mftk 17.05.08, 16:07 Nie mam z kim wyjść na noc muzeów. Czy to już samotność? Tak się czuję:/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
avital84 Re: Noc Muzeów a samotność 17.05.08, 16:09 Mogę Ci na dziś moich znajomych oddać, bo mnie wyciągają na noc w muzeum, a ja nie dam rady. :) Niekoniecznie to już samotność, może to wynika z tego, że w nocy ludzie śpią, może są zapracowani, mają jakieś death liny nad przed sobą itd. Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Noc Muzeów a samotność 17.05.08, 16:11 Ja nawet nie chodze na noc obniżek w centrach handlowych :D Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: Noc Muzeów a samotność 17.05.08, 16:13 teraz to juz tylko lans, szkoda czasu :) Odpowiedz Link Zgłoś
mftk Re: Noc Muzeów a samotność 17.05.08, 16:21 e tam szkoda czasu ;) już wole wyjść niż wieczór w domu spędzić, poza tym jest kilka elementów, które mnie interesują - pewnie więc sama pójdę Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: Noc Muzeów a samotność 17.05.08, 16:22 no ja jak pojde to tez sam, ew. wezme pol litra finlandii :) Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: Noc Muzeów a samotność 17.05.08, 16:17 Przepraszam za brutalną bezpośredniość, ale sama iść nie możesz? Masz 5 latek i się zgubisz? Noc muzeów to nie raut u ambasadora, obecność osoby towarzyszącej nie jest obligatoryjna. Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Noc Muzeów a samotność 17.05.08, 16:24 A ty wszędzie chodzisz sam? dla kobiety bez towarzytstwa takie wyjście traci sens (piszę tu o sobie) Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: Noc Muzeów a samotność 17.05.08, 16:39 Ja od czasu ukończenia przedszkola nie potrzebuję, żeby ktoś mnie trzymał za rączkę ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Noc Muzeów a samotność 17.05.08, 16:18 wy tam w łodzi macie jakies muzea heheheheheh Odpowiedz Link Zgłoś
mftk Re: Noc Muzeów a samotność 17.05.08, 16:22 z Poznania ;) nie to że się boję lub jakiś niesmak odczuwać będę jak sama się wybiorę - nic tych rzeczy po prostu wolałabym z kimś, opinie wymienić, wrażenia, itp Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Noc Muzeów a samotność 17.05.08, 16:21 a tak odnosnie takiej nocy w warszawie najbardziej podobało mi sie jak jechałem ogorem do fabryki trzciny w muzeum ewolucji ogladalem dinozaury po ciemku no i wlazłem na budynek pasty reszta to badziewie Odpowiedz Link Zgłoś
serek.z.pyty no nie zartuj... 17.05.08, 16:22 noi ? rozplaczesz sie z tego powodu ? ja juz od ok 1-2 lat dalem sobie spokoj z ta impreza. owszem, bylem nawet kiedys raz SAM, bo znow "znajomi/znajomi znajomych/znajomi znajomych innych znajomych" chcieli sobie zobaczyc te muzea co ja mialem w D... i na owdrot oni mieli moje w D... :) wiec coz sie mialem narzucac ?? bylo dobrze. samemu sobie wybralem, co chcialem i tyle. a po drodze nawet poznalem pare osob :) dla mnie noc muzeow juz nie jest wiec "trendy". masy niech korzystaja. Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: no nie zartuj... 17.05.08, 16:25 pewnie ze nie jest to było zabawne pare lat temu cos po ciemku ja np regularnie odwiedzam csw czy inne gdzie sa czasowe wiec po cholera mam jezdzic tam w nocy? Odpowiedz Link Zgłoś
mftk Re: no nie zartuj... 17.05.08, 16:28 widzisz, rozpłakać się nie rozpłaczę tylko się zapakuję i pójdę;) na ostatnich edycjach nie mogłam być z przyczyn wszelakich, dlatego na tej mi zależy. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: Noc Muzeów a samotność 17.05.08, 16:28 Nie, ja w zeszłym roku byłam sama. A do kina to nawet wolę sama chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice samemu lepij :) 17.05.08, 16:29 nikt nie marudzi :) jak bedzie Ci sie chcialo lac to idziesz w krzaki i lejesz no ogolnie jest lepij :) Odpowiedz Link Zgłoś
beata.1968 Re: samemu lepij :) 17.05.08, 22:42 właśnie że nie lepij.ja muszę wszędzie (no prawie) chodzić sama -kino teatr muzeum-bo mam takich znajomych że oprócz TV nic ich nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: samemu lepij :) 17.05.08, 22:45 > muzeum-bo mam takich znajomych że oprócz TV nic ich nie interesuje. A mnie nikt do kina nie zaciągnie, chyba ze stawia bilet (wcale nie znaczy to, ze mnie teatr czy kino nie interesuje!) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: samemu lepij :) 17.05.08, 22:52 no ale nie musisz sie krygowac jak chcesz pierdnac :) Odpowiedz Link Zgłoś
beata.1968 Re: samemu lepij :) 17.05.08, 23:12 no ale sama na sali nie siedzę. a dama nigdy nie pierdzi w towarzystwie .więc trzymam się wersji ze nie lepij. dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
kvin_n a ja wolę solo 18.05.08, 16:52 trochę późno na odpowiedź :] Co prawda byłam sama, ale przynajmniej obejrzałam dokładnie to, co chciałam. Czasem fajnie jest nie musieć wysłuchiwać komentarzy nawet bardzo fajnych znajomych, podczas gdy chciałoby się po prostu pozwolić myślom płynąć. Nie całkiem będąc samotną, wolę tak. Aaaa, poza tym pójście samej jest jakąś okazją do nawiązania jakichś inspirujących znajomości... Odpowiedz Link Zgłoś