kitek_maly
29.03.08, 20:35
Czy zdarzyło się Wam (a może nawet często to się zdarza), że fajnie
Wam się układało z jakimś panem, liczyłyście, że może być z tego
fajny, dłuższy związek a gdy doszło do poczynań intymnych jedyne co
Wam przychodziło do głowy, to było 'co on robi??'. :-)
I nie mówię tu o przelotnych znajomościach, ale takich zmierzających
do związku, gdzie z obu stron wydawało się, że jest zainteresowanie
i czułość i zakochanie. :-)
I co wtedy?
Poczekać, próbować? Uczyć?
Czy zwiewać gdzie pieprz rośnie? ;-)