anisia25
23.06.08, 22:53
Czesc. Niedlugo zamieszkam z moim chlopakiem, z ktorym jestem juz kilka
miesiecy. Moj facet chcialby, zebysmy dzielili sie kosztami mieszkania na pol.
Ok, jestem w stanie sie na to zgodzic, tylko on chce, zebym ja splacala polowe
jego kredytu mieszkaniowego. Nie wiem, czy tak powinno byc. Malzenstwem nie
jestesmy, a nawet gdy bedziemy, to to mieszkanie nigdy nie bedzie moje, gdyz
on chce je zostawic jako inwestycje i wybudowac dom.
Czesc jego rachunkow oplaca jego pracodawca, wiec wiele oplat nie ma. Jestem w
stanie placic za nasze wyzywienie, ale czy na prawde musze splacac jego kredyt???