aga_18
23.03.08, 14:42
Zostałam oszukana przez faceta - zapomniał powiedzieć, że ma żonę.
Olał mnie, gdy dowiedział się, że jestem w ciąży. Z dnia na dzień
zapomniał o moim istnieniu - po ponad rocznym związku - i wrócił do
żony. Nie mogę starać się o alimenty, bo w chwili poczęcia nie
miałam jeszcze rozwodu (moja sprawa rozwodowa była w toku).
Pozbierałam się jakoś - minęły 4 lata. Teraz chcę się na nim
odegrać. Chciałam powiedzieć żonie, ale, gdy zobaczyłam bidulkę, żal
mi się zrobiło. Jak dopiec draniowi, a kobitkę zostawić w spokoju?
Uszło mu w 100% bezkarnie - szlak mnie trafia.