01.08.08, 19:32
mam takie pytanie czy np jak dziewczyna sie prostytuuje to czy uczelnia jakby
sie dowiedziała moze ją relegować?? zadnych pod tekstów tu do mnie niczym
takim sie nie zajmuje poprostu ciekawa jestem. Co z taka dziewczyna wyrzuca
się ja? czy nie wyrzuca i proponuje pomoc? chodzi mu tutaj nie o prywatne
szkoły wyzsze tylko powazne uczelie jak myslicie?

PS: do tych co mnie znow zaczną obrazac niech sie wogole nie wypowiadają, a to
jest tylko pytanie bo sie z kolezanka kiedys zastanawiłysmy jak to z czyms
takim jest:)
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: pytanie 01.08.08, 19:36
      To nie jest przestępstwo.
      • stokrotka_malenka Re: pytanie 01.08.08, 19:40
        jak to nie jest?? jest przestepstwem prostytucja jest nielegalna przeciez..a w
        indeksie mam napisane w przysiedze w jednym z punktów ze mam nie przynosic
        wstydu uczelni czy coś w tym stylu kazdy tak ma napisane...wiec chyba taka
        dziewczynę wyrzucają ale własnie pewne co do tego z kolezanką nie jestesmy, ona
        jest zdania ze uczelnia pomaga raczej takiej dziewczynie ja mysle ze poprostu out
        • forumowicz_pospolity Re: pytanie 01.08.08, 19:42
          stokrotka_malenka napisała:

          > jak to nie jest?? jest przestepstwem prostytucja jest nielegalna przeciez..

          "niech pani się przygotuje i proszę przyjśc w terminie przewidzianym na
          poprawki..." :)


          a w
          > indeksie mam napisane w przysiedze w jednym z punktów ze mam nie przynosic
          > wstydu uczelni czy coś w tym stylu kazdy tak ma napisane...wiec chyba taka
          > dziewczynę wyrzucają ale własnie pewne co do tego z kolezanką nie jestesmy, on
          > a
          > jest zdania ze uczelnia pomaga raczej takiej dziewczynie ja mysle ze poprostu o
          > ut
          • stokrotka_malenka Re: pytanie 01.08.08, 19:47
            > "niech pani się przygotuje i proszę przyjśc w terminie przewidzianym na
            > poprawki..." :)


            takie cos to inna sprawa;p ale jesli na jaw wyjdzie ze dziewczyna to
            prostytutka...mnie sie wydaje ze taka usuwają bo po co im jakieś"afery"?
            • forumowicz_pospolity Re: pytanie 01.08.08, 19:54
              stokrotka_malenka napisała:

              > > "niech pani się przygotuje i proszę przyjśc w terminie przewidzianym na
              > > poprawki..." :)
              >
              >
              > takie cos to inna sprawa;p ale jesli na jaw wyjdzie ze dziewczyna to
              > prostytutka...mnie sie wydaje ze taka usuwają bo po co im jakieś"afery"?

              ale jakby dziewczyna czyli prostytutka chciała sie bronić to by mogła próbować
              bo żadnych twardych papierowych danych o prostytucji uczelnia nie mogła by
              przedstawić jako corpus delicti nieobyczajności - prostytutki nie mają umów o
              prace, nie płacą podatków, nie są
              zarejestrowane w sądach rejestrowych itd
              moim zdaniem jakby się dobrze uczyła a przy tym była prostytutką
              to uczelnia mogłaby jej generalnie "skoczyć tam gdzie pan może pana majstra w
              doopę pocałować"
        • horpyna4 Re: pytanie 01.08.08, 20:02
          Dziecinko, prostytucja w naszym kraju jak na razie nie jest
          przestępstwem. Jest nim natomiast czerpanie z niej korzyści przez
          osoby trzecie, zwane potocznie alfonsami. Więc nie wypisuj takich
          bzdur, że prostytucja jest nielegalna. Tyle, że nie jest
          opodatkowana, bo państwo nie chce występować w roli alfonsa...
          • stokrotka_malenka Re: pytanie 01.08.08, 20:04
            aha no nie wiedziałam myslałam ze to przestepstwo;):P
    • forumowicz_pospolity Re: pytanie 01.08.08, 19:40
      chyba nie, dopiero jak ją dziekan weźmie pod skrzydła i założą "biznes"
      to wtedy jest podstawa do relegowania - dziekana;))
    • obywatelka_dziopkowa Re: pytanie 01.08.08, 19:45
      uczelnia proponuje pomoc: cztery lody tygodniowo dziekanu, dwa
      rektoru, mineta pani w dziekanacie i żadnego relegowania
    • wubetka Re: pytanie 01.08.08, 19:56
      w polsce prostytucja nie jest przestepstwem. tylko streczycielstwo, czyli
      uzyskiwanie korzysci z czyjejs prostytucji. jesli to bylaby przyczyna usuniecia
      z uczelni, to bezzasadna
    • nangaparbat3 Re: pytanie 01.08.08, 20:07
      Myślę, że uczelni nic do tego, chyba ze pani zacznie sie reklamowac jako jej
      studentka.
    • iberia.pl to teraz są uczelnie dla p.rostytutek? 01.08.08, 21:16
      ale swiat zszedl na psy...
      • drugie_wcielenie Re: to teraz są uczelnie dla p.rostytutek? 02.08.08, 02:32
        prostytutka tez czlowiek. poza tym sa i takie wyksztalcone. cholernie kosztowne.
    • onguernsey Re: pytanie 02.08.08, 02:10
      Relegowac z uczelni? Czys ty kobieto zwariowala? Za takie rzeczy to sie idzie na stos.
    • onguernsey Re: pytanie 02.08.08, 14:58
      Tak na powaznie to mysle, ze wiele dziewczat na uczelniach sie prostytuuje (sponsoring) bo brakuje im kasy na czesne, ksiazki, ciuchy czy rozne inne rzeczy. Chyba im ladniejsza tym lepiej bo dziewczyna sama sobie moze wybierac partnerow z ktorymi sypia za pieniadze. Raczej ciezko by bylo wyrzucic studentke za to ze daje za kase. Jesli zachowa troche dyskrecji to nic jej nie grozi bo uczelnia nie bedzie miala sie jak o tym dowiedziec. Co innego jakby swoje nagie zdjecia zamiescila w necie albo jakiejs poczytnej gazetce dla facetow.
    • kitek_maly Re: pytanie 02.08.08, 15:05

      Ale w jaki sposób się prostytuuje?
      Pracuje w burdelu czy na ulicy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka