Dodaj do ulubionych

Całowanie w rękę

26.09.03, 08:02
Wczoraj w Tv widziałam jak min. Sobotka wyrwał jakiejś pani rękę, podciągnął
pół metra w górę i ucałował.
Pani była zachwycona.
Jak mi ktoś usiłuje tak wyrywać łapę do całowania to trzymam mocno w dole, bo
jak ktoś chce całowac w rękę to powinien się lekko ukłonić.

A takie całowanie jak Sobotka to mnie cholernie wkurza!
Obserwuj wątek
    • leeshy Re: Całowanie w rękę 26.09.03, 08:36
      oberver napisała:

      > Wczoraj w Tv widziałam jak min. Sobotka wyrwał jakiejś pani rękę, podciągnął
      > pół metra w górę i ucałował.

      Rany boskie! Toz to jakis Predator!
      Udalo sie te reke przyszyc???
    • beatach1 Re: Całowanie w rękę 26.09.03, 08:39
      Ja tam nie lubie, jak ktos usiluje mnie pocalowac w reke. To takie
      niehigieniczne, oraz kojazy mi sie z latami komuny.
      Pozdrawiam
      BeataCh1
    • plucha Re: Całowanie w rękę 26.09.03, 09:36
      To obrzydliwe i niezbyt dobrze świadczy o manierach faceta. Co nie znaczy, że
      jestem przeciwna całowaniu w rękę w ogóle i całkowicie. Ale trzeba wiedzieć,
      kiedy, jak i kogo wypada w rękę pocałować. Niestety, mało facetów ( z tych
      całujących) to wie. Na szczęście większość już tych praktyk nie stosuje. Choć
      zdarza się w drugą stronę - pani podaje panu dłoń od razu na wysokości jego
      klatki piersiowej, śmiesznie wygląda, jak on tę jej dłoń gwałtownie ściąga na
      dół ;))
    • Gość: ania Re: Całowanie w rękę IP: *.chello.pl 26.09.03, 09:48
      Ostatnio pewien facet (mlody, przed 30.!!!) calowal mnie w reke przy
      przywitaniu i pozegnaniu. Dodam, ze ja nawet nie bylam z nim na stopie
      kolezenskiej. Bylo to dosc krepujace. Bardzo nie lubie byc calowana w reke, dla
      mnie to zbyt osobisty gest. Moj facet moze mnie pocalowac w reke, a ja jego,
      ale nie jakis obcy czlowiek... Ble...
    • Gość: stokrotka Re: Całowanie w rękę IP: *.nysa.ws 26.09.03, 10:49
      Przepuszczanie w drzwiach, niesienie ciężkich toreb (nie leciutkiej torebeczki-
      to wygląda śmiesznie), odsuwanie krzesła, są jak najbardziej OK, ale całowanie
      w ręke jest ochydne!
    • sylwia_a_s Re: Całowanie w rękę 26.09.03, 12:28
      To jest taka dosc modna kwestia podejmowana ostatnio. Mnie sie to nie kojarzy z
      komuna, nie ujmuje mi kobiecosci, ale nie lubie gdy podpity facet z mokrymi
      wasami probuje ucalowac mnie w reke. Blee!
      Lubie gdy moj mezczyzna mnie po nich caluje - to takie czule :) - ale to juz
      inna rodzaj cmokow w reke;)
    • Gość: qq1 Re: Całowanie w rękę IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.09.03, 15:33
      Całowanie w rękę = cmok-nonsens to obyczaj , który powinien zaniknąć.
      Można go ostatecznie stosować wobec szacownych matron , ale tak , w
      ogóle , bueeeee , bueeeee...



    • Gość: Marta Re: Całowanie w rękę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 21:11
      Kobiety, wytępicie ostatnich dżentelmenów!
      • Gość: ania Re: Całowanie w rękę IP: *.chello.pl 26.09.03, 21:14
        Gość portalu: Marta napisał(a):

        > Kobiety, wytępicie ostatnich dżentelmenów!

        Nie jest tak zle:)! Tabuny facetow, przepuszczaja mnie w drzwiach, albo je
        przytrzymuja:)! Zawsze im za to szczerze i glosno dziekuje, no moim zdaniem z
        ich strony to czysta uprzejmosc, a nie obowiazek:P! Jednak calowania w reke nie
        znosze!!!! To dla mnie zbyt intymny gest i tyle...
    • beemka1 Re: Całowanie w rękę 26.09.03, 22:03
      No nie, dziewczyny, nie zalamujcie mnie! Calowanie w reke zwyczajem komuny???
      To jeszcze pamietam z opowiadan dziadka, ktory podczas wojny trafil z Armia
      Andersa da Anglii, ze tamtejsze ladies byly zachwycone polskimi oficerami ( w
      tym i moim dziadkiem:-), ktorzy calowali panie w rece. Bo niestety, rodzimi
      gentelmeni zapomnieli o tym zwyczaju. To piekny, staropolski zwyczaj i
      porownywanie go z komuna to jakas fatalna pomylka. Dziadek przewraca sie w
      grobie! Nie robmy z siebie amerykanskich femistek, ktore zaskarzaja kolegow z
      pracy do sadu za komlepmenty... Faktem jest, ze trezba wiedziec, jak calowac:-
      ) A Sobotka na gentelmana nie wyglada:-)))))))))
      • raszefka Re: Całowanie w rękę 27.09.03, 15:07
        Ładnie napisałaś :))
        A ja lubię byc całowana w rękę. Bo to i dla mnie nowość troszkę. Panowie chyba
        nagle zaczęli uważać mnie za Kobietę ;))) I nie chodzi wcale o starszych panów,
        a o moich równieśników (czyli w okolicach 25-30). To urocze, że młodych
        mężczyzn ktoś jeszcze tego nauczył.
        I wiedzą, jak. Nie ciągną sobie pod brodę tej mojej uszanowanej dłoni ;) Jedyny
        mężczyzna, o któym pamiętam, że tak zrobił, to był monachijski "menel" w
        piwiarni (czyli nie lokalny folklor ;P )
    • Gość: renia Re: Całowanie w rękę IP: *.ath.spark.net.gr 27.09.03, 14:52
      oberver napisała:

      > Wczoraj w Tv widziałam jak min. Sobotka wyrwał jakiejś pani rękę, podciągnął
      > pół metra w górę i ucałował.
      > Pani była zachwycona.
      > Jak mi ktoś usiłuje tak wyrywać łapę do całowania to trzymam mocno w dole,
      bo
      > jak ktoś chce całowac w rękę to powinien się lekko ukłonić.
      >
      > A takie całowanie jak Sobotka to mnie cholernie wkurza!

      Ja uwazam, ze calowanie w reke to juz jest gest unizenia, nie wiem dlaczego
      jeszcze facet mialby dodatkowo klaniac sie w pas przed osoba, kotra caluje w
      reke. W ogole nie wiem po co kogos calowac w reke. No ale takie postawienie
      sprawy - skoro mnie calujesz po rekach to sie przy tym jescze klaniaj do
      wysokosci moich bioder to mnie w ogole denerwuje, takie jakies robienie z
      siebie krolowej angielskiej. Ze niby co sie stanie jak ten facet podniesie ci
      te reke do wysokosci klatki piersiowej? Godnosci Ci ubedzie? Facet uniza sie
      przed kobieta na tyle na ile chce, na sile zmuszanie go do pochylania sie
      przed Toba (trzymanie reki twardo w dole), jest moim zdaniem rownie, o ile nie
      bardziej, nieeleganckie jak podnoszenie reki kobiety w gore, zeby te reke, w
      gescie przeciez szacunku, pocalowac. A tak w ogole to nie uwazam, ze
      ktokolwiek powinien mnie, jako kobiete, calowac po rekach, zdarza mi sie to
      czasem (zawsze tylko ze strony Polakow, wiec przypuszczam, ze to taki typowo
      polski folklor), ale nie uwazam, zeby to bylo przyjemne, czuc potem czyjas
      sline na swojej dloni i caly czas o tej slinie mysle dopoki nie umyje rak, a
      tak biec do lazienki po tym calowaniu, od razu, tez nie wypada. Prefwruje
      uscisk dloni z mezczyzna, i, ewentualnie, z blizszymi przyjaciolmi ,
      powintanie, pozegnanie "na niedzwiedzia". Wiecej w tym serdecznosci i mniej
      niezrecznosci.
      • tralalumpek Re: Całowanie w rękę 27.09.03, 15:15
        Gość portalu: renia napisał(a):

        >.... A tak w ogole to nie uwazam, ze
        > ktokolwiek powinien mnie, jako kobiete, calowac po rekach, zdarza mi sie to
        > czasem (zawsze tylko ze strony Polakow, wiec przypuszczam, ze to taki typowo
        > polski folklor),

        nie zgadzam sie z zadnym zdaniem, ktore napisalas tutaj ale ten powyzszy cytat
        jest juz kompletna bzdura
    • Gość: Andrzej Re: Całowanie w rękę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 18:58
      Gest calowania w reke to po prostu wyraz szacunku. Nie rozumiem co wam w tym
      przeszkadza drogie panie? Nie stety w jednym macie racje, zaslinienie reki to
      nic przyjemnego. Tyle tylko ze NIGDY tak na prawde tej reki nie powinno sie
      calowac. To jest tylko markowanie pocalunku, a dotkniecie ustami dloni jest
      absolutnie niedopuszczalne. Szkoda ze 99% gentlemanow tego nie wie.
      Czesto "caluje " w reke jakies panie, nie widzialem zeby jakos cierpialy z tego
      powodu.
      Oblesne jest natomiast calowanie w reke tych wszystkich wazniejszych klechow.
      To faktycznie zenujace.
      • Gość: Minimum estetyki Re: Całowanie w rękę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.03, 19:41
        Ten zwyczaj występuje chyba tylko w Polsce o czym kmioty powinniście wiedzieć.
        Pamiętam jak raz w TV jeden dziennikarz tak całował i to na siłę bo mu się
        chciała wyrwać żonę Busha.Babka była w szoku,próbowała trzymać fason ale jej
        twarz mówiła wszystko hehe....
        • Gość: Andrzej Re: Całowanie w rękę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 20:49
          No coz, co kraj to obyczaj. Ja nigdy bym nie wytrzymal, gdyby jakis zapyzialy
          jankesik poklepywal mnie po plecach jak konia. Od razu w ryja. Wolalbym tez
          pocalowac w reke babcie co dopiero wyszla z kibla, niz zalozyc na urodziny taka
          idiotyczna spiczasta czapeczke i dmuchac w piszczalke. Albo taki samochod kombi
          z boazerią po bokach. Jakby polak czyms takim wyjechal, ludzie na ulicy umarli
          by ze smiechu:).
          • julla Re: Całowanie w rękę 27.09.03, 20:55
            To wcale nie jest tylko polski zwyczaj, robią to także Włosi i Hiszpanie (sama
            widziałam) ale bezczelnie tylko tylko tym kobietom, które im się podobają
            i którym chcą przy okazji spojrzeć głęboko w oczy:))
            Ja nie lubię tego zwyczaju, lubię takie twarde podanie ręki li i jedynie.
            Ale jeszcze gorsze od pocałowania dłoni jest dla mnie podanie końcówki dłoni,
            właściwie tylko paznokci do uściśnięcia, specjalizują się w tym Bardzo
            Delikatne i Wrażliwe Kobiety. Brrr.
        • tralalumpek Re: Całowanie w rękę 27.09.03, 21:21
          Gość portalu: Minimum estetyki napisał(a):

          > Ten zwyczaj występuje chyba tylko w Polsce o czym kmioty powinniście
          wiedzieć.

          ty kmiocie sobie wyobraź, że ja mieszkając w Austrii też to spotykam i to
          całują w rękę rodowici Austriacy
          (nawiasem mówiąc typowo wiedeńskie powiedzenie - "całuję rączki...."
        • raszefka Re: Całowanie w rękę 28.09.03, 21:11
          hihi, pomylił Ci sie dziennikarz z naszym prezydentem. A może i nie, bo nie
          widziałam, żeby się Laura Kwaśniewskiemu próbowała wyrwać ;)
      • Gość: kohol Re: Całowanie w rękę IP: *.crowley.pl 29.09.03, 09:33
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Gest calowania w reke to po prostu wyraz szacunku. Nie rozumiem co wam w tym
        > przeszkadza drogie panie?

        Mnie przeszkadza to, że mało który facet wie, jak to robić. Całowanie w rękę to
        oznaka dużego szacunku i wiąże się z ukłonem. W żadnej mierze nie powinno się
        przy całowaniu w rękę "podciągać" tejże na wysokość swoich ust, tylko ukłonić
        się przy całowaniu.
        Niestety, jak widać, niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę i udają, że znają
        savoir vivre, a jednocześnie przeczą jego zasadom.
        • Gość: Andrzej Re: Całowanie w rękę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 09:42
          No wlasnie w dalszej czesci swojej wypowiedzi napisalem jak to sie robi. Ale
          zacytowalas tylko fragment ktory Ci odpowiadal:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka