Dodaj do ulubionych

telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.03, 17:34
Słuchajcie, pomóżcie, bo nie wiem co mam już robić.Mój mąż ogląda telewizję
po kilka godzin dziennie, właściwie kiedy zawsze jest w domu. Liczy sie tylko
program telewizyjny i zawsze jak tylko wchodzi do domu to zaczyna go czytać i
planuje sobie dzień pod program, np. kiedy się wykąpać.Porozmawiać się z nim
nie da, bo musze parę razy powtarzać pytania, szturchać go itp. jest jakby w
innym swiecie i i zupełnie nie zwraca uwagi co się w domu dzieje jak siedzi
przed tym telewizorem, mogłabym wyjść z domu, a on by nawet nie zauważył,
dzieci by cos sobie zrobiły, a on by nie wiedział, zupełnie wyłączony. Parę
razy jak stanęłam przed nim tak, żeby nie widział ekranu, żeby go o coś
zapytać to mnie reka odepchnął. Ja po zrobieniu wszystkiego w domu (mamy 2
dzieci w 3 klasie ), - oczywiście cały dom i dzieci, ich lekcje i tysiąc
innych rzeczy jest na mojej głowie mam czas wolny ok. 20 - 21 wieczorem. i
wtedy właśnie chciałabym z nim porozmawiać, zrobić coś razem itp. Zaczęłam
wychodzić do innego pokoju i czytam książki całymi wieczorami, a jego to w
ogóle nie obchodzi, nawet nie wie co robię i [pewnie mu to na rękę, bo go o
nic nie pytam i ma spokój.
poradzcie co mam robić, dodam, że rozmowy nie skutkują, było juz ich tyle,
prosiłam go, mówiłam, że będę wieczorami wychodzić z domu, no ale gdzie wyjdę
o tak póżnej porze w środku tygodnia, jeśli dzieci mają na 8 do szkoły.
Poradzcie, może są jakieś sposoby, ale to muszą być jakieś radykalne
posunięcia, żeby w ogóle zwrócił uwagę. Pozdrawiam.
Poradzcie co mam zrobić
Obserwuj wątek
    • melinek Popsuj mu ten telewizor. 07.10.03, 17:42
      Wylej niechcacy wode podlewajac kwiatki
      lub wetknij mu w obudowe z tylu dlugi
      srubokret. Jest nadzieja, ze wtedy zacznie
      ogladac rodzine a nie zepsute pudlo.
      • samber Re: Popsuj mu ten telewizor. 07.10.03, 21:50
        melinek napisał:

        > Wylej niechcacy wode podlewajac kwiatki
        > lub wetknij mu w obudowe z tylu dlugi
        > srubokret. Jest nadzieja, ze wtedy zacznie
        > ogladac rodzine a nie zepsute pudlo.
        >
        Przecież on ją wtedy ukatrupi.
    • Gość: ola Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.03, 17:46
      dodam jeszcze, że zawsze kidy on jest w domu to telewizor jest włączony, jak go
      nie ma, ja słucham radia lub muzyki, on przychodzi i mi wyłacza i włącza to
      gadające pudło
    • c5250 Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.10.03, 18:17
      Jeśli masz Cyfrę+ to mogę Ci pomóc.
    • Gość: Marcin Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 18:27
      zrób strptizik przed ekranem :)
      • Gość: Triss Merigold Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 07.10.03, 18:46
        Wtedy każe jej się odsunąć i nie zasłaniać. Nie jestem psychologiem ale mam
        wrażenie, że takie non stop oglądanie tv to jakiś eskapizm, takie
        powiedzenie "dajcie mi wszyscy święty spokój, nie chcę mieć z tym nic
        wspólnego". Może jest uzależniony (w tym sensie że bez właczonego telewizora
        czuje i zachowuje się jak alkoholik, któremu zabrakło wódki)?
    • kurczak1976 Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.10.03, 19:54
      Niestety to moze byc juz niereformowalne :o(
    • Gość: inna Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.anax.pl 07.10.03, 20:09
      moze poprostu uszkodz na pare dni telewizor,moze wtedy maz ochlonie i zobaczy
      ze traci zycie
      z drugiej jednak strony moze jest tak jak sie domyslasz to znaczy facet
      traktuje to jak odciecie doslownie od ciebie i dzieci..
      z moim facetem bylo podobnie ,porozmawialam z nim powiedzialam ze jest mi zle
      widzac ze w ogole nie skupia na mnie uwagi i cos sie ruszylo..wczesniej
      odchodzi od kompa..moze u ciebie rozmowa tez zadziala?..a jak nie to zmien
      faceta albo znajdz sobie zastepczego przyjaciela;)
      • Gość: ola Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.u.mcnet.pl 08.10.03, 19:06
        niestety dzisiaj znowu była awantura więc wyszłam z domu na wieczór, zostawiłam
        go z dziećmi, z obiadem, z nieodrobionymi lekcjami, przyszłam do kafejki
        internetowej, bo mawet nie mam gdzie pójść, zeby posiedzieć, już sobie wyobram
        co będzie jak wróce. Jeszcze na dodatek mąż mnie kopnął przed wyjsciem. a do
        tego w domu jest przez parę dni teść, który go chroni.
        • Gość: Triss Merigold Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 08.10.03, 19:09
          Facet Cię kopnął? Czy ja dobrze przeczytałam?! Chcesz kontynuować życie z
          gościem, który w zasadzie i tak nie przejmuje się rodziną i w dodatku stosuje
          przemoc?
          • Gość: ola Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.u.mcnet.pl 08.10.03, 19:41
            tak, kopnął, ale co mam zrobić, jeśli na razie jestem od niego uzależniona
            finansowo?
            • an_ni Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.10.03, 09:55
              skoro jestes uzalezniona to on cie wykorzystuje i dokladnie zdaje sobie z tego
              sprawe, daje ci kase i czuje sie jak pan a ty jestes od roboty
              sama sie tak ustawilas ...
        • arwal Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.10.03, 19:32
          Gość portalu: ola napisał(a):

          > niestety dzisiaj znowu była awantura więc wyszłam z domu na wieczór,
          zostawiłam
          >
          > go z dziećmi, z obiadem, z nieodrobionymi lekcjami, przyszłam do kafejki
          > internetowej, bo mawet nie mam gdzie pójść, zeby posiedzieć, już sobie
          wyobram
          > co będzie jak wróce. Jeszcze na dodatek mąż mnie kopnął przed wyjsciem. a do
          > tego w domu jest przez parę dni teść, który go chroni.
          Kopnął??????????
          • Gość: ola Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.u.mcnet.pl 08.10.03, 19:43
            a poza ty to nie pierwszy raz, nic do niego juz nie dociera, jego rodzice mu
            złego słowa nie powiedzieli kiedyś nawet jak mnie przy nich uderzył. Nie wiem
            co mam robić.
            • Gość: Triss Merigold Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 08.10.03, 19:58
              Dzieci chyba można posłać do szkoły/przedszkola tak żebyś znalazła pracę nawet
              za nieduże pieniądze. Rozumiem, że dzieci są ważne (twój mąż chyba
              niespecjalnie sprawdza się jako ojciec, prawda) ale dziewczyno trochę szacunku
              do samej siebie, trochę godności. Pozwalasz się poniżać (bicie i kopanie to
              poniżanie i upokarzanie). Telewizja to początek i najmniejszy z Twoich
              problemów. Nie masz życzliwych ludzi w realu którzy mogli by Ci pomóc
              usamodzielnić się, bliskiej rodziny?
            • lolyta Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.10.03, 19:58
              No jak to co, isc do jakiegos prawnika. Zbadac mozliwosci wyciagniecia od typa
              alimentow na siebie i dzieci i sie wyniesc. Pewnie napiszesz ze nie masz gdzie
              bo bys to juz dawno zrobila, ale przecie pozniej nie bedzie Ci latwiej, a im
              dluzej dzieci beda rosly w takim domku tym gorzej. Swoja droga jesli Twoj maz
              Ci w taki sposob (kopaniem itp) okazuje swoja uwage, to chyba szczescie w
              nieszczesciu ze wiecej czasu poswieca TV.
            • wasza_bogini to chyba nie jest problem telewizji 08.10.03, 20:08
              Twoj maz to wariat. trzeba sie zastanowic jak rozwiazac sprawy finansowe, zebys
              mogla sie od niego uniezaleznic.
            • arwal Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.10.03, 16:04
              Gość portalu: ola napisał(a):

              > a poza ty to nie pierwszy raz, nic do niego juz nie dociera, jego rodzice mu
              > złego słowa nie powiedzieli kiedyś nawet jak mnie przy nich uderzył. Nie wiem
              > co mam robić.
              Unikam jakichkolwiek rad, bo to za proste na forum. Zwłaszcza gdy nie znam tak
              naprawdę sytuacji. Ale zostaw go. Nie zwracaj uwagi na jego tłumaczenia,
              przeprosiny (bo pewnie takie będą). Może nie masz dokąd odjejść. Poszukaj. Nie
              myśl o tym, że dzieci mogą nie mieć ojca, bo właściwie już go nie mają. Nie
              będzie lepiej - będzie gorzej.
              To, co piszę, nie jest wzięte z sufitu.
              trzymaj się.
        • Gość: lolyta Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.mia.bellsouth.net 08.10.03, 21:35
          Wiesz, tak mi dalo do myslenia z tym tesciem - moge sie mylic, bo Cie nie znam
          - ale mam wrazenie, ze Ty sie boisz jakiejkolwiek zmiany w tym chorym ukladzie
          (nie potepiam, wierze ze twoj malzonek juz Ci zdazyl odebrac cala pewnosc i
          wiare w siebie). No bo na litosc boska zamanifestowanie swojego niezadowolenia
          na oczach tescia to bylo najgorsze co moglas zrobic - przecie rodzince swojego
          meza dajesz w lape argument "ona sobie wychodzi a dzieci nie nakarmione, obiad
          nie ugotowany", nie mysl, ze oni tego nie wykorzystaja kiedy zaczniesz sie
          domagac np. alimentow czy wlasnej kasy w zamian za to, ze prowadzisz dom (no bo
          jak Ty go prowadzisz??!!!) To troche tak, jakbys sobie stwarzala sztuczna
          przeszkode przed odejsciem - wbrew pozorom, jest to dosc czesty i nie zawsze do
          konca swiadomy manewr ludzi przed ktorymi jest duzy problem do rozwiazania i
          boja sie, ze nie dadza rady: znalezc sobie zawczasu solidne usprawiedliwienie,
          na ktore bedzie mozna zwalic jak sie nie uda. Przestan szukac powodow, dla
          ktorych nie mozesz poprawic swojego (i swoich dzieci) zycia (wykresl ze swojego
          slownika "no tak, ale..."), zacznij szukac rozwiazania. Powodzenia.
          • wasza_bogini Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.10.03, 21:48
            > (nie potepiam, wierze ze twoj malzonek juz Ci zdazyl odebrac cala pewnosc i
            > wiare w siebie). No bo na litosc boska zamanifestowanie swojego
            niezadowolenia
            > na oczach tescia to bylo najgorsze co moglas zrobic - przecie rodzince
            swojego
            > meza dajesz w lape argument "ona sobie wychodzi a dzieci nie nakarmione,

            ja mysle, ze to jest dosc czesta reakcja w sytuacji kiedy ludzie czuja czyjas
            wladze albo czuja wladze od dawna, nie moga sie z tym uporac i w ktoryms
            moemncie wybuchaja. taka niekontrolowana reakcja jest wyjscie, wyprowadzenie
            sie z domu.
            pamietam jak wiele lat temu, moja babcia, ktora jest bardzo przykladna zona
            (koszule uprasowane, obiad zrobiony, ciasto upieczone ) tez sie w ktoryms
            momencie wkurzyla i wyszla z domu.
    • matrek Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.10.03, 19:52
      Nie chce mi sie w to wierzyc.
      • Gość: Triss Merigold Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 08.10.03, 20:04
        A ja Oli wierzę, bo już czytałam wiele takich postów zaczynających się od
        słów "mój chłopak/mąż ogląda porno/telewizję/nie chce nigdzie wychodzić/umawia
        się z chłopakami" a potem okazywało się, że główny problem leży gdzie indziej.
        Okazywało się, że facet pije, bije i pomiata kobietą a ona jest właśnie
        uzależniona finansowo lub uczuciowo.
    • capa_negra Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.10.03, 10:58
      nie wiem wyszarp, przytop, wyrwij - kabel od telewizora , tak aby to
      wyglądalo miarę "naturalnie" myślę, że wymiana na nowy chwilę potrwa , a jak
      jeszcze uszkodzisz w takim troche "schowanym miejscu" to moze nie od razu sie
      kapnie że to kabel.... albo uszkodź pilota - wystarczy czyms zalac - nie
      zepsujesz, a będzie musiał wyschnąc i byc wyczyszczony to też chwile trwa -
      sprawdziłam przypadkowo... jak masz kablówkę rozkręć gniazdo antenowe , wyrwij
      jakis drucik i tez choc na chwile pomoże .
      na końcu to chyba pozostaje szantaż i to ten najwredniejszy bo seksualny - mąż
      gasi telewizor, a ty odwróć się tyłem i do ksiązki z tekstem: przytul sie do
      telewizora albo przepraszam ja ci w oglądaniu telewizji nie przeszkadzałam
      teraz ty mi nie przeszkadzaj w czytaniu.
      Może masz w poblizu jakąs koleżanke, przeorganizuj troche plan dnia - najwyżej
      coś zawalisz, ale przez tydzień krew sie nie poleje i zostaw go z tydzień
      samego wieczorami ...
      Ufff nie mam takich problemów wiec to czysta teoria, ale może cos pomoże :-)
      • porzadkowy Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.10.03, 11:48
        capa_negra napisała:

        > nie wiem wyszarp, przytop, wyrwij - kabel od telewizora , tak aby to
        > wyglądalo miarę "naturalnie" myślę, że wymiana na nowy chwilę potrwa , a jak
        > jeszcze uszkodzisz w takim troche "schowanym miejscu" to moze nie od razu sie
        > kapnie że to kabel.... albo uszkodź pilota - wystarczy czyms zalac - nie
        > zepsujesz, a będzie musiał wyschnąc i byc wyczyszczony to też chwile trwa -
        > sprawdziłam przypadkowo... jak masz kablówkę rozkręć gniazdo antenowe ,
        wyrwij
        > jakis drucik i tez choc na chwile pomoże .
        > na końcu to chyba pozostaje szantaż i to ten najwredniejszy bo seksualny -
        mąż
        > gasi telewizor, a ty odwróć się tyłem i do ksiązki z tekstem: przytul sie do
        > telewizora albo przepraszam ja ci w oglądaniu telewizji nie przeszkadzałam
        > teraz ty mi nie przeszkadzaj w czytaniu.
        > Może masz w poblizu jakąs koleżanke, przeorganizuj troche plan dnia -
        najwyżej
        > coś zawalisz, ale przez tydzień krew sie nie poleje i zostaw go z tydzień
        > samego wieczorami ...
        > Ufff nie mam takich problemów wiec to czysta teoria, ale może cos pomoże :-)

        Wszystko mi się w tej wypowiedzi podoba, oprócz jednej rzeczy, a mianowicie
        szantażu seksualnego.
        To najgorsze wyjście ze wszsytkich. Karanie współmałżonka banicją seksualną
        nigdy nie przynosi pożądanych efektów. Efekty są zawsze odwrotne.
        Podjęcie próby naprawiania niewłaściwych zachowań małżonka poprzez odstawienie
        go od małżeńskiego łoża doprowadzi bowiem prawdopodobnie do powstania nowych
        konfliktów, problemów. Tak wskazuje praktyka psychoterapeutyczna.

        I tak na marginesie odrobinkę: w Polsce gdy coś jest źle, od razu należy
        krytykować, karać (vide: odstawić od łoża). W kulturze amerykańskiej postępuje
        się odwrotnie. Nagrodami i pochwałami ukierunkowywuje się działanie na właściwe
        tory. Zdecydowanie optuję za wzorcami amerykańskimi, bowiem wykazują one
        zdecydowanie większą skuteczność w osiąganiu celu.
        Może więc zamiast wypraszać z małżeńskiego łoża tego telemaniaka, lepiej byłoby
        np. zaproponować wspólny seks? Jeśli relacje w tym małżeństwie są prawidłowe,
        albo przynajmniej poprawne, to seks powinien okazać się ciekawszą alternatywą
        na spędzenie wieczoru niż kolejny teleturniej w TVN.

        ukłony
        p.
        • Gość: aga Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 16:47
          Gdybyś przeczytał wszystkie posty, wiedziałbyś, że relacje małżeńskie w tym
          przypadku nie są ani prawidłowe ani poprawne. I nie wydaje mi się, żeby seks
          wszystko załatwił. Jak już ktoś wcześniej zauważył, problem tu omawiany jest
          znacznie głębszy niż tylko nadmierne zainteresowanie telewizorem. Dlatego
          raczej ostrożnie z radami.
          Pozdrawiam
          • aguszak Aga 09.10.03, 16:51
            Gość portalu: aga napisał(a):

            > Gdybyś przeczytał wszystkie posty, wiedziałbyś, że relacje małżeńskie w tym
            > przypadku nie są ani prawidłowe ani poprawne. I nie wydaje mi się, żeby seks
            > wszystko załatwił. Jak już ktoś wcześniej zauważył, problem tu omawiany jest
            > znacznie głębszy niż tylko nadmierne zainteresowanie telewizorem. Dlatego
            > raczej ostrożnie z radami.
            > Pozdrawiam

            Ależ On myśli, że seks jest lekarstwem na wszystko (patrz wątek: seks i
            miesiączka...)
        • capa_negra Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.10.03, 08:15
          Zgadzam się z toba - szantaz seksualny jest ostatnią rzeczą jaka mozna zrobić -
          osobiście nie praktykuje :-)
          Zreszta w mojej wypowiedzi dość jasno okresliłam swój stosunek do tego

          "na końcu to chyba pozostaje szantaż i to ten najwredniejszy bo seksualny "
          rozbierając temat :-)

          "na końcu" - czyli ostatnia możliwośc
          "chyba" - i to nie na pewno
          " ten najwredniejszy" mówi samo za siebie

          Seks napewno jest ciekawsza alternatywa do TV tylko mam dziwne wrażenie, że jak
          chłop by mi płaszczył 4 litery cały dzień przed TV i był równie kontaktowy jak
          mumia lenina to miałabym szczerą ochotę go walnąć, a nie być inicjatorem
          pozycia - szczególnie w takiej pernamentnej sytuacji z jaką mamy tu doczynienia
          mozna przestac czuć się partnerka/ kobietą , a zaczac sie czuć jak...krzesło
          -
          >
    • Gość: nowy Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.153.88.* 09.10.03, 11:04
      Puść pornola, jak was nie wciągnie to naslij komonika za niezapłacony mandat
    • Gość: Dosia Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 09.10.03, 16:12
      Kolejna szczesliwa mezatka i jej szczesliwa rodzina (czytaj: tesciowie).

      A jaki byl Twoj maz przed slubem? I dlaczego za niego wyszlas?
      • Gość: ola Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 20:54
        Nie mieszkaliśmy razem przed ślubem, ale ta telewizja to głębsza sprawa, bo on
        to wyniósł z domu rodzinnego, u jego rodziców telewizor jest traktowany jak
        świętość. Teść potrafi nagrać 5 filmów dziennie, a w czasie kiedy one się
        nagrywają obejrzeć następne pięć. Nigdy u nich w domu nie słyszałąm muzyki.
        Telewizor włącza się rano, a wyłącza jak się idzie spać, a program leży na
        stole cały czas otwarty na bieżący dzień i ciągle sprawdzają czy nie ma
        jakiegoś fajnego filmu, żeby tylko nic nie przegapić.
        • wasza_bogini Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.10.03, 20:56
          no ale chyba gorzej, ze Cie kopie, niz ze oglada TV. jeszcze gorzej jakby to
          byly non stop porno.
    • Gość: motylek Re: telewizja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.145.215.* 10.10.03, 09:22
      Hej Ola!

      Jak czytam takie wypowiedzi, to zastanawia mnie skad kobiety biora tyle sily,
      aby znosic taka sytuacje. Jestesmy dosc silne,aby znosic ponizanie, upokorzenia
      i kopniaki (tu facet ostro przesadzil), a nie dosc silne, aby zmienic cos w
      swoim zyciu. Boimy sie, ze nie podolamy w zyciu same, ze uzaleznilysmy sie
      finansowo od meza??? Sorry, dla mnie nie jest to wytlumaczenie, w koncu same
      tez mozemy zarabiac pieniadze i na pewno uda nam sie nimi rozsadnie
      gospodarowac, aby starczylo na spokojne zycie. Jezeli nie kochasz swojego meza
      i jedynym argumentem na tkwienie w tym zwiazku jest twoje finansowe
      uzaleznienie, to zacznij dzialac. Czas nie stoi w miejscu. Jezeli jednak jego
      zachowanie nie bylo w stanie do konca zniszczyc twoich uczuc do niego,
      to...zepsuj antene (pewnie macie kablowke, wiec jak pogrzebiesz przy
      odpowiednim kabelku to nie bedzie odbieral programow, drastyczne posuniecie -
      zrezygnowanie z kablowki u jej operatora) i sprobuj szczerze z nim porozmawiac.
      Powiedz, ze jestes nieszczesliwa, i ze tak dluzej zyc nie mozesz. Trzymam
      kciuki. Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka