doloresa
18.04.08, 16:20
Informacja dla wtajemniczonych. Musiałam się pochwalić ;))
Mój mąż jednak się w tym roku nie wybiera na żaden biegun czy za
inne koło podbiegunowe. Spokojnie mi powiedział, że zrezygnował, bo
ma na ten rok inne priorytety :D
Jedziemy do Maroka, tak jak wcześniej planowaliśmy!!!
Udało mu się zaklepać miejsce w wyprawie na przyszły rok, ale
wyjedzie maksymalnie na miesiąc :D:D:D
Czasem cuda się zdarzają :D