andreas3233 24.03.08, 21:15 Rzad Paragwaju, wprowadzil oficjalnie legislacje zezwalajaca na poligamie / wielozenstwo mezczyzn /. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kochanica-francuza To na co czekasz?Rezerwuj samolocik i do Paragwaju 24.03.08, 21:17 Języka zapewne nie znasz, ale jakąś pracę dostaniesz... Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: To na co czekasz?Rezerwuj samolocik i do Para 24.03.08, 21:33 kochanica-francuza napisała: > Języka zapewne nie znasz, ale jakąś pracę dostaniesz... Tak, to prawda - nie znam jezyka hiszpanskiego.....:(( Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: To na co czekasz?Rezerwuj samolocik i do Para 24.03.08, 21:38 > > Tak, to prawda - nie znam jezyka hiszpanskiego.....:(( Ale czym się martwisz? Na pewno poznasz na zmywaku albo przy oczyszczaniu miasta jakieś miłe, niezmanierowane i niezepsute wykształceniem panie. ;-) Wprawdzie będziecie mieli nieco niski poziom życia, no ale cóż, coś za coś... ;-) A że się nie dogadacie? Tym lepiej - będzie mniej konfliktów! Odpowiedz Link Zgłoś
leptosom Re: To na co czekasz?Rezerwuj samolocik i do Para 24.03.08, 21:47 W takim katolickim kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: To na co czekasz?Rezerwuj samolocik i do Para 24.03.08, 22:41 widocznie z Paragwajczyków tacy "katolicy" jak z Polaków Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Paragwaj i kochanica-..... 24.03.08, 22:14 kochanica-francuza napisała: Niestety..napisala bzdury..ot tak..aby uczestniczyc w rozmowie. Nie podoba Ci sie temat - z sobie znanych wzgledow; to mimo wszystko odpusc sobie osobiste wycieczki. Postaraj sie skupic nad celowoscia / sensownoscia tego rzadkiego prawnego rozwiazania. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza A ty ze mną polemizowałeś! ;-) 25.03.08, 23:16 andreas3233 napisał: > kochanica-francuza napisała: > > Niestety..napisala bzdury..ot tak..aby uczestniczyc w rozmowie. > Nie podoba Ci sie temat - z sobie znanych wzgledow; to mimo wszystko > odpusc sobie osobiste wycieczki. a moje posty wydały ci się "osobistą wycieczką" wtedy, kiedy zabrakło ci argumentów. ;-) A teraz deprecjonujesz to, co napisałam, żeby odzyskać dobre samopoczucie. ;-) Temat jak temat. To ciebie nie lubię. Dlaczego? z powodu rzeczy, które piszesz w swoich postach. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: A ty ze mną polemizowałeś! ;-) 26.03.08, 00:25 kochanica-francuza napisała: > a moje posty wydały ci się "osobistą wycieczką" wtedy, kiedy zabrakło ci > argumentów. ;-) Problem polega na tym, ze nie wysunelas zadnych argumentow!!! W zamian za to zabralas sie za mnie.....Nieco blota - na mnie - a nuz...cos sie przyklei. Stara metoda.....:((( > > A teraz deprecjonujesz to, co napisałam, żeby odzyskać dobre samopoczucie. ;-) A co takiego nowego i odkrywczego merytorycznie wnioslas do watku..??? > > Temat jak temat. To ciebie nie lubię. Dlaczego? z powodu rzeczy, które piszesz > w > swoich postach. Jednak: mnie nie lubisz!!! Moze: uprzejmie przekaz liste tematow na ktore, NIE nalezy sie wypowiadac/....ktorych poruszac. Cenzura...???? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: A ty ze mną polemizowałeś! ;-) 26.03.08, 00:41 > > Problem polega na tym, ze nie wysunelas zadnych argumentow!!! > W zamian za to zabralas sie za mnie.....Nieco blota - na mnie - a > nuz...cos sie przyklei. Stara metoda.....:((( Ale dlaczego błota? Czy ja ci zarzucam, że robiłeś to czy owo, albo twój wujek albo szwagierka coś złego robili? Po prostu zasugerowałam ci, żebyś się przeniósł tam, gdzie ci będzie dobrze. > > > A co takiego nowego i odkrywczego merytorycznie wnioslas do > watku..??? > > > > Temat jak temat. To ciebie nie lubię. Dlaczego? z powodu rzeczy, > które piszesz > > w > > swoich postach. > > Jednak: mnie nie lubisz!!! Tak, nie lubię cię. Nie sądzę zresztą, żebyś ty przepadał za mną. Dlaczego: jednak? Czy wcześniej się tego wypierałam? Jeśli tak, zalinkuj, gdzie. I skąd te trzy wykrzykniki? Tak cię dziwi, że można cię nie lubić? > Moze: uprzejmie przekaz liste tematow na ktore, NIE nalezy sie > wypowiadac/....ktorych poruszac. Cenzura...???? Czy ja gdziekolwiek pisałam, że na temat X nie wolno się na forum wypowiadać? Czy gdzieś pisałam, że należy ograniczyć listę tematów poruszanych na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: A ty ze mną polemizowałeś! ;-) 26.03.08, 00:43 Dlaczego nie napisałeś po pierwszym moim poście "odpuść sobie osobiste wycieczki", ale dopiero po trzecim? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: A ty ze mną polemizowałeś! ;-) 26.03.08, 00:48 Ale czym się martwisz? Na pewno poznasz na zmywaku albo przy oczyszczaniu miasta jakieś miłe, niezmanierowane i niezepsute wykształceniem panie. ;-) Wprawdzie będziecie mieli nieco niski poziom życia, no ale cóż, coś za coś... ;-) A że się nie dogadacie? Tym lepiej - będzie mniej konfliktów! wg mnie to były osobiste wycieczki, skąd przypuszczenie że lubi akurat niewykształcone dziewczyny i skąd od razu ten zmywak? Wg mnie nie On jest przyczyną konfliktów Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Lacido - zmywak z powodu nieznajomości języka 26.03.08, 20:22 Andreas przyznał się, że nie zna języka hiszpańskiego (ja zresztą też go nie znam ;-), którym się mówi w Paragwaju. Więc jeśli chciałby tam pojechać i korzystać z uroków poligamii, to nie dostałby dobrej pracy. Co do niewykształconych dziewczyn - wiele postów Andreasa jest szowinistycznych, a szowiniści na ogół preferują "niezepsute wykształceniem dziewczęta" i narzekają, że "edukacja psuje kobiety". Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: 26.03.08, 21:37 kochanica-francuza napisała: > Andreas przyznał się, że nie zna języka hiszpańskiego (ja zresztą też go nie > znam ;-), którym się mówi w Paragwaju. Więc jeśli chciałby tam pojechać i > korzystać z uroków poligamii, to nie dostałby dobrej pracy. Niezleee...;))) .Nie bardzo wiem na jakiej podstawie uznalas, ze wybieram sie do Paragwaju...do pracy..?? Moze jednak, chcesz sie tam wybrac - razem ze mna..? Ty bys nie pracowala / nie musialabys za wiele mowic po hiszpansku/, ja np. przy wyrabie drzewa - tam tez nie za wiele nalezy mowic po hiszpansku. > > Co do niewykształconych dziewczyn - wiele postów Andreasa jest szowinistycznych > , > a szowiniści na ogół preferują "niezepsute wykształceniem dziewczęta" i > narzekają, że "edukacja psuje kobiety". Coraz lepiej: teraz ''szowinista'', coraz bardziej mnie rozsmieszasz:)). Masz jakas fobie..?..A moze to mizoandria..? Chyba: jednak troszke jestes zepsuta edukacja...?;(( Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: 26.03.08, 22:06 > > Coraz lepiej: teraz ''szowinista'', coraz bardziej mnie > rozsmieszasz:)). To nie ty piszesz na forum feminizm? Mylę cię z kimś? Masz jakas fobie..? Pytanie z cyklu "Psychologia zbłądziła pod strzechy", czyli forumowicze zarzucają sobie fobie (sądząc, że fobia to dowolne zaburzenie emocjonalne), kompleksy lub "flustrację" (pisownia oryginalna) ..A moze to mizoandria..? Mizoandria polega na niechęci do szowinistów? > Chyba: jednak troszke jestes zepsuta edukacja...?;(( Oooo, czyżbyś jednak sądził, że edukacja psuje? quod erat demonstrandum? Facetów też psuje, czy tylko kobiety? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: 26.03.08, 22:09 > > korzystać z uroków poligamii, to nie dostałby dobrej pracy. > > Niezleee...;))) .Nie bardzo wiem na jakiej podstawie uznalas, ze > wybieram sie do Paragwaju...do pracy..?? No cóż, gdybyś chciał mieszkać w Paragwaju, to chyba trzeba tam z czegoś żyć? ;-) Dlaczego od razu "uznałam, że wybierasz się do Paragwaju"? Wiesz, co to jest myślenie abstrakcyjne? > Moze jednak, chcesz sie tam wybrac - razem ze mna..? Nie, dziękuję. > Ty bys nie pracowala / nie musialabys za wiele mowic po hiszpansku/, I tak bym ten język prędzej opanowała niż ty. ;-) Nie ze względu na płeć, po prostu szybko się uczę języków obcych. ;-) > ja np. przy wyrabie drzewa - tam tez nie za wiele nalezy mowic po > hiszpansku. A gdzie byś szukał tych kilku żon?:-PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: 26.03.08, 22:12 > rozsmieszasz:)). Masz jakas fobie..?.. Masz dyplom psychologa? Nie? To może nie baw się w niego przez net? I sprawdź znaczenie słowa "fobia". A moze to mizoandria..? Raczej mizoszowinizm. ;-) > Chyba: jednak troszke jestes zepsuta edukacja...?;(( Jasne. Za to ludzie niezepsuci edukacją (np. analfabeci) - hoho, oni dopiero myślą w sposób właściwy! Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Lacido - zmywak z powodu nieznajomości języka 26.03.08, 22:41 wiem dlaczego napisałaś o zmywaku tylko tak sie składa ze niekoniecznie trzeba znać język urzędowy danego kraju żeby mieć dobrą, legalną,zgodną z wykształcenie pracę :) czasem wystarczy znajomość angielskiego :) Nie zauważyłam szowinizmu w Jego postach być może dlatego, że nie szukałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: A ty ze mną polemizowałeś! ;-) 26.03.08, 00:44 kochanica-francuza napisała: > I skąd te trzy wykrzykniki? Tak cię dziwi, że można cię nie lubić? mnie dziwi, że Go nie lubisz Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Poligamia w Paragwaju - zakonczenie. 26.03.08, 22:24 W wyniku przegranej wojny, Paragwaj utracil na rzecz Argentyny i Brazylii - 140tys. km2 - ze swej powierzchni. Przed wojna / 1864r. /, Paragwaj liczyl 525 tys. mieszkancow; po wojnie / 1871r. / - 221 tys. - w tym: 28tys. mezczyzn, tj. 12,7% populacji. Powyzszy powazny niedobor mezczyzn, spowodowal wprowadzenie / chyba slusznie../, w 1871r. - legislacji, zezwalajacej na wielozenstwo mezczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Poligamia w Paragwaju. 24.03.08, 21:47 Poligamia nie odnosi się wyłącznie do mężczyzn. Poligynia to małżeństwo jednego mężczyzny z wieloma kobietami. Natomiast, małżeństwo jednej kobiety z wieloma mężczyznami to poliandria, a wielu mężczyzn i wielu kobiet to multilateralizm.;) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: Poligamia w Paragwaju. 24.03.08, 22:07 menk.a napisała: > Poligamia nie odnosi się wyłącznie do mężczyzn. Oczywiscie, masz racje - to termin najogolniejszy. > Poligynia to małżeństwo jednego mężczyzny z wieloma kobietami. Tak: ww. - to jest najwlasciwszy termin okreslajacy; jednak nie chcialem wprowadzac..zbyt skomplikowanej terminologii - ktora moglaby stac sie nieczytelna. Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: Poligamia w Paragwaju. 24.03.08, 22:13 A jaka jest korzyść z posiadania większej ilości mężów/żon? Ja osobiście nie widzę żadnej :) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: Poligamia w Paragwaju. 24.03.08, 22:18 selica napisała: > A jaka jest korzyść z posiadania większej ilości mężów/żon? Ja > osobiście nie widzę żadnej :) U mezczyzn wystepuje tzw. efekt Coolidge'a /por. google../. Kobietom - korzystniej jest byc druga zona zamoznego faceta, niz pierwsza zona ubogiego. > Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: Poligamia w Paragwaju. 24.03.08, 22:25 Nieco nonkonformistycznie wymknę się tej ramie, ponieważ nie mam aspiracji bycia niczyją żoną. Owszem, faceci nie są znani ze swej monogamii, ale z pędu do małżeństwa również :) Poza tym kochankę łatwiej utrzymać, zwłaszcza jeżeli jest cudzą żoną :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Poligamia w Paragwaju. 24.03.08, 22:33 selica napisała: >> Poza tym kochankę łatwiej utrzymać, zwłaszcza jeżeli jest cudzą > żoną :) > Tekst godny złotej czcionki.;) Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: Poligamia w Paragwaju. 25.03.08, 08:25 A co powiesz na srebrne usta? :DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Poligamia w Paragwaju. 25.03.08, 09:18 selica napisała: > A co powiesz na srebrne usta? :DDDDD > W tamtej kategorii wygrał Kwaśniewski:D Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: Poligamia w Paragwaju. 25.03.08, 19:09 a wydawało się że mądra dziewczyna:( Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: Poligamia w Paragwaju. 25.03.08, 19:46 Thx za ten zawoalowany komplement :))) Nie dałbyś srebrnych ust Oleksandrowi za psa Sabę???? Bezkonkurencyjny był w tej konkurencji, Ty Prawicowcu :D Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Poligamia w Paragwaju. 25.03.08, 22:03 selica napisała: > Thx za ten zawoalowany komplement :))) > Nie dałbyś srebrnych ust Oleksandrowi za psa Sabę???? > Bezkonkurencyjny był w tej konkurencji, Ty Prawicowcu :D > Oczywiście, ze powalił wszystkich. A zaraz potem: kakakaja Rasyja? :D Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: Poligamia w Paragwaju. 25.03.08, 22:19 ok cofam, tekst z Sabą był dobry... Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: Poligamia w Paragwaju. 24.03.08, 22:16 Btw multilateralizm to też wielostronna polityka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Poligamia w Paragwaju. 24.03.08, 22:32 Polityki nie znam. Myślenie lateralne na ten przykład owszem.;) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: Poligamia w Paragwaju. 24.03.08, 23:57 Wymieniona wyzej legislacja, nastapila po przegranej przez Paragwaj wojnie z Argentyna i Brazylia. Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: Poligamia w Paragwaju. 25.03.08, 09:26 kobiety zawsze sa poszkodowwane w tym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
fajnaret Poligamia w Paragwaju. 25.03.08, 19:06 U nas by też to mogli wprowadzic! Zmniejszyłaby sie moim zdaniem ilosc rozwodow, zdrad. Szkoda mi tych kobiet, których luby dał kosza a one innego nie chca i muszą byc skazane na "staropanieństwo". Bo tylko on i nikt inny. Albo wybieraja zycie zakonne z rozpaczy za "kochankiem". Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa może daj linka 25.03.08, 19:16 oni w konstytucji mają monogamię, choć poligamia tam występowała Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: Poligamia w Paragwaju. 25.03.08, 21:50 Wymieniona wojna byla toczona w latach: 1865 - 1870. Do wojny / po stronie Brazyli i Argentyny /, dolaczyl tez Urugwaj. Utorzyly one razem tzw. Trojstronna Koalicje. Przyczyna wojny byly: spory graniczne, celne i obawy zachwiana rownowagi sil. Koalicja Trojstronna wypowiedziala wojne Paragwajowi: 1 maja 1865r. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: Poligamia w Paragwaju. 25.03.08, 23:51 Paragwajczycy - radzili sobie poczatkowo, bardzo dobrze z ogromna przewaga Koalicji. Paragwajczycy posiadali armie liczaca 50tys. zolnierzy / 1/10 calego spoleczenstwa../. Wojne toczono w dzunglach i na rzekach Paragwaj i Paranha. Ostatecznie: Koalicja pokonala Paragwaj w 1870r. Byla to najkrwawsza wojna w dziejach Ameryki Poludniowej. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 To straszne! 26.03.08, 08:52 Jedna teściowa - to już o jedną za dużo. A co dopiero kilka... Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: To straszne! 26.03.08, 14:28 Ty to zawsze sie czegoś doszukać, można tez ożenić się z teściową i wtedy będzie zoną :))) Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: To straszne! 26.03.08, 15:23 lupus76 napisał: > Jedna teściowa - to już o jedną za dużo. A co dopiero kilka... No to jest, kurczę, bardzo poważny argument... Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: To straszne! 26.03.08, 21:43 lupus76 napisał: > Jedna teściowa - to już o jedną za dużo. A co dopiero kilka... Biedni Paragwajczycy. Puszka Pandory im się szykuje;) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: To straszne! 26.03.08, 22:44 biorąc pod uwagę różnice kulturowe to może teściowe też mają inne :D Odpowiedz Link Zgłoś