Dodaj do ulubionych

On nie chce, a ja tak!

12.09.08, 01:11
Witam!

Chciałabym się Was doradzić w pewnej sprawie.

Otóż jestem z chłopakiem już 3 lata.
Ja mam 23 lata a on 28.

Rozmawialiśmy dziś na temat przyszłości i on deklaruje że nie chce mieć
rodziny, dzieci...

Wg niego jest to bez sensu. On lubi obecny stan. Jest mu dobrze tak jak jest.

Ja natomiast bardzo chciałabym stworzyć szczęśliwą rodzinę, mieć dzieci...itd.

W końcu spotykam się z nim już tak długo, jestem pewna ze to ten a tutaj
okazuje się ze coś jest nie tak. Mi nie odpowiada życie na kocią łapę...Nie
mówię, że chciałabym już wychodzić za niego i rodzic dzieci ale jestem pewna
ze w przeciągu 3, 4 lat na pewno.

Teraz zastanawiam się czy nie straciłam 3 lat swojego życia... czy nie lepiej
szukać innej osoby...

Wydaje mi się że jest to problem nie do pogodzenia...jednak jest mi zal.

Co byście zrobiły na moim miejscu?
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 01:15
      Pomysl Ty chcesz slubu, dzieci tak? On nie chce? Wiec jak sadzisz? Co powinnas
      zrobic?
      Zmusic go nie zmusisz, zostaniesz z nim to zgodzisz sie na taki a nie inny
      charakter waszego zwiazku. Odejdziesz- mozesz spotkac kogos z kim zrealizujesz
      swoje plany.
    • nerri Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 01:21
      Teoretycznie nie zgadzają się Wam priorytety i życiowe cele.

      Ale z tym różnie bywa;)) W wieku 28 lat z facetami bywa różnie(mój
      do twierdzenia że chce koniecznie synka "dorósł" w wieku 34 lat;) )

      Mój na początku naszego związku też z całą stanowczością
      deklarował,że żadnych dzieci nie chce i nigdy nie będzie chciał.
      Miałam niecałe 21 lat więc jeszcze sobie tym głowy nie zawracałam;)

      Teraz - już mąż(ale ten sam:P) chce dzieci bardziej odemnie(bo ja
      uważam,że jeszcze mam czas;) ) ;)
      • jajecznicka Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 01:27
        :)

        To widocznie Twój mężczyzna był dojrzalszy niż mój.

        Ja mając tyle lat le mam powili zaczynam myśleć o tym, jak ma wyglądac moje życie.

        Myślałam że on też będzie chciał szczęśliwego i normalnego życia a tu szok.

        Chyba rzeczywiście lepiej się rozstać.

        Nie jestem w stanie zmienić jego priorytetów.
        Zmusić go nie zmuszę.

        Boję się tylko że już nie poznam nikogo...lepszego.
        • nerri Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 01:38
          Jeśli masz z nim być bo sie boisz że nikogo lepszego nie poznasz to
          od razu go w d*** kopnij...dość głupi powód aby ciągnąć związek:)

          A mój to był straszny babiarz i podrywacz:P
          Przy mnie się ułaskawił i chyba dojrzał odrobinkę ;))

          A szczęście i normalność...nie ma czegoś takiego...dla każdego ma to
          inne znaczenie:)))
        • eastern-strix Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 02:14
          ah, czyli 'szczesliwe i normalne' to tylko tak, jak Ty chcesz?

          ja jestem mezatka, nie mamy dzieci i miec nie bedziemy. jestesmy szczesliwi a na temat normy sie nie wypowiem,bo nikt jeszcze nigdy nie podal dostatecznie dobrej jej definicji...

        • mareczekk77 Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 05:49
          Twój egoizm jest przerażający... to Ty go kochasz czy tylko chcesz by był dawca
          plemników i pieniędzy, by spełnił Twoją wizję? współczuję facetowi - zostaw go,
          nie zawracaj mu głowy, może ma jeszcze szanse spotkać jakąś kobietę której
          będzie zależało na nim a nie na swoich planach.
          • wyssana.z.palca Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 08:24
            dlaczego JEJ egozim?? dlaczego to ONA ma sie dostosowywac do niego,
            zmieniac swoje plany, priorytety zyciowe bo on tak chce i koniec??
            moze gdyby mu zalezalo, to on by sie poswiecial dla niej, hm?
            przeciez nie bedzie wiecznie kawalerem i skoro czuje ze to jest
            odpowiednia dziewczyna..

            a co do "problemu" to fakt, nie ma sensu. skoro ten nie moze, nie
            chce dac Ci podstawowych rzeczy, oczywistych oczywistosci, to
            sajonara.
        • princessjobaggy Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 13:08
          jajecznicka napisała:

          > :)
          >
          > To widocznie Twój mężczyzna był dojrzalszy niż mój.
          >

          Dlaczego od razu dojrzalszy? Chec posiadania dziecka jest niby
          synonimem dojrzalosci? Znam wielu ludzi, ktorzy zdecydowali sie na
          dzieci, a do dojrzalosci umyslowej im daleko.
    • fomalhaut-2 Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 06:12
      szkoda, że mało jest podobnych mężczyzn
    • panismok Trochę późno temat wypłynął 12.09.08, 07:00
      - nie sądzisz?
      Dopiero po 3 latach na takie tematy rozmawialiście? Na pewno miałaś już wcześniej sporo sygnałów, jakie podejście do życia ma Twój facet - przecież kwestia rodziny i dzieci musiała jakoś wypływać przy różnych okazjach.
      Czyli po pierwsze nie wierzę, że to się tak "nagle" okazało.

      Po drugie, zastanów się, czy zależy Ci na tym konkretnym mężczyźnie, czy na posiadaniu dzieci. Na mój gust odpowiedź B -chodzi Ci o ślub i rodzinę, a nie o tego człowieka. Zatem nie oszukuj go i odejdź, dlaczego on ma być zapchajdziurą w Twoim życiu, bo "nikogo lepszego nie znajdziesz".

      Czu chciałabyś, żeby Ciebie traktowano tak przedmiotowo? Chciałabyś, żeby facet był z Tobą dlatego, że urodzisz mu dzieci, a nie dla Ciebie samej?
      Pomyśl!
    • figgin1 Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 07:36
      Jeżeli uważasz, że małżeństwo i takie tam są dla ciebie ważniejsze niż ten
      człowiek to owszem, powinnaś go zostawić. Tylko dlaczego zaraz zmarnowane trzy
      lata? Źle ci było przez ten czas?
      • jajecznicka Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 23:17
        Bylo mi raczej dobrze. Fakt ze zdarzały się beznadziejne momenty. Już wiele razy
        zastanawiałam się nad rozstaniem, ale może rzeczywiście przesadziłam ze
        stwierdzeniem że byly to zmarnowane 3 lata.

        Wydaje mi się że nadal go kocham...ale nie jestem w 100% pewna
    • mijo81 Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 08:10
      Zostaw go!!! Może znajdzie sobie lepszą od ciebie.
      A jak chcesz ślubu i dzieci to mówię ci, wokół jest pełno chętnych
      facetów, parę tygodni wystarczy aby spełnić swoje marzenia
    • zoselin Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 12:34
      Ale zaraz, moment!
      czegoś tu nie rozumiem. Podzielam zdanie jednej z pań, która Was pyta; Dlaczego
      to ona ma zrezygnować ze swoich marzeń, planów?
      Zrobisz, jak zechcesz. Jeśli się kochacie to się dogadacie. Poza tym myślę, że
      to może być kwestia dojrzałości jeśli chodzi o Twojego faceta. Faceci później
      dojrzewaja... do róóóżnych rzeczy :) Nie wiem, zdecyduj sama :)
      • sadosia75 Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 12:36
        Nikt jej nie karze rezygnowac z marzen i planow. tylko podstawowe pytanie
        powinno brzmiec : czy faktycznie z tym mezczyzna?
        Jesli z tym to co? ma go zmusic? a co z marz3niami i planami mezczyzny? pozatym
        dziewczyna boi sie, ze zostanie sama i nikogo juz sobie nie znajdzie. to nie
        fair w stosunku do faceta bo jestem z toba dlatego, ze moge zostac sama i nikogo
        juz nie znajde.
        Ma dziewczyna marzenia i plany? swietnie gratuluje ale niech je realizuje z kims
        kto ma takie same marzenia i plany a nie z kims kto ma zupelnie inny plan na zycie.
      • jajecznicka Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 23:18
        Boję się po prostu że nadal z nim będę z nadzieją że kiedyś zmieni zdanie a w
        końcu się nie doczekam ani ślubu, ani dzieci i zostanę sama jak palec.

        Nie wiem czy jest sens ryzykować
    • mahadeva Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 12:38
      jak sie ma 23 lata to sie chce zenic, spelniac obowiazki
      spoleczne.... jak bedziesz w wieku swojego faceta, to juz Ci
      przejdzie :) to jest ryzyko roznicy wieku...
      ja bym zostala na Twoim miejscu z nim jesli jest fajny, i nie mow o
      zadnym marnowaniu zycia!!!
    • kaktusica6 Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 18:51
      Cóż, tego nie da się pogodzić... i on Cię po prostu nie kocha... przykre, ale
      prawdziwe, bo to zdanie męskie, nie moje:)
      • rose-ana Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 21:34
        Bez sensu. Tak samo można stwierdzić, że to ona go nie kocha.
        Poza tym kobiety to mają pie... z tymi ślubami i dziećmi.
    • mrs.solis Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 19:03
      Przynajmniej twoj facet okazal sie szczery i powiedzial ci juz
      teraz,ze rodziny zakladac nie chce.
      Co ja bym zrobila na twoim miejscu?
      Nie czekalabym nastepnych paru lat,zeby stwierdzic,ze facet jednak
      zdania nie zmienil. Wolalabym te pare lat zainwestowac w nowy
      zwiazek niz trwac w obecnym bez "przyszlosci".
    • rose-ana Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 21:32
      Jeśli żadne z Was nie potrafi ustąpić to znajdź sobie kogoś kto ma podobne
      priorytety.
      • jajecznicka Re: On nie chce, a ja tak! 12.09.08, 23:22
        chyba to jest najsensowniejsze rozwiązanie.

        Mam nadzieję że będę na tyle odważna by się z nim rozstać.

        Wydaje mi się po prostu ze my jesteśmy już i tak ze sobą tylko z
        przyzwyczajenia. Jak przyjaciele a nie "para"
    • wrednisia Re: On nie chce, a ja tak! 13.09.08, 11:05
      Różnicie się oczekiwaniami co do przyszłości. Ale czy tylko tym?
      Jest tylu facetów na świecie, którzy pragną założyć rodzinę i mieć
      dzieci - jeśli Tobie bardzo na tym zależy, to może poszukaj
      mężczyzny, który tego samego oczekuje od życia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka