inka323f
29.05.08, 16:45
Wybaczcie i nie czujcie sie w obowiazku do odpowiadania.
Musze sie 'wypisac' (wygada sie nie mam komu chwilowo).
Rozgladam sie za praca i trafilam na super firme, super stanowisko,
owocne rozmowy, az na koncu sie okazalo, ze w procesie bral tez
kandydat wewnatrzfirmowy i to on/ona dostal/a prace.
Nie watpie, ze kandydat (zrobmy go rodzajem meskim) mogl byc lepiej
predysponowany do pracy niz ja, ale mysle, ze pracodawcy powinni o
takiej konkurencji informowac na wczesnym etapie rozmow, zeby taki
osobnik, jak ja nie robil sobie zbytnich nadziei.
Generalnie, tak troche mi 'opadla' chec do dalszych poszukiwan i
chyba zrobie sobie przerwe na urlop.
A podsumowujac, chyba mam po prostu gorszy dzien.