22.04.08, 15:21
Czy jest w Waszym życiu ktoś kto jest dla Was ważniejszy niż Wy sami? Ktoś o
kogo dobro troszczycie się bardziej niż o swoje? Czy wyzbycie się egoizmu jest
możliwe tylko w obliczu posiadania dziecka? I czy jeżeli siłą, która każe się
go wyzbyć jest miłość to czy nie jest tak, że bardziej to działa u kobiet niż
u mężczyzn?
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: Egoizm. 22.04.08, 15:23
      Tak. Na wszystkie twoje pytania mogę odpowiedzieć twierdząco. Z dwiema
      poprawkami : czas przeszły dokonany i nie dziecko. Cała reszta się zgadza.
      • avital84 Re: Egoizm. 22.04.08, 15:32
        A ta osoba również Cię tak traktuje?
        • kobietka.parowkozerca.mniam Re: Egoizm. 22.04.08, 15:39
          czas przeszły dokonany avi, potrafisz czytać??
          • avital84 Re: Egoizm. 22.04.08, 15:40
            Dziś słabo.
        • gapuchna Re: Egoizm. 22.04.08, 16:10
          Nie. Ona mnie już.....potraktowała. :)
    • kedrok1 Re: Egoizm. 22.04.08, 15:28
      mi sie jednak wydaje, że jeśli jest związek to ta druga osoba powinna być
      ważniejsza, wtedy obie strony są zadowolone bo starają sie dbać nawzajem o siebie
      • izabellaz1 Re: Egoizm. 22.04.08, 15:29
        kedrok1 napisał:

        > mi sie jednak wydaje, że jeśli jest związek to ta druga osoba powinna być
        > ważniejsza, wtedy obie strony są zadowolone bo starają sie dbać nawzajem o sieb
        > ie

        Ale na pewno byłbyś skłonny do większego egoizmu w stosunku do partnera niż do
        własnego dziecka:)
      • avital84 Re: Egoizm. 22.04.08, 15:31
        Jeżeli jest związek. :) Ale nie każdy jest z związku i chyba nie zawsze jest tak
        jak piszesz. Chociaż jest to dobre założenie.
    • izabellaz1 Re: Egoizm. 22.04.08, 15:28
      avital84 napisała:

      > Czy jest w Waszym życiu ktoś kto jest dla Was ważniejszy niż Wy sami? Ktoś o
      > kogo dobro troszczycie się bardziej niż o swoje? Czy wyzbycie się egoizmu jest
      > możliwe tylko w obliczu posiadania dziecka?

      Kurcze, nie będę oryginalna:) Mój egoizm nie ma szans tylko w "starciu" z moim
      dzieckiem:)
      • avital84 Re: Egoizm. 22.04.08, 15:32
        A z Twoim mężem/facetem? :)
        • izabellaz1 Re: Egoizm. 22.04.08, 15:34
          avital84 napisała:

          > A z Twoim mężem/facetem? :)

          Na pewno jestem skłonna do poświęceń jeśli chodzi o męża ale podałam jaskrawy
          przykład mojego dziecka bo to człowieczek wobec którego nie mój egoizm gdzieś
          się rozprasza niemal zupełnie:)
          • avital84 Re: Egoizm. 22.04.08, 15:36
            :)))

            Łobacym może w przyszłości ja to jest nie być egoistką. ;)
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Egoizm. 22.04.08, 15:32
      nie ma. jestem skrajną egoistką i egotką oraz uwielbiam moje najwspanialsze ego
      • avital84 Re: Egoizm. 22.04.08, 15:34
        Pamiętamy, pamiętamy. ;)
        A miałaś w życiu momenty, w których ktoś okazywał się chociaż na chwilę być
        ważniejszy?
        • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Egoizm. 22.04.08, 15:46
          miałam, ale wyzbyłam się tej głupiej, w moim mniemaniu, oraz zniewalającej
          przypadłości :-)
      • funny_game Re: Egoizm. 22.04.08, 15:37
        O, mam tak samo. Podrapiesz mnie po plecach? :>
        • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Egoizm. 22.04.08, 15:46
          naturalmente, s pszyjemnościom :-)
          • funny_game Re: Egoizm. 22.04.08, 15:48
            Ma Ciem!
            Gdybyś z tego nie miała pszyjęmności, to za co byś podrapała?
            • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Egoizm. 22.04.08, 15:51
              to nie na ten forum publiczny temat - ocean ;-)
              • funny_game Re: Egoizm. 22.04.08, 15:54
                Ocean i w ogóle woda to wiesz co symbolizują? :>


                Jesu, na szczęście następne zeznanie podatkowe dopiero za rok, jest szansa na
                normalność w tzw. międzyczasie :D
    • widokzmarsa Re: Egoizm. 22.04.08, 15:41
      była kiedyś osoba dla której dobra zrobiłem rzeczy przez które musiałem wyzbyć
      się swojego dobra. Po latach myślę że czynienie na siłę innym dobrze nie ma
      sensu, a nasze poświęcenia bardzo rzadko są zauważane, zaś w moim przypadku
      obróciły się przeciwko mnie. Uważam że w życiu trzeba działać na własną korzyść
      starając się nie skrzywdzić innych.
      Są różne paranoje, kobieta zostawi dziecko tylko dla faceta, jak również dla
      faceta zabije własne dzieci, co zresztą się często zdarzało.
      • avital84 Re: Egoizm. 22.04.08, 15:44
        > Są różne paranoje, kobieta zostawi dziecko tylko dla faceta, jak również dla
        faceta zabije własne dzieci, co zresztą się często zdarzało.

        To już są jakieś skrajne sytuacje i chore.

        > była kiedyś osoba dla której dobra zrobiłem rzeczy przez które musiałem wyzbyć
        się swojego dobra. Po latach myślę że czynienie na siłę innym dobrze nie ma
        sensu, a nasze poświęcenia bardzo rzadko są zauważane, zaś w moim przypadku
        obróciły się przeciwko mnie. Uważam że w życiu trzeba działać na własną korzyść
        starając się nie skrzywdzić innych.

        Mam chyba podobne doświadczenia i podobnie uważam. Z tym, że tak naprawdę jest
        to nieco smutne stwierdzenie.
        • widokzmarsa Re: Egoizm. 22.04.08, 16:21
          myślę że wiele zła jakie ludzie czynią wynika z niewiedzy. Robimy coś co
          krzywdzi innych a przecież krzywdzić nie chcemy. Dzięki doświadczeniom czy
          wychowaniu w końcu żyjemy inaczej i staramy się nie krzywdzić. Ale czy żyje nam
          się przez to lepiej? Nie zawsze. Tyle że spokojniej się patrzy w lustro. Czasy
          poświęceń dla innych chyba minęły, może to i smutne ale przecież tak jest. Więc
          pozostaje podstawowa zasada: nie krzywdzić. Jak u lekarzy, tyle że oni za to
          pieniądze biorą:)
          • avital84 Re: Egoizm. 22.04.08, 16:32
            Ja mam wrażenie, że to zło, które czynią ludzie wynika właśnie z egoizmu, a
            raczej z instynktu obronnego. Chyba czasem nawet ludzie zdają sobie sprawę z
            tego, że osiągają coś lub czegoś unikają czyimś kosztem. Ja sama mam świadomość
            tego, że czynię za mało dobra, ale też staram się nie czynić nikomu krzywdy.
            Tyle, że czasem to wychodzi niechcący. Chyba wtedy, gdy dochodzi do konfliktu
            interesów między stronami. Kiedyś myślałam, że może urodziłam się w złych
            czasach, do których trochę nie pasuję. Ale gdyby się tak zastanowić to ludzkość
            chyba nigdy nie była inna. Co gorsza, być może nawet teraz przeżywa szczyty
            swojego humanizmu. Jasne, że i przez to egocentryzmu. Pewne instynkty zawsze
            były dla człowieka naturalne, ale kiedyś człowiek był zwierzęciem stadnym.
            Zmuszony był do życia w grupie i dobro całej społeczności stanowiło o tym jak
            wiedzie się danej jednostce. Dla mnie takim przykładem zachowanej kultury, o
            której piszę są plemiona Indian w Ameryce Południowej. A w Nowym Świecie stawia
            się na jednostkę i to ona ma przetrwać i sobie poradzić. I być może stąd
            narastająca liczba chorób psychicznych wszelkiego rodzaju, bo jednak nie taka
            jest do końca nasza natura. I niby będąc egoistami troszczymy się o siebie, ale
            z drugiej strony gdzieś w podświadomości przeżywamy kryzys tożsamości.
    • doloresa Re: Egoizm. 22.04.08, 15:42
      Hmmm, dzieci nie posiadam, myślę, że ono mogłoby stać się dla mnie
      ważniejsze niż ja sama.
      Na chwilę obecną najbardziej troszczę się o siebie samą. O męża
      troszczę się niemal na tym samym poziomie i to powinno mu
      wystarczyć :)
      Acha, i myślę, że tym, co każe nam wyzbyć się egoizmu w obliczu
      własnego dziecka jest świadomość totalnej jego od nas zależności. To
      może zmiękczyć każdego :)
    • taki_s_obie Re: Egoizm. 22.04.08, 15:52
      jezeli wylaczymy z rozwazan dzieci (przedluzenie wlasnych genow) to egoizm jest
      jedyna forma sensownego przezycia w komsumpcyjnym spoleczenstwie feministek :P
    • leptosom Re: Egoizm. 22.04.08, 15:55
      avital84 napisała:

      > Czy jest w Waszym życiu ktoś kto jest dla Was ważniejszy niż Wy
      sami? Ktoś o
      > kogo dobro troszczycie się bardziej niż o swoje? Czy wyzbycie się
      egoizmu jest
      > możliwe tylko w obliczu posiadania dziecka? I czy jeżeli siłą,
      która każe się
      > go wyzbyć jest miłość to czy nie jest tak, że bardziej to działa u
      kobiet niż
      > u mężczyzn?

      Miałem zawsze do czynienia z kobietami Megoistkami :(. Sam też
      jestem egoistą, ale nie aż takim :D
    • trypel Re: Egoizm. 22.04.08, 16:03
      avital84 napisała:

      > Czy jest w Waszym życiu ktoś kto jest dla Was ważniejszy niż Wy sami? Ktoś o
      > kogo dobro troszczycie się bardziej niż o swoje? Czy wyzbycie się egoizmu jest
      > możliwe tylko w obliczu posiadania dziecka? I czy jeżeli siłą, która każe się
      > go wyzbyć jest miłość to czy nie jest tak, że bardziej to działa u kobiet niż
      > u mężczyzn?

      Dziecko i dbanie o nie to jest dbanie o siebie i ma wiecej wspólnego z egozimem
      niż altruizmem ponieważ dziecko to są nasze geny...
      Dla odmiany uważam że dbanie o faceta/kobiete to też egoizm bo dbamy o związek
      z kims z kim nam jest dobrze. Jakby dobrze nie było a my bysmy dbali i
      troszczyli sie to wkraczamy na scieżkę altruizmu... (czyli patologii :) )
    • zeberdee24 Re: Egoizm. 22.04.08, 16:05
      Nie ma takiej osoby, nie akceptuję też sytuacji kiedy ktoś się dla mnie poświęca.
    • wiarusik Re: Egoizm. 22.04.08, 16:12
      egoizm

      chcialo by sie rzec-"i kto to muwi?"
    • bertrada Re: Egoizm. 22.04.08, 17:03
      Ja tam nie ukrywam się ze swoim egoizmem. Jestem niezdolna do
      poświęceń. Jak coś robię dla innych, to w rzeczywistości robię to
      dla siebie. Albo dlatego, że sprawie mi to przyjemność (np opieka
      nad psem) albo dla świętego spokoju (jak mi ktoś ma huczeć i skomleć
      nad głową cały dzień, to robię, czego chce i mam święty spokój). Co
      więcej, twierdzę, że inni też tak mają i nawet pod przykrywką
      największego altruizmu drzemie największy egoizm. ;P
      • portobello_belle Re: Egoizm. 22.04.08, 17:14
        Ja jestem umiarkowana egoistka. Staram sie z tym walczyc, ale w
        koncu Lew jestem, nic na to nie poradze :P
        Na pewno nie lubie sie dzielic jedzeniem, tak jak Joey z Friendsow
        ("Joey doesn't share food!!!") :)
    • polla.k Re: wszyscy jesteśmy egoistami n/t 22.04.08, 17:25

    • milleniusz Stado 22.04.08, 17:37
      avital84 napisała:

      > Czy jest w Waszym życiu ktoś kto jest dla Was ważniejszy niż Wy sami?

      Zdolność do poświęceń nie tylko, i nie przede wszystkim, jest związana z
      macierzyństwem, czy miłością. Całe szczęście żyjemy w spokojnych i poniekąd
      nudnych czasach, to może tego tak nie widać na codzień, ale jestem pewien, że
      gdyby zaistniała taka potrzeba, to znakomita większość z nas zdziwiłaby się
      swoją gotowością do poświęcenia.

      Jesteśmy gatunkiem stadnym, grupowo zorientowanym na przetrwanie. Oby nie trzeba
      było tego sprawdzać jakoś szybko...

      Oczywiście trochę idealizuję. Bo niewykluczone, że ci co by się poświęcali
      mieliby na celu wyrżnięcie przedstawicieli innego, nieco odrębnego i
      zagrażającego nam stada.

      A póki co, od poświęceń, wolę sernik. :P
      • nexstartelescope Re: Stado 22.04.08, 20:40
        Ja czasem sie poswiecam dla bliskich i nie widze w tym nic glupiego
        i nierozsadnego. Czasem wstane wczesniej i wyskocze po cieple bulki
        dla Ukochanego albo wyrecze go w jakims obowiazku, mimo ze byla jego
        kolej i nie musze miec z tego wlasnych korzysci, jego usmiech mi
        wystarczy. To fajne czasem zrobic cos dla kogos bezinteresownie. Nie
        rozumiem Was :/
        • milleniusz Re: Stado 22.04.08, 21:43

          > Nie rozumiem Was :/

          To chyba nie polemika ze mną, co? Bo ja miałem na myśli sprawy nieco większe niż
          iście po bułki. :)

          Ale nie martw, pomoc w codziennych sprawach też jest ważna i jeśli jesteście
          szczęśliwi, to super. Choć mimo wszystko "ukochany" pisze się z małej litery.
          Pisanie z dużej jest błędem ortograficznym. :)
        • trypel Re: Stado 22.04.08, 22:27
          skakanie po bułki w tym przypadku nie oznacza absolutnie bezinteresownosci -
          liczysz na uśmiech ukochanej osoby - czyli egoizm
          • nexstartelescope Re: Stado 22.04.08, 23:16
            Oj, uczepiliscie sie tych bulek. Podalam taki przyklad, pierwszy z
            brzegu, ale jest ich wiele w codziennym zyciu. Wlasnie o te
            drobiazgi mi chodzi, bo to one mowia, ze ktos jest dla nas wazny,
            wazniejszy od nas samych. Gdyby chodzilo o powazniejsza rzecz,
            prawdziwe poswiecenie, np. oddanie komus nerki, to prawdopodobnie
            tez bym sie nie wahala - jesli byla by to kochana osoba. Bo jest dla
            mnie wazna i chce dla niej jak najlepiej. To chyba wystarczajacy
            powod, zeby zdobyc sie na poswiecenie.
    • eleni80 Re: Egoizm. 22.04.08, 23:27
      avital84 napisała:

      > Czy jest w Waszym życiu ktoś kto jest dla Was ważniejszy niż Wy sami? Ktoś o
      > kogo dobro troszczycie się bardziej niż o swoje? Czy wyzbycie się egoizmu jest
      > możliwe tylko w obliczu posiadania dziecka? I czy jeżeli siłą, która każe się
      > go wyzbyć jest miłość to czy nie jest tak, że bardziej to działa u kobiet niż
      > u mężczyzn?

      wszystko co robimy dla mężczyzn jest wynikiem czystego egoizmu

      miłość do dziecka to też swego rodzaju egoizm, bo dbamy przecież o własne geny ;))))
    • nerri Re: Egoizm. 22.04.08, 23:30
      Dla mnie teraz od JA jest ważniejsze MY :D

      Ale to (jak już chyba ktoś zauważył) również egoizm:D:D

      Tak więc jestem egoistką(noo...z małymi wyjątkami powszechnie
      zwanymi KOMPROMISEM) i dobrze mi z tym:P:P
    • cala_w_kwiatkach Re: Egoizm. 22.04.08, 23:45
      ja jestem cholerna egoistka i zajebiscie mi z tym :)

      tylko nie wiem jak dlugo, bo zdaje sobie sprawe ze na zawsze to tak
      nie dziala;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka