Dodaj do ulubionych

Ale te polskie siatkarki brzydkie...

IP: *.75.92.131.Dial1.Weehawken.Level3.net 30.09.03, 23:00
a mowia ze Polki ladne bleeeeeeeeeee
Obserwuj wątek
    • wasza_bogini Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 30.09.03, 23:01
      ojej ale ci polacy marudni.
      • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 30.09.03, 23:06
        Polacy
      • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 30.09.03, 23:07
        siatkówka jest koszmarnie nudna
        • jasmintea Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 01.10.03, 00:46
          A myslalam, ze to bilard jest nudny..?:P:)))))))
      • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 30.09.03, 23:08
        siatkówka jest koszmarnie nudna!
      • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 30.09.03, 23:08
        siatkówka jest koszmarnie nudna !!
        • wasza_bogini Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 30.09.03, 23:13
          koaa napisał:

          > siatkówka jest koszmarnie nudna !!
          >

          ja bym powiedziala, ze nudne jest czytanie tego samego pare razy.;)
          • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 30.09.03, 23:20
            A ja że tłumaczenie pewnych rzeczy:)
        • Gość: rx Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 23:34
          zenska jest nudna to fakt ale za to duzo bardziej estetyczna ;)
          • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 30.09.03, 23:40
            żeńska, męska -nudy na pudy
            Podobno się oglada głownie dla zderzaków-bo niestety nie skrócili majteczek
            choć były takie plany(ponoć wymogi telewizyjne) :)
            • Gość: Hmmm Ale ci polscy siatkarze brzydcy...n/t IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 00:01
              • koaa Re: Ale ci polscy siatkarze brzydcy...n/t 01.10.03, 00:10
                i nudni
              • koaa Re: Ale ci polscy siatkarze brzydcy...n/t 01.10.03, 00:10
                i nudni!
              • koaa Re: Ale ci polscy siatkarze brzydcy...n/t 01.10.03, 00:11
                i nudni!!
            • Gość: rx Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 00:15
              majteczki sa w sam raz, zderzaki to by im przeszkadzaly w ataku :)
              • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 01.10.03, 00:24
                Panom?
                świetny pomysł niech panowie też majką zderzaki!!!!!!!!
              • Gość: Hmmm Re: Ale te polskie siatkarki... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 00:24
                Ale szczerze pisząc są trzy ładne siatkarki: Izabela Bełcik, Dorota
                Świeniewicz, Kaśka Skowrońska.
    • danek3 Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 01.10.03, 00:25
      A ja uważam, że wcale nie takie brzydkie, może oprócz córki trenera.
      I grają całkiem całkiem... Sami tak spróbujcie, chłopcy
      • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 01.10.03, 00:33
        Prawdziwi faceci graja w kosza czy w piłe a nie w lowelaską siatke!!!!!!!
        • wydra10 Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 01.10.03, 01:02
          Skąd wiadomo, że facet jest prawdziwym facetem? Chyba nie faceci to
          określają????? W koszykówkę to lubią grać cioty (amatorsko), bo wtedy mogą się
          obmacywać, a siatkówka nie jest sportem kontaktowym, więc nic z tego.
          • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 01.10.03, 01:08
            jakbyś sobie zagrała z Tymi ciotami to byś zmieniła zdanie
            laseczko
            • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 01.10.03, 01:13
              i dziewcze wymiękło:))))))))
            • wydra10 Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 01.10.03, 01:14
              Śmiem wątpić. Nie mam na myśli oczywiście zawodników, tylko takich ja ty
              graczy podwórkowych. Poza tym do siatkówki potrzebna jest technika, a grając w
              kosza na podwórku możesz robić dużo szumu i nic poza tym.
              • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 01.10.03, 01:21
                Widze że nie masz pojecia o koszu- pewnie nawet dwutaktu z prawej strony nie
                potrafisz:))))) skomplikowanie siatkówki i koszykówki jest jak gra w tysiąca i
                brydża. A wyobraź sobie jaką olbrzymią prace musi wykonać mózg aby piłka
                trafiała do kosza z 7 metrów, ale oczywiście argumenty zdroworozsądkowe są
                Tobie obce:)
                • wydra10 Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 01.10.03, 01:36
                  Akurat lepszy mam dwutakt z prawej - z lewej trochę mi nie pasuje i nie mam
                  akurat na myśli spraw światopoglądowych. Wyrazy współczucia dla Twojego mózgu,
                  który musi tak się męczyć, żeby wrzucić za 3 punkty. Może już sobie
                  odpocznij....
                  • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 01.10.03, 02:03
                    Widać że nie masz pojęcia jakie jest to skomplikowane zadanie przemyśl a
                    dopiero później się wypoweiadaj:)
                    dobranoc
                    • wydra10 Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 01.10.03, 02:13
                      Misiu, ja mogę różne rzeczy przemyśleć, ale Ty lepiej tego nie rób, bo się
                      zmęczysz. Idź spać i niech Ci się przyśni, że grasz w NBA.
                      Pa
                      • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 02.10.03, 00:17
                        i co przemyślałaś jak skomplikowane jest trafianie do kosza?
                        • wydra10 Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 02.10.03, 00:55
                          Okrutnie skomplikowane. Może podrzuć jakiś wzór, żeby mi pomóc, bo jestem jak
                          dziecko we mgle. Zwłaszcza wzór na obliczenie nudności siatkówki, bo z opinii
                          kibiców te nudy jakoś nie wychodzą. I poproszę o recenzje do doktoratów
                          wrzucających do kosza.
                          I proszę przemyśl, jak bardzo jest skomplikowane trafienie w nie kryty punkt
                          boiska przeciwnika, kiedy się atakuje z drugiej linii.
                          • wydra10 Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 02.10.03, 00:58
                            I nie myl pracy mózgu ze zwykłym rzemiosłem.
                            • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 02.10.03, 01:19
                              to ja Ci ułatwie spróbuj zbudować maszyne która trafia w wolny punkt(siatka)
                              jest to bardzo proste (radar)- a teraz spróbój zbudować maszyne która z
                              różnorakich odległości przy popychaniu i zmeczeniu trafia do kosza:)
                              • Gość: Dosia Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 02.10.03, 14:24
                                To ja moze troszke bardziej lopatologicznie.

                                Koszykarz znajdujac sie w sytuacji "mam wrzucic do kosza": 1. lapie pilke
                                znajdujac sie w okreslonym miejscu, pilke podaje mu kolega, 2. kosz ZAWSZE jest
                                w tym samym miejscu zarowno jezeli chodzi o miejsce na boisku, jak i jego
                                wysokosc, 3. koszykarz dostajac pilke w lapy wie, w ktory punkt ma rzucic, 4.
                                koszykarz rzuca DWOMA rekami, 5. koszykarz nie musi zastanawiac sie nad sila
                                uderzenia a jedynie nad celnoscia, i przede wszystkim 6. koszykarz ma czas na
                                zastanowienie - moze poodbijac sobie pileczke, ustawic sie, zakrecic na piecie,
                                ewentualnie oddac pilke koledze - nie musi rzucac.

                                Siatkarz znajduje sie w takiej oto sytuacji: 1. odbijajac pilke jako trzeci
                                wie, ze pilke musi przerzucic, czyli, ze odwrotu nie ma, 2. lapiac pilke musi
                                przewidziec gdzie zostanie mu ona podana przez rozgrywajacego i tamze z
                                wyprzedzeniem "wbic sie w powietrze", 2. w miedzyczasie musi ocenic, czy to on,
                                czy moze ktos z drugiej linii bedzie wolal pilke uderzyc (zmyla dla
                                przeciwnika), 3. w miedzyczasie musi ocenic, gdzie znajduje sie kawalek wolnego
                                pola, do ktorego wg najwyzszego prawdopodobnienstwa nie zdazy dobiec/doleciec
                                zaden z przeciwnikow, 4. musi ocenic, czy uderzyc juz, zaraz, czy jeszcze za
                                chwile, w zaleznosci od tego jak ocenia szanse na powodzenie bloku przeciwnika,
                                5. musi wreszcie uderzyc pilke w locie JEDNA dlonia (czyli w ogole trafic!) do
                                tego musi uderzyc ja z odpowiednia sila, z odpowiednim kierunkiem, tak, aby nie
                                dosc, ze trafic w obrane przez siebie (w ulamku sekundy) pole przeciwnika, to
                                jeszcze, zeby uderzenie po prostu bylo skuteczne.

                                Uff. Ale sie nameczylam.
                                • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 02.10.03, 14:58
                                  1.Punkt nie ma żadnych wymiarów więc w zależności od pojmowania rzeczywistości
                                  albo nie można w niego trafić nigdy albo trafia się ciągle.(ale pogadajmy
                                  potocznie:)
                                  2. Nie zawsze jak się dużo napisze znaczy że mądrze (harlekiny):)
                                  3. zastanów się na ilu metrach kwadratowych operuje siatkarz a na ilu koszykarz
                                  (dla ułatwienia dodam że w prawdziwej siatkówce nie ma przejść o jedną pozycje
                                  tylko każdy gra na z góry ustalonej)
                                  5. Aby nastąpił proces myślowy potrzebny jest czas –siatkarze jak sama
                                  napisałaś tego czasu nie mają więc taki proces nie zachodzi-są to jedynie
                                  pewne wypracowane schematy a nie myślenie.
                                  6 aby piłka wpadła do kosza należy uwzględnić silę, kierunek[(3 wymiary)
                                  siatka 2] i mnóstwo innych czynników.
                                  Już nie wspominam o zagrywkach taktycznych zasłonach itp.
                                  Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz-może i znasz trochę siatkówkę ale
                                  nic nie wiesz o koszykówce(nie rozumiesz tej gry i jej skomplikowania) jesteś
                                  jak dziecko we mgle.
                                  Ale nie każdy musi się znać na wszystkim;)))
                                  Pzdrw
                                  • cisiek Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 02.10.03, 15:28
                                    Jeeezu, jak można dorobić tyle filozofii do tej głupiej ,nudnej gry.
                                    I pamiętaj dużo nie zawsze znaczy mądrze ( harlekiny )
                                  • Gość: Dosia Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 02.10.03, 17:07
                                    Koaa. Dyskutowanie o tym co sie komu podoba jest chyba pozbawione sensu :)

                                    Ja osobiscie nienawidze sportu. Nie potrafie sie zmusic do obejrzenia ani meczu
                                    piklarskiego ani koszykowki. Nudzi mnie to i zlosci - zwlaszcza pilka, gdzie
                                    kazdy beznadziejny mecz pipidowy jednej z pipidowa druga jest pokazywany w
                                    Polskiej telewizji.

                                    A podczas meczu skiatkowki serce mi po prostu z nerwow wysiada ... :) Uwielbiam
                                    po prostu. I tyle.
                                    • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 02.10.03, 21:57
                                      Gość portalu: Dosia napisał(a):

                                      >.
                                      A ja uwazam ze ta dyskusja jest całkiem interesujaca.
                                      A tak odnosnie piłki- oglądałem ostatnio kilka meczów i co zauważyłem że
                                      piłkarze nie potrafią tworzyć w głowach modeli akcji które maja przynieść
                                      bramke- wykonują owszem pewne schematy typu bieg skrzydłem i wrzutka ale sa
                                      toschematy wyuczone a nie konstruowane podczas meczu- i bardzo często nie
                                      adekwatne do sytuacji.
                                      A wiesz ja już sie przestałem angażować emocjonalnie w ogladanie meczów (ale
                                      doskonale to rozumiem) wkurza mnie jak takie cwoki z NBa zarabiaja grube
                                      miliony dolarów podobnie piłkarze z debilem Aruną na czele:)
                                      PS
                                      Ja z Toba nie dyskutuje czy mi sie siatka podoba czy nie (na plaży owszem
                                      lubie sobie pograc) ale nad możliwym poziomem skomplikowania siatkówki
                                      przez różnego typu zagrania a koszykówkii piłki noznej- i wpływie tych
                                      dyscyplin u graczy na rozwój intelektualny
                                      Pzdrw:)
                  • koaa Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 02.10.03, 15:00
                    A z której nogi sie wybijasz przy prawym dwutakcie z lewej or z prawej?
    • romantycznyrosyjskiwentylator Re: Ale te polskie siatkarki brzydkie... 01.10.03, 01:05
      Twoje IP też brzydkie, a mówią że Ci z końcówką .net mają ładne numery...
    • mha1 Koaa :))) 02.10.03, 22:14
      Gore!!!!
      ;)
      • koaa Re: Koaa :))) 02.10.03, 22:21
        Witaj postaram się być(wolałbym wieczorem) ale niestety rano kiepsko sie
        czułem i znowu przeleżałem cały dzień i nie wiem jak to będzie jutro:)
        PS
        mam kubeł zimnej wody to zaraz Cię ugasze:)
        • mha1 Re: Koaa :))) 02.10.03, 22:25
          > Witaj postaram się być(wolałbym wieczorem) ale niestety rano kiepsko sie
          > czułem i znowu przeleżałem cały dzień i nie wiem jak to będzie jutro:)
          > PS
          > mam kubeł zimnej wody to zaraz Cię ugasze:)

          jak to? to pewnie zmyła ;) wstydzisz się czy co? taka okazja może się już nie
          zdarzyć :(
          PS to nie zimna woda jest potrzebna ;))) hihi
          • koaa Re: Koaa :))) 02.10.03, 22:42
            na 95% będe ale jak mi wyskoczy 40 stopni to nie pojade:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka