agusik29
25.03.08, 12:03
Witajcie,
wiem, że mój problem dla niektórych może okazać się jako "no problem, jednak
proszę o radę. Jestem w związku od ponad 1,5 roku. W styczniu tego roku
udaliśmy się do jubilera i kupiliśmy pierścionek zaręczynowy. Minęły
walentynki, minęły święta wielkanocne a mój chłopak nie wykorzystał tego
czasu, aby oświadczyć się. Próbowałam z nim delikatnie porozmawiać o tym, lecz
wszystko obraca w żart. Przyjmuje postawę, jakby nie było problemu. Wiem, że
mnie kocha i chce być ze mną, gdyż to potwierdził, więc dlaczego od stycznia
trzyma mnie w takiej niepewności?Moja rodzina wie o tym, że pierścionek jest
już kupiony,co chwilę pytają sie, czy jesteśmy już po zaręczynach, kiedy ślub.
Ja naprawdę nie wiem co im mówić, odpowiadam wymijająco, ale nie jest mi do
śmiechu.Nachodzą mnie różne myśli, czasami wątpię w to, że kiedykolwiek coś
się zmieni w tej kwestii. Wierzyłam bardzo, że mój chłopak, który ma 34 lata
podejdzie poważnie do tego związku, mam mieszane uczucia. Napiszcie jak się
zachować w takiej sytuacji, nie chcę sie ośmieszyć w jego oczach, nie chcę też
go stracić.Co dalej robić, czekać?jak długo?