Dodaj do ulubionych

Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła

10.07.08, 13:23
Kurcze wczoraj rozmawiałem sobie z kolega w biurze i w pewnym
momencie temat rozmowy zszedł na nasza koleżankę. Obaj bardzo ją
komplementowaliśmy pod każdym wzglem, że świetna z niej koleżanka,
mozna z nia o wszystkim pogadać, że jest taka miła, sympatyczna,
pomocna itd. Niestety wśród tych wielu komplementów nieopacznie
stwierdziłem, że fajna z niej dupcia. Pech chciał, że ona była
akurat w tym czasie w sąsiednim pomieszczeniu i wszystko słyszała.
Ja oczywiście nie miałem o tym pojęcia bo wtedy nigdy nie uzyłbym
tych słów. Koleżanka oczywiscie natychmiast wpadła do naszego
pokoju, bardzo zdenerwowana i stwierdziła, że jestem chamem,
burakiem i okazałem jej brak szacunku i nie spodziewała się tego po
mnie. Oczywiscie próbowałem się tłumaczyć ale wszystko na nic. Od
wczoraj nie odzywała się do mnie więc dzisiaj rano bardzo ja
przepraszałem i w końcu choć widać że nadal jest zła przyjęła
przeprosiny. Przyznam się, że jestem w lekkim szoku. Dla mnie to
okreslenie wcale nie oznacza braku szacunku tym bardziej, że mogłem
sądzić, że ona tego nie słyszy. Może w trochę niezdarnych słowach
ale w sumie to przeciez dla kobiety powinien być komplement. Nie
rozumiem dlaczego zrobiła taka aferę. Czy wszystkie kobiety sa takie
przewrażliwione bo kurcvze niedługo strach sie będzie odezwać żeby
którejś nie urazić. Jaka byłaby wasza reakcja na taką sytuację.
Czułybyście się obrażone?
Obserwuj wątek
    • gupijasio Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 13:25
      kup kwiaty
      • koenigshutter Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 13:27
        No chyba będe musiał kupić ale czy to nie jest przesada żeby z
        powodu takiej pierdoły robic taka aferę i żebym miał kwiaty kupować.
        • nekomimimode Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 13:28
          nie. obraziłeś ją
        • gupijasio Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 13:30
          ja to widże tak- ona ciebie też postrzega jako ciacho no i żeby
          wyjść z twarzą musiała tak zareagować, jakby jej nie zalezało od
          razu by cos palnęła, a tak zrobiła show, miała udane wejście:)
          a Ty jestes wydygany i o to jej chodziło:) już CIe ma
        • simon_r Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 15:23
          Może to jednak wcale nie taka fajna doopcia skoro o taki pierdół się obraziła ;)
          • kr_ka_11 Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 11.07.08, 07:51
            przesadzila wg mnie - jakbyś powiedzial doopa to co innego ;)

            a tak serio, ja bym sie nie obrazila o takie stwierdzenie (w ogole udalabym ze
            tego nie slyszalam) ale moze faktycznie chodzilo jej o dodatkowe zwrocenie
            Twojej uwagi albo jest troche w tej swojej "fajności" pospinana. kobiety sa
            nieodgadnione.
    • nekomimimode dobrze zrobiła 10.07.08, 13:28
      dupek z ciebie
      • koenigshutter Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 13:37
        Gdybym tak bezpośrednio do niej się zwrócił albo powiedział to w jej
        obecności to mogłaby uznać że jest to niegrzeczne ale przeciez ja
        nie mogłem wiedzieć, że ona to słyszy. Przecież w rozmowach między
        facetami to normalne okreslenie atrakcyjnej kobiety. Każdy tak mówi.
        Przecież to w sumie komplement. Gdybym powiedział, że jest brzydka
        albo gruba wtedy mogłaby się obrazić ale obrażać się na komplement
        nawet jeśli taki troche rubaszny. Nie rozumiem skąd ta bulwersacja
        chyba, że faktycznie jak pisze kolega jest tu jakieś drugie dno. Hmm
        chyba nigdy nie zrozumiem kobiet
        • nekomimimode Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 13:47
          "Przecież w rozmowach między
          > facetami to normalne okreslenie atrakcyjnej kobiety. Każdy tak
          mówi.
          > Przecież to w sumie komplement. "

          dobrze się czujesz?! dla dresiar maxymal;nych tpo moze jest
          komplement
          • koenigshutter Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 13:51
            Jeszcze raz powtarzam gdybym to powiedział publicznie to może byłaby
            to obraza ale w prywatnej rozmowie to komplement. Każdy facet ci to
            powie. W męskim gronie własnie takich okreslen się uzywa. Przeciez
            nie powiedziałem, że jest brzydka czy gruba tylko dałem do
            zrozumienia że jest atrakcyjną kobietą. Gdzie tu obraza?
            • nekomimimode Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 13:53
              ok ,to fajny z ciebie fjót
              • koenigshutter Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 13:57
                A to już jest obraźliwe.
                • nekomimimode Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:00
                  nie . to to samo. komplement!
                  • koenigshutter Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:03
                    Nie to nie jest komplement. Po pierwsze użyłas tych słów publicznie
                    a po drugie co innego miłe okreslenie fajna pupcia i wulgarne
                    okreslenie fajny fjót. Nie widzisz różnicy? Poza tym kobiety tak nie
                    mówią. Kobiety na faceta, który im sie podoba mówią fajne ciacho
                    albo fajny towar. Nie słyszałem jeszcze okreslenia fajny fjót.
                    Natomiast faceci na atrakcyjną kobiete mówią fajna dupa.
                    • nekomimimode Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:12
                      no cóż dla mnie tacy faceci są skreśleni jako ludzie ,ponieważ sami
                      deprecjonują kobiety , zmniejszając ich wartość jako człowieka. nie
                      koleguję się z takimi , nie gadam , a napewno nie spotykam.
                      • koenigshutter Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:14
                        Alez spotykasz się spotykasz tylko, że oczywiście przy tobie takich
                        okresleń nie używają. Co innego w męskim gronie:) Ja tez przy
                        kobietach nie używam takich okresleń. Po prostu miałem pecha, że ona
                        to usłyszała choc w sumie nie rozumiem po co ta afera. Przeciez w
                        sumie ją skomplementowałem.
                        • nekomimimode Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:16
                          nie nie spotykam się.
                          spotkam się z mężczynzami bez kompleksów którzy nie muszą poniżać
                          innych żeby się poczuć bardziej "męskimi". wyczuwam takie szuje jak
                          ty i nie traktuję ich poważnie.
                          • koenigshutter Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:19
                            Ale gdzie ja poniżam kobiety?
                            Twierdzisz, że tacy wspaniali ci twoi koledzy i nie uzywaja takich
                            okresleń. A pornosy oglądają? Nigdy nie uwierzę, że facet w życiu
                            nie oglądał pornoli. No ale pewnie ty wierzysz, że oni absolutnie
                            nie oglądaja prawda:)
                            • nekomimimode Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:25
                              a jaki to ma związek? jak widzisz związek to znaczy ,że mylisz żywe
                              prawdziwe kobiety z aktorkami porno, i znaczy to też ,że masz coś z
                              psychiką nie tak. tacy jak ty powinni mieć zakaz oglądania
                              pornografii
                              • koenigshutter Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:29
                                A jak oglądają te pornosiki to jakich uzywaja okresleń na aktorki
                                porno. Pewnie mówią, że to piekne kobiety, które maja ładny biust i
                                pieknie ukształtowane pośladki a poza tym podoba im sie ich gra
                                aktorska? Oczywiście żartowałem:) Możesz mi wierzyć, że ci twoi
                                koledzy także używaja określeń fajna dupa, fajne cyce, ale bufory,
                                niezła dupencja itp. Możesz oćzywiście mysleć, że absolutnie tak nie
                                mówią ale wierz mi jesteś w błędzie.
                                • wiarusik Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:32
                                  nek lubi zyc w swiecie wlasnych wyobrazen
                                  jak to malarz
                                • nekomimimode Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:35
                                  jesteś idiotą idz na badania do psychologa bo może się to źle
                                  skończyć. u aktorów porno jest najważniejsza dupa. ale nie myl
                                  aktorek porno z prawdziwymi kobietami, gdyby chciały żeby tak je
                                  nazywano to by wybrały taki zawód, a teraz nie mają żadnego wyboru.
                                  idź do chlewu
                                  • wiarusik Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:36
                                    wg ciebie aktorki porno to nie ludzie?
                                    dlaczego je dyskryminujesz?
                                  • koenigshutter Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:39
                                    Ja nie mylę aktorek porno z normalnymi kobietami. Chciałem ci tylko
                                    uświadomić, że twoi fajni w przeciwieństwie do takiego chama jak ja
                                    szanujący kobiety koledzy także używaja słów fajna dupa, fajne cycki
                                    i pewnie jeszcze duzo mocniejsze. Możesz się na to obrażać ale tacy
                                    juz jesteśmy my faceci.
                                    • wiarusik Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:41
                                      ale moze byc tez tak,ze koledzy nek sa gejami lub po prostu
                                      impotentami
                                      • koenigshutter Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:42
                                        Może i tak być
                                        • wiarusik Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:42
                                          ano moze
                                          hmmm...
                                  • laska.waniliowa Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 15:35
                                    kobieto nikt Cię nie będzie szanował jak będziesz używała takich argumentów:
                                    szuja, idiota, idź do chlewu.. fjótka jeszcze rozumiem, bo to porównywalne z
                                    fajną dupcią, ale z resztą przesadzasz.
                                    zauważ że nikt nie odpowiada Ci na takim samym poziomie, ale byłby raban :)
                                    • wiarusik Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 16:24
                                      np. "ty dziwko,ty szmato,ty glupia pindo"
                                      dyskusje nalezy prowadzic na poziomie i ja sie z tym zgadzam
                                      • laska.waniliowa Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 16:38
                                        nie chodzi o to żeby odpowiadając na inwektywy zaniżać poziom tylko trzymać się
                                        swojego pułapu, mam nadzieję że:

                                        > np. "ty dziwko,ty szmato,ty glupia pindo"

