zonka77
27.08.08, 12:04
Jestem po przeprowadzce. Zmieniłam miasto - mieszkanie jest super, wszystko mi
się podoba. Tylko jedno mnie złości bardzo. Obok jest kościół. Codziennie od
6.30 i 12 w południe walą w te okropne dzwony. Bardzo głośno i długo.
Jeszcze o 12 to lajcik ale o 06.30 strasznie mnie to wkurza. Budzę się
codziennie.
Czy ktoś mi może wyjaśnić dla czego u licha to robią. Chodzi mi o to co to ma
oznaczać - po co się to robi. nie mówiąc już o tym czamu jako niekatoliczka
jestem zmuszona to znosić. Serio pytam - po co te dzwony biją z rana??