Dodaj do ulubionych

brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterystyke

05.04.08, 16:20
Zwracam sie do dziewczyn, ktore maja czesty kontakt z Brytyjczykami.
Chodzi mi dokladnie o roznice w relacjach damsko- meskich, jakie
cechy roznia przecietnego Anglika od Polaka w podejsciu do kobiet,
podrywania, randkowania itepe.

Otoz w mojej firmie od niedawna mlody Bytyjczyk, przyjechal na
polroczny staz do naszego kraju. Zaczal mi wysylac maile (pracujemy
w roznych dzialach) czasami pogadamy w kuchni. Wiem, ze mu sie
podobam. Rzecz w tym, ze ja mam chlopaka, o czym mu napomknelam
kilka razy, ale on chyba nic sobie z tego nie robi. Caly czas jednak
szuka ze mna tego kontaktu, ostatnio nawet zaprosil na piwo ze
swoimi znajomymi.
Nie wiem, co mam sadzic o jego zachowaniu, jak je interpretowac.
Wiem, ze Amerykanie sa dosc swodobni w takich kontaktach i
chcialabym wiedziec, czy Brytyjczycy rowniez.
O Brytyjczykach wiem tylko tyle, ze brak im ograniczen
charakterystycznych dla polskich mezczyzn.
Z gory dzieki
Obserwuj wątek
    • zeberdee24 Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 05.04.08, 17:19
      A jakie to są te charakterystyczne ograniczenia polskich mężczyzn ?
      • kitek_maly Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 05.04.08, 17:25

        Też miałam o to właśnie pytać. ;-)
      • malinowaslodycz Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 06.04.08, 19:46
        porownujac Polakow do Amerykanow- Polak rzadko ktory zaczepi w
        metrze/ autobusie/ ksiegarni dziewczyne, Amerykanin nie ma z tym
        zadnych problemow, nie boi sie ewentualnej odmowy

        Polacy nie sa zbyt pewni siebie, sa odwazni zazwyczaj tylko w
        klubie, w grupie.

        Takie ograniczenia mam na mysli, glownie kulturowe.
        I jestem ciekawa jak to wyglada z Angolami
        • zeberdee24 Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 06.04.08, 20:38
          Nie chodzi o strach przed odmową, tylko o to że u nas takie zaczepianie jest
          przyjęte za przejaw chamstwa albo głupoty. Kobieta jadąca autobusem pewnie
          gdzieś jedzie, spieszy się i myśli o swoich sprawach, zaczepiona będzie zła że
          ktoś jej zawraca dupę w tak niestosownym miejscu. Odpowiednim miejscem jest klub
          czy jakaś knajpa, gdzie wiadomo że każdy przyszedł się zrelaksować i ma czas.
          • camel_3d Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 09:24

            > Nie chodzi o strach przed odmową, tylko o to że u nas takie zaczepianie jest
            > przyjęte za przejaw chamstwa albo głupoty.

            e tam...zalezy jak si ezaczepie..jasne, ze jak rzucisz halem: ej lala! masz
            ohote na loda:) to bedzie chamskie, mozna tez inaczej zaczepic:)
          • ansag Zeberdee24 :) 07.04.08, 10:51
            Nie tłumacz się, jesteście po prostu tchórzami. Nie musisz próbować udowadniać,
            że to z innych powodów :)
            • zeberdee24 Re: Zeberdee24 :) 07.04.08, 11:13
              Ja się nie mam w zwyczaju tłumaczyć kotku:)
              • zeberdee24 Re: Zeberdee24 :) 07.04.08, 11:19
                Miało być : 'Nie mam w zwyczaju się tłumaczyć':)
          • malinowaslodycz Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 08.04.08, 22:21
            No nie wiem, czy za chamstwo. Tak jak napisal ktos nizej- jak milo
            ktos zagada, to czemu nie. Ale wlasnie w Polsce rzadko kto zagaduje.
            Jak bylam w USA, to zagadywali wszedzie- w metrze, w ksiegarni, w
            starbucksie itp.
        • murya Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 09:59
          Malinowaslodycz napisala>porownujac Polakow do Amerykanow- Polak rzadko ktory
          zaczepi w
          metrze/ autobusie/ ksiegarni dziewczyne, Amerykanin nie ma z tym
          zadnych problemow, nie boi sie ewentualnej odmowy

          Ja z kolei tego bym o Polakach niepowiedziala,mam inne doswiadczenia.Te cechy
          pasuja do Holendrow,ktorzy sa bardzo powsciagliwi.
    • cmokwyznanie Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 05.04.08, 17:21
      Chodziłam na pewien kurs..I tam przbył anglik..uczył ang w Polsce.
      Chcial sie nauczyc francuskiego...
      Co mnie razi w Anglikach?
      bezguście..olewactwo..
      Nigdy nie nosił ksiązek..nie miał zadań, machał na wszystko ręką..
      Ubierał się nijak..np zielone skarpetki..różowa koszula..:P buty
      brąz..spodnie jeans..

      wole Polaków:P
    • menk.a Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 05.04.08, 17:27
      Chcesz streotypów? ;)
      • malinowaslodycz Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 06.04.08, 19:46
        Nie, chce obserwacji z zycia.
    • avital84 Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 06.04.08, 19:48
      A w mojej ocenie Anglicy są bardzo nieśmiali. Takie pierdółki. Odważni są tylko
      po pijaku. Baaardzo dużo poznałam chorobliwie nieśmiałych Anglików. Mam nawet
      takich w rodzinie.
      • malinowaslodycz Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 08.04.08, 22:24
        Ten z mojego biura robi wlasnie takie wrazenie- na zywo w rozmowie
        czerwieni sie, ale w mailach zawstydzenia nie ma zadnego. Mysle, ze
        po pijaku bylby odwazniejszy.
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 06.04.08, 20:45
      moze slyszal od swoich rodakow o tym jakie to Polki sa latwe, lub tez sam taka
      latwa zdobycz zapoznal w swej ojczyznie i teraz mysli, ze jako Anglik moze
      zdobyc bez wysilku kazda Poleczke.
      • bura.kocica Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 06.04.08, 22:06
        Poznałam wielu anglików; wyłącznie miłych, kulturalnych, bardzo
        szarmanckich. Nie są natrętni i dbają żeby kobieta dobrze się czuła
        w ich towarzystwie, nawet ci młodsi, grubo przed 30-tka:0
        • malinowaslodycz Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 08.04.08, 22:22
          No wlasnie ten 'moj' jest taki- mily, kulturalny, szarmancki i grubo
          przed 30 :D
    • bura.kocica Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 06.04.08, 22:07
      brytyjczycy
    • 10iwonka10 Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 09:22
      >>>>Chodziłam na pewien kurs..I tam przbył anglik..uczył ang w
      Polsce.
      Chcial sie nauczyc francuskiego...
      Co mnie razi w Anglikach?
      bezguście..olewactwo..
      Nigdy nie nosił ksiązek..nie miał zadań, machał na wszystko ręką..
      Ubierał się nijak..np zielone skarpetki..różowa koszula..:P buty
      brąz..spodnie jeans..>>>>>


      No i masz super odpowiedz. jednego Anglika poznala i od razu opinia
      o kilku milionach pozostalych.


    • najwspanialszyon Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 09:28
      anglicy pokazuja gole tylki publicznie.
    • 10iwonka10 Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 09:31
      Zgadzam sie z Avita oni sa dosc niesmiali na trzezwo.




    • anula_p75 Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 10:55
      Witajcie. Powiem tak ponieważ mieszkam już kilka lat poza granicami naszego
      kraju i znam trochę to społeczeństwo. Anglicy są raczej bardzo bezpośredni i dla
      nich jeżeli nawet dziewczyna ma chłopaka to traktują to jak by nie bardzo to
      miało znaczenie. Wynika to z tego, ze związki typu "chodzenie ze sobą" traktują
      bardzo luźno. Argument typu "mam chłopaka" jest traktowany z przymrużeniem oka,
      gdyż nie oszukujmy się chłopak dzisiaj jest jutro go nie ma i proszę się tu
      teraz tylko nie oburzać ale tak to u nich wygląda a kontakty tego typu są
      traktowane naprawdę bardzo bezstresowo. Po kilku sytuacjach podobnych zaproszeń
      albo należy naprawdę bardzo stanowczo odmówić co w przypadku anglika nie
      skutkuje od razu ochłodzeniem kontaktów, na czym by autorce wątku raczej nie
      zależało, albo wybrać się na piwo i dobrze się bawić jednak z bardzo dokładnym
      określeniem granic gdyż jak ktoś wcześniej napisał po alkoholu są odważni i
      rożnie bywa. pozdrawiam serdecznie i życzę dobrej zabawy
      • pelagia_pela Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 11:14
        Pokazuja tylki, po pijaku krzywdza slowianskie dziewice i mysla ze
        Polki sa latwe - znacie wy ich jak widze bardzo :)

        Zaprosil autorke watku na piwo ze znajomymi a ta juz weszy tam
        niecne zamiary :). Troche luzu - moze po prostu Cie lubi, moze nie
        od razu chce Cie wyrwac twojemu mezczyznie :)

        A no i brytyjczyki to raczej mi sie kocia rasa kojarza :)
      • malinowaslodycz Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 08.04.08, 22:26
        wielkie dzieki ;-)
    • forumowicz_pospolity Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 11:02
      oczywiscie Polacy to tępe kartofle, do tego tchórze, gołodupce, lapety, cherlawe
      mimozy i nie łapiące czestotliwosci na których gra subtelna kobieca dusza ćwoki
      no a Brytyjczycy, achhhh mój boże - są dokładnie odwrotni:)

      pozdrawiam
      Mariolka
      • menk.a Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 11:07
        Mariolcia, co to są lapety?;P
        • forumowicz_pospolity Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 11:14
          menk.a napisała:

          > Mariolcia, co to są lapety?;P

          to są polscy faceci, nieudacznicy, każdy jeden:)
          • menk.a Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 11:17
            Dziwne, dziwne, wszyscy? Niemożliwe.;))
            • forumowicz_pospolity Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 11:20
              menk.a napisała:

              > Dziwne, dziwne, wszyscy? Niemożliwe.;))

              tak wszyscy, wiem bo znałam dobrze dwóch!!!
              a Brytyjczyków też dwóch, pomogłam im śledzie i piwo wybrać w supermarkecie, 16
              lipca 2006 roku to było - ochhhh co to byli za mężczyźni:)
              • menk.a Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 11:29
                Mariolcia, a może oni tylko mieli brytyjskie paszporty i nie byli
                żadnymi Brytolami?:P
                • forumowicz_pospolity Re: brytyjczyki vs polacy- prosze o charakterysty 07.04.08, 11:42
                  menk.a napisała:

                  > Mariolcia, a może oni tylko mieli brytyjskie paszporty i nie byli
                  > żadnymi Brytolami?:P

                  oj nie, na pewno Brytyjczycy,poznałam po cudownie subtelnym northumberlandzkim
                  akcencie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka