marina.eske
23.06.08, 19:15
No wlasnie kobity, co robicie po pracy?
Ostatnio zauwazylam, ze czas po pracy (a jest go niewiele) przecieka
mi przez palce - bezproduktywnie laze z kata w kat, troche poogladam
TV, troche poczytam, pogadam z narzeczonym.... i koniec dnia! Faktem
jest, ze wychodze z domu o 7:00, a wracam po 18.00, wiec to tylko 4
godziny zanim pojde spac...