myszsz13
23.04.08, 19:07
Czeka mnie własnie rodzinna uroczystość, wesele na 50 osób i ja jako
jedna z niewielu singielka, która będzie sie tam bawić bez partnera.
Jakie macie rady żeby przetrwać te spojrzenia, komentarze rodziny i
siedzenie samej gdy wszystkie pary pójdą w tańce...? Jak zachować
poczucie własnej wartości i dobry humor na tej "imprezie"?