Dodaj do ulubionych

a po pracy.....?

23.06.08, 19:15
No wlasnie kobity, co robicie po pracy?

Ostatnio zauwazylam, ze czas po pracy (a jest go niewiele) przecieka
mi przez palce - bezproduktywnie laze z kata w kat, troche poogladam
TV, troche poczytam, pogadam z narzeczonym.... i koniec dnia! Faktem
jest, ze wychodze z domu o 7:00, a wracam po 18.00, wiec to tylko 4
godziny zanim pojde spac...
Obserwuj wątek
    • umaa Re: a po pracy.....? 23.06.08, 19:18
      zalezy, najczesciej jakies zakupy, pieke jakies ciasta, haftuje,
      czytam ksiazki, ale najczesciej to przesiaduje w necie :)
      czesto chodze z F. do kina czy do restauracji lub zwyczajnie na
      spacery
    • wesoly.profanator Re: a po pracy.....? 23.06.08, 19:21
      marina.eske napisała:

      > jest, ze wychodze z domu o 7:00, a wracam po 18.00, wiec to tylko 4
      > godziny zanim pojde spac...

      Jakbyś chodziła spać o 3-4 to miałabyś więcej czasu do wykorzystania ;)
    • morgianna Re: a po pracy.....? 23.06.08, 19:22
      Jak jest ze mną mój mąż to czas spedzam świetnie, wychodzimy
      gdzies , poprostu gadamy , seksimy sie albo chociaż robi mi
      kilkugodzinny masaż, jak go nie ma wegetuje snując sie od miedzy
      telewizorem lodówką , nudze sie, czuje beznadziejnie.Niestety
      wyjechał na kilka miesiecy i jest ze mna coraz gorzej...
      • marina.eske Re: a po pracy.....? 23.06.08, 19:27
        >Jakbyś chodziła spać o 3-4 to miałabyś więcej czasu do
        wykorzystania ;)

        He, he..... a w pracy nieprzytomna :-)
        Dochodze do wniosku, ze obowiazkow mi brakuje, he, he Nie "prowadze"
        domu, nie mam dzieci, nie mam co robic :-))
        Fajniej by bylo, gdybym nie wracala do pustego domu, tzn. gdyby
        narzeczony czesciej w nim bywal, a nie w pracy :-(
        • wesoly.profanator Re: a po pracy.....? 23.06.08, 19:29
          Czytaj książki, delektuj się muzyką, poćwicz może (jakiś pilates czy coś),
          upiecz coś, ugotuj, zapisz się na basen. Możliwości jest wiele.
    • e1982 Re: a po pracy.....? 23.06.08, 20:06
      Po pracy:
      -obiad
      -czasem kawa po obiedzie
      -przygotowanie do pracy
      -kolacja, chwila z rodzicami, TV itp.
      -dalej coś do pracy
      -spanie
      teraz mam wolne, więc nie myślę o pracy ;]
      • pawel1940 Re: a po pracy.....? 23.06.08, 20:21
        > teraz mam wolne, więc nie myślę o pracy ;]

        I dlatego to slowo powtorzylo sie 4 razy ;P
        • dzowa Re: a po pracy.....? 23.06.08, 20:58
          Filmy czy inne oglądadła (właśnie dostałam DVD teledysków Freddi'ego MNIAM!)
          Spanie, szydełkowanie, gadanie z Maleństwem. Czasem jemy na mieście, czasem coś
          tam uwarzę. Prawdziwe gotowanie i ciasta to w weekendy raczej. Trochę forum,
          trochę książek. I ... do pracy.
          • karolina2607 Re: a po pracy.....? 23.06.08, 21:45
            Po pracy śmigam na rowerze tak mniej więcej od 19 do 21,30 a
            następnie kąpanie i spanie.
    • hanka19841 A po pracy..... 23.06.08, 22:14
      to wpadam do domu i nie wiem czasem co ze sobą zrobić.A to
      sprzątanie, a to prasowanie, bo pierze sie samo, a teraz ciepło to i
      w ogródeczku lubie podłubać:)zależy od dnia, czasem jakaś kawa z
      P.na mieście, czasem rundka po sklepach:)Zdarza mi sie chociaż raz w
      tygodniu odwiedzic mame, lub jakąś kochaną kuzynkę....

      Czasem ciesze sie, ze jeszcze nie mam dzieci, bo to ju tragdia by
      była............a i dobrze, ze nie musze gotować, chyba nie było by
      czasu na nic zupełnie:)
    • liisa.valo Re: a po pracy.....? 24.06.08, 02:43
      A bo ja wiem... czego dusza pragnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka