kokieteryjna
28.07.08, 20:28
Nie wiem jak ja to robie, ze bedac sobie sama, kasa przecieka mi
przez palce. Nie mam dzieci, zarabiam calkiem w miare, a od paru
miesiecy nie udaje mi sie nic zaoszczedzic! :(
Wkurzam sie sama na siebie. Podziwiam osoby oszczedne. Sama zas
jestem kiepska w oszczedzaniu. Jak to zmienic? Od czego zaczac? Jak
narzucic sobie dyscypline?
Ile wydajecie miesiecznie na tzw wlasne osobiste potrzeby, typu
ubrania, kosmetyki, ksiazki, hobby itd..? A ile srednio na jedzenie
dziennie na osobe?
Ja wyliczylam, ze ok 1000 zl na rozne wydatki, nie liczac jedzenia.
To cos do domu kupie, to ciuchy, to jakas ksiazke, kosmetyk. Lubie
tez zjesc obiad na miescie. Czesto kupuje tez pod wplywem emocji,
impulsu.
Jestem ciekawa jak to jest u Was. :) No i jakies porady beda mile
widziane.