sakwana
27.06.08, 13:39
kilka mies temu zostawił mnie facet którego kochałam. na początku
bardzo mnie urzekł ,później okazało sie że to egoista i egocentryk -
dużo by opowiadać :( tak naprawde nie byłam szczęśliwa w tym związku.
niestety nie wiem dlaczego ale nie moge zapomnieć...
niedawno poznałam kogoś - cudowny ,dobry człowiek ,mnóstwo w nim
ciepła ,wiem że mu na mnie zależy... jednak ja wciąż myśle o tamtym
idiocie ,choc wiem że absolutnie już nigdy nic nas nie będzie
łączyło... nie wiem co robić - czy dać sobie spokoj z tą nową
znajomością - choć wtedy odpuszcze sobie takiego faceta jakiego
zawsze chciałam mieć... czy może próbować? nie chce go
skrzywdzić ,nie chce sobie robić z niego lekarstwa na złamane
serce... nie jest mi na pewno obojętny...
wiem że wygląd nie jest najwazniejszy - ex facetem byłam
zafascynowana bo był bardzo przystojny i zadbany... choć w zasadzie
nic więcej w nim nie ma ,nie twierdze że jest złym człowiekiem ale
to chłopiec który lubi sie lansować i nie ma w sobie za wiele z
mężczyzny... na pewno nie potrafi dac ciepła ,wsparcia... wszystko
musi mieć podane na tacy ,nie potrafi pokonywac problemów...
ten "nowy" to nie jest mój typ pod wzlędem wyglądu ,za to z
charakteru jest super... naprawde bardzo bardzo go lubie...
i co tu robić? :(