anu-lla 20.05.08, 19:38 chętnie i szybko chce sie żenić. Czy to nie jest jakies dziwne? Z reguły to kobiety chca bardziej slubu i "naciskają". A jak robi to facet? Hm?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 19:39 np taki, ktory oswiadcza sie po 3, 4 miesiach znajomosci i non stop rozmawia o slubie i dzieciach>???? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Tak na moje, to sie nie moze doczekac... 21.05.08, 14:19 ...zeby dziewczynie solidny wpie*dol spuscic zupelnie bezkarnie :/ Niemniej jednak domyslow moze byc sporo - moze chce ja kontrolowac, moze nie jest pewny siebie, moze obawia sie konkurencji? Jesli tak jest teraz to za piec lat bedzie jeszcze bardziej zakompleksiony, zazdrosny, jeszcze bardziej bedzie kontrolowal. Ja bym sie staral zdobyc konkretna odpowiedz na pytanie "Ale czemu tak szybko?" - ale od niego samego, a nie od forum. W razie braku odpowiedzi, zalozyc najgorsze. No bo tak na serio - po co sie spieszyc ze slubem?! ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
eksel Re: Tak na moje, to sie nie moze doczekac... 21.05.08, 21:26 > ...zeby dziewczynie solidny wpie*dol spuscic zupelnie bezkarnie :/ Jak to zupełnie bezkarnie? Solidny wpie**** nigdy nie jest bezkarny!!!! A przynajmniej nie powinien być. Jeżeli wszystko jest w porządku, dogadujecie się, to w czym problem? Może w Tobie, że boisz się naprawde stałego związku? ______________________________________________________________ Gdyby mi się chciało tak, jak mi się nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Nie powinien byc! 22.05.08, 10:31 > Jak to zupełnie bezkarnie? Solidny wpie**** nigdy nie jest > bezkarny!!!! A przynajmniej nie powinien być. Tak, a polityk nie powinien byc skorumpowany, prokurator leniwy, policjant nieskuteczny a sedzia stronniczy... Tak powinno byc, ale nie jest - i wlasnie dlatego wpie*dol spuszczony slubnej jest zupelnie inaczej traktowany niz spuszczony dziewczynie. Brutalna rzeczywistosc, z ktorej trzeba sobie zdawac sprawe w takich sytuacjach... > Jeżeli wszystko jest w porządku, dogadujecie się, to w czym problem? Może w Tobie, że boisz się naprawde stałego związku? W niebraniu slubu nie ma nic z niestalosci. Deklaracja w obecnosci swiadkow niczego nie gwarantuje, dlatego slub jako taki moze byc wyrazem milosci i zapewnieniem o oddaniu, ale NIE MUSI. Owszem, reguluje pewne kwestie prawne, ale reszta to szopka, ktora niczego oznaczac nie musi. Dlatego darowalbym sobie ten argument o "stalosci", zwlaszcza ze ilosc rozwodow rosnie... Nie mowie zeby sie nie pobierac, nie mowie zeby sie nie oswiadczac szybko (sam zrobilem to po kilku miesiacach chodzenia z Najlepsza z Zon - ale znalem ja dobrze duzo dluzej), mowie tylko zeby byc ostroznym wobec takiej sytuacji. Jesli obie strony tego chca, to czemu nie? Tak bylo w mojej sytuacji i wyszlo rewelacyjnie. Ogolniej - we dwoje mozna robic co sie tylko chce, pod warunkiem ze obie strony maja na to ochote. Jesli jedna strona naciska na cos, czego druga strona nie jest pewna, to trzeba sie powaznie zastanowic przede wszystkim nad motywami tych naciskow... Rozstanie to nic przyjemnego, ale lepsze to niz pieklo zwiazku bez milosci i zrozumienia... Przyklady podane dalej w tym watku dowodza tego, ze prawdopodobienstwo klopotow jest spore - za duze zeby ryzykowac bez refleksji, bez zadania chociaz kilku trudnych pytan. ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 19:40 Jeeeej, skąd Ty bierzesz takie dylematy? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 19:41 Może Cie kocha i nie chce wypuścić. A Ty szukasz drugiego dna... Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 19:44 To nie o mnie chodzi:) Pytam z ciekawosci. Aha i dodam, ze to nie jest facet po 30, tylko calkiem mlody koles, kolo 23,24 lat.:) Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 19:43 Ludzie są różni i wpychanie ich w szufladki nie jest najlepszym pomysłem (zwłaszcza te rodem z komedii romantycznych). A mężczyźni to nie zwierzaki nie do oswojenia, tylko normalni ludzie, którzy też czasem potrzebują miłości, ciepła i stabilizacji. Czy Ty się boisz mężczyzn? Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 19:46 Nie nie boje sie:). Znalam taki przypadek, gdzie koles bardzo szybko chcial sie hajtac, a potem sie okazalo, ze laska trafila na najgorszego faceta, tzw cięzki typ, charakter, pan i wladca..No i to mnie zainspirowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
moqqa Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 20:27 Chciał sobie szybko zaklepac kogos, zeby ta osoba mu potem tak latwo nie uciekla. On zdawal sobie sprawe ze swoich wad. Im szybciej slub, tym lepiej. Laska nie zdązy sie na nim poznac itd. No a potem to jak rozwod, to problemy itd. Nawet cwane ze strony faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
lajton Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 19:47 nie rozumiem dziwności jak poczeka dlużej i zbrzydnie to żadna nie będzie go chciała to działa w obie strony ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 19:51 A jak wytlumaczysz to, ze faceci sa w związkach 4, 5 letnich i nadal sie nie zenią? A co do tego postu, to gdzie jest milosc? CZy tylko tzreba sie hajtać za młodu i szybko kogos zaklepac? A gdzie uczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
lajton Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 16:39 kobiety, które z nim są - nie wychodzą za mąż (nikt nie powiedział, że chcą) to jakies generalizowanie Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 17:14 Ta, którą znam wyszla za niego za mąż i teraz żaluje. A żeby bylo smieszniej, ten facet namowil ją na dziecko, zeby byla "niby" wpadka. Wszytsko po to zeby przyspieszyć slub. Odpowiedz Link Zgłoś
misia12347 Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 20:40 Kiedyś czytałam, ze tylko osoby niezrównoważone, zaborcze typ władcy i pana chcą sie szybo żenić. Że takiej osobie, któa bardzo szybko skłąda takie deklaracje trzeba się przyjżeć, bo to znaczy że jest impulsywna. Ale jaka jest definicja tego "szybko" nie pamiętam. Wydaje mi się ze czasami nie warto szukać drugiego dna. Odpowiedz Link Zgłoś
eksel Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 21:31 Troche chce mi się śmiać, bo mój brat swoją narzeczoną poprosił o ręke po 6 miesiącach znajomości, cztery miesiące później byli już małżeństwem i są nim nadal od 6-ciu lat. I tylko jakoś niezrównoważenia i zaborczości w moim bracie dostrzec nie umiem, powiedziałabym nawet, że jest podporządkowany swojej żonie :) ______________________________________________________________ Gdyby mi się chciało tak, jak mi się nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 20:51 Mój kumpel jak skończył studia i znalazł w miarę dobrą pracę to stwierdził że teraz chciałby się ożenić, bo to już czas. Poznał kobietę, nie krył się przed nią z tym że chciałby w bliskim czasie założyć rodzinę i jakiś czas temu rzeczywiście się z nią ożenił. Z tego co wiem to żyje im się całkiem fajnie, gość nie jest typem tyrana(czyli psychola) - ale zawsze wie czego chce, taki na maksa zdecydowany i pewny koleś. Odpowiedz Link Zgłoś
moqqa Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 20:57 Widocznie byl normalny i zakochal sie w tej kobiecie. Odpowiadala mu. A po jakim czasie od poznania pobrali sie. Dla mnie np takie zaręczyny po 3, 4 miesiacach są głupie. Bo co o sobie wiemy? Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 20:58 Trochę ponad rok byli parą. Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 21:04 Rok i troche to luzik. Ale ja mowie, o planach facetów, ktorzy takie plany robią, w krotszym czasie:)I szybko zalatwiają formalnosci, zeby po paru miesiacach bylo po slubie:) Odpowiedz Link Zgłoś
wrocloved Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 16:14 moqqa co to znaczy, że są głupie po 3,4 miesiącach? a jaka jest norma? bo chciałabym wiedzieć, czy jest jakiś paragraf określający jaki termin od poznania się musi minąć do oświadczyn, żeby nie były głupie? a jak są po 5 miesiącach to już są w porządku? a po 4 i pół? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_maliniak Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 18:45 Moi rodzice pobrali się po 9 miesiącach znajomości. I nikt nie był w ciąży. Są ze sobą od 22 lat. I wygląda na to, że będą ze sobą. No i mają wybitnie urocze i utalentowane i śliczne dzieci;-) Czasem ludzie po 4 miesiącach stwierdzają, że chcą spędzić ze sobą resztę życia. I tyle. Można generalizować o związkach i ludziach, ale każdy przypadek jest indywidualny. Kłopka. Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla No to sprecyzuje 20.05.08, 21:02 Facet, ktory chce sie żenić, oświadcza sie po 2, 3 miesiacach znajomosci, planuje 3 dzieci :) Jest wieku studenta:) No ta teoria o tym, ze facet ukrywa jakies wady, moze jest zaborczy, moze bboi sie ,ze laska mu ucieknie, jak pozna sie na nim, moze one sa logiczne? To tak samo jak kobiety, ktore posuwają sie do takiego zagrania, ze łapia faceta na dziecko. I kolo nie ma wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: No to sprecyzuje 20.05.08, 21:14 Wielkie mi halo. W tym wieku faceci często są postrzeleni. Mój pierwszy chłopak, też po paru m-cach inicjował rozmowy o ślubie, o tym jak nazwiemy nasze dzieci i że jak wezmę jego nazwisko, to będę drugą w jego rodzinie osobą o takich personaliach (imię + nazw). I co z tego? Po 6 m-cach już nie byliśmy razem. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: No to sprecyzuje 20.05.08, 21:18 Ale kto zerwal i czemu? Podaj powód? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: No to sprecyzuje 20.05.08, 21:24 On zerwał. A czemu to nie pamiętam, szczerze powiedziawszy. Coś nam się rozjechał związek i tyle. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: No to sprecyzuje 20.05.08, 21:26 Bo skumał, ze on jest bardziej chętny do slubu a ty nie , i nie chcialo mu sie bajerowac dalej. Polecial szukac innej . Tak mysle Odpowiedz Link Zgłoś
reloc Re: No to sprecyzuje 22.05.08, 00:25 Wam dziewczynki to zawsze cos nie pasuje jak za wczesnie to zle ,jak za pozno tez zle ,a jak w sam raz to tez podejrzane. A wezcie wy sie od nas odp***e! ;] dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
macki Re: No to sprecyzuje 21.05.08, 21:32 znam ludzi ktorzy zawarli malzenstwo po 3 miesiacach znajomosci i sa najbardziej sympatyczna para jaka znam (sa juz ze 20 lat po slubie) i maja czworke swietnych dzieciakow. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: No to sprecyzuje 21.05.08, 17:20 sa tacy, jak bylam w klasie maturalnej, to chlopak twierdzil, ze tez chce sie szybko ze mna ozenic i w sumie nawet ta matura mi nie jest potrzebna..znalismy sie jakies 2 miesiace!! oj cale moje nim zainteresowanie ulecialo i przyznaje, ze nawet wysmialam mocno jego propzycje.. Odpowiedz Link Zgłoś
usmiechniete.dziewcze Re: No to sprecyzuje 22.05.08, 00:19 Moi rodzicie wzięli ślub po niecałych 4 miesiącach znajomości. Powodem nie była ciążą. Są udanym małżeństwem od 24 lat :-) Nie ma reguły ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub=desperat??n/t 20.05.08, 21:10 Ale desperat to jakby mial wiecej lat. Ale nie w wieku studenckim:) Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Facet, który naciska na ślub=desperat??n/t 20.05.08, 22:11 anu-lla napisała: > Ale desperat to jakby mial wiecej lat. Ale nie w wieku studenckim:) moze ten typ tak ma? Moze sie chce wyniesc z domu? Odpowiedz Link Zgłoś
ukwiecona_en Re: Facet, który naciska na ślub 20.05.08, 21:53 kiedyś byłam w związku z kolesiem, jeszcze w liceum chciał się już żenić. Okazało się jak go lepiej poznałam, że kawał sk.... drań, zaborczy a do tego nieudacznik - chciał szybko złapać i tyle. Potem poznałam mojego męża, pobraliśmy się po roku chodzenia, z tym że znaliśmy się od podstawówki:) Jesteśmy po ślubie 4 lata i jest bosko:) Po miesiącu bycia razem mieliśmy już ustaloną takę ślubu. Nie ma reguły, ale lepiej się przyglądać bez względu na to czy się oświadcza, czy nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
nemi24 Kobieta, która nie chce ślubu- nieistnieje 20.05.08, 22:03 Poczytałam to co pisala browwny i sama wkurzylam sie na ludzi , ktory wygadują takie głupoty i slubie, naciskają, wypytują, bez męza jestes nikim itd I wiele podobnych. Ale tego co napisze, nie pobije nic chyba. Otoz wiele razy spotykalam sie z takim przeswiadczeniem, ze kobieta, ktora "nie chce slubu", "Slub mi nie potrzebny", "Wole wolny zwiazek, papierek mi nie potrzebny" Itd to tak na prawde ściemnia!!! Ludzie nie wierzą, ze kobieta moze nie cchec byc mezatką. Smieją sie z takicj kobiet, ze tylko tak mowia, bo sie wstydzą, ze facet nie prosi ich o rękę, a tak na prawde marzą o tym durnym pierscionku i placza w poduszke bo sie nie zaręczyly. No kurde jak to uslyszalam to myslalam, ze cos "brzydkiego " mnie strzeli. Ludzie są okrutni. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_maliniak Re: Kobieta, która nie chce ślubu- nieistnieje 21.05.08, 18:48 Szlag. Cię strzeli.;-) A poza tym - dobrze godo, wódki jej dać! Odpowiedz Link Zgłoś
call_me_snake Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 15:02 Bo do ślubu misi się starać a później będzie miał wszystko w d... Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 15:15 Niekoniecznie. Są rozwody:)KObieta tez może miec dosc w koncu Odpowiedz Link Zgłoś
ona_od_onych Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 15:49 Na Twoim miejscu zapalila mi sie czerwona lampka. Kiedys szukalam informacji dla kolezanki dla osob molestowanych i na stronie niebieskiej linii pojawialo sie to jako jeden z sygnalow ostrzegawczych. Z moich doswiadczen, facet ktory bardzo szybko chcial sie zenic, nie uznawal "nie" za odpowiedz, dobrze, ze poczekalam, bo potem okazal sie psycholem nie liczacym sie z moim zdaniem, zazdrosnym, zawistnym i chorym na punkcie dziewczyny. Oczywiscie to nie musi znaczyc, ze cos z Twoim jest nie tak, ale lepiej poczekac i zastanowic sie... Zaoferowanie malzenstwa? ok, ale naciskanie? :/ nie podoba mi sie to. Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 16:06 Czyli jak po 3, 4 miesiacach tylko "zaoferuje" slub, i laska sie zgadza, i przystepują do przygotowań, to nie bedzie czerwonego swiatla?Facet moze nie naciskac, ale zwyczajnie wykorzyustac etap permanentnego zauroczenia i zakochania dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 16:12 Moglabys mi podac dokladny link, o tym czerwonym swiatełku? Odpowiedz Link Zgłoś
blq Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 18:43 po prostu facet niedojrzały, albo nie wierzy w swoje możliwości. i boi się, że pojdzie w odstawkę. tak czy inaczej, raczej nieciekawy typ IMHO. z inteligencją, fantazją i percepcją raczej na bakier... Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 20:54 jest stawiasz na niedojrzalego, to moze pozniej dojrzec:) i bedzie ok Odpowiedz Link Zgłoś
blq niekoniecznie 21.05.08, 22:31 u facetow, jak i u dziewczyn, czesty jest syndrom "jeszcze nie dojrzalem/dojrzalam a juz przejrzalem/przejrzalam. zdążą sie zużyć nabawić fobii, traumy, przejść niesamowitych... itp. i taki ktoś nic niewart. Odpowiedz Link Zgłoś
kaatrin Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 21:21 Ja to mam szczescie do takich okazow... W liceum (IV klasa) chlopak zawsze gadal, ze chce sie ze mna ozenic, w koncu mi sie oswadczyl (po poltora roku chodzenia, facet 20 lat), odmowilam, zerwalismy. Psychol mnie sledzil przez pol roku, nawet wzywalam policje. Moj nastepny chlopak tak samo zaczal gadac o zenieniu zaraz po tym jak zaczelismy chodzic oswiadczyl sie( 1,5 roku chodzenia, ja 21 on 22), odmowilam, zerwalismy. Przez kilka miesiecy nachodzil mnie i wystawal przed domem, placzac (!). Byly maz, od razu chcial sie zenic, po chyba 2 tygodniach. W koncu zgodzilam sie po 1,5 roku. Wytrzymalam niewiele ponad rok, bo byl kontrolujacym psychopata. Poza tym mialam chyba ze 3 inne propozycje od panow z ktorymi nie bylam w zwiazku, a ktore byly calkiem serio. Nie wiem czemu, kandydatka na zone ze mnie nie jest idealna - nie sprzatam, nie piore, nie gotuje, robie kariere i jestem wymagajaca. Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 21:33 To jest przerażające. NO ale, chyba na poczatku mozna poznać, że facet moze byc zdolny do kontroli, nie znosi sprzeciwu itd. Tego nie da sie wyczuć? Ale z drugiej strony ponad rok, to nawet duzo. No chyba ze te pol roku blagal cie o ślub. Odpowiedz Link Zgłoś
kaatrin Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 21:47 NO ale, chyba na poczatku mozna poznać, że > facet moze byc zdolny do kontroli, nie znosi sprzeciwu itd. Tego nie > da sie wyczuć? Mloda bylam (24) i zakochana. Teraz bym sie nie dala tak urzadzic. U mnie w domu byl totalny patriarchat i terror ojca, a byly maz robil doskonale wrazenie (zreszta na wszystkich - rodzinie i znajomych) jako czlowiek mily, inteligentny i szarmancki w stosunku do kobiet. Po prostu ksiaze z bajki. Zabieral mnie w ladne miejsca, kupowal prezenty, interesowal sie moja rodzina, a szczegolnie dziecmi. Potem po slubie sie skonczylo. Sam mi powiedzial, ze przed slubem to byla zabawa w chodzenie, a po slubie zaczyna sie prawdziwe zycie, co w jego rozumieniu byla jego pelna obsluga + kompletne posluszenstwo w stosunku do niego i tesciow (!). Okazalo sie, ze nie cierpi dzieci i jest ostatnia kutwa (nawet mnie klamal ile zarabia - bez sensu). Wydaje mi sie, ze w jego rozumieniu zona, po zdobyciu, pelnic ma funkcje serwisujaco-reprezentacyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 22:00 Ale matoł. :) Dobrze, że go olalas. TYlko nie mów ,ze cie zdradzał Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka41 Re: Facet, który naciska na ślub 12.03.25, 06:43 Pewnie dlatego że zarabiasz na siebie. Oni piorą, gotują i sprzątają i jie muszą na ciebie pracować. Dka mnie to takie " baby" a nie mężczyźni. Odpowiedz Link Zgłoś
pijawka_lekarska Re: Facet, który naciska na ślub 21.05.08, 23:30 Są dwie opcje: albo sie bardzo zakochał, albo po prostu ma parcie na małżeństwo (rodzina naciska, mówią mu w stylu: synku, ożeń się, bo starym kawalerem zostaniesz, już pora, masz dwadzieścia kilka lat itd.)i chce się związać z pierwsza, która będzie mu z grubsza pasowała. Miałam takiego kolegę. 23 lata, jeszcze studiów nie skończył, a postawił sobie za punkt honoru ślub za rok (nie miał nawet dziewczyny). Przy tym wybredny był straszliwie i każdą z dziewczyn z którą się spotykał szczegółowo obgadywał z kumplami. Ale koniecznie chciał mieć żonę, prawdopodobnie dlatego, że rodzina go naciskała i większość jego kumpli była ochajtana Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: Facet, który naciska na ślub 22.05.08, 07:43 Może facet po prostu wie czego chce? Ja już po dwóch miesiącach bycia razem wiedziałam, że chcę z moim obecnym mężczyzną spędzić resztę życia. Wprawdzie oświadczył się dopiero po 4 latach, ale gdyby to zrobił po dwóch miesiącach, to na pewno bym się zgodziła :P Odpowiedz Link Zgłoś
zabers Re: Facet, który naciska na ślub 22.05.08, 09:30 A ja nie. Moze i wie, czego chce, ale lepiej dokładnie sprawdzić "egzemplarz testowy". Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Facet, który naciska na ślub 22.05.08, 09:33 Wypowiedzi, pół na pół. I jaki z tego morał?DObrze go sprawdzić przed ślubem? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Policz wartosc oczekiwana :) 22.05.08, 10:45 Mozliwosci sa trzy (jesli chodzi o typ faceta): - facet kocha, jest fajny, wszystko z nim w porzadku, jesli sie z nim pobierzesz od razu to zyskujesz 10 punktow, - facet kocha, jest fajny, wszystko z nim w porzadku, jesli sie z nim nie pobierzesz od razu to tracisz 1000 punktow, bo stracilas fajnego faceta (a to rzadkosc), - facet nie kocha, ale jest normalny, jesli sie z nim pobierzesz tracisz 100 punktow, bo masz meza ktory nie kocha, - facet nie kocha, ale jest normalny, jesli sie z nim nie pobierzesz, to znajdzie inna glupia - 0 punktow: nic nie zyskujesz, nic nie tracisz, - facet nie kocha, jest psycholem, jesli sie z nim pobierzesz od razu tracisz 10000 punktow, bo zamieni Twoje zycie w pieklo, - facet nie kocha, jest psycholem, jesli sie z nim nie pobierzesz od razu to odejdzie (bedzie szukal innej glupiej) a Ty masz 0 punktow - nic nie tracisz, nic nie zyskujesz. I teraz: jesli sie pobierzesz od razu, to masz 1/3 prawdopodobienstwa kazdej z sytuacji (sama napisalas, pol na pol, ja dodalem opcje "posrodku"), wiec wartosc oczekiwana to 10/3 + (- 100/3) + (- 10000/3) czyli -10090/3. Jesli sie nie pobierzesz, to wartosc oczekiwana (przy takim samym rozkladzie prawdopodobienstwa) wynosi (- 1000/3) + 0/3 + 0/3 = -1000/3. Jakby nie bylo, wychodzi ze gorsza wartosc oczekiwana (mniejszy wskaznik zysk*prawdopodobienstwo) jest w wypadku podjecia decyzji o slubie :) To oczywiscie radykalne uproszczenie, wagi i prawdopodobienstwa powinnas sobie przemyslec i policzyc jeszcze raz. Moze jestes np. masochistka i maz sadysta Cie nie przeraza, albo nie lubisz byc sama i odejscie faceta, nawet zlego, to mniej niz 0 punktow. Moze jestes optymistka i uwazasz ze fajnych facetow jest wiecej niz jedna trzecia, ale pamietaj - tych psychopatow jest 20% (dane organizacji zajmujacych sie badaniem zjawiska przemocy domowej), wiec MINIMUM takie prawdopodobienstow musisz wziac pod uwage. Pozdrawiam! PS. Wiem ze sytuacja nie dotyczy Ciebie bezposrednio, ale latwiej mi bylo tak opisac ten model. ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
joannauggla Re: Policz wartosc oczekiwana :) 24.05.08, 14:41 Przepraszam, ale poczulam sie urazona.Nawet, jesli podkreslasz, ze kretynow jest tylko wiekszosc, dalej nie czuje sie spokojna, ze cien tego komentarza mnie traca. Nie musiales tlumaczyc, wtedy tylko nieliczni wiedzielby, ze do nich nie mowisz. Co do tresci- zgoda, trafnie. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: Facet, który naciska na ślub 22.05.08, 11:22 wie, że twoja ciotka, o której istnieniu nie wiesz, jest umierająca i zostawi miliardowy spadek. Rozumiem, że skoro zadajesz takie pytania to jesteś głupia, brzydka, biedna, bez wykształcenia i nie potrafisz sobie wyobrazić by normalny facet chciał się z takim pasztetem ładować w taki pasztet? Odpowiedz Link Zgłoś
24milenka Re: Facet, który naciska na ślub 22.05.08, 18:36 widokzmarsa napisał: > wie, że twoja ciotka, o której istnieniu nie wiesz, jest umierająca > i zostawi miliardowy spadek. I co z tego? Ten spadek będzie należał tylko do małżonki, mąż nie będzie miał do niego żadnych praw. Też w razie rozwodu całość majątku odziedziczonego po ciotce należy się żonie. Odpowiedz Link Zgłoś
gekon010 sznurówka 22.05.08, 13:36 Przepraszam, że się wtracam w środku dyskusji ale czy ktoś nie widział może mojej sznurówki z lewego trampka bo gdzieś zapodziałem, a mam straszną ochote ją zawiazać? Odpowiedz Link Zgłoś
moore0803 inna opcja 22.05.08, 23:42 to, że mówi o ślubie to nie znaczy że zacznie działać w tym kierunku. wśród moich znajomych był taki przypadek - mówienie o tym nic nie kosztowało, a facet wychodził z założenia że tego właśnie chcą kobiety, więc tak długo jak ją podkręca i snuje wizje przyszłościowe, to ona będzie blisko i nigdzie mu nie zwieje (a dobra to była dziewczyna, zawsze pomocna, on mógł na nią zawsze liczyć, miał u niej ciepły kącik, wyprane, ugotowane itp.; a'konto przyszłego ślubu zdaje się że ją na wzięcie jakichś pożyczek z banku namówił itp.) W końcu się chłopak jednakowoż przeliczył, bo po 5 latach snucia bajek z mchu i paproci, owa kobieta poszła po rozum do głowy i grzecznie pana wyprosiła ze swojego życia. reasumując, mówić można dużo i namiętnie, a niekoniecznie ma to cokolwiek wspólnego z rzeczywistością. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka41 Re: inna opcja 12.03.25, 06:38 Zgadzam się. Właśnie mi sie taki podobny trafił z Warszawy. Po miesiącu znajomości kocha, mówi że jestem narzeczoną,chce brać szybko ślub, mówi że jest bogaty i po ślubie będę miała wszystko nawet wspólne konto. Chce mnie zabierać po sklepach robić zakupy,jedzenie,ubrania ale pieniędzy nie chce dać. Mówi że chce abym czuła sue jak dama,krolowa i chce żebym rządziła i była jego panią a w cale tak nie jest. Koniec końców to on chce rządzić i dyktować. Nie liczy się twoim zdaniem. Snuje plany swoje to co sobie założył a twoje sie nie liczą. Gada że ma pieniądze a wcale na to nie wygląda.Chce cię nauczyć swojej pracy i z tobą pracować. Snuje z Tobą wycieczki do których nie dochodzi wcale bo tak zakręci i zamota w głowie. Jeden wielki chaos. O co tu chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
mansuba Re: Facet, który naciska na ślub 23.05.08, 01:27 A ja bym chciała, ale on woli bez. Hmm... może się zamienimy na facetów? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard_michalicki Mężczyźni wiedzą kiedy... 23.05.08, 19:50 oświadczyć się kobiecie. Moment oświadczyn jeszcze przede mną, ale już planuję gdzie się oświadczę, jak to zrobię, jakich słów użyję. Ten jeden z najpiękniejszych momentów w życiu postaram się jak najpiękniej zaaranżować. I zrobię to tak, żeby moja wybranka zapamiętała tę chwilę i powiedziała TAK. A potem będzie wesele.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mam doświadczenie Re: Mężczyźni wiedzą kiedy... IP: 212.244.241.* 28.05.08, 13:09 Oświadczyny to piękny moment, ślub też, ale potem przychodzi proza życia. Mój były mąż oświadczył mi się po niecałym miesiącu znajomości, ustalił datę ślubu na pół roku później. Wszystko jak w bajce, wielka miłość. Po 10 miesiącach od ślubu powiedział, że mnie nie kocha, że to był największy błąd w jego życiu. Najlepsze, że zakończył nasze małżeństwo równie spontanicznie jak je rozpoczął. Za takim naleganiem na ogół coś się kryje - i to nie koniecznie wielkie romantyczne uczucie niestety Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka41 Re: Facet, który naciska na ślub 12.03.25, 06:30 No właśnie sama chciałabym wiedzieć o co tu chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka41 Re: Facet, który naciska na ślub 12.03.25, 06:44 Dka mnie jest to dziwne Odpowiedz Link Zgłoś