                                        to mimo wszystko nie Twój poziom, tylko znacznie przesadzona demonstracja
                                        • nekomimimode Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 16:40
                                          dzięki kobieto ale napisałam wcześniej ,że nie gadam z facetami
                                          którzy tak traktują kobiety. szkoda ,że nie znasz wiarusika , bo on
                                          właśnie takich słów używa ;/
                                          • wiarusik Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 16:58
                                            to zwykle oszczerstwa
                                            ja tylko wynajduje odpowiedniki inwektyw nek
                                  • shics Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 18:30
                                    "jesteś idiotą idz na badania do psychologa"



                                    Sama jestes idiotka.
                                    A pozostalym uczestnikom watku proponuje ten fakt dostrzec i zaprzestac dyskusji
                                    z tym indywiduum


                      • kozborn Dla mnie też jesteś skreślona. 11.07.08, 01:20
                        Rrrrrety jak mnie śmieszy taki brak luzu. "Fajna dupcia" to normalny tekst. Tak
                        jak "fajne ciacho". Nie słyszałaś takiego? Cóż, zastanów się dlaczego a potem to
                        zmień.
                    • laska.waniliowa Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:30
                      jak dla mnie "kawał fajnego fjócika" = "fajna dupcia" jeśli chodzi o rodzaj
                      komplementu, więc chyba rozumiesz czemu ją obraziłeś. to że nie powiedziałeś
                      tego publicznie, tylko nieskutecznie za jej plecami tylko pogarsza Twoją sytuację;)
                      • wiarusik Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 14:33
                        ja tam bym wolal uslyszec:"ten to jest dopiero drwal"
                    • pepegi Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 15:30
                      Chłopie, co Ty możesz wiedzieć o tym, co kobiety o Was mówią między sobą? Powiem
                      Ci: nic!
                  • kedrok1 Re: dobrze zrobiła 11.07.08, 09:03
                    nie. Gdyby powiedziął że niezła z niej "ć.pa" to by było złe.

                    Fajna z niej dupcia nie jest obraźliwe w żaden sposób. My tak mówimy.
              • kozborn Re: dobrze zrobiła 11.07.08, 01:17
                > ok ,to fajny z ciebie fjót

                A ciebie to ktoś mocno skrzywdził chyba. Nie przeżyłabyś jednej godziny z moimi komplementami, a można :). Trochę dystansu, wyluzuj.
            • simon_r Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 15:26
              nie słuchaj neko!!...
              to poprawna politycznie feministka, komunistka i ekolożka w jednym... ;)))
              • nekomimimode Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 15:28
                a simon r to typowy seksistowski katolik z kompleksami ;)
                • simon_r Re: dobrze zrobiła 10.07.08, 15:30
                  OOO!!!... no teraz przesadziłaś!!.. gdybyś nazwała mnie seksistowską,
                  szowinistyczną męską świnią to jeszcze by uszło ale katolik z kompleksami to
                  przegięcie... ;).. zwłaszcza, że już dawno zostałem ekskomunikowany!!
              • kedrok1 Re: dobrze zrobiła 11.07.08, 09:06
                ekolożka to najgorszy gatunek ;)
        • sir.vimes Nie, to nie jest komplement 13.07.08, 14:45
          to protekcjonalne i chamskie określenie - a używają go tylko buraki, nie
          normalni mężczyźni.

          Przecież w rozmowach między
          > facetami to normalne okreslenie atrakcyjnej kobiety. Każdy tak mówi.
          > Przecież to w sumie komplement. Gdybym powiedział, że jest brzydka
          > albo gruba wtedy mogłaby się obrazić ale obrażać się na komplement
          > nawet jeśli taki troche rubaszny.
          • kochanica-francuza Gdybyś powiedział, że "jest brzydka" 13.07.08, 19:37
            używając dokładnie tego słowa - "brzydka" - nie zaś słowa "pasztet", "paszczur"
            etc. - toby właśnie miała mniejsze prawo się obrazić.

            Ale buraki nie widzą różnicy, jakich słów użyją.
    • rozbojnik_0 popelniles zasadniczy blad.... 10.07.08, 13:42
      nazywajac ja "fajna dupcia". miala sie prawo obrazic bo to oznacza, ze chciales
      ja analnie testowac. gdybys nazwal ja "fajna cipka" to by nie miala prawa robic
      dasow bo to juz tylko normalny seks. :DDDD
    • jasny_dzien Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 13:46
      Dobrze, że przeprosiłeś. Wręcz jej kwiaty, tylko nie publicznie i
      przeproś jeszcze raz, ale nie kajając się nadmiernie. Potem w pracy
      zachowaj normalność, w żadnym razie nie przymilaj się. Następny krok
      należy do niej, ale masz duże szanse, bo dziewczyna zareagowała na
      komplement (sic!).
      • jasny_dzien Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 13:49
        Jeśli tak zrobisz, to masz kilka plusów: okazałeś, że jest dla Ciebie
        atrakcyjna, że umiesz przyznać się do błędu (jesteś negocjowalny) i że
        ostatecznie szanujesz ją. Ale nie narzucaj się.
        • szelmma Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 14:13

          kup kwiaty i szampana
          szampan jest dobrym amortyzatorem:=(
      • kedrok1 Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 11.07.08, 09:08
        właśnie nie. Niech przy wszystkich da jej kwiaty i głośno powie: Przepraszam, że
        nazwałem się fajną dupcią!!
    • wiarusik Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 13:59
      albo jedynaczka,albo ma cos z glowa
      • koenigshutter Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 14:04
        wiarusik napisała:

        > albo jedynaczka,albo ma cos z glowa
        Hehe faktycznie jedynaczka. Skąd wiedziałeś? Czy jedynaczki są
        jakieś inne?
        • wiarusik Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 14:21
          rozpuszczone jak dziadowski bicz i nie toleruja sluw krytyki pod
          adresem swoim
          • koenigshutter Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 14:23
            No ale co to za krytyka. Przeciez nie nazwałem ja pasztetem tylko
            fajną dupcią:)Kobiety jednak sa dziwne.
            • wiarusik Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 14:25
              maja wielkie mniemanie o sobie i nie pozwola sie poruwnac do 4 liter
              kontekstu nie rozumieja lub nie chca rozumiec
              dla nich wazne jest slowo "dupcia"
            • purpurowa_komnata Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 19:03
              Wiesz-określenie mnie, które ma w tekście tyłek- nie jest wcale miłe-
              bo jestem człowiekiem a nie d.....To tyle.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 14:00

      W momencie gdy on się "obraziła" trzeba było dalej iść w zapartę twierdząc że
      jest fajną dupcią i bardzo atrakcyjną kobietą, stwierdzić że to szczery męski
      komplement, ale w żadnym momencie nie przepraszać i nie wycofywać swoich słów.
      A tak? Na co jej facet który od razu bierze się za tłumaczenie i przepraszanie
      jak tylko dziewczyna się obrazi. Niczym się nie wyróżnia...

      Jednym słowem spartoliłeś tą sprawę, game over...
      • koenigshutter Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 14:05
        No nie wiem jak by się to wtedy skończyło. Chciałem raczej
        rozładowac atmosferę niz ja podgrzewać.
    • kamelia04.08.2007 ale z ciebie fjutek mały - przyjemne co? 10.07.08, 14:06
      koenigshutter napisał:

      > stwierdziła, że jestem chamem,
      > burakiem i okazałem jej brak szacunku i nie spodziewała się tego
      po
      > mnie.


      bo jestes chamem, burakiem, prostakiem. Obraziłes ją.

      > Dla mnie to
      > okreslenie wcale nie oznacza braku szacunku (...). Ale w sumie to
      przeciez dla kobiety powinien być komplement.


      taaak, to dla mnie zaszczyt i wielki komplement zostac okreslona
      fajna dupa, fjutku ty mały. Nie powinienes sie obrazac, bo to
      przeciez takie czule okreslenie.
      • rozbojnik_0 Re: ale z ciebie fjutek mały - przyjemne co? 10.07.08, 14:16
        kamelia04.08.2007 napisała:

        > taaak, to dla mnie zaszczyt i wielki komplement zostac okreslona
        > fajna dupa, fjutku ty mały. Nie powinienes sie obrazac, bo to
        > przeciez takie czule okreslenie.


        jezeli juz to "fajny fiutku" :PP
        ale tak na marginesie, obraza ciebie "fajna dupa"??, niezgodne z prawda?? jestes
        "NIEFAJNE DUPSKO"??? :oooo
      • wiarusik Re: ale z ciebie fjutek mały - przyjemne co? 10.07.08, 14:23
        jesli on jest fiutek maly,to ty rozciagnieta klapsiocha
        • kamelia04.08.2007 po tym co napisałeś domniemywam, że jesteś gejem 10.07.08, 15:05
          wiarusik napisała:

          > jesli on jest fiutek maly,to ty rozciagnieta klapsiocha


          zastanawia mnie ta twoja wiedza na temat długosci jego przyrodzenia.

          A jak juz sie posługujemy takim jezykiem, to nie dla psa kiełbasa.
          • wiarusik Re: po tym co napisałeś domniemywam, że jesteś ge 10.07.08, 15:11
            masz prymitywny tok myslenia
    • jan-w Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 14:33
      Jeżeli dla ciebie kobieta to:
      > fajna z niej dupcia
      to z pewnością miała rację że jesteś:
      > chamem, burakiem i okazałeś jej brak szacunku
      Jeżeli cię to dziwi, to najlepszy dowód że miała rację.
    • 8n Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 14:50
      kocha chcie i udaje obraze zebys duzo ją przepraszał = dużo do niej mówił = dużo byl obok, i w końcu ją posunął
      • wiarusik Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 14:57
        jak chcesz to potrafisz byc subtelna
        taki zakapior jak nekommmode powinna sie od ciebie uczyc
        • 8n Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 15:15
          zakapior, nie znalam tego slowa musialam sprawdzic w sjp
          dzieki, zapamietam.
        • nekomimimode Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 15:19
          jak już to zakapiorka wieprzu
          • eeela Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 17:38

            > jak już to zakapiorka wieprzu

            Czy 'wieprz' jest grzeczniejszym określeniem niż 'fajna dupcia'?
            • wiarusik Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 11.07.08, 00:17
              wychodzi na to,ze feminizm=szowinizm
              brawo dla naszych wojujacych feministek forumowych
              moze kiedys dorosna i zmadrzeja
    • eu_nika Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 14:56
      Kiedyś próbowałam komuś powiedzieć, że można stanąć na głowie a pewnych rzeczy
      się ludziom nie wytłumaczy bo nie są w stanie ich zrozumieć.
      Tu najlepszy przykład, koleś jest święcie przekonany, że po takich słowach laska
      powinna mu się rzucić ze radości po tym komplemencie na szyję a może jeszcze
      lepiej od razu na kolanach do rozporka.
      Prostak nie rozumie jakie to było przedmiotowe potraktowanie kobiety.
      Ciekawe co na to mądralińska rosa
    • rozczochrany_jelonek Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 15:00
      tak tylko udaje, a w głębi duszy na pewno zrobiło się jej miło ;-)
    • delayla lepsze to niż 10.07.08, 15:44
      "fajna świnia" - ostatnio się z takim określeniem spotkałam podczas męskiej
      rozmowy w miejscu publicznym i po prostu mnie zemdliło...
      Na fajną dupcię chyba aż trak bym nie psioczyła :)
    • pan_i_wladca_mx Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 15:59
      nie no, burdy to moze bym nie zrobila, ale to.. glupie okreslenie, i tyle,
      gdybys ty uslyszal, ze fajny czlonek z ciebie? mile? a moze to mial byc
      komplement, skad wiesz, nie znasz przeciez dyskursu. ta kolezanka tez moze nie
      wiedziec, ze w waszej meskiej rozmowie to byl mega komplement. przeprosic (ale
      bez cyrku) i na drugi raz uwazac.
      • basia880 Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 16:40
        wiesz może ona ma kompleksy na punkcie swojej dupy, może to najbrzydsza część
        jej ciała ha ha
    • eeela Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 17:34
      Niestety wśród tych wielu komplementów nieopacznie
      > stwierdziłem

      Nieopatrznie :-)
    • mnop2 Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 17:35
      a to ci..
      • envi Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 18:16
        Polski burak...u mnie w pracy (UK) wylecialbys za molestowanie seksualne albo
        przynajmniej dostal reprymende, ale w Polsce to tylko mozna byc w szoku ze
        kobieta sie obraza bo facet na nia mowi: dupa. Cale szczescie nie mieszkam w
        ciemnogrodzie i z burakami nie musze przebywac:)
    • cala_w_kwiatkach Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 23:18
      w sumie to dziwie sie reakcji Twojej kolezanki
      zrozumialabym ja gdyby to byl komentarz rzucony przez obcego faceta
      na ulicy
      ale powiedzial to jej kolega, znajomy z pracy, skoro rozmawiacie o
      wszystkim i taka pomocna to pewnie sie lepiej znacie, wiec chyba nie
      powinna wziac do siebie takich slow ale potraktowac je raczej jako
      zart
      potrafie zrozumiec ze inaczej faceci inaczej mowia o kobiecie w jej
      obecnosci a inne epitety stosuja w swoim towarzystwie
      z reszta pewnie swietnie sobie zdaje sprawe, z tego ze sie wam
      podoba:p

      nastepnym razem uzyj sformulowania w stylu: 'zmyslowa kobieta' =
      fajan pupcia ;)
      • homohominilupus koenigshutter to calkiem fajny kutafonik musi byc 10.07.08, 23:40
    • justysialek Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 10.07.08, 23:43
      Ja bym się nie obraziła, bo obrażać to się mogę na znaczących dla
      mnie ludzi, a po takim tekście to już facet dla mnie nic nie znaczy!
      Ktoś, kto tak mówi o kobietach jest prosty - i nie łudź się, że
      WSZYSCY faceci tak mówią - tylko wszyscy tacy, jak ty!

      Określenie "fajna dupcia" nie jest komplementem, tak samo jak nie
      jest nim stwierdzenie: ale cyce, bufory; ale wąska c..a i co tam
      sobie jeszcze wymyślisz - to są wulgaryzmy. Komplement to coś
      obiektywnie miłego o innej osobie - miłego również dla niej!!!
      Dodatkowo na uwagę zasługuje fakt, że takie teksty w pracy są nie na
      miejscu i zahaczają o molestowanie.

      Poza tym zastanów się - stwierdziłeś, że nic złego nie powiedziałeś
      ale w jej obecności byś tego nie powiedział... hmmm
      na przyszłość proponuję mówić o innych tylko to, co możesz śmiało
      powiedzieć przy nich!
      • fanaberia84 Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 11.07.08, 00:14
        Nic dodać nic ująć :) Nie bedę dublować, pozostaje mi się tylko
        podpisać :)
    • bcde Trza było opieprzyć ją za podsłuchiwanie, 11.07.08, 01:30
      zamiast się kajać.
    • kredka_kredka_kredka Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 11.07.08, 01:39
      Przeczytałam całą dyskusję i niestety muszę powiedzieć dość jedno radykalne stwierdzenie,do którego tu doszłam:ależ te baby,przynajmniej tutaj na forum, są beznadziejne!

      Po pierwsze:kobieta, aby zachować dobry ton, powinna do tego co usłyszała, wcale a wcale się nie przyznawać. W duchu jednak ciepło się uśmiechnąć, że jest przez kogoś uznawana za atrakcyjną. Oczywiście sytuacja diametralnie by się zmieniła gdyby ów komplement padł skierowany do niej,bezposrendio czy też miał służyć jako wabik, co niestety niektórzy panowie stosują z opłakanym często skutkiem(no chyba,że mają do czynienia z panią na ich poziomie;)

      Jeśli natomiast nie padło żadne wulgarne słowo, ale lekko zalotna i pieszczotliwa "dupcia", dodatkowo w męskim gronie, absolutnie nie widzę problemu. To wyjątkowo łagodny, jak na dzisiejsze czasy, rzekłabym-subtelny komplement. Co innego gdyby użyto słowa "dupa". O dziwo, zdrobnienie ma tu decydujące znaczenie.Nie ubliża kobiecie, nie traktuje jej przedmiotowo...

      Dupa, a dupcia[...]Czy wy naprawdę nie dostrzegacie różnicy?Aż śmiem współczuć Waszym mężczyznom, którzy to pewnie na każdym kroku muszą za każde mniej przemyślane słówko, kupować kwiaty i pisać kwieciste ballady tudzież wyśpiewywać serenady pod balkonem...

      koenigshutter, nie przejmuj się;)Koleżanka jakaś wyjątkowo przewrażliwiona i pewnych spraw po prostu nie rozróżnia..Ojoj,nie wiem czy taka fajna:-(

      • jantoni.jajcorz Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 11.07.08, 06:38
        kredka_kredka_kredka napisała:
        > ... koenigshutter, nie przejmuj się;)Koleżanka jakaś wyjątkowo
        przewrażliwiona i pewnych spraw po prostu nie rozróżnia...

        Absolutnie się z tobą zgadzam;)
        Ktoś [cześniej, w tym wątku, ale post wycięto] zaproponował, aby tą
        pretensjonalną osobę nazwać głupią ci.pą. Chyba słusznie:)
      • rozbojnik_0 kredka brawo 11.07.08, 08:22
        i tym sposobem w milych i cieplych slowach opisalas roznice pomiedzy zadufana w sobie dziewczyna a kobieta z klasa, pomiedzy burakiem a obyciem w towarzystwie.

        dziewczyny, czy wam to sie podoba czy nie (poczytajcie na ten temat troche) KAZDY normalny psychicznie mezczyzna=samiec bedzie ocenial kobiete=samica w swoim pierwszym odruchu jako obiekt seksualny=biodra,biust,talia,oczy,usta,dlonie,itd.. uwzglednianie cech charakterologicznych nastepuje (jezeli wogole) dopiero pozniej. okreslenie "fajna dupcia" jest w tym aspekcie ciepla akceptacja pozytywnych cech samicy przez samca.
        i z reka na sercu - jak idziecie same na "lowy" to nie wypisujecie sobie na czole "mam 25 lat, wyksztalcenie wyzsze, status majatkowy dobry, ginekologicznie zdrowa" tylko ubieracie mini, wycinacie dekolt, malujecie twarz itd. tak aby oddzialywac jak najintensywniej na seksualno-erotyczne receptory samca.

        troche dystansu prosze :DDDDD
        • justysialek Re: kredka brawo 11.07.08, 09:59
          > dziewczyny, czy wam to sie podoba czy nie (poczytajcie na ten
          temat troche) KAZ
          > DY normalny psychicznie mezczyzna=samiec bedzie ocenial
          kobiete=samica w swoim
          > pierwszym odruchu jako obiekt
          seksualny=biodra,biust,talia,oczy,usta,dlonie,itd

          Ale nie każdy musi o tym gadać! I to jeszcze wulgarnie, do innych
          osób. Od tego masz usta, żeby je czasem zamknąć, kiedy należy.
          Kontrolujcie się - tak jak to robi większość cywilizowanych ludzi!
          Ja też czasami widzę w facetach kawałek mięska ale z szacunku do
          nich nie rozprawiam o tym w pracy z innymi i na pewno nigdy przy
          użyciu takich słów.

          I jeszcze jedno - mówienie nam kobietom, co nam się ma podobać, a co
          nie i jak to powinnyśmy przyjmować - jest ogromną arogancją!
          Pozwól, że to ja zdecyduję, czy mi się takie teksty podobają -
          decyzja brzmi NIE!

          I pogódźcie się z tym faceci raz na zawsze, że część kobiet nigdy
          nie pozwoli sobie na taki brak szacunku, nieważne w jakie
          zdrobnienia będziecie to ubierać!
          • rozbojnik_0 Re: kredka brawo 11.07.08, 10:18
            justysialek napisała:


            > Ale nie każdy musi o tym gadać! I to jeszcze wulgarnie, do innych
            > osób. Od tego masz usta, żeby je czasem zamknąć, kiedy należy.

            hipokryzja


            > Kontrolujcie się - tak jak to robi większość cywilizowanych ludzi!
            > Ja też czasami widzę w facetach kawałek mięska ale z szacunku do
            > nich nie rozprawiam o tym w pracy z innymi i na pewno nigdy przy
            > użyciu takich słów.
            >

            on sie kontrolowal, jak najbardziej. nie powiedzial wprost - mam ochote ja zerznac.


            > I jeszcze jedno - mówienie nam kobietom, co nam się ma podobać, a co
            > nie i jak to powinnyśmy przyjmować - jest ogromną arogancją!
            > Pozwól, że to ja zdecyduję, czy mi się takie teksty podobają -
            > decyzja brzmi NIE!


            twoja decyzja i upodobania - twoja wola. ale sa rowniez decyzje i wole innych ludzi, ktorzy maja inne poglady. mozesz sie z nimi zgadzac lub nie, ale akceptowac musisz. to nie dyktatura. nota bene - pare moich bylych widzac atrakcyjna kobiete tez uzywalo okreslenia "dupcia" i na pewno nie moglbym o nich powiedziec, ze byly prymitywne lub niewychowane.


            >
            > I pogódźcie się z tym faceci raz na zawsze, że część kobiet nigdy
            > nie pozwoli sobie na taki brak szacunku, nieważne w jakie
            > zdrobnienia będziecie to ubierać!


            na szacunek to sie pracuje zachowaniem, intelektem, dzialalnoscia zawodowa ale na pewno nie tym, ze jest sie posiadaczem damskich organow rodnych lub nie. a kobieta, ktora podsluchuje nie skierowana do nie rozmowe juz w tym momencie stawia znak zapytania co do jej wychowania i umiejetnosci zachowania sie.

            • kredka_kredka_kredka Re: kredka brawo 11.07.08, 13:08
              Z tym rżnięciem to pojechałeś;)
              Nie każdy facet widząc piękną, zmysłową kobietę pomyśli o "rżnięciu", bo są i tacy grzeczniejsi co nie używają brzydkich słów nawet we własnej głowie i bardziej skupią się na odczuciach niż nazywaniem stanu rzeczy. Są fececi kulturalni i eleganccy(gatunek umierający,ale się zdarza) którym taka myśl przez głowe nie przejdzie, a słowa tym bardziej, nigdy z ust nie wyjdą.

              Mnie się wydaje, że facet się nie kontrolował, tylko z natury takich słów nie używa, chociaż mogę się mylić.

              Jeszcze jedna ważna kwestia-błagam,niech mnie ktoś poprze:D
              Znam też takich facetów, którzy zarówno o sobie,jak i o swoich preferencjach, atrakcyjności innych pań w ogóle nie rozmawiają!Mam oczywiście na myśli męskie grono. Nie przechwalają się swoimi wyczynami sex, nie popisują, a zwyczajnie, mają 1000innych ciekawszych tematów do rozmów, podczas gdy ich wacek, łóżko i kobieta to są sprawy wyłącznie ich. I kropka. Tacy też są szczęsliwi i spełnieni we własnych związkach, przy czym jakoś bardziej skłonni do monogamii.
              Ten "gatunek" cenię sobie najbardziej;)Btw-nie do zdobycia:]
        • simon_r Re: kredka brawo 11.07.08, 12:51
          o przyklejaniu plasterka antykoncepcyjnego nie wspomniałeś :))
        • kredka_kredka_kredka Re: kredka brawo 11.07.08, 12:57
          Mnie się wydaje, że mężczyźni mają to po prostu zapisane w kodzie biologicznym i nie robią tego całkowicie świadomie, a owa ocena następuję w trybie natychmiastowym:D
          I śmiem twierdzić, że co bardziej temperamentne kobitki też tak robią, choć w mniejszym stopniu,stąd stwierdzenie o "wzrokowcach", którymi przecież jesteśmy wszyscy...no ale Wy bardziej, bo co jak co,ale kobiety to płeć piękna i ja wam się wcale nie dziwię;)Gdybym była facetem i kręciły mnie kobiety robiłabym pewnie podobnie...
      • nekomimimode Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 11.07.08, 08:25
        > Dupa, a dupcia[...]Czy wy naprawdę nie dostrzegacie różnicy?

        nie i ten którego pocieszasz też nie dostrzega :
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=81972017&a=81974164
    • tina111 Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 11.07.08, 07:53
      Prostakiem jestes i w dodatku na forum sie tym chwalisz
      • jantoni.jajcorz Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 11.07.08, 10:10
        tina111 napisała:
        > Prostakiem jestes i w dodatku na forum sie tym chwalisz
        To chyba o tobie powiedział: fajna pupcia:)
        Inteligencji i znajomości form to ci jednak nie można zarzucić:)))
    • kedrok1 Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 11.07.08, 08:57

      kurde, jeszcze jakbyś do niej to powiedział, ale do kumpla? Dziwne jej zachowanie...
    • izabellaz1 Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 11.07.08, 11:24
      Nie przejmuj się. Może miała okres :D
      • koenigshutter Czy nie widzicie różnicy 11.07.08, 11:43
        Czy nie widzicie różnicy między powiedzeniem dziewczynie bądź w jej
        obecności "fajna dupcia z ciebie" a prywatną rozmową między dwoma
        koleagami w którym pada takie okreslenie. Rozumiem, że gdybym
        wystąpiła pierwsza sytuacja to ona mogłaby się poczyć urażona,
        mogłaby to uznac za brak szacunku, postawiłoby to ja w głupiej
        sytuacji itp. Natomiast po raz kolejny twierdzę, że powiedzenie tego
        w prywatnej rozmowie to całkiem co innego. Przeciez ważna jest tez
        intencja prawda? Moją intencją nie było nikogo obrażać, wrecz
        przeciwnie skomplementowałem ją w ten sposób jako kobietę.
        Dziewczyny naprawde wyluzujcie trochę, w rozmowach między facetami
        takie określenia jak "fajna dupcia" naprawdę są na porządku dziennym
        i nie oznaczają wcale braku szacunku a przynajmniej nie muszą
        oznaczać. Uważam, że ona powinna wyczuć moja intencję i zamiast sie
        obrażać poczuć sie doceniona. Choć musze powiedzieć, że dzisiaj jest
        już znacznie lepiej:) Kto wie może w głebi duszy przyjęła to jako
        komplement ale aby w swoim mniemaniu nie stracic reputacji okazała
        wielkie oburzenie:) Mam nadzieje, że tak własnie było.
        • izabellaz1 Re: Czy nie widzicie różnicy 11.07.08, 11:48
          Tylko dlaczego napisałeś to pod moją wypowiedzią? Przecież właśnie uważam
          podobnie?:)
        • anna_heche Re: Czy nie widzicie różnicy 11.07.08, 11:51
          Koenigshutter, ja Ciebie rozumiem. Z jednym zastrzeżeniem. Dupcia to
          jakoś tak mało męsko brzmi. Wolę słyszeć, że jestem 'fajna dupa'.
          Albo dżaga.
          • sir.vimes :)) 13.07.08, 15:36
            i zapewne nie raz usłyszysz swoje ulubione słówko od jakiegoś złotoustego
            młodzieńca sypiącego takimi określonkami.
          • raohszana Re: Czy nie widzicie różnicy 13.07.08, 17:48
            Co to jest dżaga i od czego się to słowko wywodzi?^^ To coś
            pozytywnego?
        • kochanica-francuza Przestań p...olić o skomplementowaniu!!! 13.07.08, 19:25
          "Dupa", "dupcia" to część ciała. Sprowadzanie kobiety do części ciała (związanej
          z seksem) JEST obraźliwe.
    • 2szarozielone Re: Nazwałem ją fajna dupcia a ona się obraziła 11.07.08, 11:59
      Dziecinne dzielenie włosa na czworo. nie lubie obrazalskich kobiet, to
      infantylne jest.
    • swinia_i_cham i miala racje. Burak jestes :D 11.07.08, 12:17
      • poziom.ka Re: i miala racje. Burak jestes :D 11.07.08, 13:02
        Zgadzam sie, mezczyzna z klasa by czegos takiego nie powiedzial. W dodatku w
        obecnosci tej dziewczyny. Czy dzentelmeni naprawde juz wymarli?
        Tak samo, jak dziewczyna by powiedziala o mezczyznie, ktory jej sie podoba
        "fajny kut.asik" (jakas tipsiara zapewne)
        • kredka_kredka_kredka Do Poziomki 11.07.08, 13:20
          Poziom.ka, tak, oczyiście, masz rację.

          Błagam:D
          Sorry, ale określenie"fajna dupcia"jest w użyciu powszechnym. W słowie"fajnym"nie ma nic nadzwyczajnego, niegrzecznego czy sprośnego, a dupcia to w tym przypadku określenie dziewczyny,jej całokształtu, porównanie z jedną z najpiękniejszych częsci ciała. Myślę, że chyba o to chodzi tutaj większości. Kobieta czuje się obrażona kiedy jej rolę czy aytarkcyjność sprowadza się tylko do jednej częsci ciała. A ja myślę, że jeśli kobieta ma równo pod sufitem, lubi tyłki inne, w tym swój jak najbardziej, nie ma z tym określeniem najmniejszych problemów i nie dąsą się Bóg wie o co.

          Z kolei, określenie, które wymyśliłaś Ty, jest jak gdyby wzięte z kosmou. Ani razu nie spotkałam się z czymś takim. Nikt Ci nie zabrania mówić o facecie "dupcia".Przecież mamy ją wszyscy.

          A z tym dżentelmenem też chyba lekko przesadzasz;) Po pierwsze samo słowo to dziś trochę jakby archaizm, więc cóż się dziwić, że i zachowania takie też rzadko spotykane..Ale czegosz by żądać od dzentelmena? Że niby ma o kobietach nie rozmawiać wcale?Czy ma nie używać jakżesz obraźliwego i wstrętnego słowa"dupcia"?
          Btw, kobieta z klasą(żeby pasowała do tego gentelmena)nigdy nie przyznała by się, że słyszała rozmowę tych panów, a tym bardziej nie robiła z tego powodu awantury:D

          Na marginesie-Zaraz dojdziemy do wnisoku, że KAŻDA kobieta nosząca tipsy, to jakieś bezmózgowie z sianem zamiast zwojów mózgowych.
        • sir.vimes ee tam dżentelmeni.. 13.07.08, 15:32

          Od dżentelmena wymaga się dużo więcej niż tylko tego by wypowiadał się w stylu
          nieco bardziej strawnym niż menel spod budki z piwem.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka