Dodaj do ulubionych

kupilam sobie figi....

02.09.03, 11:57

Obserwuj wątek
    • tralalumpek Re: kupilam sobie figi.... 02.09.03, 11:58
      i sie nimi zazeram, mniam mniam jakie dobre, takie swieze, fioletowe....
      • atlantis75 Re: kupilam sobie figi.... 02.09.03, 12:02
        Też lubię :))) Suszone. Pamiętam jak w latach 80. Tata
        przywiózł je z Turcji. Jadłam i nie mogłam wyjść z
        podziwu, że takie pyszne. Wciąż pozostaję pod wrażeniem
        :)))

        Pozdrowionka :)
        • tralalumpek Re: kupilam sobie figi.... 02.09.03, 12:09
          atlantis75 napisała:

          > Też lubię :))) Suszone. Pamiętam jak w latach 80. Tata
          > przywiózł je z Turcji. Jadłam i nie mogłam wyjść z
          > podziwu, że takie pyszne. Wciąż pozostaję pod wrażeniem
          > :)))
          >
          > Pozdrowionka :)

          ja tez pamietam te suszone, tez mamie zawsze podkradalam przed laty
          ale te swieze sa mniamusne
          • balkan Re: kupilam sobie figi.... 02.09.03, 12:14
            A ja jeszcze parę dni temu zrywałam prosto z drzewa i zjadałam... pycha!!!!
            • raszefka Re: kupilam sobie figi.... 02.09.03, 21:30
              a ja myslałam że to wątek o bieliźnie ;)))

              Smacznego!!
              • tralalumpek Re: kupilam sobie figi.... 02.09.03, 21:34
                raszefka napisała:

                > a ja myslałam że to wątek o bieliźnie ;)))
                >
                > Smacznego!!


                hi hi hi
                a wiesz fige mnie obchodza te wszystkie: zdrady po raz tysieczny,zdrada
                powrot, jak wybaczyc, exzdrady itd ipt w zwizku zym wprowadzilam temat figowy
                • raszefka Re: kupilam sobie figi.... 02.09.03, 21:37
                  ale o bialych majteczkach tez by moglo byc, tak lekko i radośnie :
                  • tralalumpek Re: kupilam sobie figi.... 02.09.03, 21:41
                    masz racje, wlasnie dzisiaj ogladalam takie fajne meskie ale to sie chyba dla
                    mezczyzn nie nazywa figi tylko ..., no wlasnie majtki? slipki? ..?
                    a tak poza tym to idzie jesien i o cieplych majtkach na zime trzeba myslec ))
                    • raszefka Re: kupilam sobie figi.... 02.09.03, 21:44
                      tralalumpek napisała:

                      > masz racje, wlasnie dzisiaj ogladalam takie fajne meskie ale to sie chyba dla
                      > mezczyzn nie nazywa figi tylko ..., no wlasnie majtki? slipki? ..?
                      >
                      >
                      nie wiem, brat chodzi w bokserkach :)) w świecące gwiazdki :))
                      • tralalumpek Re: kupilam sobie figi.... 02.09.03, 21:46
                        powiedzmy ze te meskie to byly pseudobokserki ale kosztowaly 23€ i maz
                        stwierdzil, ze takiego drogiego tylka to on nie ma
                        musze mu kupic jak bede sama w sklepie
                        • raszefka Re: kupilam sobie figi.... 02.09.03, 21:58
                          Masz, znaczy się, inny pogląd na wartosc jego tyleczka ;)))
                          • tralalumpek Re: kupilam sobie figi.... 02.09.03, 22:03
                            nie na wartosc jego tyleczka tylko na jego nastawienie a raczej komentarz:
                            ja tego teraz nie potrzebuje , o o, o zobacz jaka fajna bielizna dla
                            ciebie...kup lepiej za te pieniadze sobie o ten biustonosz....
                            mile ale jego 4litery tez musza sie przyodziac
    • pajdeczka No właśnie..... 03.09.03, 11:28
      • rose2 Re: No właśnie..... 03.09.03, 11:41
        oj paj jak milo Cie uslyszec? Wracasz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka