i.nes
14.05.08, 13:01
W ramach poprawiania sobie nastroju pochłonęłam cały pęczek wiosennych
rzodkiewek wynikiem czego zionę na 3 metry :)
Załóżmy, że czeka mnie rozbierana randka z pewnym przystojniakiem.
I teraz sedno: co zrobić, by odświeżyć mój oddech zrujnowany jedną krótką
chwilą kulinarnej rozkoszy?