wanilinowa 19.07.08, 11:27 tak się zastanawiam jak młodzi ludzie zaczynają kariery, w moim środowisku ludzie przeważnie zaczynają w banku albo firmie konsultingowej. jaka była wasza pierwsza "dorosła" praca i byliście z niej zadowoleni? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sundry Re: pierwsza praca 19.07.08, 11:29 Ja zaczynam od praktyk wakacyjnych w kancelarii radcowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kinokio81 Re: pierwsza praca 19.07.08, 11:36 "Zaczynają w banku"? Ciekawe, a od jakiego stanowiska? Bo mnie za ch**a do banku przyjąć nie chcieli, nawet na podrzędne stanowiska, na które minimalne wymagania były właściwie żadne (a wymagań wystarczających do zatrudnienia nie poznałem, bo nie jestem telepatą). A w firmie konsultingowej to już w ogóle sobie nie wyobrażam, żeby mogli przyjąć kogoś bez doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: pierwsza praca 19.07.08, 11:39 To ciekawe,bo mój kolega jest teraz na praktykach w banku,jest na 3 roku,pracują tam nawet ludzie ze średnim. Odpowiedz Link Zgłoś
kinokio81 Re: pierwsza praca 19.07.08, 11:42 Co to znaczy "nawet" ludzie ze średnim? Wykształcenie nie jest istotne - jeśli ktoś ma 5 albo więcej lat doświadczenia w sprzedaży (a najlepiej w ubezpieczeniach), to zatrudnią go w banku na stanowisku sprzedażowym. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: pierwsza praca 19.07.08, 11:42 w banku to np. w call centre, albo jakiś staż w oddziale. do centrali faktycznie ciężko się dostać bez doświadczenia, ale historia zna także takie przypadki. jeśli chodzi o konsulting to kilkoro moich znajomych dostało się na praktyki na ostatnim roku studiów, albo zaraz po i tam się trzymają Odpowiedz Link Zgłoś
kinokio81 Re: pierwsza praca 19.07.08, 11:51 O to chodzi, dowiedziałem sie na targach pracy, parę miesięcy temu, od haerówki z pewnego banku, że rekrutują pracowników wyłącznie z call center, a ogłoszenia są tylko pro forma (zapewne po to, żeby się zareklamować, jako bank, który się rozwija i tworzy nowe miejsca pracy), zresztą tak samo jest u operatorów telefonii komórkowej. A najbardziej rozbawiła mnie pani z McDonald's, która powiedziała, że menedżerów rekrutują przeważnie spośród zmywaczy naczyń i odgrzewaczy starych kotletów. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: pierwsza praca 19.07.08, 11:53 rekrutacja wewnętrzna to standard, dlatego najważniejsze żeby gdzieś się zaczepić, nawet jeśli to praca którą mógłby wykonywać średnio rozgarnięty goryl;) Odpowiedz Link Zgłoś
kinokio81 Re: pierwsza praca 19.07.08, 11:58 Jasne, ale ja nie mogę pracować w call-center, bo głos mam wybitnie nietelefoniczny. Myślałem o pracy przy taśmie, ale w CV to nie wygląda chyba najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pierwsza praca 19.07.08, 11:47 A w firmie konsultingowej to już w ogóle sobie nie > wyobrażam, żeby mogli przyjąć kogoś bez doświadczenia. To poprzeglądaj sobie ogłoszenia firm konsultingowych, to sobie wyobrazisz. Zwykle szukają osób w trakcie studiów, bez doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kinokio81 Re: pierwsza praca 19.07.08, 11:55 kitek_maly napisała: > To poprzeglądaj sobie ogłoszenia firm konsultingowych, to sobie wyobrazisz. > Zwykle szukają osób w trakcie studiów, bez doświadczenia. _________________________________________ Kitku, nie odróżniasz ogłoszenia od zatrudnienia? Ja odróżniam - odpowiedziałem na setki ogłoszeń, a zatrudniony nie zostałem. Niewielka, subtelna różnica. Niby "nie ma bezrobocia", ale o jedno miejsce rywalizuje kilkudziesięciu, bywa że kilkuset kandydatów i trzeba być tym jednym, jedynym, najwybitniejszym, absolutnie doskonałym. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pierwsza praca 19.07.08, 11:58 A ja mam paru znajomych, którzy zatrudnili się w konsultingu (bez doświadczenia), więc mówię o zatrudnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kinokio81 Re: pierwsza praca 19.07.08, 12:02 kitek_maly napisała: > A ja mam paru znajomych, którzy zatrudnili się w konsultingu (bez > doświadczenia), więc mówię o zatrudnieniu. ______________________________________ Widocznie byli najwybitniejsi spośród setek kandydatów. Ja nie jestem doskonały - ale czy to znaczy, że pracować mogę tylko przy parzeniu kawy za 4,50 zł/h? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pierwsza praca 19.07.08, 12:03 Szczerze - mi jest obojętne za ile będziesz pracował i czy w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
kinokio81 Re: pierwsza praca 19.07.08, 12:39 To było pytanie retoryczne ;-) pl.wikipedia.org/wiki/Pytanie_retoryczne Odpowiedz Link Zgłoś
pianazludzen Re: pierwsza praca 19.07.08, 11:41 w moim srodowisku ludzie jada najpierw harowac dniami i nocami za marne grosze do roznych europejskich "star-chitektow", a potem zaczynaja prace w jakims biurze albo otwieraja wlasne pracownie projektowe. Jeszcze nikt z moich przyjaciol nie jest tak naprawde architektem ktory odniosl sukces, bo to sie rzadko dzieje przed 40, wiec trudno mi orzec, czy to walsciwa droga;) Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra.maria_1 Re: pierwsza praca 19.07.08, 11:59 ja pracuję od końca liceum. zaczynałam od praktyk potem zaczęłam z czasem zarabiać, a dziś jestem na swoim:) Odpowiedz Link Zgłoś
5er Re: pierwsza praca 19.07.08, 12:13 aleksandra.maria_1 napisała: > ja pracuję od końca liceum. zaczynałam od praktyk potem zaczęłam z czasem > zarabiać, a dziś jestem na swoim:) co jest tym "swoim"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra.maria_1 Re: pierwsza praca 19.07.08, 12:14 na swoim to jest mam swoją firmę. małą bo małą, ale swoją:) Odpowiedz Link Zgłoś
5er Re: pierwsza praca 19.07.08, 12:27 aleksandra.maria_1 napisała: > na swoim to jest mam swoją firmę. małą bo małą, ale swoją:) Nie pochwalisz się rodzajem działalności? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra.maria_1 Re: pierwsza praca 19.07.08, 13:14 pochwalę, jak zależy Ci tak na tym:P generalnie językowa. szkolenia, kursy, tłumaczenia itp, przy okazji mam też sporo prac na zlecenie, ale to inna bajka:) Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: pierwsza praca 19.07.08, 12:37 ja do tej pory nie znalazłam "dorosłej" pracy. Najpierw studenckie praktyki i staże (kilka redakcji ogólnopolskich pism), przy okazji prace tymczasowe, obecnie (już ponad rok po studiach) praca też właściwie tymczasowa (marketing, branża telekomunikacyjna). Od jesieni zaczynam studia podyplomowe (2 lata. "Dorosła" pracę znajdę pewnie koło trzydziestki:) Odpowiedz Link Zgłoś
5er Re: pierwsza praca 19.07.08, 12:39 ogonktorymachapsem napisał(a): > ja do tej pory nie znalazłam "dorosłej" pracy. > Najpierw studenckie praktyki i staże (kilka redakcji ogólnopolskich > pism), przy okazji prace tymczasowe, obecnie (już ponad rok po > studiach) praca też właściwie tymczasowa (marketing, branża > telekomunikacyjna). > Od jesieni zaczynam studia podyplomowe (2 lata. > "Dorosła" pracę znajdę pewnie koło trzydziestki:) koło trzydziestki spytają o doświadczenie zawodowe. I co im odpowiesz?? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: pierwsza praca 19.07.08, 12:46 będę studiawać w KSAP więc pracę raczej mieć będę Odpowiedz Link Zgłoś
5er Re: pierwsza praca 19.07.08, 12:49 ogonktorymachapsem napisał(a): > będę studiawać w KSAP więc pracę raczej mieć będę A co to takiego?? Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: pierwsza praca 19.07.08, 12:50 jedyna szkoła po której jest USTAWOWA gwarncja pracy. poważnie Odpowiedz Link Zgłoś
5er Re: pierwsza praca 19.07.08, 12:51 ogonktorymachapsem napisał(a): > jedyna szkoła po której jest USTAWOWA gwarncja pracy. poważnie i po 15 latach emerytura? Niezły wybór :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: pierwsza praca 19.07.08, 12:53 a o emeryturze to nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: pierwsza praca 19.07.08, 13:09 KSAP? slyszlaam ,ze jakos malo chetnych tam ostatnio bylam ale moze faktycznie jakas urzednicza praca sie znajdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
anna_heche Re: pierwsza praca 19.07.08, 13:19 Jak chodziłam do liceum to przyjechały do nas dwie dziennikarki, żeby zrobić reportaż o naszej szkole. Tak je poznałam i potem jak szukałam pracy to zadzwoniłam do jednej z nich. Właściwie to nie wiem na co liczyłam ale okazało się, że jak chcę to moge przyjść i pisać. No to przyszłam i zaczęłam. Było fajnie chociaż ja byłam młoda i głupia i trochę nie doceniłam;) Poza tym kasa była beznadziejna. Starczało na batoniki i jedną sukienkę. I po pensji. Odpowiedz Link Zgłoś