2-awtil 30.04.08, 00:22 od dzis zaczynam 12 dniową głodówkę. czy ktoras pani sie przylaczy? razem raźniej... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stonoga1000 Re: głodowka 30.04.08, 09:54 taka głodówka - głodówka?? bez jedzenia :) a tak poważnie - jaki cel ma ta Twoja głodówka? Oczyszczająca, zdrowotna, wstęp do diety? Stosowałaś wcześniej już głodówki kilkudniowe? Wydaje mi się, że 12 dni to jest już max i chyba jak na pierwszy raz stanowczo za długo! Co zamierzasz pić? Soki, wywary, herbatki oczyszczające czy planujesz ciągnąc na samej wodzie? Konsultowałaś swój pomysł z jakimś lekarzem? Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: głodowka 30.04.08, 09:59 ludzie robią 40 dniowe podobno. Ale proponowanie komuś 12 dniowej to głupota(wyjście z takiej głodówki to dodatkowe 5 dni prawie bez jedzenia) a jeszcze powinno się zrobić jakieś krótsze wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 09:55 O mój boże... na sam dźwięk tego słowa robię się głodna. Czekolada! Gdzie ja wetknęłam moją czekoladę? Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: głodowka 30.04.08, 10:10 mini_kks napisała: > O mój boże... na sam dźwięk tego słowa robię się głodna. Czekolada! > Gdzie ja wetknęłam moją czekoladę? ooops... to była Twoja czekolada?? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 10:12 Ej! ODDAWAJ! Ja umieram, jak przynajmniej raz na godzinę nie zjem czekolady! Od po 9 nie jadłam! Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: głodowka 30.04.08, 10:15 mini_kks napisała: > Ej! ODDAWAJ! Ja umieram, jak przynajmniej raz na godzinę nie zjem > czekolady! Od po 9 nie jadłam! Ej! Fanny ganiaj, nie mnie ;D Dałam jej w prezencie :] Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 10:18 FANY! Ja usypiam, oddaj czekoladę... proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 10:22 vox clamantis in głodek... Fany... nie bądź prosiakiem... Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: głodowka 30.04.08, 10:50 sprawdź sobie cukier jak usypiasz bez czekolady. Cukrzyca to paskudna choroba... Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: głodowka 30.04.08, 10:52 widokzmarsa napisał: > sprawdź sobie cukier jak usypiasz bez czekolady. Cukrzyca to > paskudna choroba... niby z Marsa, a sprowadza na Ziemię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 13:48 Cukrzycy nie mam, mam za to uzależnienie od czekolady :) ale przypomniałeś mi, że kiedyś jak z OIOMu wróciłam, to miałam megaspadki cukru z napadami strachu i mdleniem włącznie. Na szczęście minęło, jak rodzice zawieźli moje zdjęcie do jakiejś facetki, zaczęłam jeść, no i jakoś się to unormowało. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: głodowka 30.04.08, 10:12 i.nes napisała: > > ooops... to była Twoja czekolada?? ;D zrobiłam sobie z niej >maseczkę > przeginasz :] Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: głodowka 30.04.08, 10:14 nekomimimode napisała: > przeginasz chopie :] no ja sobie wypraszam! ;D Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: głodowka 30.04.08, 10:17 i.nes napisała: > no ja sobie operację na mózg zrobię! ;D ;P Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: głodowka 30.04.08, 10:20 e, łamiesz reguły - sama siebie nie będę przerabiać, łośku :P Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: głodowka 30.04.08, 10:26 i.nes napisała: > idę oglądać jaka to melodia :P > nie wiem co ci odpisać Odpowiedz Link Zgłoś
karka831 Re: głodowka 30.04.08, 10:00 Nigdy z życiu. Na głowę jeszcze nie upadłam :P 12 dni bez jedzenia? Phi. :P Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 10:01 Umarłabym po dwóch godzinach. Tym bardziej 12 dni to tak jakoś dużo... Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: głodowka 30.04.08, 10:03 nie umarłabyś. Jak się przyzwyczaisz to jesteś zdrowsza i młodziej wyglądasz. I żyje się dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
karka831 Re: głodowka 30.04.08, 10:04 widokzmarsa napisał: > nie umarłabyś. Jak się przyzwyczaisz to jesteś zdrowsza i młodziej wyglądasz. I > żyje się dłużej. Ale za jaką cenę? Odmawiania sobie takiej przyjemności, jaką jest jedzenie? O niee..Wole wyglądać starzej i krócej żyć :P Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: głodowka 30.04.08, 10:06 widok na temat skutków głodówki, to są podzielone zdania od super opinii - oczyszczanie organizmu itd bo skrajnie złe - niszczenie organizmu Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: głodowka 30.04.08, 18:16 dlatego nie poleciłbym młodym ludziom głodówki. Ale wiadomo że szczury głodzone żyją dłużej i są zdrowsze. Ja wiem jedno, wrzody mi leczyli i leczyli a jak zrobiłem 10 dniową głodówkę to sam sobie wyleczyłem. Jak robiłem jednodniowe co tydzień, to miałem super skórę, cukier, cholesterol i opona zanikła:) Ale nie każdemu to służy... Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: głodowka 30.04.08, 18:21 zwłaszcza takiemu co nigdy opony nie miał :D Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 10:11 Ja mój optymizm, chęć do życia i figurę zawdzięczam czekoladzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajnieniezwyczajna Re: głodowka 30.04.08, 10:36 taaaa a świstak siedzi i zawija. 12 dni robi totalne spustoszenie w Twoim organizmie i tyle więc wole w ten długi weekend delektować się kiełbaską z grilla czy tez innym karczkiem:)mniam :) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: głodowka 30.04.08, 18:12 jeszcze większej głupoty nie słyszałem w życiu. Takie bzdury gadają zazwyczaj żony albo kochanki lekarzy, ewentualnie same białe kitle. Ich mózgi są totalnie spustoszone kiełbaskami z grilla. A ponieważ ta hołota żyje z ludzkiej niewiedzy i cierpienia więc woli by ludzie chorowali. Przecież oni nie są od tego by wyleczyć lub nie doprowadzić do choroby ale by leczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: głodowka 30.04.08, 18:05 chyba żartujesz, jak myślisz ile mozna stracić na wadze przez te 12 dni? U mnie chyba byłoby zagrożenie życia i od razu kroplówka, jak przez 6godzin nie zjem to mi słabo a co dopiero 12 dni - szok Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 18:16 Ja się tak zastanawiam, czy Autorka nie jest z tych, co chcą szybko schudnąć - a później równie szybko wylądować w szpitalu albo przytyć. Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: głodowka 30.04.08, 18:20 też sie zastanawiam ale wg mnie pomysł odjechany maksymalnie ciekawe jak ona rozumie słowo "głodówka" - picie samej wody, soków? Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 18:23 Pewnie tak... może poszukać jej jakichś linków? Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: głodowka 30.04.08, 18:25 akurat dzis w pracy oglądałam prezentacje na temat bulimii i anoreksji mam dosyć takich widoków Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 18:26 Śliski temat. Chyba go lepiej tutaj nie poruszać. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 18:31 Mam po prostu nadzieję, że autorka chce się tylko oczyścić. Znalazłam taka stronę, lin na dole. Już przy czytaniu wstęp udo głodówki mi się słabo zrobiło. Idę po coś słodkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: głodowka 30.04.08, 18:35 ja nawet nie zaglądałam dla mnie jedzenie to duża przyjemnosć i nie zamierzam z niej rezygnować - zwłaszcza ze w moim przypadku nie ma mowy o negatywnych skutkach tej przyjemności No i mam teraz ochote na jakiegoś fast fooda :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 18:39 To tak jak ja :) Mi wszystko w twarz idzie, ale jak tylko widzę, ze twarz robi mi się szersza niż tyłek, to trochę bastuję. Ale ja normalnie prawie non stop coś gryzę. A teraz bym sobie zjadła karpika na przykład. W sumie masz lepiej, bo pójdziesz do biedronki albo zamówisz i masz :) A ja musiałabym czekać :P Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: głodowka 30.04.08, 18:41 :))))))))) u mnie to niestety nigdzie nie idzie chyba ;/ > A teraz bym sobie zjadła karpika na przykład. W sumie masz lepiej, bo pójdziesz > do biedronki albo zamówisz i masz :) A ja musiałabym czekać :P czekać?? Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 18:43 No, czekać, a rybiarnie otworzą. Jak to, ani jednej knajpki czy coś? Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg 12 dni to chyba przeasda 30.04.08, 10:05 Ja wytrzymalem kiedys 7 dni dla sprawdzenia hartu ducha i sily woli,a nie zeby schudnac.Ale 12´to bym sie szczerze mowiac troche bal. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: głodowka 30.04.08, 10:08 Zdrowa głodówka to jednodniowa głodówka. Zalecana dla oczyszczenia organizmu. A nawet na taką bym się nie zdecydowała. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: głodowka 30.04.08, 10:09 a po co?! jestes samobójczynią , która nawet za cenę życia chce być seksi ? no nieźle ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Sorry, wrong number! ;) 30.04.08, 10:13 2-awtil napisała: > czy ktoras pani sie przylaczy? razem raźniej... Prawda! Ale na tym forum są same grube i zadowolone :D Nie, no żartuję ;) Przecież to widać po ilości postów, że z zadowoleniem u nas kiepsko ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Sorry, wrong number! ;) 30.04.08, 10:16 Coś Ty! Będziecie mi tylko zazdrościć :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Sorry, wrong number! ;) 30.04.08, 10:21 Tego co mam do powiedzenia na swój temat :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Sorry, wrong number! ;) 30.04.08, 10:22 A co masz do powiedzenia na swój temat? Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Sorry, wrong number! ;) 30.04.08, 10:26 moja wrodzona skromność nie pozwala mi na publiczne przechwałki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Sorry, wrong number! ;) 30.04.08, 10:27 Fałszywa skromność jest be. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Sorry, wrong number! ;) 30.04.08, 10:30 Cóż mogę odpisać na takie dictum? Zgadzam się :) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Sorry, wrong number! ;) 30.04.08, 10:31 To mów, co masz do powiedzenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Sorry, wrong number! ;) 30.04.08, 10:34 Aha, czy dobrze rozumiem, że uważasz moją skromność za fałszywą? Cóż... chyba zamknę się w sobie :P Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: Sorry, wrong number! ;) 30.04.08, 13:48 Skromniś nie mówi, że skromność mu nie pozwala się chwalić zaletami ;]p Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: głodowka 30.04.08, 10:35 2-awtil napisała: > od dzis zaczynam 12 dniową głodówkę. czy ktoras pani sie przylaczy? razem > raźniej... Mam nadzieję, że wiesz co należy robić w czasie głodówki trwającej ponad 3 dni? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Ps. 30.04.08, 10:36 No i w jaki sposób przygotowywałaś się do głodówki? Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: głodowka 30.04.08, 18:07 izabellaz1 napisała: > > Mam nadzieję, że wiesz co należy robić w czasie głodówki trwającej ponad 3 dni? > Ograniczyć aktywność??? Leżeć i dużo spać??? Nie znam się, takie tam mam luźne propozycje :) Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: głodowka 30.04.08, 18:32 Hehe no :) Mnie zawsze fascynowały takie wczasy głodówkowe. Zapłacić komuś kupę kasy za to, że mi jeść nie dadzą :) Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 18:40 Wczasy głodówkowe? Muszę zbadać, bo nie wiem, co to takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 18:42 "tydzień kosztował 1300. Woda do oporu, codziennie masaż,gimnastyka, godzinny spacer, akupresura, 1 godzina basenu ( na basenie można dowoli korzystać z sauny suchej i parowej )w basenie są stanowiska do masażu wodnego (różne)i jakuzzi.Co drugi dzień jest płukanie okrężnicy, a sami robimy co dzień lewatywę. Jeść o dziwo mi się nie chciało, ale nie można stosować kosmetyków(tylko szare mydło..).Wszystko do przetrwania, tylko trzeba znaleźć na pierwszy raz odpowiednich ludzi, którzy się znają na rzeczy." Strasznie. Już wolę mieć organizm pełen robali innych świństw. Poważnie, po MAKSYMALNIE 6 godzinach najzwyczajniej bym zemdlała. mi po 1-2 godzinach bez jedzenia jest słabo, aż tak głodna jestem. solitera mam ;]pp Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: głodowka 30.04.08, 20:28 eluch_a napisała: > Ograniczyć aktywność??? Leżeć i dużo spać??? Nie znam się, takie tam > mam luźne propozycje :) 1. Przygotować się do głodówki tydzień przed (dzienna dawka kcal do 500 - głównie warzywa, przecierowe soki) 2. przy głodówce trwającej ponad 3 dni należy robić lewatywy ponieważ w jelitach (które są "bezczynne" zbierają się zbędne produkty przemiany materii i procesy gnilne - można zatruć organizm) 3. odpowiednia ilość wypijanej wody w celu rozcieńczenia kwasów żołądkowych żeby nie spaliły ściany żołądka. To najważniejsze punkty:) Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: głodowka 30.04.08, 17:46 Miewam takie dni jak dzisiaj, że cały dzień przeżyję o talerzu "warzyw na patelnię", ale mnie jeszcze nie potrzepało na tyle, żeby 12 dni nic nie jeść. Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: głodowka 30.04.08, 17:48 Ej, bo w sumie są jakieś takie osoby, w Rozmowach w toku kiedyś były, które w ogóle nie jedzą, żyją energią z kosmosu. Ja bym chciała tak, zwłaszcza teraz jak kasy nie mam :) Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: głodowka 30.04.08, 19:23 Wiesz, co, ni czorta nie pamiętam, to dawno było - ponad rok temu na pewno, a ja oglądałam jednym okiem, więc nie jestem w stanie na to pytanie odpowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: głodowka 30.04.08, 18:07 kuzyn mi kiedyś opowiadał jak robił eksperymentalną głodówkę, po kilku dniach zaćzął mieć halucynacje i takie tam - ja nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
2-awtil Re: głodowka 30.04.08, 20:19 macie racje....chyba za bardzo chcę schudnąć:)) lepiej chyba jest wziąć sie za gimnastykę nizglodzić i pozniej chodzic po lekarzach. dzieki za wszystkie wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 20:42 Kobieto! To oczywiste! I zdrowsze. Cztery dziewczyny stąd, w tym ja, zaczęły biegać z rozmaitych powodów. Może sie przyłączysz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ajona Re: głodowka 30.04.08, 20:45 Mój mąż 5 dni temu skończył 12 dniową głodówkę. Jest jeszcze w trakcie wychodzenia. A zrobił to dlatego, żeby oczyścić organizm i pozbyć się problemów żoładkowych. Przy okazji schudł z 87 kg do 78. Mówi, że czuje się dobrze, żołądek nie boli. Robił badania i jest ok. Z tym że przygotowywał się prawie 2 tygodnie. Nie wolno wtedy jeść mięsa, nabiału, tłuszczy, słodyczy. Namawia mnie też na to, ale ja chyba się nie zdecyduję...Może jak zacznie mnie coś boleć. Pozdrawiam wszystkich głodujących. Odpowiedz Link Zgłoś
2-awtil Re: głodowka 30.04.08, 21:18 chetnie sie przylącze do biegania z wami:)) a ile razy w tyg biegacie i jaki dystans pokonujecie?? Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: głodowka 30.04.08, 21:23 Hyhy, na razie pierwszy raz. Ja już zaczęłam, Kitek też, co do Avital i Proma to nie wiem, nie odzywają się. Boję się, że padły po drodze :) Na razie się wprawiamy - tak po 20 minut, 30. Ale to jest dowolne :) Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: głodowka 30.04.08, 21:46 ja w sobote zaczelam, codziennie 50-60 min, z czego 20 to nie bieg tylko szybki marsz. Odpowiedz Link Zgłoś