29.05.08, 16:45
Wybaczcie i nie czujcie sie w obowiazku do odpowiadania.
Musze sie 'wypisac' (wygada sie nie mam komu chwilowo).
Rozgladam sie za praca i trafilam na super firme, super stanowisko,
owocne rozmowy, az na koncu sie okazalo, ze w procesie bral tez
kandydat wewnatrzfirmowy i to on/ona dostal/a prace.
Nie watpie, ze kandydat (zrobmy go rodzajem meskim) mogl byc lepiej
predysponowany do pracy niz ja, ale mysle, ze pracodawcy powinni o
takiej konkurencji informowac na wczesnym etapie rozmow, zeby taki
osobnik, jak ja nie robil sobie zbytnich nadziei.
Generalnie, tak troche mi 'opadla' chec do dalszych poszukiwan i
chyba zrobie sobie przerwe na urlop.
A podsumowujac, chyba mam po prostu gorszy dzien.
Obserwuj wątek
    • dziewice Re: wkurzona 29.05.08, 16:48
      to ze Cie nie przyjeli nie oznacza, ze z Toba cos nie halo, tylko czasami po
      drugiej stonie siedzi dno :) wiec nie ma sie co przejmowac :)
    • jan-w Re: wkurzona 29.05.08, 16:50
      Dziwi cię to? Przecież to normalna procedura w takiej sytuacji. Jakaś władza
      nadrzędna wymaga zamieszczenia ogłoszenia i przesłuchania kandydatów, ale władza
      lokalna ma wybranego kandydata od początku.
      • inka323f Re: wkurzona 29.05.08, 16:59
        wcale mnie to nie dziwi, tylko jestem lekko wkurzona, ze niby
        wszystko szlo dobrze, a ten wewnetrzy kandydat wyskoczyl tak w
        ostatnim momencie.
        nie robilabym sobie zludnych nadziei, gdybym wiedziala o nim
        wczesniej
    • kontik_71 Re: wkurzona 29.05.08, 16:54
      To jest calkiem zwyczajna procedura.. tylko w wypadkach gdy nie ma
      wewnetrzenego kandydata, przyjmuje sie zewnetrzenego.. sama musisz
      przyznac, ze wewnetrzny zna juz firme, firma zna jego itp.. Ty jako
      kandydatka jestes czarna, niewiadoma dziura i jako taka ryzykiem.
      • inka323f Re: wkurzona 29.05.08, 17:01
        wcale nie twierdze, ze nie jest; reszta komentarza - patrz wyzej
        • kontik_71 Re: wkurzona 29.05.08, 17:03
          Oczywistym jest, ze nikt Ci nigdy nie powie ilu jest kandydatow i
          czy sa to zewnetrzni czy wewnetrzni.. Gdybs wiedziala o tym to bys
          najpewniej dala sobie na luz a t oby znaczylo ze HR moglby stracis
          okazje na odkrycie lepszej kandydatury (mimo wszystko) niz ta
          wewnetrzna. Ja do tej pory tylko raz jeden sie dowiedzialem z iloma
          innymi kandydatami wygralem.. bylo nas w sumie 72 :)
          • jan-w Re: wkurzona 29.05.08, 17:09
            To musisz być wyjątkowo atrakcyjną sztuką ;-)
            Tylko bez podtekstów proszę...
            • jan-w Re: wkurzona 29.05.08, 17:10
              Dopiero teraz kliknąłem na nick i zobaczyłem płeć.
              Tym bardziej proszę bez podtekstów ;-)
              • kontik_71 Re: wkurzona 29.05.08, 17:11
                No nieee.. ja sie szukalem pracy jako tancerz erotyczny dla
                facetow :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka