Dodaj do ulubionych

czy on wróci?

IP: 217.96.7.* 30.09.03, 19:19
Rozstałam się po 6 latach z chłopakiem, rozpadało się to już od roku, miał
pretensje o moją pracę, wyjazdy itd. w końcu znalazł smsa od mojego kolegi,
który przesłał mi "buziaczki". wyjechałam na 4 miesiące, dzwoniłam do niego.
Pewnego razu usłyszałam, że ma kogoś. Gdy wróciłam, to on zadzwonił
pierwszy.Czy to możliwe, że on już mnie nie kocha? Jak go prosić, żeby
wrócił?
Obserwuj wątek
    • Gość: mokato Re: czy on wróci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.03, 22:02
      Jezeli go kochasz to walcz o niego. Nie napisze jak bo Ty znasz go najlepiej.
      Spotkajcie sie, porozmawiajcie. O ile Ty tego chcesz.
      Warto walczyć o miłość jeżeli wiesz, że to facet Twojego życia.
      Skoro do Ciebie zadzwonił to pamięta. Nie napisalas po co.
      Umów się na kawę i pogadajcie. Szczera rozmowa rozmowa jest dobra na wszystko.
      Życzę powodzenia i wytrwałości.
      Pozdrawiam
      • Gość: bor...costam Re: czy on wróci? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.10.03, 12:10
        dzięki, tego mi było potrzeba, dobrego słowa i że ktoś, tak jak ja wierzy że
        się uda.
    • Gość: Leana A po co ma wracać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.03, 12:28
      Czegoś tu nie rozumiem? skoro to się rozpadało już od roku i wtedy nie
      walczyłaś,to czemu teraz chcesz? Przez 6 lat nie wiedziałaś,że go kochasz.
      Nagle teraz jak ma inną postanowiłaś o Niego walczyć? walcz-pytanie czy
      walczysz om Niego czy z inną?
      Czy to możliwe że Cię już nie kocha? Możliwe. ale możliwe że Cię kocha eszcze
      gdzies tam pod skórą,dlatego zadzwonił. Po 6 latach jesteś dla Niego kimś
      bliskim. Nie układało się między wami z jakiś powodów-obydwoje macie prawo
      ułożyć życie na nowo.
      Pewnie odpiszesz,że wiesz że z nikim innym nie chcesz być, że tylko Jego
      kochasz...
      A moze nie
      • Gość: bordgie Re: A po co ma wracać? IP: 217.96.7.* 01.10.03, 19:54
        uznałam, że nie jestem dla niego wystarczająco dobra, że będzie szczęśliwszy
        beze mnie. Czułam się jak Barbara Niechcic z Nocy i Dni - rozkapryszona lala
        która nie wie czego chce. Nasz związek nie był idealny - on miał pretensje o
        studia, pracę, ale bez niego jest jeszcze gorzej. Ja nie chcę, żeby był
        szczęśliwy, chcę, żęby był szczęśliwy ze mną. Poza tym chyba tylko on wytrzyma
        z taką małpą jak ja... :(
        • Gość: mokato Re: A po co ma wracać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.03, 22:19
          Nadal twierdzę, że powinnaś walczyć o niego. Skoro sama piszesz, że bylas jak
          rozkapryszona lala to pokaż mu teraz jak bardzo zależy Ci na nim i, że
          potrafisz walczyć o to uczucie. pokaż się z innej strony, z takiej , z której
          on Cie nie zna.
          Spotkajcie sie, porozmawiajcie. Musisz oczywiście wiedzieć czy jest o co
          walczyć.
          Trzymam kciuki.
    • Gość: ate_i_bok Re: czy on wróci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 00:10
      wróci po 6 latach nie odchodzi się łatwo, tylko pokaż mu że zależy Ci na nim,
      wracaj z pracy o ludzkiej porze etc.
      weź sobie zaległy urlop i jedźcie w jakiś spokojny zakątek
    • Gość: Zaba Re: czy on wróci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 07:49
      Nie wróci. Szukał pretekstu. I znalazł. Nie łudź się. Przykro mi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka