Dodaj do ulubionych

czy istnieje taka (opis w treści) praca?

14.04.08, 14:20
szukam pracy w której po prostu można miło spędzać czas. Nie jestem
odporna na stres, a już na pewno nie na tego rodzaju stres, który
wiąże się z tym, że ktoś na mnie krzyczy, albo krytykuje moją pracę
używając wulgaryzmów.
Czy ktos zna pracę, która najzwyczajniej w świecie jest przyjemna?
Mie musi być wcale dobrze płatna. Może być nawet coś około płacy
minimalnej, byle stałej.
Jestem po studiach, humanistycznych, wybranych właśnie po to, by
przyjemnie i ciekawie się studiowało, a nie ze względów praktycznych.
I chcę żeby tak zostało.
Zanm dobrze angielski, słabiej francuski, zaczynam uczyć się
włoskiego.
Trochę doświadczeń dziennikarskich, ale niezbyt dużo
Czy ktoś może mi poradzić co mogłabym robić?
Kasa jest na jakimś tak piątym miejscu na liście wymagań
Obserwuj wątek
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:22
      > Czy ktoś może mi poradzić co mogłabym robić?

      uodpornic sie na stres
      • meira80 Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:28
        próbowałam. co jak co ale tego akurat nie umiem zmienić
    • mini_kks Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:23
      Hmm, podobno gdzieś tak w wielkim świecie płacą za spanie. Jest taki chyba
      renesansowy park, jest tam pokazane jak ludzie żyli kiedyś. I widziałam na
      zdjęciu, jak jeden cwaniura spał sobie w najlepsze, bo takie miał zadanie. Jeśli
      o mnie chodzi, jadę tam najszybciej, jak to będzie możliwe :D :D
      • maiwlys Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:26
        Dlaczego kasa dopiero na 5 miejscu? A za co zamierzasz żyć, mieszkać
        ubierać się? Interesujące :)
        No chyba, że szukasz pracy dla zabicia czasu bo ktoś cię utrzymuje
        to fajnie!
        Poszukaj pracy w markecie przy rozkładaniu towaru nikt na ciebie
        krzyczał nie będzie bo ciężko jest źle towar ułożyć :) a minimalna
        dostaniesz.
        Ja tam ze swojej jestem zadowolona chociaż 8 godzin na tyłku siedzę
        a wolałabym nie :)
        • coitus_online Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:28
          maiwlys napisała:
          > Ja tam ze swojej jestem zadowolona chociaż 8 godzin na tyłku
          siedzę a wolałabym nie :)

          A na czym wolałabyś?
          • maiwlys Do coitus_online 14.04.08, 15:01
            coitus_online napisał:

            > maiwlys napisała:
            > > Ja tam ze swojej jestem zadowolona chociaż 8 godzin na tyłku
            > siedzę a wolałabym nie :)
            >
            > A na czym wolałabyś?


            Hehhe, rzeczywiście, ale zabrzmiało :) Wolałabym mieć prace w
            terenie i chodzic sobie cały dzień :) Bo mi mięśnie znaikają od
            siedzenia :)
            • eleni80 Re: Do coitus_online 14.04.08, 16:08
              to rozkładać towar w markecie! ale to już ;)
              • coitus_online Re: Do coitus_online 15.04.08, 13:48
                eleni80 napisała:

                > to rozkładać towar w markecie! ale to już ;)

                Warunek. Do pracy przychodzimy w pończochach :)
            • coitus_online Re: Do coitus_online 15.04.08, 13:47
              maiwlys napisała:
              > coitus_online napisał:
              >> maiwlys napisała:
              > > > Ja tam ze swojej jestem zadowolona chociaż 8 godzin na tyłku
              > > siedzę a wolałabym nie :)
              > >
              > > A na czym wolałabyś?
              >
              > Hehhe, rzeczywiście, ale zabrzmiało :) Wolałabym mieć prace w
              > terenie i chodzic sobie cały dzień :) Bo mi mięśnie znaikają od
              > siedzenia :)

              Praca w terenach zielonych! Chodzisz grabisz, opalasz się, wyrywasz
              facetów...
        • meira80 Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:30
          mogę żyć skromnie
        • iberia.pl Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 15:52
          maiwlys napisała:

          > Dlaczego kasa dopiero na 5 miejscu? A za co zamierzasz żyć,
          mieszkać ubierać się? Interesujące :)

          moze ma sponsora, albo zyje z odsetek ?

          > No chyba, że szukasz pracy dla zabicia czasu bo ktoś cię utrzymuje
          > to fajnie!

          no nie wiem czy tak fajnie, bo ktoregos pieknego dnia moze sie
          skonczyc to utrzymywanie i wtedy dopiero lament bedzie....Moze
          dziwna jestem ale cenie sobie swoja niezaleznosc, finansowa tez.
          • eleni80 Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 16:09
            iberia.pl napisała:


            > no nie wiem czy tak fajnie, bo ktoregos pieknego dnia moze sie
            > skonczyc to utrzymywanie i wtedy dopiero lament bedzie....Moze
            > dziwna jestem ale cenie sobie swoja niezaleznosc, finansowa tez.
            >


            jeśli ma się ogromną kasę na koncie, nieruchomości, to raczej kasa tak szybko
            się nie kończy , tylko namnaża :D
            • iberia.pl Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 20:17
              eleni80 napisała:

              > iberia.pl napisała:
              >
              >
              > > no nie wiem czy tak fajnie, bo ktoregos pieknego dnia moze sie
              > > skonczyc to utrzymywanie i wtedy dopiero lament bedzie....Moze
              > > dziwna jestem ale cenie sobie swoja niezaleznosc, finansowa tez.
              > >
              >
              >
              > jeśli ma się ogromną kasę na koncie, nieruchomości, to raczej kasa
              tak szybko się nie kończy , tylko namnaża :D

              zeby sie namnazala to trzeba mimo wszystko nad tym czuwac....kazde
              zrodelko z czasem wysycha...
          • coitus_online Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 15.04.08, 13:50
            iberia.pl napisała:

            Moze
            > dziwna jestem...

            Potwierdzam
    • kadfael Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:28
      Pani tak ,to tylko w erze :)
      A serio - sama sobie zostań szefem. Ewentualnie, ale to już nie
      gwarantuje zerowego stresu poszukaj pracy w jakimś niewielkim
      wydawnictwie. jeśli trafisz na sensownych ludzi jest szansa na fajna
      pracę.
    • coitus_online Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:28
      meira80 napisała:

      > szukam pracy w której po prostu można miło spędzać czas. Nie
      jestem
      > odporna na stres, a już na pewno nie na tego rodzaju stres, który
      > wiąże się z tym, że ktoś na mnie krzyczy, albo krytykuje moją
      pracę
      > używając wulgaryzmów.
      > Czy ktos zna pracę, która najzwyczajniej w świecie jest przyjemna?
      > Mie musi być wcale dobrze płatna. Może być nawet coś około płacy
      > minimalnej, byle stałej.
      > Jestem po studiach, humanistycznych, wybranych właśnie po to, by
      > przyjemnie i ciekawie się studiowało, a nie ze względów
      praktycznych.
      > I chcę żeby tak zostało.
      > Zanm dobrze angielski, słabiej francuski, zaczynam uczyć się
      > włoskiego.
      > Trochę doświadczeń dziennikarskich, ale niezbyt dużo
      > Czy ktoś może mi poradzić co mogłabym robić?
      > Kasa jest na jakimś tak piątym miejscu na liście wymagań

      Zostaw namiar.
      • meira80 Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:34
        nie wiem czy to żart ale CV mogę wysłać
        • inspirationlane Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:38
          wydawnictwo i mało stresu?
          jak ktoś tej dziewczynie powie, że jest zlecenie deadline, to się
          przecież zestresuje ;)
        • coitus_online Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:41
          meira80 napisała:

          > nie wiem czy to żart ale CV mogę wysłać

          Poważnie, pomimo "nicka". Gdzie podać adres emailowy?
    • zeberdee24 Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:35
      Mój wujek emeryt zatrudnił się jako portier na wyższej uczelni i sobie chwali .
    • soulshunter Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:38
      Jest taka praca dość popularna aczkolwiek trudno się do niej dostać. Nazywa sie żona bogatego męża.
      • kochanica-francuza Ale wymagania spore na tę żonę i konkurencja duża! 14.04.08, 15:18
    • karka831 Re: czy istnieje taka (opis w treści) praca? 14.04.08, 14:43
      To jest zagadka czy poważne pytanie?:) Każda praca to mniejszy lub większy
      stres, w zależności od charakteru stanowiska jakie zajmujesz. Z całym
      szacunkiem,ale nawet 'babcia klozetowa' przeżywa stres,a można pomyśleć -'cóż
      ona takiego robi, siedzi i zbiera kasę?' :P Tak więc pozostaje uodpornić się lub
      poznać techniki relaksacyjne na poskromienie stresu:)

      Poważnie mówiąc..Wydaje mi się,że źle się nastawiasz. Ja mam bardzo przyjemną
      pracę, pracuję w miarę przyjaznych warunkach w otoczeniu ludzi, których lubię.
      Sytuacje stresowe występują tu rzadko, aczkolwiek zdarzają się. Wtedy staram się
      do tego dystansować. Nauczyłam się nie przenosić tego do domu. Chyba bym
      zwariowała.
      Najpierw spróbuj znaleźć pracę a potem się martw.Ni na odwrót. POwodzenia:)
    • kochanica-francuza W kiosku? nt 14.04.08, 15:19


    • polla.k Re: biblioteka n/t 14.04.08, 15:37

      • kochanica-francuza Nie tak łatwo - preferowane wykształcenie bibliote 14.04.08, 15:43
        karskie
        • polla.k Re: Nie tak łatwo - preferowane wykształcenie bib 14.04.08, 15:45
          to pozostaje znaleźć dobrze sytuaowanego męża...i zając się funkcją
          reprezentacyjną, tudzież charytatywną :)
    • iberia.pl moje propozycje 14.04.08, 15:55
      *babcia klozetowa;
      *portierka;
      *suflerka;
      *pani co przeprowadza dzieci przez jezdnie przy szkole
      *tlumaczenia pisemne-praca zdalna, w domu sobie tlumaczysz i mailem
      wysylasz;
      *wyprowadzanie psow tudziez opieka nad zwierzakami
      *latarnik w latarni morskiej;
      *bileterka.
      • polla.k Re: moje propozycje 14.04.08, 15:56
        szatniarka
        hostessa
        pani do towarzystwa (ale tu powstaje pewne ryzyko)
        • coitus_online Re: moje propozycje 14.04.08, 20:46
          polla.k napisała:

          > szatniarka
          > hostessa
          > pani do towarzystwa (ale tu powstaje pewne ryzyko)

          jakie??
          • kora3 Re: moje propozycje 14.04.08, 20:48
            coitus_online napisał:

            > polla.k napisała:
            >
            > > szatniarka
            > > hostessa
            > > pani do towarzystwa (ale tu powstaje pewne ryzyko)
            >
            > jakie??

            ooo bardzo skonkretyzowane - niezadowolonyu z uslugi klient moze
            skrytykowac prace:) i to jeszcze woulgarnie ..
      • eleni80 Re: moje propozycje 14.04.08, 16:11
        latarnik jest ok ;) reszta też wiąże się ze stresem albo nieprzyjemnościami :D
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: moje propozycje 14.04.08, 16:13

        > *suflerka;
        - cos mi sie wydaje, ze to zajecie moze byc dosc stersujace
        > *pani co przeprowadza dzieci przez jezdnie przy szkole
        - odpowiedzialnosc za dzieciatka = stres

        > *latarnik w latarni morskiej;
        - a jak tam czlowieka jakis sztorm dopadnie, czy zapomna mu kanapek przywiezc?
        poza tym czy ten zawod jest wciaz wykonywany?


        Jednym slowem, droga autorko watku - prany dla Ciebie ni ma!
      • kora3 Re: moje propozycje 14.04.08, 20:37
        iberia.pl napisała:

        > *babcia klozetowa; odpada, a jakl ktos powie "A gdzie Qrva
        papier?" - podpada pod wuklgarna krytyke Iberio ...A stres zwiazany
        z uzupelnianiem papieru?

        > *portierka; - odpada zawsze moze sie zdarzyć wulgarny gosc,
        zwłaszcza jeśli niezadowolony - i masz i chamstwo i stres..

        > *suflerka; calkiem odpada, widzialas kiedys reakcję aktora ktory
        sie sypnąl, bo sufler mu nie zdąży podpowiedzie, a to same są chamy,
        a i stress jest, trza mówić szybko, i bardzo cicho ..

        > *pani co przeprowadza dzieci przez jezdnie przy szkole - odpada,
        zawsze mzoe Cię ktos skrytykowac ze za wolno przeprowadzasz ,
        zwłaszcza chamscy kierowcy mający duzy repertuar wyzwisk w godzinach
        szczytu ..

        > *tlumaczenia pisemne-praca zdalna, w domu sobie tlumaczysz i
        mailem
        > wysylasz;- ujdzie, choc niezadowolony z tlumaczenia zawsze moze
        być wulgarny mailowo ...

        > *wyprowadzanie psow tudziez opieka nad zwierzakami - eeee wiesz
        jak ludzie moga zrugać człowieka, którego pies nasika im na koło od
        auta, albo zrobi kupę na publiczny trawnik? A przy tym stres jaki?

        > *latarnik w latarni morskiej; - no, ale steess, ze sie nie
        ostrzeze w pore no i jak marynarze jednak przezyja beda krytykować
        prace to to jak wulgarnie ..

        > *bileterka.- żartujesz? a jak ktos nie bedzie mial biiletu i
        bedzie wulgarny ?
    • kora3 Obawiam się, ze 14.04.08, 16:10
      pracy w której nie bediesz narazona nigdy na zadens stres, nie
      znajdziesz. tak samo takiej, w której jest gwarancja, ze sie nie
      spotka neiprzyjemnych ludzi ..
      Dziennikarstwo zdecydowanie odradzam jeśli boisz sie stresu i nie
      potrafisz zniesc niemiłych ludzi - serio.
      • kochanica-francuza Re: Obawiam się, ze 14.04.08, 20:30
        Infobrokerka.

        Wymagane 2 języki, dobra znajomość kompa (user zaawansowany) i talent do zawodu. ;-)
        • kora3 Re: Obawiam się, ze 14.04.08, 20:38
          kochanica-francuza napisała:

          > Infobrokerka.
          >
          > Wymagane 2 języki, dobra znajomość kompa (user zaawansowany) i
          talent do zawodu
          > . ;-)

          a jak nie masz talentu i ktos skrytykuje, ze źle wyszukalas? Ryzyko
          jest zawsze, ale pomysl dobry
    • hsirk luksusowa callgirl 14.04.08, 21:22
      • zoey7 Bibliotekarka 14.04.08, 22:52
        Poważnie.
    • meira80 wysłałam cv do Biblioteki Narodowej 15.04.08, 13:41
      zupełnie poważnie.
      • doloresa Re: wysłałam cv do Biblioteki Narodowej 15.04.08, 14:03
        Proponuję jeszcze spróbować w różnych agencjach badań rynku. Często
        poszukują tam osób do pisania tak zwanych desk researchów, czyli
        raportów ze źródeł zastanych. Trzeba być sumiennym i dociekliwym, a
        poza tym umieć dobrze pisać i znać angielski.
        Ja pracuję w tej branży. Nie wiem, jak w innych firmach, ale u mnie
        nikt nie krzyczy i nie stresuje, a praca jest wyjątkowo przyjemna. A
        przy okazji średnio płatna, więc pasuje jak znalazł do Twoich
        wytycznych ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka