Dodaj do ulubionych

bezsensowne wydawanie pieniędzy

19.02.08, 14:43

Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek wyrzucić, że tak powiem większą
sumę pieniędzy w błoto, na jakiś bezsensowny zakup na przkład. Ja
kupiłam sobie raz kozaczki, na wysokiej cieńkiej szpilce,
zapałaciłam dość dużo i nie ubrałam ich ani razu. Czekały
okazji...czekały i czekały...aż wyszły z mody.Nie wiem co mi
odwaliło, bo generalnie w szpilkach nigdy nie chodziłam, nie chodzę
i pewnie chodzić nie będę.
Obserwuj wątek
    • nutopia Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 14:46
      no to "cieńko" to widzę:D

      obrączka- zdjęłam zaraz po ślubie
      ale fakt - nie ja kupiłam:D
      • happyiwona Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 14:49
        no wisz co!
        jak tak można o obrączce:P
      • koros17 Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 17:34
        > obrączka- zdjęłam zaraz po ślubie
        > ale fakt - nie ja kupiłam:D

        Slub i wesele. Chociaż goście dorzucili się.
    • mary_an Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 14:53
      Mam troche takich ubran, ktore troche kosztowaly, a ktorych nigdy nie mialam na
      sobie i pewnie nigdy juz nie zaloze. Ale mialam wizje przy ich kupowaniu,
      chcialam costam dokupic, jakis dodatek, albo buty, albo myslalam, ze moze kiedys
      sie przyda i tak lezy i sie kurzy. Ale tez nie potrafie tego oddac, sprzedac,
      ani wyrzucic bo ciagle mam to przeczucie, ze moze jednak jeszcze sie przyda :))
      Wywalam dopiero jak juz zupelnie jestem pewna, ze do niczego sie nie nadaje.

      Kupuje tez czasami rozne takie bajery pod wplywem impulsu, albo jakis film na
      DVD ktorego nigdy nie ogladam, albo jakas plyte, ktorej nigdy nie slucham po
      zakupie. Albo bilet na samolot do jakiegos dziwnego miasta/kraju na za 6
      miesiecy bo byla promocja, a potem nigdy tam nie lece. Kupuje czesto z
      postanowieniem "bedzie na potem" a to potem jakos nigdy nie nastepuje. Ale
      zwykle nie sa to jakies powalajace kwoty na szczescie.
      • kitek_maly Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 14:59

        Albo bilet na samolot do jakiegos dziwnego miasta/kraju na za 6
        > miesiecy bo byla promocja,

        Myślę, że już wygrałaś w tym konkursie. :-DDDD
        • baba67 Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:06
          przechodzilam w Konstancinie taka jedna willa mi sie spodobala, obok byla
          agencja, kupilam, ale potem ani razu tam nie bylam hehe, bo za daleko:-)
          Nie smiejcie sie z tych samolotow.Moj maz raz pyta-chcesz to Amsterdamu za 70
          zeta w obie strony poleciec?
          No i okazalo sie ze byla taka oferta za pol roku w srodku tygodnia w lutym jakos...
          A powaznie piszac co dawno temu mialam fiola na punkcie kupowania ksiazek.Raz
          kupilam nawet Slownik sredniowiecznego jez francuskiego, a na filologie wcale
          sie nie wybieralam.Jakies albumy, opracowania literackie, obled...
          • mary_an Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 16:05
            Ja dzisiaj kupilam duzo rzeczy na przecenie, niektore nie do konca pasuja, ale
            byly takie tanie, ze nie moglam ich zostawic w sklepie. Moze je komus
            sprezentuje. A moze kiedys przytyje/schudne i bedzie pasowalo. A moze upiore i
            sie skurczy w praniu. Jest tyle opcji. :)

            Ja nie widze problemu w zaklepaniu czegos "na wszelki wypadek" pol roku
            wczesniej o wiele taniej, juz kilka razy kupilam bilet na samolot/pociag bo byla
            promocja, a potem nie pojechalam. I tak na tym zaoszczedzilam, bo te inne ktore
            wykorzystalam + te niewykorzystane to i tak o wiele mniej pieniedzy, niz jakbym
            kupowala normalnie bez promocji. Chetnie bym poleciala za 70 zl w dwie strony do
            Amsterdamu!! Chetnie poluje na takie promocje :) Moj najlepszy nabytek to
            promocyjne bilety do Chin, te akurat wykorzystalam, kupione spontanicznie w
            ciagu godziny po konsultacji telefonicznej z ewentualnymi towarzyszami podrozy
            :))) Ostatnio duzo jest fajnych promocji do USA, jakbym trafila dobry bilet
            gdzies do NY albo Las Vegas to tez bym chetnie nabyla :) A jakbym np. nie
            dostala potem wizy to o skutki bym sie martwila pozniej.

            Czesto kupuje rzeczy, bo sa ostatnie, i zastanawiam sie potem, czy mam je
            zachowac czy oddac. I czesto tak juz zostaja, chociaz tez ich koniecznie nie
            potrzebuje. Np. super bajerancki wielofunkcyjny opiekacz do gofrow, ktory moze
            uzyje raz w zyciu, zeby wyprobowac. Ale sa to zawsze w miare drobne kwoty.
      • stedo Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:22
        Z ciuchami to się prawie nie zdarza.No czasami coś z ciuchlandu/ale to grosze/i
        jak wtedy trzeba coś dopasować.I tak leży i leży i czeka aż będę mialą wenę. Ale
        np. córka za pierwsze zarobione przez siebie pieniądze kupiła odtwarzacz DVD.I
        tak czekał na podłączenie bo istniała ewentualność że się wyprowadzi.No i gdy
        się wyprowadziła i podłączyła w nowym mieszkaniu/a minął rok od zakupu/ to
        okazało się że nie działa , uszkodzony, a gwarancja minęła a naprawiać się nie
        opłacało. I kupiliśmy nowy.No i kupiłam videostradę bo myślałam że można oglądać
        TV na monitorze/nigdzie nie było napisane że nie/.Przy instalacji dopiero pan
        raczył mnie poinformować że muszę podłączyć telewizor do komputera.A telewizor w
        drugom pokoju.No i poszło "do lamusa" a ja lecę na neostradzie i płacę wyższy
        abonament " za friko".
        Ale "bilet na samolot do jakiegoś dziwnego miasta/kraju"- o to już "wyższa
        szkoła jazdy".:-)).Podziwiam fantazję:-))
        • kitek_maly Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 16:09

          i gdy
          > się wyprowadziła i podłączyła w nowym mieszkaniu/a minął rok od
          zakupu/ to
          > okazało się że nie działa , uszkodzony, a gwarancja minęła

          Też niezłe. :-)))

          > drugom pokoju.No i poszło "do lamusa" a ja lecę na neostradzie i
          płacę wyższy
          > abonament " za friko".

          No cóż, może wyciągniesz jakąś naukę na przyszłość. ;-))
    • kitty4 Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 14:54
      Ja tak, tylko.....

      "zapałaciłam dość dużo i nie ubrałam ich ani razu"

      Bardzo bym się chciała dowiedzieć w co zamierzałaś ubrać te kozaki ?
      bo mnie to szalenie intryguje, co można ubierać kozaki? Bo może
      swoje też powinnam w coś ubierać ?! Może ja je zaniedbuje i bedą
      miały traumę że nie były ubierane, a wg. mnie one służą do chodzenie
      i do tych celów je zakładam na kończyny dolne, zwane nogami.
      • mrsnice Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 14:58
        mnie też najbardziej ubawiło ubieranie bucików. W takim razie, ja
        jeszcze żadnych bucików z mojej szafy nie ubrałam!!! Znacie jakiś
        sklep z ubrankami dla bucików???
        • kitek_maly Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:08

          Kurczę, a wiecie, że ja też wiem, że to jest błąd i nie wiem czy go
          czasem nie robię, kiedy mówię. :-( Jak piszę, to raczej czytam przed
          wysłaniem, więc zauważam.
      • baba67 Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 14:59
        Widze ze tu polonistke mamy, ho ho-w w ielu rejonach Polski sie tak mowi.Kiedy
        jakas Krakowianka napisze tu ze musiala wyjsc na pole zeby powietrza zapac to ja
        zapytasz czy orala czy tez kartofle kopala?
        • kitty4 Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 16:26
          Rozumiem, że mówisz o ziemniakach?, bo kartofle to raczej z
          niemieckiego.
          • pianazludzen Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 20.02.08, 00:53
            > Rozumiem, że mówisz o ziemniakach?, bo kartofle to raczej z
            > niemieckiego.

            no i jezu, wielkie rzeczy ze z niemieckiego. A szlafrok, kamerdyner, durszlak,
            szlafmyca, sztorm to z jakiego niby sa?
      • happyiwona Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:07
        o co chodzi? w podkarpackim się tak mówi...ubrałam buty i już
        • kitek_maly Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:09

          Ubrać można SIĘ, tylko i wyłącznie. Buty można ZAŁOŻYĆ.
          Nie chodzi o to, że w podkarpackim tak się mówi, to nie jest
          regionalizm. To zwyczajny błąd.
          • happyiwona Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:20
            biję się w pierś, ja wieśniara...od dziś buty zakładam a nie
            ubieram:P
            • kitek_maly Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:58

              Nie napisałam, że jesteś wieśniarą. Proszę nie nadinterpretuj mojej
              wypowiedzi. Nie jest to żaden regionalizm, ten sam błąd słyszę na
              Mazurach (skąd pochodzę, zresztą tam też tak nauczyłam się tak
              mówić), na Warmii i na Pomorzu.
              • happyiwona Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 16:10
                z tą wieśniarą to był żart, nie jestem nadwrażliwa
                • kitek_maly Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 16:12

                  Tak myślałam, ale nie byłam pewna. :-)
          • koros17 Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 18:16
            > Ubrać można SIĘ, tylko i wyłącznie. Buty można ZAŁOŻYĆ.
            > Nie chodzi o to, że w podkarpackim tak się mówi, to nie jest
            > regionalizm. To zwyczajny błąd.
            >
            w podkarpackim czy podkarpackiem??? lingwistki
          • koros17 Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 18:19


            >
            > Ubrać można SIĘ, tylko i wyłącznie.

            A w mazowieckiem mówi się: ubrać choinkę, i rozebrać świnię:))
          • stedo Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 20.02.08, 00:45
            Nie tylko "się" ale i kogoś/osobę/ a nawet coś/psa, kota np w
            kubraczek jak wychodzą na dwór i choinkę i "ubrać w słowa"/.
        • baba67 Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:11
          A w Wielkopolsce sie za kims czeka (i to nie w kolejce bynajmniej).
          Ja jestem za pewnym ujednolicaniem jezyka w mediach np, ale nie uwazam, zeby
          wysmiewac regionalizmy.
          • angazetka Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 20.02.08, 00:58
            Co innego regionalizm, co innego błąd językowy. "Ubieranie butów"
            jest błędem (vide: "Wielki słownik poprawnej polszczyzny" pod red.
            Markowskiego, uwzględniający zresztą regionalizmy jako dopuszczalne
            w normie potocznej, a "ubieranie butów" kwalifikujący jako błąd).
            Tyle OT.
    • iberia.pl Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 14:57
      na szczescie nie mam na swoim koncie tego typu zakupow.Moze dlatego,
      ze za zakupy traktuje jako koniecznosc.
    • najwspanialszyon Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:00
      kozaczki na wysokiej szpilce zawsze sie podobaja faceom. a najlepiej
      takie nad kolana:)
      • koros17 Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 18:22
        > kozaczki na wysokiej szpilce zawsze sie podobaja faceom. a
        najlepiej
        > takie nad kolana:)

        Owszem, przy odsłonionych wysoko udach :)
    • prom_do_szwecji Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:04
      ja raczej jestem oszczędna, ale z bezsensownym wydawaniem kasy
      kojarzy mi sie głównie gadanie mojego chłopa, który za nic nie moze
      zrozumieć jak można wydać 40 zł na manicure, zwłaszcza lakier, który
      zejdzie po paru dniach
    • forumowicz_pospolity Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:05
      kupiłem ostatnio matiasy w oleju i ciepłem w kąt lodówki
      patrze w weekend a one mają date trwałosci pazdziernik 2007
      czyli jednak tak ostatnio to ich nie kupiłem;))
      • funny_game Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:22
        Na szwedzko trza było przyrządzić, jeno jeszcze najpierw trochę w ziemi potrzymać ;)
        • forumowicz_pospolity Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:25
          funny_game napisała:

          > Na szwedzko trza było przyrządzić, jeno jeszcze najpierw trochę w ziemi potrzym
          > ać ;)
          >
          to znowu musiałbym ziemi kupic a potem wywalic po sledziach chyba
          czyli znowu bezsensowny zakup;)
          • funny_game Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:28
            Kopiec kreta słyszałam, że niedrogi ;)
            Stać Cię, a jak nie to pożyczę.
            • forumowicz_pospolity Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:48
              funny_game napisała:

              > Kopiec kreta słyszałam, że niedrogi ;)
              > Stać Cię, a jak nie to pożyczę.
              >

              o , kreta tez se ostatnio kupilem bo mi sie umywalka zatkała:))
              ale to do watku o sensownych zakupach;))
              • funny_game Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:52
                Jakich sensownych?!
                Po cholerę Ci umywalka, jak się możesz w miednicy pluskać. A miednicę ma każdy
                za darmo.
                • forumowicz_pospolity Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:56
                  funny_game napisała:

                  > Jakich sensownych?!
                  > Po cholerę Ci umywalka, jak się możesz w miednicy pluskać. A miednicę ma każdy
                  > za darmo.
                  >
                  ale ona jest dziurawa i to bardziej niż umywalka;)
                  • funny_game Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:57
                    To kret niepotrzebny, bo się nie zapcha.
                    I wy niby macie pojęcie, co jest sens kupować!!!
                    Idę po nowy błyszczyk :D
    • spacecoyote Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:11
      Ja tez kozaki! takie burdelowe, obcisle, z czarnej skory, wysokie do
      pol uda, na szpilce... bardzo sexi w nich wygladalam, tyle ze poza
      sypialnie to sie w nich nie za bardzo dalo wyjsc, zwlaszcza ze nie
      umiem chodzic na obcasach w ogole :(
    • funny_game Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:14
      Strasznie dużo bibelotów kupuję do domu, bo mi się co pół roku koncepcja
      wystroju wnętrz zmienia. I zaczynam od pierdół. Może to i dobrze, bo inaczej
      kanapy bym musiała jedne na drugich stawiać.
      A butów i torebek ile nie kupię, tyle mi i tak za mało ;)
      • happyiwona Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:22
        ja mam koncepcję zmiany moich wnętrz co miesiąc, po przeczytaniu
        nowych "Czterech kątów"
        • funny_game Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:24
          I do tego dochodzi co pół roku koncepcja zmiany swojego wyglądu, co pociąga za
          sobą kompulsywne zakupy. Ale one w moim przypadku nie idą na marne.
      • stedo Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 17:33
        A butów i torebek ile nie kupię, tyle mi i tak za mało ;)
        Eee, to, to szara codzienność.;-))
    • happyiwona Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:18
      no i wyszło na to, że niby wszyscy mówimy jednym językiem ...a
      jednak..
      a wiecie co to nakastlik? kiedyś tak powiedziałam do jednej babki z
      Białegostoku i ni ciula nie wiedziała o co mi chodzi.

      w Poznaniu podobno na klapki na wysokim obcasie mówią pantofle, u
      mnie pantofle to kapcie, słyszałam również określenie laczki...ktos
      mi powie co to jest?
      • forumowicz_pospolity Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:21
        happyiwona napisała:

        > no i wyszło na to, że niby wszyscy mówimy jednym językiem ...a
        > jednak..
        > a wiecie co to nakastlik? kiedyś tak powiedziałam do jednej babki z
        > Białegostoku i ni ciula nie wiedziała o co mi chodzi.
        >
        > w Poznaniu podobno na klapki na wysokim obcasie mówią pantofle, u
        > mnie pantofle to kapcie, słyszałam również określenie laczki...ktos
        > mi powie co to jest?

        laczki to klapki w kolorze niebieskim z odciskiem szminki
        tu i ówdzie;))
      • funny_game Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:21
        Laczki to takie tufle do ciepania pająków.
        • happyiwona Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:24
          tufle do ciepania pająków... mówisz
          • funny_game Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:28
            Yhy, na wywczasach nad bajorem dobrze mieć na podorędziu ;)
      • baba67 Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:22
        Laczki to po prostu kapcie:-)
        • happyiwona Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:27
          jak kapcie jak podobno klapki:P
          kapcie to podobno pantofle
          z kolei pantofle to podobno eleganckie buty na obcasach
          hehehe
          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:35
            ja sie ma rodzine z roznych regionow Polski, to sie wiele z tych cudow rozumie -
            i ze mozna wyjsc na pole, i ze jeden pantofel moze byc wyjsciowy a drugi
            cichobiezny, i ze chójke trzeba na swieta nazorgowac a na sniadanie zjesc
            angielke :-)
            • baba67 Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:44
              a co to ta angielka ?
              • znowuwzyciuminiewyszlo Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:45
                tu mam problem, nie jestem pewna jak to sie poza Lodzia nazywa, wydaje mi sie ze
                bulka francuska :-)
                • happyiwona Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:48
                  bagietka
                  • znowuwzyciuminiewyszlo Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:50
                    niet, bagietka jest wezsza i dluzsza, angielka ma ksztalt podluznego chleba, ale
                    wnetrze jak bagietka :-)
                    • happyiwona Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:55
                      wobec tego weka
                • funny_game Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:53
                  znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

                  > tu mam problem, nie jestem pewna jak to sie poza Lodzia nazywa, wydaje mi sie z
                  > e
                  > bulka francuska :-)

                  A nie paryska?
                  • znowuwzyciuminiewyszlo Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:54
                    o, chyba tak!
                  • justysialek Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 20:58
                    Eeee tam...
                    Bułka paryska to właśnie bagietka!
                    • stedo Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 20.02.08, 00:39
                      W mazowieckim paryska to taki chlebek właśnie a bagietka to
                      wąska.Jak długa na ok. 30cm/tzw. mała/ to grubości ok.3cm a jak
                      duża, tak ponad 50cm to ok 5cm grubości.
                • justysialek Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 20:57
                  np w Płocku nazywają ją bułką wrocławską - nie wiedzieć czemu!
                  Ciekawe, jak na angielkę mówią we Wrocławu?! ;-)
            • happyiwona Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:45
              po jakiemu do mnie mówisz o tej nazorgowanej chójce?
              • znowuwzyciuminiewyszlo Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:46
                podobno wielkopolska, w wersji dosc starodawnej, ale mnie sie bardzo podoba ;-)
                • baba67 Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 15:49
                  cudne :-)
      • stedo Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 17:41
        happyiwona napisała:


        > a wiecie co to nakastlik? kiedyś tak powiedziałam do jednej babki z
        > Białegostoku i ni ciula nie wiedziała o co mi chodzi.
        "nakastlik"- what is it? I don't know.W necie też nie wiedzą bo mi podkreśliło.
        • zoe1978 Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 17:51
          szafka nocna:-)
      • jop Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 20.02.08, 14:06
        Nachtkastlik.

        Stolik nocny.
    • mini_kks Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 19.02.08, 16:04
      Od tego to ja jestem ekspert ;)
    • ksieni_smutnego_pierdofonu cieńkiej? nt 19.02.08, 16:13
      • moniakos1 Re: cieńkiej? nt 19.02.08, 17:37
        w sumie ciągle wydaję kase bez sensu, ostatnio do takich zakupów
        można zaliczyć nawigację bo i tak nie chce mi się jej podłączać
        • stedo Re: cieńkiej? nt 19.02.08, 17:51
          Oo,to,to.Z tą nawigacją to różnie może być.Siostra niedawno wracała z Niemiec, z
          okolic Monachium.Skierowało ją przez Czechy.A tam pełna akcja remontów dróg/po
          wejściu do Unii, jak u nas/ i niebotyczne korki w związku z tym. I jechała 3h
          dłużej niż gdyby od razu jechała do Polski.Ale było krócej.Więc nie zawsze jak
          min kosztów to mx korzyści.
          • moniakos1 Re: cieńkiej? nt 19.02.08, 17:54
            tylko ja kupiłam dlatego ze boje się jezdzic autem i nigdy nie
            pojade tam gdzie nie znam drogi na pamięc, kupiłam a i tak nie
            korzystam bo i tak się boję:-)
            • stedo Re: cieńkiej? nt 19.02.08, 19:54
              Gdy zrobiłam prawo to na początku dopóki nie nauczyłam się na pamięć tych
              trudniejszych skrzyżowań to wysiadałam przed nimi, oglądałam co i jak i dopiero
              jechałam.:-))
    • trypel i kto mnie przebije? 19.02.08, 20:00
      w zeszłym roku w lutym kupilem sobie jeepa, od lutego do dzisiaj (rok!!)
      włozyłem w niego jakies 20 tys (co z zakupem daje 30), auto dalej stoi i dalej
      wymaga władowania paru groszy... a najlepsze że mam auto służbowe i jeep to
      tylko kaprys :D
      dobrze ze żony nie mam bo by mnie zabiła za cos takiego :D
      • cala_w_kwiatkach Re: i kto mnie przebije? 20.02.08, 00:49
        a ty wiesz ze ja za dwa tygodnie bede miala prawko??? :D
        • trypel Re: i kto mnie przebije? 20.02.08, 11:45
          eeeeeeeee
          że niby przejechac sie czy co??
          chyba bym został za taki pomysł uduszony na wolnym ogniu :)
    • cala_w_kwiatkach Re: bezsensowne wydawanie pieniędzy 20.02.08, 00:45
      oj mam tak, a potem wciskam znajomym zachwalajac jakie to cudo ;)
      albo wrzucam na allegro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka