podejrzeń.
    • stedo Re: Zdrada? 10.02.08, 18:42
      A może ma jakieś inne problemy i stresy/np. z pracą/ i to mu się odbija na
      zdolności do erekcji i dlatego się nie "kochaliście"i dlatego się leczy.Bo te
      leki ze zdradą jakoś mi się nie kojarzą.Tacy co zdradzają nie mają problemów z
      erekcją a wręcz przeciwnie, nie uważasz?;))
      • polla.k Re: Zdrada? 10.02.08, 18:44
        Widocznie ma problem, próbuje mu zaradzić, a Ty już posądzasz go o zdradę.
        Więcej wiary!
    • artystka123 Re: Zdrada? 10.02.08, 19:46
      wydaje mi sie ,ze najbardziej prawdopodobna jest wlasnie ta koncepcja, ze ma
      jakies problemy z erekcja, ktore probuje leczyc. (dlaczego nie dochodzi miedzy
      Wami do zblizen). A to awizo? Moze zamowil lek przez internet... Zwroc uwage na
      to,ze troche wstyd moze byc facetowi isc do apteki wprost poprosic o cos na
      zaburzenia potencji... Wiec dwie te podejrzane sprawy moga sie zazebiac:D
    • marlene.mortelle Re: Zdrada? 10.02.08, 20:00
      a mąż wie że sprzątasz mu biurko?
      • blue_monique Re: Zdrada? 10.02.08, 20:42
        Nie zdrada, ale kłopoty... Taka jest moja pierwsza myśl! Pomóż mu - nie osądzaj
        pochopnie i nie wymyślaj niestworzonych historii. Może po prostu - zapytaj?
        • przybyl4 Re: Zdrada? 11.02.08, 17:19
          dziwna rzecz, ze kochajaca z ciebie istota od razu myslisz o zdradzie. Zastosuj
          troche logiki, moze nie formalnej, ale tej zdroworozsadkowej. Polacz fakty.
          Skoro nie potrafil cie zaspokoic, to poszedl do lekarza, dostal recepte i
          skorzystal z apteki internetowej, wszystko sie logicznie laczy.
          • marzeka1 Re: Zdrada? 11.02.08, 17:24
            A może zamiast teraz gryźć palce i wymyślać różne historie, po prostu porozmawiasz i spytasz męża? Można przecież otwarcie i wprost porozmawiać o sprawach intymnych, o braku zbliżeń, o znalezionej recepcie itp.
    • pigwaa Re: Zdrada? 11.02.08, 17:37
      Wygląda na to, że po prostu wstydzi się, ze ma taki problem. Zrób
      tak, żeby sam ci o tym powiedział. Wyciąganie recepty i
      móienie ":masz kochankę?!" wg mnie jest bez sensu.
    • lajton Re: Zdrada? 11.02.08, 19:09
      może ma kochankę
      a może : < jakiegos czasu w ogole nie uprawialismy seksu, tzn.
      > prawie wcale nie bylo zadnych pieszczot intymnch - to jest odpowiedź dla Ciebie?
      • przybyl4 Re: Zdrada? 12.02.08, 12:23
        Gosiu, czy oglosisz nam tutaj triumf logicznego myslenia? Porozmawialas z mezem
        o tym opakowaniu?
    • modliszka24 Re: Zdrada? 12.02.08, 13:33
      moze nie potrzebnie sie martwisz i bierze te leki bo moze ma jakis problem i
      stad sie nie kochacie a on chce to mzienic moze porozmawiaj z nim na spokojnie
      bez pretensji i oskarzania
      • gosiapapryczka Re: Zdrada? 12.02.08, 15:40
        Tak źle się czuję. Rozmawiałam z nim... Nie wiem czemu pierwsze co mi przyszło
        do głowy, to zdrada. :( Okazało się, że chciał mi zrobić walentynkową
        niespodziankę. Chciał mnie zaskoczyć swoją sprawnością, a ja podejrzewałam go o
        zdradę. Na szczęście udało mi się tak poprowadzić rozmowę, że nie doszło do
        żadnej awantury, powstrzymałam się z artykułowaniem swojej obawy, która zamiast
        miłych chwil mogłaby wiele zniszczyć. Chyba popadam w paranoję. Było dokładnie
        jak pisaliście. Teraz muszę jakoś mu się odwdzięczyć.
        • listekklonu Re: Zdrada? 12.02.08, 16:10
          > Teraz muszę jakoś mu się odwdzięczyć.

          Przebierz się za seksowną pielęgniarkę. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka