Kryzys w pracy

17.04.08, 12:36
Chce mi się spać. Kawa na mnie nie działa. Co robić?
Najchętniej wróciłabym dziś do łóżka...
    • funny_game Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 12:39
      ja też, ja też, ja też.

      Mi trochę pomaga rzucanie mięsem w Listkiewicza, energia jakaś we mnie wstępuje :D
      • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 12:41
        O tym typie nic mi nie mów, bo mnie coś trafi. I paru innych typach
        też nic nie wspominaj.:D
        • funny_game Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 12:42
          Czujesz przypływ adrenaliny i "rozpalony oddech bestii na karku"? :D
          • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 12:46
            Niestety nie czuję na karku niczyjego oddechu.:P
            • funny_game Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 12:49
              Och jej, no!

              To jeden z moich ulubionych tekstów z bad, bad, bad pisemek mietalistycznych.
              Kiedyś tak podpisano zdjęcie nawalającego w gary Larsa Ulricha :D

              Co autor miał na myśli, do dziś nie wiem, ale co tam :D
              • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 12:52
                funny_game napisała:

                > Och jej, no!
                >
                > To jeden z moich ulubionych tekstów z bad, bad, bad pisemek
                mietalistycznych.
                > Kiedyś tak podpisano zdjęcie nawalającego w gary Larsa Ulricha :D
                >

                Czyli Metallica.

                > Co autor miał na myśli, do dziś nie wiem, ale co tam :D
                >

                Trzeba by autora zapytać.:D
                • funny_game Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 12:56
                  Już nie mam tej gazety, choć kiedyś poprzysięgłam sobie, że do końca życia będę
                  ją miała i hołubiła. Ktoś podwędził.
                  Tam były kwiatki rodem chyba z pierwszych translatorów. Czyli np. "SLAYER -
                  zemsta rozczerpanych (!) tytanów" :D

                  Co to znaczy "rozczerpany"? :DDD
                  • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 13:27
                    funny_game napisała:

                    > > Co to znaczy "rozczerpany"? :DDD
                    >

                    Nie wiem:DDDDDDDDD
                    • funny_game Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 13:33
                      Trochę kreatywności, por favor. Może rozczerpany znaczy rozdarty i wyczerpany?
                      Ale czy taki ma siłę się mścić? :D
                      • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 13:37
                        Mnie się chce spać, więc nie zadawaj mi pytaj, gdzie odpowiedź
                        wymaga inwencji twórczej :D
                        • funny_game Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 13:44
                          Chciałam Ci twarzoczaszkę przynajmniej rozruszać, albo i ze dwie szare, ale jak
                          nie, to nie <foch> ;)
                          • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 13:51
                            Ja mam tylko jedną szarą Jedynaczkę Klementynę. I ogłasza co chwilę
                            strajk włoski. Ma bardzo silne związku zawodowe i domaga się
                            niepodległości>:D
                            • funny_game Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 13:56
                              Moja już nawet na strajki nie ma siły, bo jest deczko nadszarpnięta :D
                              • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 13:59
                                Wlałaś jej?:DDD
                                • funny_game Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:05
                                  W weekend. Jak się będzie stawiać, to znowu jej wleję :D
                                  • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:14
                                    funny_game napisała:

                                    > W weekend. Jak się będzie stawiać, to znowu jej wleję :D
                                    >

                                    Ale bij tak, by śladów nie było.:D
                                    • funny_game Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:26
                                      "Utopię waszą Utopię, utopię w potopie, zarządzam pełne zanurzenie" ;)))
                                      • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:30
                                        funny_game napisała:

                                        > "Utopię waszą Utopię, utopię w potopie, zarządzam pełne
                                        zanurzenie" ;)))
                                        >

                                        Kobito, ależ Ty masz zacięcie. Śmierć w takich męćzarniach, Ty
                                        bezlitosna:D
                                        • funny_game Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:38
                                          Mogła się nie stawiać!
                                          • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:42
                                            Podtapiaj i sprawdzaj czy żyje.:P
                                            • funny_game Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:44
                                              A to wystarczy trochę głową potrząsnąć :)
                        • fajny.taran Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:16
                          menk.a napisała:

                          > Mnie się chce spać, więc nie zadawaj mi pytaj, gdzie odpowiedź
                          > wymaga inwencji twórczej :D

                          To kładź się i śpij. I dbaj o siebie. :)
                          • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:17
                            fajny.taran napisał:

                            > menk.a napisała:
                            >
                            > > Mnie się chce spać, więc nie zadawaj mi pytaj, gdzie odpowiedź
                            > > wymaga inwencji twórczej :D
                            >
                            > To kładź się i śpij. I dbaj o siebie. :)

                            Jak się mam kłaść , jak do domu, do łóżka daleko? Byle gdzie się nie
                            kładę.;)
                            • fajny.taran Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:31
                              menk.a napisała:

                              > > > Mnie się chce spać, więc nie zadawaj mi pytaj, gdzie odpowiedź
                              > > > wymaga inwencji twórczej :D
                              > >
                              > > To kładź się i śpij. I dbaj o siebie. :)
                              >
                              > Jak się mam kłaść , jak do domu, do łóżka daleko? Byle gdzie się
                              nie
                              > kładę.;)
                              Zrób to za zasłoną. ;)
                              • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:32
                                W biurze moim zasłon, kotar, kanap... brak.:P
                                • fajny.taran Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:35
                                  menk.a napisała:

                                  > W biurze moim zasłon, kotar, kanap... brak.:P

                                  Żadnego składanego łóżeczka? Zimnego prysznica? Puszystego dywanu?
                                  Żaluzji? Serwerowni?
                                  Ależ warunki... ;)
                                  • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:36
                                    Nic z tych rzeczy. Nie do pomyślenia, prawda?;)
                                    • fajny.taran Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:38
                                      menk.a napisała:

                                      > Nic z tych rzeczy. Nie do pomyślenia, prawda?;)

                                      Od razu pytałbym o to podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Też dałaś się
                                      omamić. Macie choć czynną sławojkę?
                                      • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:44
                                        O co pytałbyć w czasie rozmowy? Czym dałam się omamić?
                                        Tak , jest czynna. Ale drzemki tam sobie nie urządzę.;)
                                        • fajny.taran Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:53
                                          menk.a napisała:

                                          > O co pytałbyć w czasie rozmowy? Czym dałam się omamić?
                                          > Tak , jest czynna. Ale drzemki tam sobie nie urządzę.;)

                                          Nie pozwolili pytać? Może byłaś zdesperowana?
                                          Czego się obawiasz?
                                          • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 15:21
                                            Zgubiłam się i nie nadążam za Tobą. Nie wiem o co mnie pytasz i o
                                            czym teraz rozmawiamy.:D
                                            • fajny.taran Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 15:37
                                              menk.a napisała:

                                              > Zgubiłam się i nie nadążam za Tobą. Nie wiem o co mnie pytasz i o
                                              > czym teraz rozmawiamy.:D

                                              Osiągnąłem cel, mogę przystąpić do działania :D
                                              • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 15:43
                                                Myślisz, że skoro straciłam orientację, to będę łatwiejsza w
                                                obróbce? Nic z tego. Łatwiejsza już być nie mogę.:DD
                                                • fajny.taran Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 15:49
                                                  menk.a napisała:

                                                  > Myślisz, że skoro straciłam orientację, to będę łatwiejsza w
                                                  > obróbce? Nic z tego. Łatwiejsza już być nie mogę.:DD

                                                  Kto śmiał ustanowić CI granice?? :D
                                                  • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 15:56
                                                    Ja. Tylko ja.:P
    • milleniusz Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 13:13
      > Chce mi się spać. Kawa na mnie nie działa. Co robić?
      > Najchętniej wróciłabym dziś do łóżka...

      W jednej z moich prac głównym elementem open-spejsu była sofa. I to był ulubiony
      mebel załogi, który przetrwał lata, pomimo zakusów kolejnych szefów tego
      przybytku. :)
      • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 13:28
        U mnie tego nie ma , a mnie nadal się chce... :P
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 13:50
      zaloz watek o aborcji - nic tak cisnienia nie podnosi jak te pozal sie Boze
      dyskusje na temat 'ma prawo/nie ma prawa'
      • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 13:53
        znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

        > zaloz watek o aborcji - nic tak cisnienia nie podnosi jak te pozal
        sie Boze
        > dyskusje na temat 'ma prawo/nie ma prawa'

        Tematem aborcji to i ja się podniecam, więc boję się, że mnie przy
        okazji biała cholera trafi. A szkoda by było. :D
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:07
          jak cholera zacznie trafiac, to i spac sie odechce! :-)
          • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:11
            znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

            > jak cholera zacznie trafiac, to i spac sie odechce! :-)

            Co mnie nie zabije, to wzmocni . Na tej zasadzie>:D
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:22
              a wogole, to czym Ty sie zajmujesz, ze taka masz senna atmosfere?
              • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:25
                znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

                > a wogole, to czym Ty sie zajmujesz, ze taka masz senna atmosfere?

                Gorąco miałam wczoraj i pzredwczoraj. A dziś... jeszcze ta pogoda.:-
                / Jakby to powiedzieć, by niewiele powiedzieć: jestem biurwą.;)
      • nuova Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:07
        nic tak cisnienia nie podnosi jak te pozal sie Boze
        > dyskusje

        No właśnie ja bym raczej na takich "dyskusjach" zasnęła :D
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:09
          ee, moim zdaniem sa 'pozal sie boze' bo krew sie tam leje strugami ;-)
          • nuova Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:11
            blee, tylko nie krew. fuj ;/
    • nuova Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:06
      ołpen de dor, ołpen de dor ;) and a łindoł

      Znaczy może masz niedotlenienie ?!
      • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:15
        Możliwe. Cały weekend będę się dotleniać. Obym tylko dożyła.;)
        • nuova Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:17
          Ale dziś -jeśli masz możliwość- otwórz okna/-o i wpuść świeże
          powietrze > dożyjesz nie tylko do końca dniówki, ale i do łikendu :]
    • fajny.taran Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:13
      menk.a napisała:

      > Chce mi się spać. Kawa na mnie nie działa. Co robić?
      > Najchętniej wróciłabym dziś do łóżka...

      Pewnie i w łóżku nie byłoby z Tobą pociesznie :)
      • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:17
        fajny.taran napisał:

        > menk.a napisała:
        >
        > > Chce mi się spać. Kawa na mnie nie działa. Co robić?
        > > Najchętniej wróciłabym dziś do łóżka...
        >
        > Pewnie i w łóżku nie byłoby z Tobą pociesznie :)

        A jak?:P
        • fajny.taran Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:36
          menk.a napisała:
          > > > Chce mi się spać. Kawa na mnie nie działa. Co robić?
          > > > Najchętniej wróciłabym dziś do łóżka...
          > >
          > > Pewnie i w łóżku nie byłoby z Tobą pociesznie :)
          >
          > A jak?:P
          Sennie, chrapliwie i brak miejsca :DD
          • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:38
            Miejsca sporo.:P
            • fajny.taran Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:40
              menk.a napisała:

              > Miejsca sporo.:P

              Z której strony?
              • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:45
                fajny.taran napisał:

                > menk.a napisała:
                >
                > > Miejsca sporo.:P
                >
                > Z której strony?

                Dowolnej.;)
                • fajny.taran Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 14:51
                  menk.a napisała:
                  >
                  > > > Miejsca sporo.:P
                  > >
                  > > Z której strony?
                  >
                  > Dowolnej.;)

                  Sypiasz prosto, czy złożona w scyzoryk?
                  • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 15:22
                    fajny.taran napisał:

                    > Sypiasz prosto, czy złożona w scyzoryk?

                    Nie sypiam w jednej pozycji.;)
                    • fajny.taran Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 15:30
                      menk.a napisała:

                      > fajny.taran napisał:
                      >
                      > > Sypiasz prosto, czy złożona w scyzoryk?
                      >
                      > Nie sypiam w jednej pozycji.;)

                      Czyli masz ruchliwą d..cię? ;)
                      • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 15:48
                        Yyyy eeeeee śpię, więc nie wiem.:D
                        • fajny.taran Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 15:52
                          menk.a napisała:

                          > Yyyy eeeeee śpię, więc nie wiem.:D

                          Słooooodkie ;)
                          • menk.a Re: Kryzys w pracy 17.04.08, 15:59
                            fajny.taran napisał:

                            > menk.a napisała:
                            >
                            > > Yyyy eeeeee śpię, więc nie wiem.:D
                            >
                            > Słooooodkie ;)

                            Na hiperglikemię uważaj.:P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja