Dodaj do ulubionych

paszkwil szuka ksiecia

03.04.08, 08:48
od kilku miesiecy mamy w pracy nowa (no teraz to juz nie jest nowa)
pracownice. Troche sie zaprzyjaznilysmy i czasem sobie razem chodzimy na
obiadek. Ostatnio zwierzyla mi sie, ze od dluzszego czasu szuka faceta,
czegos wiecje niz tylko przelotnej znajomosci. No i teraz probelm w tym, ze
pokazala mi w internecie kilka zdjeci facetow w jej typie. No i to jest
problem.. bo ona jest baaaaaardzo, baardzo przecietna..albo bym nawet
powiedziala ..ponizej przecietnej... I jestem na 100% pewna, ze zaden z tych,
ktorych pokazala to by nawet na nia nie spojzal.
Mamy w pracy informatyka, ktremu ona sie chyba podoba, kiedy jej o tym
wspomnialam,, odpowiedzidziala, ze on jest paskudny. No on jest
przecietny..tak jak ona. Zaden fotomodel.

Z takim podejsciem to ona chyba nie znajdzie sobie faceta. Ma 34 latka i chyba
juz ostatni dzwonek. Sama uwaza, ze jest chyba szczytem urody. Potrafi o
siebie zadbac, kupic sobie fajny ciuchy itd..

Jak myslici..mozna ja jakos z piedestalu sciagnac na ziemie?

acha..podsuniecie lusterka pod nos..raczej nie wchodzi w rachube.
Obserwuj wątek
    • effi23 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 08:53
      a co Ty sie tak o nia martwisz, jesli mysli, ze jest ladna to po co
      ja wyprowadzac z bledu? Zeby kompleksow sie nabawila? Nie to ladne
      co ladne ale co sie komu podoba.
    • rosa_de_vratislavia paszkwil ???? 03.04.08, 08:53
      barbapapa2000 napisał:

      No i to jest
      > problem.. bo ona jest baaaaaardzo, baardzo przecietna..albo bym
      nawet
      > powiedziala ..ponizej przecietnej...
      > Jak myslici..mozna ja jakos z piedestalu sciagnac na ziemie?

      NIE. Zanim będziesz się dowartościowywać kosztem innych
      (uświadamiając im,ze są brzydcy!, sięgnij po słownik.
      Sprawdź, co to znaczy PASZKWIL.

      >
      • ansag Re: paszkwil ???? 03.04.08, 10:33
        Właśnie. A poza tym dla Ciebie może ona i jest brzydka, a dla kogoś innego może
        być ładna. Nie wiesz, że o gustach się nie dyskutuje? Jesteś bezczelna, nie
        chciałabym mieć takiej "koleżanki".
    • avital84 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 08:55
      Wiesz co, tak naprawdę to nie ma takiego znaczenie jak wszyscy sądzą.
      Znam wielu fajnych facetów, którzy umawiają się z przeciętnymi babkami i wiele
      super atrakcyjnych kobiet, które mają facetów, na których bym w życiu nie
      spojrzała.
      Ja sama siebie uważam za dość atrakcyjną osobę, a umawiałam się z bardzo różnymi
      typami. Od modeli, przy których miałam kompleksy, że nie jestem modelką, po
      tych, którzy niby byli całkowicie nie w moim typie. :) Ale to było tylko
      umawianie się, bo widzisz paszkwilem nie jestem, ale chyba nie mam tego czegoś
      każe facetom zostać na dłużej.
      Nie ma, więc reguły. A zdjęcia facetów z netu. To może być ściema. Sama się
      umawiałam z królem netu, fotomodelem, który grał w jakiś reklamach, teledyskach.
      Na żywo przeciętniak. Przystojny, ale nie powalająco ani zabójczo. Wiem teraz z
      kim on się umawia i też moim skromnym zdaniem dziewczyna to żadna rewelacja.
      Pozwól jej, więc pomarzyć. Nie można być na siłę z kimś kto nam się nie podoba.
      Chyba, że to miłość. Ale wtedy i tak osoba nawet mało atrakcyjna podoba nam się
      najbardziej na świecie.
    • menk.a Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 09:00
      A czemuż Ty się tak martwisz o nią? W rajdupę się chcesz bawić?;)
    • kotkaaaa chyba pasztet?;) 03.04.08, 09:20
      jej sprawa, na sile jej oczu nie otworzysz
    • mini_kks Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 09:48
      I bardzo dobrze, że akceptuje siebie.
      Gusta są różne, powiem szczerze: ja bym nawet na Twojego szefa nie spojrzała :DD
    • paralela1 Trafiłeś w 10 03.04.08, 09:53
      Bez obrazy dziewczyny ale ja też się napatrzyłam na księżniczki, co to myślą że
      one są warte tylko bogatego księcia i to cudzoziemca bo Polacy są be. I siedzi
      taka pielęgnuje swoją bajeczkę, a latka lecą, powinny zejść na ziemię, ale one
      tego nie zrobią, i mają za swoje.
      • avital84 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 09:58
        A wiesz co Ci powiem jako wieczna singielka i księżniczka?
        Największe kopy w życiu dostałam wcale nie od żadnych książąt.
        Nigdy mi się nie zdarzyło żeby jakiś super atrakcyjny facet mnie zdradził,
        odtrącił, potraktował dziwnie. A Ci niby przeciętni, których właśnie z tego
        powodu byłam na początku bardziej pewna, bo są zwyczajni, właśnie Ci okazywali
        się największymi...hhmm...trzy kropki kropki trzy.
        • paralela1 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 10:02
          Ale ja nie mówię, że wszystkie tak myślą, bo są i inne, część nabije sobie głowę
          mrzonkami, a patrzenie na urode jako na najważniejsza zaletę faceta nie wróży
          związku na długi czas.
          • avital84 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 10:07
            Nie no jasne. Ale wiesz co, z obserwacji, z wiekiem ludzie przestają wierzyć w
            miłość. Jeżeli ktoś bardzo długo jest sam, dostał kilka kopniaków od życia to w
            pewnym momencie traci nadzieję na zmianę. Wtedy albo decyduje się na wieczne
            singlowanie co jest tak naprawdę trudnym wyborem lub przyjmuje jakieś dziwne
            kryteria doboru partnera. Z tego co ja zauważyłam na przykład u kobiet w mojej
            rodzinie lub wśród znajomych, z wiekiem nie patrzą na partnera wcale pod
            względem atrakcyjności fizycznej, ale poprzez pryzmat jego zamożności,
            stanowiska, albo tego czy byłby dobrym ojcem. To również nie jest dobre wyjście,
            mimo iż bardziej racjonalne.
            Najlepiej jest spotkać na swojej drodze miłość. Niestety nie każdemu jest to dane.
            • paralela1 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 10:11
              Może trzeba w dupę dostac żeby docenić zwyczajność mężczyzny i to że nadaje się
              na dobrego odpowiedzialnego ojca, co w moich oczach stawia go o wielke wyżej niż
              przystojniaka-narcyza.
              • barbapapa2000 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 10:16
                jak avita napisala, umaiala sie z modelami i przecietniakami..itd..
                duzo tego bylo? i czemu si eporozpadalo?



                > Może trzeba w dupę dostac żeby docenić zwyczajność mężczyzny i to że nadaje się
                > na dobrego odpowiedzialnego ojca, co w moich oczach stawia go o wielke wyżej ni
                > ż
                > przystojniaka-narcyza.
                • avital84 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 10:23
                  Dla mnie uroda nie jest ważna. Ważna jest natomiast chemia i to żeby facet mnie
                  kręcił. Z tymi modelami to najczęściej było tak, że chłopak z wyglądu Bóg nie
                  interesował mnie za bardzo intelektualnie. A u mnie niestety jest tak, że jak
                  nie kręci mnie umysł i wyobraźnia to pod innymi względami też jest słabo. Więc
                  na przykład będąc dosłowną grecki Bóg nie musi mnie podniecić, a może zadziałać
                  zupełnie odwrotnie. Czyli tych pięknych ja rzucałam co wcale nie jest moją chlubą.
                  Co do tych przeciętnych. To od nich zawsze dostawałam w doope. ;)
                  Często oszukiwali albo mieli się w istocie za nie wiadomo co.
                  Czasem pozory bardzo mylą.

                  A czy dużo. Nie. :) Bo jestem wybredna. :) Była jednak swego czasu pewna rotacja
                  z prostej przyczyny. Nie wchodzę w związki z ludźmi, których nie kocham, a co
                  najmniej nie czuję chemii. U mnie to bardzo trudne. Więc randkować to sobie
                  mogę, ale za tym nic nie idzie tak naprawdę.
                  • barbapapa2000 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 11:03
                    no tak...
                    pieknych rzucach, od przecietnych dostajesz w doope...

                    czyli zostaja ci wylacznie paskudni..

                    • avital84 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 11:05
                      Ja tam wierzę naiwnie, że zostaje tylko jeden, więc się nie przejmuję za
                      specjalnie.
                      • wiarusik Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 16:52
                        A ja?
                        Co się stało,że się zes..ało?;)
              • avital84 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 10:17
                Nie wiem. Mam nadzieję, że mimo, iż dostałam wiele razy w dupę to wciąż
                pozostanie mi pewien idealizm. I nie chodzi o urodę. Bez zakochania się , bez
                miłości nie potrafię być z kimś. I też wiele osób może mnie posądzać przez to o
                księżniczkowatość. Ale wcale nie dziwię się, że ktoś jest samotny z wyboru, bo
                nie zdecydował się na bycie z kimś z bardzo racjonalnych powodów, ale przy braku
                uczucia.
                • kr_ka_11 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 10:30
                  masz racje Avi.. bez z zakochania nie mozna zaczynac zwiazku. dotkliwie
                  przekonalam sie o tym na wlasnym przykladzie. po prostu.. efekt jest taki ze
                  krzywdzi sie i siebie i ta druga osobe a finalnie i tak sie to rozpada. warto
                  cierpliwie poczekac bo szczescie samo przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie.
                  • paralela1 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 10:52
                    jakie zakochanie? To dobór naturalny a samica chętniej zakochuje się w dobrze
                    wyposażonym (w portfel lub "ogon") samcu.
                    • kr_ka_11 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 11:04
                      hmmm... pomimo ze tamten i pod tym wzgledem powinien mi pasowac nie wyszlo. wole
                      takiego o mniejszej zasobnosci portfela a takiego do ktorego cos czuje niz
                      sugerowac sie zamoznoscia i w efekcie czuc sie jak dziwka.
                    • figgin1 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 18:05
                      paralela1 napisała:

                      > jakie zakochanie? To dobór naturalny a samica chętniej zakochuje się w dobrze
                      > wyposażonym (w portfel lub "ogon") samcu.


                      slonko, nie kazda ma nature dziwki. mow za siebie.
                • barbapapa2000 Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 11:04
                  tylko jak zauwazyles, moja kolezanka zwraca uwage wylacznie na urode i o
                  "przecietnym" nawet nie chce slyszec.
        • wodka.z.pieprzem Re: Trafiłeś w 10 03.04.08, 16:20
          wow, wyjęłaś mi to z ust. spotykalam sie z roznymi osobnikami, z dwoma bylam
          zwiazana naprawde dlugoooo no i przyznac musze ze ci malo przystojni to dopiero
          byli h.... ktorzy na kazdym kroku probowali sie dowartosciowac, albo u innych
          kobiet albo probujac mna rządzic. avital ma racje
    • trypel paszkwil czy paszczur? n/t 03.04.08, 09:55

      • rosa_de_vratislavia Re: paszkwil czy paszczur? n/t 03.04.08, 15:43
        trypel napisał:

        Paszczur ok, słyszałam tez o "pasztetach", ale paszkwil to przecież
        gatunek literacki!
    • kozica111 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 09:59
      Zgodze sie z przedmowczyniami.Atrakcyjnosc to bardzo wzgledna sprawa.
      Niby faceci leca na te "ładne" ale o dziwo jak popatrze na pary na miescie to
      okazuje, ze leciec leca ale chodza z dosc czesto bardzo przecietnymi
      kobietami.Takie zycie.
      • avital84 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:01
        Ja tak tego nie obserwuje, ale mój tata tak, bo ma po części taką pracę. I
        często wraca do domu i mówi, że dziwi go to, że czasem bardzo fajni chłopcy idą
        za rękę z bardzo dupiastymi i nieciekawymi pannami. To nie moje słowa, więc się
        na mnie nie rzucajcie za to. ;)
        Ale tak jest. Piękno jest względne. A Ci atrakcyjni chłopcy według mojego ojca
        nie musieliby być wcale atrakcyjni dla mnie na przykład.
        • kochanica-francuza dupiasta to atawizm 03.04.08, 18:20
          Duża dupa kojarzy się facetowi z płodnością.
      • barbapapa2000 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:12
        no a potem biegaja na laski w tajemnicy:)
        • avital84 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:14
          Najbardziej biegają Ci przeciętni i nieciekawi, bo są zakompleksieni i w ten
          sposób się chyba dowartościowują. To tak z własnego doświadczenia.
          • barbapapa2000 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:17
            ale my nie mowimy tu o przecietnych facetach, tylko o przecietnychz kobietach,
            ktore uwazaja sie za piekne i atrakcyjne - a rzeczywistosc jest inna.

            • kotkaaaa Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:24
              masz sporo racji, laska ktora uwaza sie za atrakcyjna i jest ciagle
              sama moze ma zbyt wysokie mniemanie o wlasnej atrakcyjnosci
              z drugiej strony startowanie do faceta z 'nieswojej' kategorii nie
              zawsze konczy sie niepowodzeniem, znam optycznie niedobrane pary,
              ktore sa szczesliwe
            • avital84 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:25
              To działa w dwie strony. :)

              A tak brw., to nieskromne co napiszę, ale uważam, że jestem ładną kobietą,
              chociaż nikt nie musi w to wierzyć. Mimo wszystko każda potwora znajdzie swego
              amatora, a ja nie. Dlatego uważam, że nie jest to żadne kryterium doboru
              partnera jak przychodzi co do czego.
              • kotkaaaa Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:28
                uroda to tylko jeden z czynnikow, sama na dluzsza mete nie
                wystarczy, ale liczy sie na poczatku
              • camel_3d Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:08
                >Mimo wszystko każda potwora znajdzie swego
                > amatora, a ja nie.

                Tylko czasem powora nie zdaje sobie sprawy ze swojej potworowatosci.
                • avital84 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:09
                  Dobra możecie sobie mysleć, że jestem potworą. ;)
                  • camel_3d Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:13
                    No nie..ja nie mialem na mysli ciebie, tylko ogolnie.




                    > Dobra możecie sobie mysleć, że jestem potworą. ;)
                    • avital84 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:18
                      To lepiej, że nie mają pojęcia. Czasem lepiej żyć w nieświadomości.
                      Lepiej nie zdawać sobie sprawy z własnej niewiedzy, ograniczoności. Życie jest
                      wtedy piękniejsze. ;)

                      A to nie zdawanie sobie sprawy to tyczy się również potworów. O dziwo często
                      bardzo nieatrakcyjni kolesie zwracają uwagę tylko na modelki. Może tak to działa
                      i u tych dziewczyn. Nie wiem z czego to wynika, ale jest coś w tym. Być może dla
                      ludzi, którzy właśnie tak naprawdę zdają sobie sprawę z własnych braków w
                      urodzie, jest ona jakimś kluczowym kryterium. Może właśnie to jest to czego oni
                      pożądają, ponieważ całe życie o tym marzyli. Coś niedoścignionego. Raczej, więc
                      nie tłumaczyłabym tego nieświadomością, a innym kryterium wartościowania.
                      • camel_3d Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:25
                        Nie wiem czy lepiej. Przez to moze i zycie bywa latwiejsze, ale czy zawsze? No
                        wyobraz sbie, z etak kobitka z watku, mysli, ze jest wyjatkowo atrakcyjna i
                        kazdy na nia powinien leciec. Nagle okazuje sie, ze tak nie jest, to znaczy nie
                        kazdy leci, a jezli juz to ktos z jej "szufladki".
                        Z jedej stron jest radosna, bo mysli, ze jest wyjatkowo atrakcyjna, z drugiej
                        cierpi bo nie moze znalezsc drugiej powowy - rownie atrakcyjnej.
                        Chyba jednak troche trzezwego spojzenia na swiat byloby na miejscu.
                        • avital84 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:31
                          Tyle, że ludzie tak naprawdę rzadko dobierają się pod względem atrakcyjności
                          fizycznej tylko i wyłącznie. Wyjątkiem jest Angelina Jolie i Brad Pitt. ;) Ale
                          zazwyczaj nie jest tak, że kobieta i mężczyzna są jednakowo atrakcyjni. Może to
                          wynikać również z nieświadomości tej atrakcyjnej strony. Często piękni ludzie
                          nie zdają sobie wcale sprawy z tego, że są piękni. I dochodzi jeszcze wiele
                          innych czynników. Dlatego nie jest powiedziane, że taka nieatrakcyjna dziewczyna
                          nie będzie miała atrakcyjnego faceta. Widziałam już w życiu takie przypadki,
                          serio. :)
                          • camel_3d Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:54
                            Niby prawda, ale atrakcyjnosc fozyczna to piersza rzecz, na ktora sie zwraca
                            uwage. Idac ulica patrzych na innych ludzi i jedni sa atrakcyjni, inni nie. Nie
                            widzisz ich wnetrza.
                            Masz racje, ze ludzie dobieraja sie jakos "automatycznie". Choc mam wrazenie, ze
                            czasy internetu i promocji piekna w TV wielu osobom troche namotaly w glowach.


                            Angelina jest nieatrakcjyna:) Przynajmniej jak na moj gust.
                            • avital84 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:59
                              Nie zdarzyło mi się jednak zakochać w facecie, którego zobaczyłam na ulicy. No
                              może w liceum podkochiwałam się w chłopakach, których widywałam na korytarzu,
                              ale kiedy marzenia się spełniły i ich poznawałam to czar pryskał. Bo wygląd to
                              pierwszy element, ale nie da się na nim zbudować reszty. Udało mi się jednak
                              zakochać w kimś kogo nigdy nie widziałam, bo przez internet. I może to iluzja,
                              ale oznacza to, że tak naprawdę ludzie nie poszukują piękna fizycznego, ale
                              bliskości emocjonalnej.
              • wiarusik Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 16:54
                avital84 napisała:

                > To działa w dwie strony. :)
                >
                > A tak brw., to nieskromne co napiszę, ale uważam, że jestem ładną
                kobietą,
                > chociaż nikt nie musi w to wierzyć. Mimo wszystko każda potwora
                znajdzie swego
                > amatora, a ja nie. Dlatego uważam, że nie jest to żadne kryterium
                doboru
                > partnera jak przychodzi co do czego.



                Nie widzisz mnie?Ja chodzę za Tobą jak cień;)
    • eguter1 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:02
      ona jest baaaaaardzo, baardzo przecietna..albo bym nawet
      > powiedziala ..ponizej przecietnej... I jestem na 100% pewna, ze
      zaden z tych, ktorych pokazala to by nawet na nia nie spojzal.

      Klasyczny przypadek braku realnej oceny, występujący przeważnie u
      kobiet. Niektóre tylko chcą się spotkać z fajnym facetem, gdyż nie
      pozwalają sobie na wcześniejsze pokazanie fotki.
      • barbapapa2000 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:15
        no nie. bo ja tez jestem przecietna i juz sie dawno z tym pogodzilam, ze Claudia
        Schiffer nie bede:)
        Ale mam wrazenie, ze wiele kobiet uwaza sie za bostwa wcielone i ze wstarczy
        mrugniecie okiem i kazdy jest ich.
        I to,ze jakas kobieta sie za taka uwaza, wcale nie jest do konca dobre. troche
        samokrytyki by sie przydalo:) bo zbyt duza wiara we wlasna atrakcyjnosc moze byc
        mylaca.

    • paralela1 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:03
      Widocznie one maja coś czego nie maja wypiłowane królewny.
    • artemisia_gentileschi Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:08
      Siegnij sloneczko po slownik, sprawdz znaczenie slowa "paszkwil" i
      przyjmij do wiadomosci ze glupota bardziej odstrasza niz brzydota.
    • minasz Re: daj foty tych facetow 03.04.08, 10:11
      to ocenimy czy sa tacy fo pa(no wiem ze nie pasuje )
      • avital84 Re: daj foty tych facetow 03.04.08, 10:12
        Właśnie, właśnie...;)
        • minasz Re: daj foty tych facetow 03.04.08, 10:14
          moze sie okazac ze to auuutouurka watku ma kompleksy hehe
          • avital84 Re: daj foty tych facetow 03.04.08, 10:27
            Barbapa to w ogóle facet jest i to jest najśmieszniejsze. ;)
            Może to ten informatyk. ;)
            • minasz Re: daj foty tych facetow 03.04.08, 10:30
              ktory ma core barbare BarPapa
              • minasz Re: po minimalnych korektach tak wyglada text 03.04.08, 10:36
                od kilku miesiecy mamy w pracy nowa (no teraz to juz nie jest nowa)
                pracownice. Troche sie zaprzyjaznilysmy i czasem sobie razem chodzimy na
                obiadek
                Ostatnio zwierzyla mi sie, ze od dluzszego czasu szuka faceta,
                czegos wiecje niz tylko przelotnej znajomosci. No i teraz probelm w tym, ze
                pokazala mi w internecie kilka zdjeci facetow w jej typie. No i to jest
                problem.. bo ona jest baaaaaardzo, baardzo przecietna..albo bym nawet
                powiedziala ..ponizej przecietnej... I jestem na 100% pewien, ze zaden z tych,
                ktorych pokazala to by nawet na nia nie spojzal.
                Mamy w pracy informatyka, ktremu ona sie chyba podoba, kiedy jej o tym
                wspomnialem,, odpowiedzidziala, ze on jest paskudny. No on jest
                przecietny..tak jak ona. Zaden fotomodel. :)


                cholera jakie to romantyczne
              • barbapapa2000 Re: daj foty tych facetow 03.04.08, 11:06
                > ktory ma core barbare BarPapa


                a co to CORE?
            • barbapapa2000 Re: daj foty tych facetow 03.04.08, 11:06
              > Barbapa to w ogóle facet jest i to jest najśmieszniejsze. ;)
              > Może to ten informatyk. ;)

              ???
              • avital84 Re: daj foty tych facetow 03.04.08, 11:08
                No nie wiem, mam zdolności paranormalne i wyczuwam, że jesteś facetem. ;) Poza
                tym zdarzyło Ci się kiedyś napisać coś jako facet. ;)
                • camel_3d Re: daj foty tych facetow 03.04.08, 11:14
                  > No nie wiem, mam zdolności paranormalne i wyczuwam, że jesteś facetem. ;) Poza
                  > tym zdarzyło Ci się kiedyś napisać coś jako facet. ;)

                  A moze ona pisze pod kilkoma nickami i jej sie pierdaczy.
                  • avital84 Re: daj foty tych facetow 03.04.08, 11:19
                    No wtedy napisała, że jej się popierdaczyło. ;)
                    Co nie zmienia faktu, że nie jest to pewne czy to rzeczywiście ONA. :)
      • barbapapa2000 Re: daj foty tych facetow 03.04.08, 10:17
        no ludzie... przecie nie bede teraz grzebala po sieci..poza tym to bylo na jej
        kompie, a nie na moim, wiec nawet w historii explorera tego nie mam.



        > to ocenimy czy sa tacy fo pa(no wiem ze nie pasuje )
        • minasz Re: daj foty tych facetow 03.04.08, 10:23
          krecisz
    • zoofka Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:30
      mam radę. Nie wtykaj swojego pięknego nosa w czyjeś przeciętne życie...
    • mala_mee Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:33
      Może ma bogate wnętrze???
      :)))
      • barbapapa2000 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:00
        > Może ma bogate wnętrze???
        > :)))


        :) no tak... zapomnialam...
    • funny_game Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:38
      Pogadaj z koleżanką z tego wątku. Może sobie coś objaśnicie, choć Wy raczej obie
      z tych wszystkowiedzących :F
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=77718341
      • barbapapa2000 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:01
        no tak sredniacy zenia sie ze sredniakami..

    • paralela1 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 10:50
      ale mówiłam one są NEREFORMOWALNE i to ze światem jest coś nie tak (bo jest za
      mało ksiażąt na stanowiskach) a nie z nimi.
      • mikolaus Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:08
        No widzisz krolewny cie dopadly.
        A fe, tak kalac wlasne gniazdo bo przeciez wszystkie polskie kobiety
        sa naj... (tutaj wstaw sobie co chcesz)... i kazda szuka swojego
        krolewicza takiego naj...(tutaj tez wstaw co chcesz)...
        • paralela1 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:26
          odrobina ironii i nawet autoironii wychodzi na zdrowie
    • camel_3d Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:08
      Ale wy macie problemy.
      Niech sobie szuka ksiacia, najwyzej zostanie na lodzie. Jak sie tylko na
      wygladzie fiksuje.


      • mimozynka Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:19
        Dokładnie tak ...............to jej życie niech robi z nim co chce!!
    • bertrada Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 11:22
      A dlaczego facet wyglądający jak model nie mógłby się zainteresować
      nieatrakcyjną kobietą? I skąd wiesz, że ci potencjalni kandydaci są
      równie atrakcyjni bez photoshoppingu? ;P
    • zeberdee24 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 15:54
      Szczerze mówiąc to babka powinna ci dać po mordzie gdybyś zaczął się wtrącać w
      to jakiego faceta szuka. Niektórzy ludzie po prostu lubią żyć marzeniami i
      koniec, jest im lepiej.
    • iberia.pl Re: paszkwil szuka ksiecia?? a moze pasztet? 03.04.08, 17:42
      nie uzywaj slow znaczenia, ktorych nie rozumiesz....:
      pl.wikipedia.org/wiki/Paszkwil
    • figgin1 Re: paszkwil szuka ksiecia 03.04.08, 17:52
      najlepiej sie w leb puknij

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka