Dodaj do ulubionych

odparzone stopy......

23.08.08, 09:11
Witam!!!!! Mam maly problemik , mam starsznie wrazliwe stopy i albo
mnie but obetrze , albo odparzy i tak sie wlasnie stalo kolejny
raz , kupilam buciki , sandalki na obcasiku i odparzyly mi stopy od
spodu , kurcze czy sa jakies sposoby zeby temu zapobiec?
Obserwuj wątek
    • 8n Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 09:18
      amputacja.
      • angelika206 Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 09:29
        aaaa wiesz z wlasnego doswiadczenia , wspolczuje biedactwo....nie
        skorzystam z Twojej rady niestety ....
        • 8n Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 09:39
          nie potrzebuje twojego współczucia. życie bez stóp jest super. nie musze wydawac pieniedzy na buty, na skarpetki, nie bolą mnie stopy, oszczedzam na pediciurze, nikt mnie nie gilgocze w stopy, mam o jedną rzecz wieczorem mniej do mycia, i w ogole jest super.
          • 8n Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 09:40
            tzn pedikiur
            • angelika206 Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 09:44
              wspolczuje ci , bo omija cie wiele wspanialych rzeczy jakie daja
              stopy , ale nie bede wymieniala , zeby ci zal tylka nie scisnal....
              • 8n Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 11:23
                angelika206 napisała:

                > zeby ci zal tylka nie scisnal....

                jak czytam twoj wątekto chyba by mnie ni eścisnął.
                • angelika206 Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 14:40
                  no chyba cie scisnal skoro czytasz nadal .....
                  • 8n Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 15:02
                    ciekawa teoria. ty tez zostajesz tam gdzie ci zle?
                    • angelika206 Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 15:09
                      ale my rozmawiamy o Tobie.....
                      • 8n Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 15:19
                        no tak, to moj watek, zapomnialam.

                        zapewniam ze jesli mi zal dupe sciska, uciekam.
                        • angelika206 Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 15:24
                          strasznie przewidywalana jestes , wiedzialam ze taka bedzie Twoja
                          odpowiedz , na takich ludzi szkoda mi czasu , mysli i slow....teraz
                          pisz sobie co chcesz
                          • 8n Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 15:29
                            (:

                            słodka jesteś.

                            dziekuje ze juz moge, wczesniej czulam sie taka ograniczona!

                            buziaczki!
    • horpyna4 Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 09:45
      Dobry sposób, to nosić cienkie pończoszki. Do pełnych pantofli typu
      czółenka można nosić tzw. stopki, tylko trudno dostać takie płytkie,
      żeby nie wystawały. Mnie się udało i jakoś żyję, ale znam Twój
      problem aż za dobrze.
      Możesz jeszcze spróbować przykleić w sandałku wyściółkę z tkaniny
      frotte. Jeżeli paski nie obcierają, to możesz wtedy nosić sandałki
      na gołych nogach.
      • angelika206 Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 09:49
        dzieki , musze tak chyba zrobic ...
    • akkknes Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 13:50
      ja tez mam jakies dziwne stopy, wszyscy sie ze mnie smieja ze mnie
      nawet kapcie obcieraja ;)
      rade mam jedna - sprawdzilam, i troche pomaga - nie kupuje
      plastikowych butow. wkladka jesli juz to musi byc materialowa (wiem
      w sandalkach trudno o to). no i nie kupuje nigdy butow 'na styk'.
      a tak poza tym to ile mozesz to sobie mocz nogi - w rumianku,
      zwyklej soli, czy nawet mydle jak nie masz specyfikow. nawilzaj
      stopy i daj im choc przez weekend odpoczac.
    • kochanica-francuza Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 16:15
      angelika206 napisała:

      > Witam!!!!! Mam maly problemik , mam starsznie wrazliwe stopy

      A nie "stópki"?

      i albo
      > mnie but obetrze , albo odparzy i tak sie wlasnie stalo kolejny
      > raz , kupilam buciki , sandalki na obcasiku i odparzyly mi stopy od
      > spodu , kurcze czy sa jakies sposoby \

      A nie "sposobiki"?


      zeby temu zapobiec?

      Nie wiem, ale ja właśnie kupiłam spodenki zieloniutkie z lenku w firemce
      wysyłkowiutkiej i cholerki nie przychodzą pocztunią, a mnie już szladżek trafia!
      na szczęście nie zapłaciłam z górki, wybrałam foremkę "za pobrankiem"

    • staryigruby Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 21:22
      Czesc !
      mam podobne problemy "od zawsze". Wygląda na to, ze jest grupa
      ludzi, do których jak równiez się zaliczam, a być moze i Ty, których
      skóra jest nieco bardziej uwodniona niż innych. W upalne dni, lub
      przy niesprzyjających warunkach (np. wysoka temperatura +
      mechaniczny ucisk na skórę) natychmiast wierzchnia warstwa naskórka
      miejscowo się rozmiekcza, traci wytrzymałosc mechaniczną i ...
      odparzenie gotowe. Dla mnie to cholerny problem, bo bardzo lubiłem
      sport jako nastolatek. Grałem w nogę, kosza, siatkę...zawsze w
      trampkach i zawsze miałem nogi jak po katordze. Inna sprawa, ze goi
      się jak na psie :). Dodatkowo trochę rekreacyjnie się wspinam na
      sciance i zawsze szybko mi się pocą dłonie i "wyjeżdzam" z chwytów.
      Mimo stosowania magnezji....:).
      Co mozesz z tym próbować robic:
      - zdejmowac buty, lub rozluźniac paski kiedy siedzisz i wietrzyć
      stopy. Ja tak robię np. na wycieczkach w górach. Co godzina pięć
      minut ze stopami wyjętymi z butów (ale bez zdejmowania skarpet - bo
      one tez wtedy szybko schną). Troche, to moze głupie, ale nawet
      siedząc w towarzystwie przy stole mozna sobie na to dyskretnie
      pozwolic :).
      - kiedys smarowałem dłonie kremami, które zawierały antyperspiranty
      (do kupienia w aptekach bez recepty), bo wkurzał mnie "poslizg"
      dłoni przy wspinaniu. Nieźle pomagało - moze smaruj sobie stopy.
      Dłoni nie musisz - zakładam, ze nie kopiesz grządek łopatą, ale jak
      juz grywasz w tenisa, to trochę gorzej ...:(.
      - picie mniejszych ilości płynów oczywiście nie pomoze, a nawet
      zaszkodzi :))))

      Ogólnie : staraj się zapobiegac momentowi takiego uwodnienia
      naskórka, ze byle nacisk go zniszczy ! Nie wiem...wietrz, poluzuj
      paski, ruszaj stopą w bucie....

      Jak już się to stanie :(, to niestety najlepiej doprowadzić jak
      najszybciej do regeneracji naskórka. Zauwazyłem, ze na mnie dobrze
      działa krem zawierajacy glicerynę do dłoni (jest taka seria o
      róznych zapachach, dośc tani - kilka zł za tubkę). W ostatecznosci
      są tez mascie w aptece bez recepty, które pomagają przy gojeniu
      trudnych ran - ale sa na bazie produktów zwierzęcych i mogą uczulać.

      Wiadomo, ze plaster + coś łagodnego do dezynfekcji tez powinnaś
      nosić w torebce. Nie tylko szminkę i prezerwatywy :DDDD
      Pozdrawiam :)
    • bon_zai Re: odparzone stopy...... 23.08.08, 21:56
      są takie wkładki Scholla, bardzo dobre

      ale jak się ma buty na nogach przez 14 h ( tak jak ja )
      to i tak nic nie pomaga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka