Gość: qq1
IP: *.zgora.dialog.net.pl
25.09.03, 09:38
Przewija się ostatnio przez media short story
o biednej , skrzywdzonej przez chirurga Hani Bakule.
Mnie dziwi tylko jedno : kobieta tak mądra , obyta , światowa ,
wygadana , wyszczekana na każdy temat ,mizdrząca się gdy
trzeba i nie trzeba ,osoba , która jest bożyszczem domorosłych
feministek i mająca "encyklopedyczną" wiedzę psychologiczną,
[ ach te jej dykteryjki o relacjach damsko-męskich i o "należytym"
stosunku wobec mężczyzn ],
była na tyle głupia i naiwna , że nie sprawdziła kwlifikacji lekarza ,
do którego pozła na operację plastyczną. Hm , jej narcyzm zemścił
się na niej samej.