Dodaj do ulubionych

Co potraficie zrobc przy aucie?

01.03.08, 12:57
Wlasnie musialem stwierdzic, ze jestem jedynym stworzeniem w tej
rodzinie, ktore potrafi uzupelnic wode do spryskiwacza w aucie..hmmm
a jak to wyglada u Was?

PS: watek nie ma podtekstow i ukrytych znaczen :)
Obserwuj wątek
    • nekomimimode Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 12:58
      a może jednak zainspiroiwała cię pewna reklama ;>
      • kontik_71 Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 13:01
        Jedyna inspiracja bylo stanie na wietrze i uzupelnianie plynu w
        aucie malzonki...
        • iberia.pl Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 13:34
          kontik_71 napisał:

          > Jedyna inspiracja bylo stanie na wietrze i uzupelnianie plynu w
          > aucie malzonki...

          jakos mnie to nie dziwi....
    • moniakos1 Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 13:00
      ja kompletnie nic:-(
      może przez to ze pracuje w branzy motoryzacyjnej i naokoło mnie sami
      mechanicy i doradcy serwisowi, faceci zawsze chętni do pomocy:-) po
      2 latach posiadania prawka odwazywał sie sama zatankowac:-) wiem
      głupie to ...
    • kitek_maly Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 13:00

      Ja umiem tyle, ile mnie nauczyli na kursie na prawo jazdy. :-)
      Czyli pojemnik z płynem byłabym w stanie zlokalizować. :-)
      • kontik_71 Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 13:02
        Powinno sie udac zlokalizowac ma na zakretce jest obrazek fontanny :)
        • kitek_maly Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 13:09

          Zatem potrafię to zrobić. :-)
    • iberia.pl Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 13:02
      przyznaje bez bicia, ze niestety niewiele:-(.
      Plyn do spryskiwacza doleje, poziom oleju sprawdze i to by bylo na
      tyle.
      Pilnuje terminu polis, przegladu, wymiany oleju, filtrow i innych
      czynnosci eksploatacyjnych.
      Jesli cos mi szwankuje to od razu jade do mechanika, a nie czekam az
      auto sie rozkraczy.

      Kola nigdy nie zmienialam-nikt mnie tego nie uczyl, pomijam fakt, ze
      zapewne nie mialabym tyle sily aby odkrecic te sruby:-).Od tego mam
      Assistance TU albo rodzinny :-).
      • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:00
        Na assistance to możesz i kilka dni czekać :)
      • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:05
        Wystarczy, że pokażesz chęć do działania,
        reszta przyjdzie sama :)
        • iberia.pl Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:08
          exponad napisał:

          > Wystarczy, że pokażesz chęć do działania,
          > reszta przyjdzie sama :)

          tjjaaa jasne, dobra checia odkrece te sruby?
          Ostatnio sie wujek mocowal-a nie jest drobnej postury....:-P
          • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:10
            moze to byłą sugestia ze jak śruby zobaczą Twoje chęci to same poodpadają :P
          • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:13
            > Wystarczy, że pokażesz chęć do działania,
            > > reszta przyjdzie sama :)
            >
            > tjjaaa jasne, dobra checia odkrece te sruby?
            > Ostatnio sie wujek mocowal-a nie jest drobnej postury....:-P

            Nie reszta, czyli któryś z kierowców ci odkręci i wymieni. Może
            jeszcze zaproponuje cośkolwiek :))
            • iberia.pl Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:27
              exponad napisał:

              > > Wystarczy, że pokażesz chęć do działania,
              > > > reszta przyjdzie sama :)
              > >
              > > tjjaaa jasne, dobra checia odkrece te sruby?
              > > Ostatnio sie wujek mocowal-a nie jest drobnej postury....:-P
              >
              > Nie reszta, czyli któryś z kierowców ci odkręci i wymieni. Może
              > jeszcze zaproponuje cośkolwiek :))


              aaaa to zmienia postac rzeczy :-).
              • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:35
                iberia.pl napisała:

                > exponad napisał:
                >
                > > > Wystarczy, że pokażesz chęć do działania

                > > Nie reszta, czyli któryś z kierowców ci odkręci i wymieni. Może
                > > jeszcze zaproponuje cośkolwiek :))
                >
                > aaaa to zmienia postac rzeczy :-).

                Sam pure Spass :) O, kobieta to ma klawe życie.
                >
    • nutopia Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 13:04
      ja potrafię trafić moim autem do mechanika!:D
      • kontik_71 Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 13:05
        Dobrze, ze do a nie w mechanika :) Choc pewnie tez by sie dalo przy
        odrobinie checi :)?
      • wirski Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 13:58
        nutopia napisała:
        > ja potrafię trafić moim autem do mechanika!:D

        I starczy! :)) Dzisiejsze samochody wymagają profesjonalnej obsługi!
        To już nie są syrenki, z której potrafiłem wyciągnąć [samemu!!!]
        silnik i w nim podłubać ... [to był piękny 77 rok:))]
        Aktualnie wymiana żarówki w relektorze potrafi u serwisowca wywołać
        słowa, za które trafia się na Ośłą Łączkę:)))
        • iberia.pl Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:09
          wirski napisał:

          >> Aktualnie wymiana żarówki w relektorze potrafi u serwisowca
          wywołać słowa, za które trafia się na Ośłą Łączkę:)))

          niestety np. w Fordzie ...porazka na amen.
          • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:16
            > >> Aktualnie wymiana żarówki w relektorze potrafi u serwisowca
            > wywołać słowa, za które trafia się na Ośłą Łączkę:)))
            >
            > niestety np. w Fordzie ...porazka na amen.
            >
            Do wymiany niektórych żarówek w Toyocie upoważniony jest TYLKO
            serwis autoryzowany!!
            • iberia.pl Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:17
              exponad napisał:

              > > >> Aktualnie wymiana żarówki w relektorze potrafi u serwisowca
              > > wywołać słowa, za które trafia się na Ośłą Łączkę:)))
              > >
              > > niestety np. w Fordzie ...porazka na amen.
              > >
              > Do wymiany niektórych żarówek w Toyocie upoważniony jest TYLKO
              > serwis autoryzowany!!

              ???a jak auto juz nie jest na gwarancji to co?Tez trzeba jechac do
              ASO?
              • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:22
                > > > niestety np. w Fordzie ...porazka na amen.
                > > >
                > > Do wymiany niektórych żarówek w Toyocie upoważniony jest TYLKO
                > > serwis autoryzowany!!
                >
                > ???a jak auto juz nie jest na gwarancji to co?Tez trzeba jechac do
                > ASO?
                Nawet, gdy jest na gwarancji - Polak potrafi! Ale łapki grabieją.
                >
                • iberia.pl Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:25
                  exponad napisał:

                  > > > > niestety np. w Fordzie ...porazka na amen.
                  > > > >
                  > > > Do wymiany niektórych żarówek w Toyocie upoważniony jest TYLKO
                  > > > serwis autoryzowany!!
                  > >
                  > > ???a jak auto juz nie jest na gwarancji to co?Tez trzeba jechac
                  do
                  > > ASO?
                  > Nawet, gdy jest na gwarancji

                  to powiedzmy, ze rozumiem.
                  na moje szczescie ASO omijam.
                  • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:43
                    > to powiedzmy, ze rozumiem.
                    > na moje szczescie ASO omijam.

                    Jasne jeździmy autkami bezawaryjnymi, ale żarówki reflektorów są
                    całkiem inne.
                    Nie wiem jak to jest w Fordach. Znam Ople, Toyoty i Hondy. Czasem
                    najprostsza wymiana wymaga np. wyjęcia akumulatora, albo filtra
                    powietrza :(
          • nutopia Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 16:35
            iberia.pl napisała:

            > wirski napisał:
            >
            > >> Aktualnie wymiana żarówki w relektorze potrafi u serwisowca
            > wywołać słowa, za które trafia się na Ośłą Łączkę:)))
            >
            > niestety np. w Fordzie ...porazka na amen.
            >
            >
            a w carismie jak głupio..
    • bwab Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 13:52
      nic w związku z tym że nie mam samochodu.
    • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:00
      otworzyć drzwi a i to nie zawsze :P
      • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:19
        > otworzyć drzwi a i to nie zawsze :P

        Należy zwolnić blokadę :))

        Ale zamykanie drzwi jest naprawdę czynnością niebezpieczną i
        wymagającą skupienia, staranności i uwagi.
        • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:22
          cha cha :D
          czasem mam problem za co złapać żeby się otworzyły, znaczy od środka oczywiście :P,
          co do zamykania to masz rację, jedni mówią trzaśnij tylko porządnie, widać ze
          nie masz treściwej :) a inni żeby nie jak drzwiami od stodoły :D
          • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:30
            > cha cha :D
            > czasem mam problem za co złapać żeby się otworzyły, znaczy od
            środka oczywiście
            > :P,
            > co do zamykania to masz rację, jedni mówią trzaśnij tylko
            porządnie, widać ze
            > nie masz treściwej :) a inni żeby nie jak drzwiami od stodoły :D

            W niektórych autach kierujący decyduje o możliwości opuszczenia
            pojazdu przez pasażera(-kę). Wtedy rzeczywiście przydaje się
            znajomość za co złapać (i trzymać). Naturalnie lepiej od środka.
            No i uważać na głowę.
            Podczas zamykania też raczej należy trzymać/puszczać w odpowiednim
            miejscu i czasie.
            • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:35
              widzę, że rozwinąłeś moją myśl :P doskonale wiesz o czym mówię :)))
              kiedyś jadąc stopem wsiadłam do samochodu który otwierał się tylko od zewnątrz
              bo costam sie zepsuło, mało zawału nie dostałam przy wysiadaniu
              • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:48
                > widzę, że rozwinąłeś moją myśl :P doskonale wiesz o czym mówię :)))
                > kiedyś jadąc stopem wsiadłam do samochodu który otwierał się tylko
                od zewnątrz
                > bo costam sie zepsuło, mało zawału nie dostałam przy wysiadaniu

                Wyobraźnię mam, ale w tym temacie jestem raczej teoretykiem. Może
                rozwiniesz ten wątek :)
                • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:51
                  Teoretyzujesz, no proszę a ja myślałem, że mnie gdzieś widziałeś jak sie z
                  drzwiami szarpię :)
                  Jaki wątek mam rozwinąć?
                  • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:56
                    > Teoretyzujesz, no proszę a ja myślałem, że mnie gdzieś widziałeś
                    jak sie z drzwiami szarpię :)

                    Niewykluczone, że widziałem. Jeździ się, patrzy się, chociaż
                    bardziej przed siebie, jak na boki.

                    > Jaki wątek mam rozwinąć?
                    Swoich przygód zamkowych.
                    • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:58
                      aaaaaaaaa
                      na to rzeczywiście trzeba by osobny wątek :))
                      • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:06
                        Dobra, po 23ej :)
                        • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:11
                          to jesteśmy umówieni :P
                          • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:24
                            > to jesteśmy umówieni :P

                            Wpadnij, jak będziesz miała trochę czasu. Pamiętaj zatrzasnąć drzwi
                            za sobą :)
                            • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:26
                              o nie nie
                              za wpadanie to ja merci :PPP

                              co do trzaskanie to ok tylko żeby nie była jak z moim kolegą który powiedział:
                              trzaśnij drzwiami a potem: mówiłem trzaśnij a nie jeb.nij
                              • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:33
                                > o nie nie
                                > za wpadanie to ja merci :PPP
                                > co do trzaskanie to ok tylko żeby nie była jak z moim kolegą który
                                powiedział:
                                > trzaśnij drzwiami a potem: mówiłem trzaśnij a nie jeb.nij

                                Decyzja należy do Ciebie:)
                                Trzymajmy się NASZYCH ustaleń.
                                • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:35
                                  to mamy już jakieś ustalenia??
                                  :)))
                                  • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:43
                                    to mamy już jakieś ustalenia??
                                    > :)))

                                    Przecież jesteśmy już po. :D
                                    • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 23:32
                                      po? czym?
          • wirski Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:38
            lacido napisała:
            > .... jedni mówią trzaśnij tylko porządnie, widać ze nie masz
            teściwej :)

            Moje dziecko od 3 m-cy używa nowego VW Atlantis i przy zamykaniu
            środkowych drzwi [przeze mnie] od razu widać, że moja teściowa to
            zacności kobieta :)) Zwykle skutecznie zamykam drzwi dopiero po 3.
            podejściu :)))
    • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:33
      Potrafię zrobić kupę i wysikać się przy aucie.
      O innych przyjemnościach może później(?)
      • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:36
        a fuj
        ja odchodzę kawałek dalej :P
        • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:46
          > a fuj
          > ja odchodzę kawałek dalej :P

          Nauczyłem się tego od autochtonów w Niemczech, gdzie raczj kibelków
          nie brakuje. Co za prostactwo!
          • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:48
            exponad napisał:

            > > a fuj
            > > ja odchodzę kawałek dalej :P
            >
            > Nauczyłem się tego od autochtonów w Niemczech, gdzie raczj kibelków
            > nie brakuje. Co za prostactwo!

            cóż za samokrytyka :)
            a te inne przyjemności?? <lol>
            • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:53
              Co za prostactwo!
              >
              > cóż za samokrytyka :)

              No,no. Nie interpretuj tego w ten sposób.

              > a te inne przyjemności?? <lol>

              Tych innych jest takie mnóstwo, że naprawdę nie wiedziałbym od czego
              zacząć ;)
              • kitek_maly Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:57

                Fajny nick. :-]
                • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:10
                  > Fajny nick. :-]

                  Co Cie w nim urzekło? Hę ;)
                  • kitek_maly Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:12

                    Urzekła mię Twoja pomysłowość. :-)
                    • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:15
                      Urzekła mię Twoja pomysłowość. :-)

                      Hehe. Ja to między bajki włożę :)
                      • kitek_maly Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:19

                        Jest on fajnym, albowiem można go odczytywać na kilka sposobów. :-)
                        • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:30
                          > Jest on fajnym, albowiem można go odczytywać na kilka sposobów. :-)

                          Moze podzielisz się z nami swoimi przemyśleniami(?)
                          Dowolność w wyborze i kolejności pozostawiam Twojej decyzji.
                          • kitek_maly Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:50

                            O nieeeeee, nie lubię decydować. ;-)
                            • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 16:07
                              O nieeeeee, nie lubię decydować. ;-)

                              Ożywim się, gdyż taką lubię :)
                              • kitek_maly Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 17:33

                                > Ożywim się, gdyż taką lubię :)

                                Hę? :-)
              • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 14:59
                exponad napisał:

                > Co za prostactwo!
                > >
                > > cóż za samokrytyka :)
                >
                > No,no. Nie interpretuj tego w ten sposób.
                >
                > > a te inne przyjemności?? <lol>
                >
                > Tych innych jest takie mnóstwo, że naprawdę nie wiedziałbym od czego
                > zacząć ;)

                źle to odczytałam??
                zaczynaj kolejno te przyjemności :D
                • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:13
                  > zaczynaj kolejno te przyjemności :D

                  Tasiemiec wyszedłby z tego. Jestem sybarytą. Podobno.
                  Sam mam to zresztą robić?
                  • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:16
                    Podobno? znaczy ze sam rozpuszczasz plotki o sobie :)))

                    Czy sam czy wespół to już Twoja decyzja :D
                    • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:21
                      > Podobno? znaczy ze sam rozpuszczasz plotki o sobie :)))

                      Doszły mnie takie słuchy. Nie zaprzeczam, ani nie potwierdzam tak
                      naprawdę w tym momencie:)

                      > Czy sam czy wespół to już Twoja decyzja :D
                      Nie zawsze jesteśmy panami/paniami siebie :)
                      • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:24
                        > Doszły mnie takie słuchy. Nie zaprzeczam, ani nie potwierdzam tak
                        > naprawdę w tym momencie:)

                        znaczy migasz się :)))

                        > > Czy sam czy wespół to już Twoja decyzja :D
                        > Nie zawsze jesteśmy panami/paniami siebie :)

                        hmmm to wymaga głębszej analizy, otóż gdy jest sie samemu to trzeba trochę się
                        postarać w celu znalezienia towarzystwa i nie ma gwarancji sukcesu, natomiast
                        gdy sie jest z kimś to w każdej chwili można z towarzystwa zrezygnować :P
                        tak czy owak paniami jesteśmy - taki mój wniosek :)))
                        • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:42
                          > znaczy migasz się :)))
                          Kierujesz dialog w bliższe Ci klimaty?

                          otóż gdy jest sie samemu to trzeba trochę się postarać w celu
                          znalezienia towarzystwa i nie ma gwarancji sukcesu,

                          Kurcze. Cały czas ta walka, zabieganie, uganianie, staranie. A może
                          by tak coś/ktoś sam przyszedł? :)

                          gdy sie jest z kimś to w każdej chwili można z towarzystwa
                          zrezygnować :P
                          Już jestem pewien, że wkręcasz mnie.

                          tak czy owak paniami jesteśmy - taki mój wniosek :)))
                          Czy mam wierzyć na słowo? Kto jeszcze?

                          • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 23:36
                            exponad napisał:

                            > > znaczy migasz się :)))
                            > Kierujesz dialog w bliższe Ci klimaty?

                            tak myślisz?


                            > otóż gdy jest sie samemu to trzeba trochę się postarać w celu
                            > znalezienia towarzystwa i nie ma gwarancji sukcesu,
                            >
                            > Kurcze. Cały czas ta walka, zabieganie, uganianie, staranie. A może
                            > by tak coś/ktoś sam przyszedł?

                            nie ma lekko, też bym tak chciała

                            > gdy sie jest z kimś to w każdej chwili można z towarzystwa
                            > zrezygnować :P
                            > Już jestem pewien, że wkręcasz mnie.

                            nie wkręcam, ska ten pomysł

                            >
                            > tak czy owak paniami jesteśmy - taki mój wniosek :)))
                            > Czy mam wierzyć na słowo? Kto jeszcze?

                            miało być panami :) w sensie swojego losu :P
    • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:04
      > PS: watek nie ma podtekstow i ukrytych znaczen :)

      a jak ktoś sie ich doszukał to co??
      • kontik_71 Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:11
        To niebedie mogl podac autora do sadu.. :P Za odnalezione podteksty
        autor nie odpowiada :)
        • lacido Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:17
          kontik_71 napisał:

          > To niebedie mogl podac autora do sadu.. :P Za odnalezione podteksty
          > autor nie odpowiada :)

          to jakimś małym druczkiem powinno być napisane, teraz to sie nie liczy :PPP
    • polla.k Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:24
      No to...ja umiem jeszcze sprawdzić olej i dolać, to samo z płynem do chłodnicy.
      A najbardziej boję się, że któregos dnia złapię kapcia i b edzie dramat, bo nie
      umem sama zmienic koła :(
      • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:46
        > No to...ja umiem jeszcze sprawdzić olej i dolać, to samo z płynem
        do chłodnicy.

        Chciałem spytać: jakiego oleju dolejesz? Rzepakowego czy z oliwek?
        A jakiego płynu do chłodnicy? Zimnego z lodówki?
        • polla.k Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:47
          exponad napisał:

          > > No to...ja umiem jeszcze sprawdzić olej i dolać, to samo z płynem
          > do chłodnicy.
          >
          > Chciałem spytać: jakiego oleju dolejesz? Rzepakowego czy z oliwek?
          > A jakiego płynu do chłodnicy? Zimnego z lodówki?

          Właściwego :)
          • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 16:26
            > > > No to...ja umiem jeszcze sprawdzić olej i dolać, to samo z
            płynem
            > > do chłodnicy.
            > >
            > > Chciałem spytać: jakiego oleju dolejesz? Rzepakowego czy z
            oliwek?
            > > A jakiego płynu do chłodnicy? Zimnego z lodówki?
            >
            > Właściwego :)

            Widzę, że dobrze przygotowana jesteś do użytkowania pojazdu.
            egzamin
            • polla.k Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 16:36
              exponad napisał:



              >
              > Widzę, że dobrze przygotowana jesteś do użytkowania pojazdu.
              > egzamin

              Jak zawsze ;-)
    • kitek_maly Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:51

      Potrafię jeszcze maile pisać z samochodu. :-]
      Z domu również. :-)
      • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 16:18
        > Potrafię jeszcze maile pisać z samochodu. :-]
        > Z domu również. :-)

        Trendy jesteś :)
        • kitek_maly Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 17:31

          Trzeba się lansować. ;-)
    • misia_beauty Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 15:56
      kontik_71 napisał:

      > Wlasnie musialem stwierdzic, ze jestem jedynym stworzeniem w tej
      > rodzinie, ktore potrafi uzupelnic wode do spryskiwacza w aucie..hmmm
      > a jak to wyglada u Was?
      >
      > PS: watek nie ma podtekstow i ukrytych znaczen :)


      taaaa zwłaszcza, że do tego zbiorniczka wlewa się płyn do spryskiwaczy, a nie wodę;)
      • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 16:20
        > > PS: watek nie ma podtekstow i ukrytych znaczen :)

        > taaaa zwłaszcza, że do tego zbiorniczka wlewa się płyn do
        spryskiwaczy, a nie wodę;)

        Zbiorniczka, hehe. Tam wchodzi ze 2l. płynu.
        • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 16:23
          > > > PS: watek nie ma podtekstow i ukrytych znaczen :)
          > > taaaa zwłaszcza, że do tego zbiorniczka wlewa się płyn do
          > spryskiwaczy, a nie wodę;)
          >
          > Zbiorniczka, hehe. Tam wchodzi ze 2l. płynu.

          I gdzieś ten płyn cholera ciągle wycieka.
        • iberia.pl Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 16:58
          exponad napisał:

          > > taaaa zwłaszcza, że do tego zbiorniczka wlewa się płyn do
          > spryskiwaczy, a nie wodę;)
          >
          > Zbiorniczka, hehe. Tam wchodzi ze 2l. płynu.

          nie wiem co Wy macie za zbiorniczki bo u mnei wchodzi jakies 5l ;-).
          • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 17:08
            nie wiem co Wy macie za zbiorniczki bo u mnei wchodzi jakies 5l ;-).

            Ale Ty jesteś kobietą. Dojrzałą(?) kobietą.
            • polla.k Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 17:11
              A od kiedy wielkość jest najważniejsza ;)
              • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 17:19
                > A od kiedy wielkość jest najważniejsza ;)

                Nie najważniejsza, ale trzeba wziąć pod uwagę. Jeśli garaż wąski,
                można boki obetrzeć. A jeśli drzwi węższe?
                Niedawno szukano tu pomocy, gdy pralka (ca 60cm) nie mieściła się w
                drzwi. :)
                • polla.k Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 17:23
                  exponad napisał:

                  > > A od kiedy wielkość jest najważniejsza ;)
                  >
                  > Nie najważniejsza, ale trzeba wziąć pod uwagę. Jeśli garaż wąski,
                  > można boki obetrzeć. A jeśli drzwi węższe?
                  > Niedawno szukano tu pomocy, gdy pralka (ca 60cm) nie mieściła się w
                  > drzwi. :)

                  wtedy pozostaje:
                  a) zmienić auto
                  b) poszerzyć garaż
                  c) wykorzystać okno...do wniesienia pralki oczywiście :))
                  • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 17:37
                    > wtedy pozostaje:
                    > a) zmienić auto
                    > b) poszerzyć garaż
                    > c) wykorzystać okno...do wniesienia pralki oczywiście :))

                    ad a) zdarza się, że nie, bądź trudno wykonalne,
                    ad b) masz tu jakieś doświadczenie?
                    ad c) w każdj sytuacji umiesz się znaleźć.
                    • polla.k Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 17:41
                      exponad napisał:

                      > > wtedy pozostaje:
                      > > a) zmienić auto
                      > > b) poszerzyć garaż
                      > > c) wykorzystać okno...do wniesienia pralki oczywiście :))
                      >
                      > ad a) zdarza się, że nie, bądź trudno wykonalne,

                      to może rower? :)
                      > ad b) masz tu jakieś doświadczenie?

                      wiele zależy od pozycji garażu

                      > ad c) w każdj sytuacji umiesz się znaleźć.

                      staram się :)

                      a w ostateczności... parkujemy przed domem :))
                      • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 17:59
                        > to może rower? :)
                        > > ad b) masz tu jakieś doświadczenie?
                        > wiele zależy od pozycji garażu
                        > > ad c) w każdj sytuacji umiesz się znaleźć.
                        staram się :)
                        > a w ostateczności... parkujemy przed domem :))

                        Rower wymaga całkiem innych umiejętności – inna kategoria prawa
                        jazdy.
                        Oczywiście, że inną technikę wjazdu stosuje się, gdy garaż znajduje
                        się wyżej, a inną, gdy usytuowany jest nisko (poziom 0) lub
                        poniżej. :) Najgorsza sytuacja jest, gdy trzeba poczekać, aż zwolni
                        się miejsce. Prosta, gdy garaż i wjazd do niego jest nam dobrze
                        znany :)

                        Z parkowaniem przed domem trzeba uważać. Można zapłacić wysoki
                        mandat :)

    • palya Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 17:18
      odkąd strzeliła mi opona potrafie zlokalizować koło zapasowe..

      nie śmiać sie! w fordzie to nie takie proste! ja, logiczna kobieta
      szukam w bagazniku, a ono ukryło sie pod podwoziem...że bez lewarka,
      ktory (uwaga!) znalazł swoje miejsce nie wiedziec czemu pod maską a
      nie w bagazniku, no to bez tego lewarka dostac sie do koła
      zapasowego nie sposób..
      pomógł mi pan ze stacji benzynowej...aha, i wiem gdzie jest sruba
      zabezpieczająca koło, bez ktorej tez sie go wymienic nie da....

      i mam tylko jedno pytanie? co brali konstruktorzy forda, zeby zrobic
      takiego gniota?
      • exponad Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 17:27
        > odkąd strzeliła mi opona potrafie zlokalizować koło zapasowe..
        > nie śmiać sie! w fordzie to nie takie proste! ja, logiczna kobieta
        > szukam w bagazniku, a ono ukryło sie pod podwoziem...że bez
        lewarka, ktory (uwaga!) znalazł swoje miejsce nie wiedziec czemu pod
        maską a nie w bagazniku, no to bez tego lewarka dostac sie do koła
        > zapasowego nie sposób..
        > pomógł mi pan ze stacji benzynowej...aha, i wiem gdzie jest sruba
        > zabezpieczająca koło, bez ktorej tez sie go wymienic nie da....
        >
        > i mam tylko jedno pytanie? co brali konstruktorzy forda, zeby
        zrobic takiego gniota?

        Trzeba wiedzieć, gdzie czego szukać. :) Pomyślałem, że nie jest to
        głupie rozwiązanie, mając za sobą doświadczenie opróżniania całego
        bagażnika (walizki i masa różnych szpeji wakacyjnych), aby sięgnąć
        po lewarek i zapas, notabene dojazdówka ca 2000km od domu.
        • palya Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 17:45
          na wakacje z pelnym bagaznikiem jezdze moze 1 do roku...a zazwyczaj
          to nie autem ale pociągiem z rowerem..
          a na codzien to roziwązanie jest do bani...przynajmniej za piewrszym
          razem...nastepnym razem bede wiedziec.. :)
          i nigdy wiecej żadnego forda
          • iberia.pl Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 02.03.08, 00:04
            palya napisała:

            >
            > i nigdy wiecej żadnego forda

            tylko z tego powodu, ktory podalas powyzej czy sa jakies inne?
    • artjoasia Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 19:03
      To i ja się przyłączę. Samochodem głównie umiem jeździć, nie myląc przy tym gazu
      z hamulcem (co niektórym się zdarza). Z rzeczy dodatkowych potrafię dolać płynu
      do spryskiwaczy i do chłodnicy, sprawdzić poziom i dolać oleju, wymienić
      żarówki, wymienić świece, wymienić koło (i wiem, gdzie szukać zapasowego),
      naładować akumulator (wyjąć, przynieść do domu, podłączyć prostownik, zamontować
      z powrotem).
      Patent na odkręcanie śrub dla słabych, kruchych kobietek: na koniec klucza
      nałożyć długą, metalową rurkę - dźwignia długości np. metra powinna każdą śrubę
      ruszyć.

      Pytanie za 10000: kto zlokalizuje zbiornik spryskiwacza w starej Toyocie HIACE???
      • artjoasia ... i założyć nowe wycieraczki. 01.03.08, 19:05
    • paulinaa Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 22:14
      niewiele umiem, ojjj niewiele :D
    • kalina.tt Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 22:21
      kontik_71 napisał:

      > Wlasnie musialem stwierdzic, ze jestem jedynym stworzeniem w tej
      > rodzinie, ktore potrafi uzupelnic wode do spryskiwacza w aucie..hmmm
      > a jak to wyglada u Was?
      >
      > PS: watek nie ma podtekstow i ukrytych znaczen :)


      Jak będę miała prawko będę wiedziała jak to się robi na razie nie mam swojego
      auta i prawka więc się nie wtrącam mężowi. Jeśli chodzi o takie drobiazgi to nie
      robię z siebie sieroty. Potrafię wymienić żarówkę, przykręcić śrubę, złożyć
      mebla, zainstalować XP w nowym laptopie bez sytemu itd.
      • paulinaa Re: Co potraficie zrobc przy aucie? 01.03.08, 22:23
        kalina.tt napisała:
        > Jak będę miała prawko będę wiedziała jak to się robi na razie nie
        mam swojego
        > auta i prawka więc się nie wtrącam mężowi. Jeśli chodzi o takie
        drobiazgi to ni
        > e
        > robię z siebie sieroty. Potrafię wymienić żarówkę, przykręcić
        śrubę, złożyć

        ja mam prawko i przy samochodzie naprawde niewiele umiem zrobic :D
        tzn. umiem dolac plyn do spryskiwaczy itd. ale poza tym niewiele;)

        aha, tez umiem wymienic zarowke czy przykrecic srube :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka