Dodaj do ulubionych

fajni faceci

28.03.08, 18:33
mam takich interesujacych przystojniakow w okolicy ,kreca sie , usmiechaja
czasem ale zaden nie podejdzie i nie zagada . Czemu ? Czy to trzeba jakis
sygnal wyslac w odpowiedzi na ich zainteresowanie i dopiero cos zrobia ? Jaki
sygnal ? Mi raczej nie jest wesolo wiec chyba usmiechac sie nie bede ....
Obserwuj wątek
    • alunia78 Re: fajni faceci 28.03.08, 18:46
      może im nie zależy na znajomości z tobą
      • wiecejczarnego Re: fajni faceci 28.03.08, 19:49
        jak to nie zalezy ? to ludziom nie zalezy na znajomosciach z innymi ludzmi ?
        tak juz niezaleznie ode mnie to chlopaki i faceci podchodzcie do dziewczyn
        (kobiet), pomagajcie , zagadujcie ... zycie jest takie krotkie a gdzies tam
        czeka ktos tam i nawet sie nie przekonacie czy dobrze sie wam rozmawia
    • forumowicz_pospolity Re: fajni faceci 28.03.08, 19:52
      po piersze - to ze sie usmiecha i ze jest przystojniacha nie znaczy ze jest fajny

      po drógie - jak on nie podchodzi to podejdz ty, zyjemy w 21 wieku, korona ci z
      głowy nie spadnie ( z zęba też nie;)) )
      • wiecejczarnego Re: fajni faceci 28.03.08, 19:58
        ale czy to wypada? ja chyba wole jak facet podchodzi ... nie no w zyciu nie
        podeszlam i moze na starosc zdesperowana to tak ale teraz o nie nie ...
        • forumowicz_pospolity Re: fajni faceci 28.03.08, 20:01
          wiecejczarnego napisała:

          > ale czy to wypada? ja chyba wole jak facet podchodzi ... nie no w zyciu nie
          > podeszlam i moze na starosc zdesperowana to tak ale teraz o nie nie ...


          pewnie że wypada, nie pozwól zeby ci przesądy paraliżowały wyobraźnię
          podchodzisz, zagajasz i potem jakos sie kręci albo się nie kręci
          ale jest jakis ferment przynajmniej;)
          • wiecejczarnego Re: fajni faceci 28.03.08, 20:11
            wlasciwie to nie chodzi o to czy wypada tylko o typ faceta , ktory przez
            przypadek moze sie nawinać ( a nie powinien ) w przypadku gdy plec piekna
            wychodzi z inicjatywa
            • kitek_maly Re: fajni faceci 28.03.08, 20:17

              > wlasciwie to nie chodzi o to czy wypada tylko o typ faceta , ktory
              przez
              > przypadek moze sie nawinać

              A co to za typ, bo ja się nie znam.
              • wiecejczarnego Re: fajni faceci 28.03.08, 21:46
                niezaradny , bez ulanskiej fantazji , taki co nie jest kowalem wlasnego losu
                tylko zdaje sie na przypadek , typ zdobyczy a nie mysliwego
                • forumowicz_pospolity Re: fajni faceci 28.03.08, 22:04
                  wiecejczarnego napisała:

                  > niezaradny , bez ulanskiej fantazji , taki co nie jest kowalem wlasnego losu
                  > tylko zdaje sie na przypadek , typ zdobyczy a nie mysliwego

                  mamy tu sprzecznosc wewnętrzną
                  skoro ci sie kryguja podejsc tzn ze sie wpisuja w ten niezaradny typ
                  wiec chyba niepotrzebne post numer jeden i żale

                  imho powinnas cierpliwie czekac na jakiegos faceta co zagada pierwszy, moze to
                  nastapic nieprędko ale na pewno bedzie to typ zaradny, kowal własnego losu itd:)
    • najwspanialszyon Re: fajni faceci 28.03.08, 20:03
      > Mi raczej nie jest wesolo wiec chyba usmiechac sie nie bede ....

      wolisz zostac stara panna? :)
    • ka.szpirowska Re: fajni faceci 28.03.08, 20:03
      A to są jacyś blokersi, że tak się po tej okolicy kręcą?
      • kitek_maly Re: fajni faceci 28.03.08, 20:18

        Albo cinkciarze. ;-)
        • wiecejczarnego Re: fajni faceci 28.03.08, 21:40
          cinkciarza to ja z 20 lat nie widzialam wiec moze moze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka