Czy to zdrada?

26.02.08, 16:37
Jestem od prawie 2 lat w bardzo udanym związku. W zasadzie bardzo
dobrze się rozumiemy i jestem albo byłam do niedawna szczęśliwa. Mój
problem polega na tym, że właśnie odkryłam całkiem przez przypadek,
że on miał kochankę w trakcie gdy my już prawie byliśmy parą. Może
to ja byłam tą trzecią. Nie wiem. Zanim zdecydowaliśmy się być razem
przyjaźniliśmy się , flirtowaliśmy i takie tam podchody przez prawie
rok. Problem może nie wydaje się może poważny ale ja czuję się
zdradzona. Nasz związek zaczął się od wspólnych wakacji
(planowaliśmy je od 3 miesięcy) a tu okazuje się że miesiąc
wcześniej zorganizował podobne wakacje innej kobiecie. No i jeszcze
przez jakiś czas utrzymywał z nami dwiema kontakt. Pisał do niej
maile ale nie wiem czy się spotykali.

Teraz to ja myślę, że obie nas potraktował jak tanie panienki,
ewentualnie konkurs typu, która lepsza blondynka czy szatynka. Jak o
tym myślę to czuję się bardzo wykorzystana. Najgorsze że nie mam z
kim na ten temat porozmawiać bo mi bardzo wstyd, że aż tak naiwna
byłam.

Doradźcie mi proszę czy powinnam z nim o tym porozmawiać wygarnąć i
powiedzieć że o wszystkim wiem i oczekiwać jakiś wyjaśnień czy
raczej przemilczeć i starać się zapomnieć. Ja już sama nie wiem co
mam myśleć. Czy on mnie zdradził czy jeszcze nie? I czy mój żal jest
uzasadniony, czy można psuć dobry związek wydarzeniem z przed dwóch
lat?
    • conena Re: Czy to zdrada? 26.02.08, 16:40
      wygarnij mu, powiedz, że masz dość, nie możesz tak dłużej, że uwiera cię ta cała
      sytuacja, jest bez sensu, ostatnio nawet miałaś problemy ze snem, czujesz żal i
      nawet nie cieszy cię jego widok. jeżeli on tego nie zrozumie to będziesz musiała
      z nim zerwać, bo taki związek nie ma przyszłości.
      wspieram cię.
    • patrycja-lewandowska Re: Czy to zdrada? 26.02.08, 16:50
      Jeśli Cię to boli, to powinnaś mu powiedzieć o tym bez dwóch zdań!
      To co i jak Ci na to odpowie wystawi mu świadectwo jaki naprawdę
      jest i czy warto kontynuować ten zwiazek. Nawet jeśli popełnił bład,
      to zawsze może mieć wyrzuty sumienia i żalować...
    • modliszka24 Re: Czy to zdrada? 26.02.08, 17:02
      zrób jak ty uważasz ty wiesz najlepiej ,ja myślę że to straszne świństwo
    • gosia05 Re: Czy to zdrada? 26.02.08, 17:46
      Powiedz, bo się zamęczysz - tzn. ja bym się zamęczyła na Twoim miejscu.
      Współczuję Ci ogromnie, paskudna sytuacja.
      • tartaluga Re: Czy to zdrada? 26.02.08, 18:14
        Jak mi starczy odwagi, bo jakoś mnie przeraża wyznanie typu "właśnie
        przeczytałam Twoje maile z ostatnich trzech lat, i jakoś dziwnie
        jednoznaczna jest twoja znajomość z Anią.

        Zaznaczę, że ja się na jego pocztę dostałam się przypadkiem, jego
        outlook sam się uruchomił na naszym wspólnym kompie. I tak jakoś
        podejrzanie ten adres Ani mi się wydał. teraz bardzo żałuję bo może
        lepiej było by żyć w słodkiej nieświadomości
        O zerwaniu w naszym przypadku nie może być mowy bo od kilku miesięcy
        jestemm w jaknajbardziej planowanej ciąży. Że to tylko popsuje nasze
        stosunki, choć ja już od kilku dni spać nie mogę i w głowie układam
        różne scenariusze tejże rozmowy.
        • ab554 Re: Czy to zdrada? 26.02.08, 19:27
          To bylo dawno , dawno temu.Wybaczylabym, gdybym miala pewnisc , ze twoj facet
          dojrzal.Spojrz na to z dystansem , wiem , ze o to w ciazy strasznie trudno...ale
          sprobuj , jesli masz pewnosc , ze cie kocha.
    • martucha90 Re: Czy to zdrada? 26.02.08, 20:30
      Co było a nie jest, nie pisze się w rejstr - tak się mowiło na
      moim podwórku. Moja rada zapomnij i nigdy do tego nie wracaj nawet
      w myślach, choć oczywiście obserwuj, czy Cię aktualnie nie zdradza.
      Bo jak aktualnie też, to oczywiście trzeba się będzie żegnać.
Pełna wersja